Jak promować rękodzieło przy pomocy Pinterest?

Coraz częściej odbieram takie właśnie zapytania mailowe. Stąd pomysł na artykuł.

Oczywiście trudno będzie tutaj streścić dwa lata eksperymentów, prób i błędów oraz całą strategię działania dla OPLOTKowego profilu Pinterest – ale wyłowiłam to, od czego tu i teraz na „JUŻ” możesz zacząć i wdrożyć choćby dziś. Pinterest to nie kolejne Social Media. To potężna wyszukiwarka graficzna. Jak się więc domyślasz, efekty działań, które wykonasz dziś, nie będą widoczne od razu, ale dopiero, kiedy machina wyszukiwania „pochłonie” Twoje treści i zacznie je „pokazywać” Twoim klientom.

Zatem do dzieła!

Kliknij, by pobrać VIDEO.

…czyli artykuł w formie praktycznego warsztatu do wdrożenia od zaraz.

Po pierwsze zastanów się, CO właściwie chcesz promować.

Jakie rękodzieło promować?

Czy są to produkty rękodzielnicze w internetowym sklepie na Twojej stronie, czy może poszczególne prace, które prezentujesz w jednym z internetowych butików np. Etsy, Pakamera itp.

Czy może są to usługi rękodzielnicze takie jak na przykład stacjonarne warsztaty rękodzieła lub kursy online.

W zależności od tego, jakie produkty masz zamiar promować przy pomocy Pinterest, będziesz „celować” w zupełnie innych klientów.

Jak się domyślasz — osoba, która szuka produktu, to nie ten sam klient, który chce nauczyć się wykonywania takiej pracy samodzielnie, dlatego warto mu ułatwić wyszukanie właściwej odpowiedzi na jego potrzebę.

Pinterest daje nam możliwość nie tylko umieszczania atrakcyjnych fotografii naszych produktów lub grafik opisujących nasze usługi, ale również pozwala na dokładne opisanie takich „PIN-ów” (bo tak nazywamy grafiki „krążące” w ekosystemie platformy Pinterest)  słowami kluczowymi, które najczęściej wpisuje w wyszukiwarkę nasz klient.

Kliknij, by pobrać VIDEO-warsztat.

SEO dla Pinterest

Jak się domyślasz, skoro wyszukiwanie i opisywanie „PIN-ów”, które mają być wyszukane, to podstawowa znajomość SEO (Search Optimalization Engine) się przyda…

Nie bój się, oszczędzę Ci elaboratów na temat detali działania tego silnika (przeczytasz o tym w dziale pomocy samej platformy Pinterest), ale warto pamiętać o kilku ogólnych zasadach.

Opowiem Ci o nich najbardziej „ludzkim” językiem, jak potrafię — oraz na podstawie moich subiektywnych doświadczeń. Zakładam, że wiedzę ogólną na temat platformy znajdziesz bez problemu w Pinterest-owym dziale „Help”, natomiast przyda się kilka słów komentarza, jak te mechanizmy można zaprzęgać dla swoich celów.

Jakie tytuły powinny mieć PIN-y ?

Ok. Wiesz już, że Pinterest to taka wielka, wirtualna tablica korkowa, do które przyczepiamy „pin-y”.

Spróbuj pomyśleć o tytułach swoich PIN-ów, jak o hasłach, które Twój klient wpisuje w wyszukiwarkę platformy, kiedy szuka właśnie Twojego produktu lub usługi. Prost prawda?

W zasadzie tak, ale jednak: jak wyróżnić się spośród milionów?

Postaraj się o dokładność. Zbadaj, czy „szydełkowe kapcie” to właściwy termin. Może jednak lepsze będą „dziergane bambosze” albo „sztrykowane laczki”???

„Podomowe pantofle” możesz określić na wiele sposobów. Możesz dodać „zielone”, „wełniane”, „do prania w pralce”, a to tylko paleta słów w języku polskim. Być może Ty celujesz w rynek międzynarodowy, niemiecki, francuski ???

Rozumiesz, o czym próbuję Cię tutaj poinformować?

TAK! Warto poświęcić czas na wpisywanie Twoich pomysłów w wyszukiwarkę Pinterest i sprawdzanie, jakie grafiki pokaże Ci platforma po wpisaniu haseł, którymi chcesz zatytułować Twoje piny. Z taką wiedzą w głowie — podejmujesz decyzję. Nazywasz swoje grafiki, możesz ich stworzyć kilka — każda z innym tytułem — i sprawdzać, która działa najlepiej.

Tutaj warto eksperymentować ze strategią, choć najczęściej sprawdzało się u mnie wybieranie tytułów pinów, które są po prostu popularne (dzięki temu „łapię” się na ogólny ruch i najpopularniejsze hasła wyszukiwane przez klientów). To stosowanie nazw bardzo niszowych często też działa. BA! Nawet używanie błędnych nazw, których używają mniej zorientowani w danej technice klienci, też działa! Klucz — to nazywać swoje „PIN-y” tak, aby ułatwić klientowi ich odnalezienie w oceanie innych.

Jak zwiększyć szansę, że ktoś zobaczy moje PIN-y?

Poza tytułami, mamy do dyspozycji również opisy Pin-ów – tutaj kieruję się dokładnie tą samą zasadą. Objaśniam grafikę słowami, które kieruję do klienta, aby ułatwić mu odnalezienie, treści, która jest mu potrzebna. Dlaczego to takie ważne? Pinterest pozwala dodawać do PIN-ów również link, do którego bezpośrednio kierujemy naszego odbiorcę. Dzięki temu — jeżeli treść związana z grafiką jest dla niego atrakcyjna — przechodzi on do „naszego” miejsca w sieci. Niezależnie, czy jest to sklep z rękodziełem, strona z grafikiem warsztatów stacjonarnych, czy nawet wpis blogowy, który oferuje treści, które chcemy „pokazać światu” – jeżeli postaramy się, aby opis i tytuł PIN-a zachęcił naszego odbiorcę — mamy ogromną szansę zaprosić go do „naszego świata”.

Dlaczego Pinterest jest lepszy od pozostałych social mediów?

Lepszy, gorszy, INNY? Ja jednak pokuszę się o zupełnie subiektywne stwierdzenie „lepszy”!

Nie znoszę faktu, że treści na FB czy Instagramie „żyją” tak krótko. Czuję się jak Syzyf, na którego codziennie spada kula zadań związanych z produkowaniem angażujących postów, wpisów i całego tego KONTENTU. Nawet narzędzia do planowania nie pomagają w zwalczeniu wrażenia, że stosunek czasu do efektów jest ciągle niezadowalający.

Na Pinterest ciągle jeszcze mam wrażenie, że moje treści „żyją” o wiele dłużej, a niektóre wręcz „rosną” w siłę z czasem. Dzięki możliwości „przepinania” interesujących treści (coś na zasadzie „udostępniania”) niektóre PIN-y zaczynają żyć własnym życiem, generując stały ruch na stronę www, sklep, czy w inne miejsca, do których kierują bezpośrednio.

Wiem, że czytanie przydługawych artykułów nie przybliża Cię do tego, co interesuje Cię pewnie najbardziej — czyli przetestowania, czy Pinterest może pracować dla Ciebie i zbadanie, czy rzeczywiście to taka „złota” platforma dla rękodzielników.

Dlatego swoje doświadczenie związane z wykorzystaniem tej platformy skompilowałam do VIDEO. Nagrałam je w formie warsztatu, który krok po kroku pokazuje, jak wdrożyć podstawową strategię, aby od razu zacząć działać i wykorzystać największą potęgę tej platformy = WSPÓŁPRACĘ!

Bez zbędnych tłumaczeń — zapraszam Cię do eksperymentowania i sprawdzania, czy dla Ciebie tak jak i dla mnie Pinterest to platforma do promocji swojego rękodzieła! Poniżej pobierzesz mój bezpłatny video-warsztat. Śmiało pisz, jeżeli masz jakiekolwiek pytania związane z Pinterest dla rękodzieła.

agnieszka@oplotki.pl

Agnieszka Gaczkowska

www.oplotki.pl

Kliknij, by pobrać VIDEO-warsztat.