Wprowadzone przez oplotki

,

Co to takiego KONFERENCJA ONLINE ?

Zapraszam Cię do przesłuchania odcinka PODKASTU, w którym mówię o samej konferencji, jeżeli „douszna” formuła przyswajania informacji jest dla Ciebie wygodniejsza. Kasia Aleszczyk – organizatorka  wydarzenia i „spec” od WordPressa „ogarnia” całą organizację, ale po kolei. O co chodzi Zapewne nie obcy jest Ci koncept samej konferencji. Ot idea powszechnie znana – zebrać w jednym […]

,

Nie wychowujemy liderek, ale tchórzy!

Tak! Do Ciebie Piszę droga mamo! Czy zastanawiałaś się kiedyś, jaką OOOOGGGGRROMNĄ KRZYWDĘ robisz swojej córce…”Poświęcając się dla niej”?!? Co ja bredzę? Hmmm…Pomyślmy o tym wspólnie. Dziecko = wymówka, czy motywacja? Sama zaczęłam budować markę OPLOTKI od zera w najgorszym możliwym momencie ( czyt. Z noworodkiem, który właśnie dołączył do 2 lata starszej siostry w […]

Szezlong handmade – czyli jak z szydełkowego zająca zrobić puf

Jak to się stało, że zając-zabawka awansował na królika-giganta, z którego zrobiło się legowisko dla całej rodzinki? Sama się zastanawiałam! Dzięki inspirującym fotkom „zwieńczenia” tej opowieści wróciłam do historii projektu, który zaczął się blisko dwa lata temu. Gotowi do zanurzenia w prehistorii? No to startujemy! Szydełkowy zając czyli maskotka amigurumi jako prezent dla własnych dzieci Szukałam fajnego prezentu […]

Warsztaty rękodzieła w Poznaniu – dlaczego warto?

Mogę napisać epopeję na temat powodów, dla których warto…ale to nigdy, przenigdy nie zastąpi choćby jednej próby – PRÓBY Z TWOJEJ STRONY! Dlatego jedyne, czego mogę Ci życzyć, to aby po przeczytaniu tego tekstu – postanowienie, aby spróbować wygrało z toną rozpraszaczy, trudnościami, obowiązkami i tym okrutnym „duchem na ramieniu” – duchem o imieniu „to […]

Rękodzieło sposobem na sprytny recykling

Początek mojej  historii z rękodziełem jest trochę banalny. Zaczęło się w dzieciństwie, uwielbiałam wyszywać, haftować, szyć na maszynie. Szyłam pełno serwetek, bo to było najprostsze. Jak tylko znalazłam kawałek materiału, to już powstawała serwetka z pięknym koronkowym wykończeniem, więc w pewnym momencie w domu był ich całkiem spory zapas. Później wiadomo, czas upływa szybko, poszłam […]

Motivation Day czyli Maria i Daria Motywują

Motivation Day Cześć, nazywamy się Maria i Daria. Razem tworzymy bloga Motivation Day, na którym publikujemy historie (nie)zwykłych kobiet. Zaraz opowiemy jak zrodził się nasz wspólny projekt i co oznacza dla nas słowo (nie)zwykła. Wszystko zaczęło się w 2016 roku, kiedy zostałyśmy współlokatorkami. Szybko okazało się, że wiele nas łączy. Dwie niskie, młode dziewczyny o […]

Jak zatrzymać piękne ulotne chwile na dłużej

Zastanawiasz się  kto to? Co to? Kim są Niespokojne Rączki? A to właśnie ja — mam na imię  Joanna i znalazłam sposób, aby zatrzymywać piękne ulotne chwile na dłużej.  Z pozoru cicha, spokojna, jednak w głębi duszy pełna energii, pasji i chęci do robienia tego, co kocha. Jak to się wszystko zaczęło? Już od najmłodszych […]

Jola – „Sroka Projekt” – sutaszowe szaleństwo

Mam na imię Jola i jestem właścicielką polskiej marki rękodzielniczej Sroka-Projekt. Handmade to moje drugie imię. Od dziecka. Mając pięć lat, zrobiłam swój pierwszy (krzywy jak piramida demograficzna liczby kobiet w Polsce) szalik na drutach. Potem było szydełko, haft… Jednak kluczem do tego, kim jestem dzisiaj, było wyszukiwanie pokazów mody w telewizji oraz… tłuczenie młotkiem […]

Magda – „Jagga Zone” – moja pasja to szycie

Nazywam się Magda, moja pasja to szycie. Pierwsze kroki na maszynie zrobiłam ok 2,5 roku temu… Moja historia jest dosyć standardowa, mam dwójkę dzieci = urlop macierzyński, potem wychowawczy, a potem ogromna chęć zrobienia czegoś dla siebie, dla dzieci, zbudowania od podstaw czegoś nowego, własnego, innego… Sklep z ciuchami to było moje marzenie od zawsze.… […]

Zbiór Bzdur – czyli marzenie z rękodziełem w tle

Przyszłam na świat na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, czyli w czasach, w których umiejętności rękodzielnicze były niejako koniecznością. Miałam to szczęście, że w mojej rodzinie rękodzielników nie brakowało. Jedna babcia szydełkowała, druga robiła na drutach i szyła, mama nie zostawała za nimi w tyle, dorzucając do tego haft. Ba! Nawet mój tato wyszywał krzyżykami […]