Wprowadzone przez Gosia Strzelecka

Krew, pot i łzy

Moja opowieść byłaby za krótka oraz za mało interesująca, miałaby za mało urwisk nad przepaścią (taka mikro kalka z angielskiego cliffhanger), za mało palpitacji serca, gdybym miała za pierwszym razem powody do radości. Nie miałam – dotacja przeszła obok. Niedaleko, niemal mnie musnęła, ale nie tyle blisko, by móc wywalczyć cokolwiek. Byłam na 38 miejscu, […]

projekt unijny

Oczywiście, że zadzwoniłam, są jednak granice lenistwa. Okazało się, że pierwszy numer telefonu na liście kierował do programu , który zaczynał się lada moment, za dwa czy trzy tygodnie, odbywał się w Poznaniu (czyli na miejscu), przewidywał udział kobiet po 30 roku życia, wszystko zaczynało się układać. Kiedy nabór miał ruszać, pobrałam dokumenty, wypełniłam je, […]

Przedsiębiorczość – krok drugi

Zaczęło się od informacji usłyszanej od koleżanki. Że jest taka możliwość. Że są programy na rozpoczęcie działalności. A informacja ta zbiegła się z procesem decyzyjnym, przebiegającym u mnie podówczas, dotyczącym podjęcia kroków zawodowych. Byłam (i do dziś jestem) na urlopie wychowawczym, do pracy na etacie nie chciałam wracać. Mając małe dziecko u progu przedszkola nie […]

Jedyny dzień w roku

Na początku, choć z pewnością bez pomocy hipnozy tego nie pamiętamy, kochamy Ją bezwarunkowo. To cudny czas bezgranicznego zaufania, spoglądania w oczy, obierania wyłącznie wspólnej perspektywy…       Z upływem lat uczucie może nie słabnie, ale staje się bardziej szorstkie. Racja nie jest już tak oczywista, przewaga wieku i doświadczenia przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, […]

Czterdziestolatka

Nie będę ukrywać oczywistego faktu – za kilka miesięcy przekraczam magiczną granicę wieku. Nie planuję z tej okazji kupić samochodu, do którego trzeba się będzie wczołgiwać, a który wysokością nie dogoni najmłodszego syna. Nie chcę też nauczyć się jeździć na motocyklu. Nie zamierzam się wydziarać, skoczyć ze spadochronem czy też sprawić sobie młodszego o dekadę […]

Magia tej niedzieli

Wszystko zaczynało się już w czwartek. Zazwyczaj było trochę nerwów, popędzania, budzenia zawsze o te pół godziny za wcześnie. Szkoła już nie angażowała uczniów, Babcia od świtu krzątała się po kuchni i przygotowywała front prac. Trzeba było wstać. Po szybkim śniadaniu rozdysponowywano prace – z początku miałam wyłącznie sprzątać swój wiecznie zabałaganiony fragment pokoju dzielonego […]

,

Parolado – pracownia słowa i wyobraźni

Znacie kogoś, kto często się uśmiecha, jest sympatyczny, kreatywny a do tego bardzo profesjonalny? Taka właśnie jest Małgosia Choromańska, właścicielka firmy Parolado – pracownia słowa i wyobraźni. Jej przygoda z ceramiką zaczęła się od zainteresowania i wykształcenia w zupełnie innym kierunku – Gosia jest pedagogiem specjalnym i logopedą. Ucząc się, zdała sobie sprawę, jak ważna […]

Szydełkowy kosz na zabawki (i nie tylko)

Przed nami gorący czas przygotowań świątecznych. Kąty chcemy odkurzyć (ja nie bardzo), okna mogą lśnić (u mnie nie muszą), szafki pachną octem (ach ten ekotrend). I wtedy dochodzimy do miejsca zabaw naszego przedszkolaka. Klocki poukładane i posegregowane kolorami i typami stoją w jednym pudełku. Pluszaki (tylko kilka sztuk) grzecznie siedzą na półce. Puzzle, oczywiście kompletne, […]

Po staropolsku

Ho ho ho. Listopadowe szarugi za nami, zaczął się grudzień, światełka na ulicach, świeczki na pianinach, dzwoneczki w piosenkach, Last Christmas w duszy (najbardziej nie-o-świętna piosenka wszech czasów).