Szkolenia, które pomagają realizować marzenia

Dlaczego warto zaplanować rok? Poprzedni nauczył nas, że plany to my sobie możemy robić, a rzeczywistość i tak zrobi z nimi swoje…

Mimo wszystko zachęcam Cię, aby pomarzyć.

Planowanie to dla mnie takie trochę głośne wypowiadanie czegoś, co jeszcze rok temu wydawało się tak szalone, że strach było o tym pomyśleć…

Styczniowy cykl blogowy rozpoczynam w tym roku od podzielenia się z Tobą narzędziami, które pozwoliły mi zrealizować marzenia. Nie tylko te biznesowe, OPLOTKOWE, ale również osobiste.

Od dziecka marzyłam o wielkiej rodzinie. Wizja dzieci biegających wokół stołu w jadalni była jak niedościgniony mit. Zwłaszcza wtedy, kiedy zostałam po raz pierwszy mamą i zobaczyłam, jaki budżet potrzebny jest do luksusowej roli mamy w dużym mieście. Na dodatek mamy, która chce jednocześnie realizować się zawodowo.

Możesz się śmiać, ale paradoksalnie to sukces biznesowy OPLOTKI sprawił, że zdecydowaliśmy się na trzecią pociechę. Spokój, że znajdę czas dla niej i jednocześnie dla siebie, i biznesu, i dwójki starszych, i męża, i rodziny, i przyjaciół… (tu wstaw dowolne, bo – wbrew pozorom – czasu starcza jakoś na wszystko).

szkolenia biznesowe oplotki

Dobrze prosperujący biznes opiera się na wsparciu

Owszem, jest tutaj masa świadomej logistyki i delegowania, ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie dobrze prosperujący biznes. Po ludzku – mogę sobie pozwolić, aby koleżanki z zespołu wspomagały mnie w zadaniach w firmie (choćby ten artykuł – piszę go sama, ale niezastąpiona Gina go dla Ciebie oczyszcza z moich notorycznych błędów ortograficznych i okrasza przepięknymi grafikami). Pomoc przyjmuję też na wszystkich pozostałych frontach:

  • w domu – pani pomaga w sprzątaniu;
  • w roli mamy – mocno odciąża mąż;
  • w roli córki – he, he – no tutaj nie ma delegowania, ale bardzo się cieszę, kiedy mama ochoczo ogarnia dzieci, a my z mężem mamy chwilę dla siebie choćby raz w miesiącu (mieszkamy daleko, więc świętujemy na całego, kiedy możemy się spotkać z rodzicami, ale jednocześnie podrzucić im czekoladożerców).

I tak dalej, i tak dalej… Mogłabym wymieniać bez końca 🙂

masterclass agnieszka gaczkowska

Ważna jest jednak główna myśl, którą chciałabym się z Tobą podzielić. Mianowicie:

NIE MUSISZ WSZYSTKIEGO ROBIĆ SAMA. 

W jakiś przedziwny sposób wpajano nam, że musimy być silne, niezastąpione, wszystkowiedzące, wszechogarniające. A NIE MUSIMY. To takie uwalniające!

Biczowałam się za samo marzenie o tym, żeby ktoś po prostu robił to za mnie, kiedy utyrana po nocach myłam podłogi. Inaczej na to spojrzałam, kiedy zrozumiałam, że nasza niezastąpiona domowa pomoc może w ten sposób po prostu zarobić na rachunki i fajne upominki dla swojego przedszkolaka.

Miałam wrażenie, że oddaję naszej Ani czarną robotę dotyczącą Excela, dopóki nie stwierdziła, że ona to się przy Excelu relaksuje… No mózg mi wtedy eksplodował.

Dotarło do mnie, że INTUICYJNIE robiłam coś, co stoi za tymi wszystkimi sukcesami.

Po prostu DAWAŁAM SOBIE POMÓC.

Kiedy robiłam podsumowanie (to takie modne na koniec roku, więc domyślam się, że już pewnie masz dosyć tych wszystkich podsumowań), olśniło mnie!

szkolenia dla biznesu

Wszystko zaczęło się od wsparcia

To wtedy po raz pierwszy oficjalnie zgłosiłam się do kogoś po pomoc.

Niby mentorka biznesowa, która nauczyła mnie narzędzi do prowadzenia biznesu w Internecie, ale tak naprawdę osoba, która dała mi wewnętrzne przyzwolenie na robienie tego, co lubię, w czym jestem dobra, i na delegowanie całej reszty.

Oczywiście to nie było tak, że od pierwszego dnia nagle armia osób zaczęła wyręczać mnie w rzeczywistości. To jest ciągły proces pozwalania sobie na oddanie pewnych zobowiązań i odpowiedzialności (bo przecież nikt nie zrobi tak dobrze, jak my! Prawda?). Ale wytropiłam jego początek!

Dlatego dzisiaj, zamiast listy tego, co planujemy sobie w OPLOTKI , zapraszam Cię po treści edukacyjne, którymi sama dzielę się tak, jak kiedyś moja mentorka podzieliła się ze mną .

BIBLIOTEKA BIZNESU HANDMADE – jedno miejsce, w którym jest WSZSYTKO, czego na przestrzeni lat nauczyła mnie własna firma.

Agnieszka@oplotki.pl