Tag Archive for: social media

Obrazek tytułowy wpisu o prowadzeniu warsztatów

Prowadzenie warsztatów rękodzieła – jak robić to profesjonalnie (bez chaosu i bez wypalenia)

Prowadziłam warsztaty rękodzieła. I wróciłam do domu wykończona.

Pierwsze „większe” warsztaty.

Sala pełna.
Lista zamknięta.
Uśmiechy.
Zdjęcia.
„Aga, było cudownie!”

Wracam do domu.

I zamiast euforii czuję…

zmęczenie takie, jak po całodniowej budowie.
Głowa dudni.
Plecy bolą.
W brzuchu ścisk.

I jedna myśl:

„To się nie spina.”

Nie finansowo.
Energetycznie.

Bo prowadzenie warsztatów rękodzieła to nie jest tylko nauka techniki.

To:

– 12 razy odpowiedź na to samo pytanie,
– reagowanie na frustrację,
– pilnowanie czasu,
– gaszenie mikro-kryzysów,
– dbanie o atmosferę,
– bycie „ogarniętą” przez 4 godziny bez przerwy.

A ja wtedy myślałam, że wystarczy być dobrą w rękodziele.

Nie wystarczy.

W skrócie: jeśli myślisz o prowadzeniu warsztatów rękodzieła

Prowadzenie warsztatów rękodzieła to coś znacznie więcej niż nauka techniki. To zarządzanie energią grupy, struktura spotkania, wycena, komunikacja i odpowiedzialność za proces.

W tym artykule dowiesz się:

  • jak prowadzić warsztaty rękodzieła profesjonalnie,
  • jakie kompetencje są naprawdę kluczowe,
  • jak uniknąć chaosu i wypalenia,
  • jak zamienić warsztaty handmade w stabilny model biznesowy.

Bo warsztaty rękodzieła to nie hobby.
To rola liderki.
A liderka potrzebuje konstrukcji.

Czym naprawdę jest prowadzenie warsztatów rękodzieła?

Z zewnątrz wygląda to pięknie.

Uśmiechnięte kobiety.
Włóczka w dłoniach.
Zapach kawy.
Zdjęcia na Instagramie.

Ale prowadzenie warsztatów rękodzieła to nie scenografia.

To proces.

A to oznacza:

– trzymanie ramy (jak tamborek, który nadaje napięcie materiałowi),
– pilnowanie czasu,
– reagowanie na frustrację,
– dbanie o tempo,
– zarządzanie energią grupy.

Warsztaty rękodzieła to współczesne darcie pierza 2.0.
Tyle że dziś ktoś musi tę przestrzeń świadomie poprowadzić.

Jak prowadzić warsztaty rękodzieła, żeby uczestniczki chciały wracać?

To pytanie, które słyszę najczęściej.

Nie: „jak zrobić ładny projekt?”

Tylko:

Jak prowadzić warsztaty rękodzieła, żeby było profesjonalnie, spokojnie i dochodowo?

Odpowiedź brzmi: struktura.

1️⃣ Jasny plan minuta po minucie.
2️⃣ Realny zakres projektu (nie 10 technik naraz).
3️⃣ Plan B (bo coś zawsze pójdzie nie tak).
4️⃣ Uważność na tempo grupy.
5️⃣ Zamknięcie procesu (podsumowanie, zdjęcia, follow-up).

Chaos nie jest twórczy.
Chaos jest męczący.

A prowadzenie warsztatów handmade nie może Cię wykańczać.

Najczęstsze błędy przy prowadzeniu warsztatów rękodzieła

Bez opłotek.

  1. Zaniżona cena „żeby było miło”.
  2. Brak harmonogramu.
  3. Brak komunikacji przed warsztatem.
  4. Brak planu awaryjnego.
  5. Brak dalszej relacji z uczestniczkami.

Prowadzenie warsztatów rękodzieła bez struktury jest jak dzierganie bez schematu.

Można.
Ale po kilku rzędach zaczyna się prucie.

Czy prowadzenie warsztatów rękodzieła może być dochodowe?

Tak.

Ale tylko wtedy, gdy:

– liczysz wszystkie koszty (czas też jest kosztem),
– budujesz system powrotów,
– myślisz o warsztatach jako części większej strategii,
– nie improwizujesz za każdym razem od zera.

Warsztaty rękodzieła mogą być:

– stabilnym źródłem dochodu,
– ofertą dla firm,
– wstępem do kursów online,
– elementem retreatów,
– narzędziem budowania marki eksperckiej.

Ale potrzebują konstrukcji.

Architektura najpierw.
Dekoracja potem.

Jak nie wypalić się prowadząc warsztaty handmade?

Tu rzadko się o tym mówi.

Bo przecież „to takie przyjemne”.

Tak.

Ale prowadzenie warsztatów rękodzieła to intensywna praca emocjonalna.

Jeśli:

– nie masz struktury,
– nie masz policzonej ceny,
– nie masz planu powrotów,

zostajesz z przemęczeniem i poczuciem, że robisz to charytatywnie.

A rękodzieło ponad podziałami nie oznacza rękodzieła kosztem Ciebie.

Dla kogo jest prowadzenie warsztatów rękodzieła?

Dla:

– twórczyń handmade,
– animatorek kultury,
– arteterapeutek,
– nauczycielek,
– kobiet budujących markę osobistą w branży kreatywnej.

Dla tych, które czują bakcyla rękodzieła.

I chcą zarażać nim profesjonalnie.

Jeśli chcesz robić to dobrze

Jeśli czujesz, że:

– masz pasję,
– masz doświadczenie,
– ale brakuje Ci systemu,

stworzyłam program właśnie o tym.

O profesjonalnym prowadzeniu warsztatów rękodzieła.
O wycenie.
O strukturze.
O zarządzaniu energią grupy.

👉 Sprawdź szczegóły tutaj:
https://oplotki.pl/zapis-na-kurs-dla-prowadzacych-warsztaty-handmade/

Bo możesz dalej działać intuicyjnie.

Albo możesz zbudować konstrukcję, która pozwoli Ci rosnąć – bez chaosu i bez wypalenia.

A tutaj jeszcze – zamiast długaśnego wpisu o prowadzeniu warsztatów rękodzieła – krótka ściąga z pytań, na które chcesz sobie odpowiedzieć, zanim zaczniesz prowadzić warsztaty rękodzieła. 

NARZĘDZIA I MATERIAŁY

  • Jakich narzędzi potrzebujesz i czy łatwo je transportować na miejsce warsztatu?
  • Czy każdy z uczestników potrzebuje oddzielnego zestawu narzędzi, czy mogą korzystać z kilku wspólnych?
  • Jak kosztowne są takie narzędzia?
  • Czy zainteresowani przyjdą na warsztaty rękodzieła ze swoimi materiałami (mają związane z tym nawyki, przyzwyczajenia), czy to Ty zapewniasz im odpowiednie materiały?
  • Czy materiały na warsztaty rękodzieła musisz zamawiać z dużym wyprzedzeniem, czy masz na to potrzebne środki finansowe?
  • Czy jakość materiałów jest wystarczająca, czy wpłynie na efekty pracy lub stopień opanowania danej techniki?
  • Czy uczestnicy mają wybór materiałów (np. kolor włóczki na warsztatach szydełkowania)?
  • Czy będzie możliwość dokupienia materiałów po warsztacie, aby kontynuować prace, jeżeli uczestnikom się spodoba?
  • Czy materiały potrzebują specjalnej przestrzeni albo sposobu przechowywania (czy masz je gdzie pomieścić, zanim zostaną zużyte w dniu warsztatu)?
o prowadzeniu warsztatów rękodzieła

MIEJSCE I CZAS

  • Ile przestrzeni potrzeba, aby przeprowadzić warsztaty rękodzieła (dla danej liczby uczestników)?
  • Czy potrzebny jest specjalny sprzęt (np. warsztaty makramowych kwietników wymagają odpowiednich stojaków/wieszaków i trudno je zmieścić w kafejce przy stole)?
  • Czy potrzebne są odpowiednio zabezpieczone stoły/blaty (np. warsztaty miedzianej biżuterii wymagają pracy z chemikaliami, które mogą uszkodzić delikatne powierzchnie)?
  • Ile czasu potrzeba na wykonanie danej pracy, czy uczestnicy kończą pracę na miejscu, podczas warsztatów, czy w domu?
  • Czy warsztaty rękodzieła są na tyle długie, że potrzebna jest przerwa?
o prowadzeniu warsztatów rękodzieła

BEZPIECZEŃSTWO

  • Jakie środki ostrożności będą wymagane, a jakie zapewnisz dodatkowo?
  • Czy potrzebna jest odzież/wyposażenie ochronne?
  • Czy pomieszczenie musi być w jakiś sposób wyposażone (np. gaśnice itp.)?
  • Czy uczestnicy będą potrzebowali instrukcji użycia narzędzi?
  • Czy narzędzia przeznaczone są dla uczestników w określonym wieku?
  • Czy jakaś część warsztatu jest zbyt niebezpieczna / wymaga osobistego nadzoru lub wcześniejszego przygotowania itp.?
o prowadzeniu warsztatów rękodzieła

WYMAGANE UMIEJĘTNOŚCI

  • Ile podstawowych umiejętności manualnych powinni posiadać uczestnicy warsztatów?
  • Czy warsztat jest przeznaczony dla zupełnie początkujących?
  • Czy jesteś w stanie zagwarantować, że każdy uczestnik wykona zadany temat?

I CO JESZCZE

Może się okazać, że Twoja technika wymaga dodatkowego sprzętu lub innego rodzaju przygotowania. Możliwe, że nie możesz skorzystać z gościnności np. kafejki (warsztaty szydełkowania – bez problemu, ale chemiczne wytrawianie biżuterii z miedzi – raczej nie). Spróbuj wtedy kreatywnie podejść do wyzwania. Może znajdziesz zaprzyjaźnioną pracownię rękodzieła lub odpowiednio przystosowane biuro coworkingowe?

PRZYGOTUJ PIERWSZY WARSZTAT

Jeżeli jesteś w stanie przygotować scenariusz, który jest maksymalnie prosty, nie wymaga kosztownych materiałów i wiesz, że możesz go bez większego wysiłku przetestować, to warto zacząć prowadzenie warsztatów właśnie od niego.

Podczas kolejnych warsztatów warto testować coraz bardziej zaawansowane scenariusze wymagające dedykowanych narzędzi, przestrzeni itp.

Jeżeli jesteś twórcą, który planuje prowadzenie warsztatów rękodzieła i potrzebujesz wsparcia – śmiało pisz: agnieszka@oplotki.pl

Zachęcam Cię również do przeczytania innych wpisów np. Jak prowadzić warsztaty rękodzieła .

Jeżeli chcesz dołączyć do grona nieziemskiej ekipy rękodzielniczek prowadzących warsztaty po mistrzowsku, koniecznie wskocz na stronę kursu: Prowadź Warsztaty Rękodzieła po Mistrzowsku

W 8 modułach głównych oraz bonusach zebrałam masę swoich doświadczeń, ale również tricków, które sprawdziły się na moich warsztatach oraz wiedzę na temat tego jak uczyć innych (w tym dorosłych). Materiały przyogotowane w formie nagrań video, plus nagrania audio sesji Q&A, plus workbook, który pozwoli zanotować wszystkie Twoje pomysły, uporządkować wiedzę i stanie się jednym z narzędzi do ulepszania Twoich warsztatów.

 

Najczęściej zadawane pytania o prowadzenie warsztatów rękodzieła

Jak prowadzić warsztaty rękodzieła bez chaosu?

Kluczowa jest struktura spotkania, harmonogram, jasna komunikacja z uczestniczkami oraz przygotowany plan awaryjny. Prowadzenie warsztatów rękodzieła wymaga zarządzania czasem i energią grupy.

Jakie kompetencje są potrzebne do prowadzenia warsztatów handmade?

Poza umiejętnościami technicznymi ważne są: praca z grupą, facylitacja, komunikacja, asertywność i planowanie logistyczne.

Ile można zarobić na prowadzeniu warsztatów rękodzieła?

Dochód zależy od wyceny, liczby uczestników, kosztów materiałów i modelu biznesowego. Warsztaty rękodzieła mogą być stabilnym źródłem przychodu, jeśli są częścią przemyślanej strategii.

Czy warsztaty rękodzieła nadają się jako główny model biznesowy?

Tak, pod warunkiem że są powtarzalne, dobrze wycenione i wspierane systemem promocji oraz relacji z uczestniczkami.

Dla kogo jest prowadzenie warsztatów rękodzieła?

Prowadzenie warsztatów rękodzieła jest idealne dla twórczyń handmade, animatorek kultury, arteterapeutek, nauczycielek oraz kobiet budujących markę osobistą w branży kreatywnej.

Na te i wiele innych odpowiedź znajdziesz również w tym nagraniu Video z otwarcia Kursu Prowadzenia Warsztatów:

Żeby zacząć działalność handmade, nie wystarczy mieć talent i gotowe produkty. Trzeba nauczyć się wyceniać z zyskiem, liczyć opłacalność, szukać wsparcia, dbać o sprzedaż i nie wypalać się już na starcie.

7 RZECZY, O KTÓRYCH WARTO WIEDZIEĆ, ZACZYNAJĄC DZIAŁALNOŚĆ ZAROBKOWĄ NA BAZIE RĘKODZIEŁA

No dobra – masz umiejętności, które skłaniają Cię do rozpoczęcia działalności zarobkowej. Możliwe, że masz już nawet kilka gotowych produktów. Może nawet masz już profil na Facebooku lub Instagramie i roztaczasz wizje, jak to by było fajnie, zamienić swoje hobby w regularną pracę zarobkową.

Zaczynasz nawet powoli budować stronę internetową i ruszasz na podbój świata.

Świetnie!

Niestety tutaj zazwyczaj kończy się wiele opowieści o markach handmade…

W zderzeniu z rzeczywistością prowadzenia działalności, która – bądźmy szczerzy – nie zawsze jest łatwa, wiele marek handmade po prostu „odpada”.

Działalność handmade to nie tylko tworzenie produktów, ale także wycena, sprzedaż, liczenie, organizacja pracy i dbanie o własne zasoby.

Jak się domyślasz, niekończące się listy zadań sprawiają, że powoli zajmujesz się wszystkim innym niż rękodzieło… I tak toniesz w codzienności.

Dlatego postanowiłam podzielić się kilkoma kluczowymi rzeczami, o których warto pamiętać, rozpoczynając rękodzielniczą działalność.

Największym błędem na starcie działalności handmade nie jest brak talentu, tylko myślenie, że sam talent wystarczy do zbudowania stabilnego biznesu.

Wskazówka 1: WYCENIAJ SWOJE PRACE Z MYŚLĄ O ZYSKU

Nie sprzedawaj poniżej kosztów! Wiem, że wiele z nas znajduje lub znajdowało się w punkcie, gdzie desperacko potrzebuje zarobku. Niestety zaniżanie cen z nadzieją, że to przekona klientów do zakupu to wyścig „do dna”. Takie podejście szybko wyczerpie Twoje zasoby energii i budżet. Nie tylko Ty będziesz doświadczać nieprzyjemnego poczucia bycia niedocenianym. Twoi klienci też będą postrzegać Twoje produkty jako mniej wartościowe, jeżeli będą miały podejrzanie niskie ceny.

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

 

Wskazówka 2: DOŁĄCZ DO GRUPY, KTÓRA BĘDZIE CIĘ WSPIERAĆ

Może to i frazes, ale jakże prawdziwy: razem łatwiej! Dołącz do grupy lub sama stwórz grupę osób o podobnych celach biznesowych, co Ty. Będziecie mogli się wspierać i motywować we wspólnym rozwoju. Zapewne wzajemne rady, rekomendacje, lekcje pomogą Wam szybciej się rozwijać. Dodatkowo w wielu przypadkach jesteście w stanie np. negocjować różne zniżki (np. na materiały, lokalizacje warsztatów itp.)

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

Dodatkowo nieocenionym wsparciem okazuje się choćby sama świadomość, że masz się do kogo zwrócić w trudnej sytuacji.

Wskazówka 3: DELEGUJ ZADANIA

Zanim utoniesz w morzu zadań z niekończącej się listy “do zrobienia”,  zastanów się, czy rzeczywiście wszystko warto robić samodzielnie. Jeżeli czujesz, że księgowość to Twoja pięta achillesowa, nie próbuj na siłę udowadniać sobie i światu, że dasz radę. Zamiast tego poszukaj wprawnej księgowej, która pomoże Ci w tej kwestii. To naprawdę nie kosztuje majątku, a może Ci „kupić” ogrom czasu.

To nie wstyd korzystać z pomocy!

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

Pomyśl, co się stanie, kiedy otrzymasz duże zamówienie? Czy Twoje „moce przerobowe” będą w stanie podołać mu bez pomocy? Dobrze mieć pomocne dłonie w swojej drużynie, zanim jeszcze rozegrasz ważny mecz. Nie testuj rezerwy  w wielkim dniu, ale wspólnie uskuteczniaj treningi na co dzień.

Wskazówka 4: KORZYSTAJ Z MOCY SIECI WSPARCIA

Jako właściciel przedsiębiorstwa myśl wartością. Jeżeli Ty jesteś w stanie komuś w czymś pomóc, zapewne taka osoba zechce w jakiś sposób odwdzięczyć się w przyszłości. Nie namawiam oczywiście do pracy ponad siły, ale jeżeli wiesz, że możesz w jakiś sposób wyświadczyć komuś nieobciążającą Cię przysługę – WARTO. Dzięki temu budujesz sieć kontaktów i relacji biznesowych, które procentują w długiej perspektywie.

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

Pomyśl, może używasz materiałów, które dla kogoś są formą odpadu? Kartonowe opakowania lub folia bąbelkowa to częsty kłopot małych przedsiębiorców, ale Tobie mogą się przydać, bo na przykład używasz ich podczas pakowania swoich prac lub warsztatów. Świetny przykład, jak rozwiązując czyjś problem z odpadami, sama możesz skorzystać na bezpłatnych materiałach.

Szukaj tego typu współpracy zwłaszcza na początku, kiedy każda zaoszczędzona kwota może stać się „być, albo nie być” dla inwestycji w Twój rozwój.

Wskazówka 5: DOKŁADNIE LICZ

I uwierz mi – pisze to osoba, która nie znosi księgowości i budżetowania, a osobiście oddaje kalkulację domowego budżetu mężowi (och, jak on kocha Excela!).

Niestety MUSISZ nauczyć się kalkulować albo – mówiąc prościej – obliczać opłacalność danych aktywności. Bez tego nie jesteś w stanie planować, rezygnować z niedochodowych działań lub po prostu odkładać pieniędzy i inwestować ich w rozwój.

No, chyba że Twoje rękodzieło to tylko kosztowne hobby, a nie biznes.

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

Wiem, nie jest to może najbardziej rozrywkowa część Twojego biznesu, ale jednak to finanse pozwalają na „rozrywki”. Kiedy jesteś spokojna o stabilne dochody, łatwiej Ci będzie o kreatywny flow bez martwienia się, czy starczy na kolejną porcję rękodzielniczych materiałów, aby wdrożyć w życie ostatni pomysł na produkt.

Wskazówka 6: NIE ZRAŻAJ SIĘ 

Jako przedsiębiorca wieeele razy usłyszysz „NIE”.

Nie traktuj braku zamówień osobiście. To nie jest atak na Twoją twórczość. Zanim staniesz się sensacją, minie trochę czasu. Zazwyczaj związany jest on z ciężką pracą, aby dotrzeć do idealnych klientów.  Paradoksalnie w czasie świetnej dostępności coraz trudnej jest walczyć o uwagę odbiorców, a coraz łatwiej zginąć w szumie informacyjnym. Warto uzbroić się w cierpliwość i przyjmować wszelką krytykę z dużą dozą wdzięczności! Tak! To dzięki krytyce możesz ulepszać swoją ofertę i profesjonalizować swoje usługi!

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

Wskazówka 7: NIE REZYGNUJ, ODPOCZNIJ

Prowadzenie własnej działalności to raczej maraton niż sprint. Warto uzbroić się w cierpliwość i zadbać o sposoby na ładowanie baterii. Kiedy czujesz, że jesteś u kresu wytrzymałości, po prostu ODPOCZNIJ. To na pewno ułatwi Ci drogę w dłuższej perspektywie. Planuj odpoczynek w krótkiej i długiej strategii rozwoju: od rezerwacji rodzinnego urlopu po planowanie, kiedy w ciągu dnia zrobisz sobie 15-minutową przerwę na ulubioną kawę.

oplotki 7 rzeczy, które warto wiedzieć

Co łączy te wszystkie 7 rzeczy?

Działalność handmade nie opiera się tylko na produkcie. Opiera się na systemie myślenia, który łączy twórczość z wyceną, sprzedażą, finansami, wsparciem i dbaniem o własne zasoby.

Pamiętaj, że Twoja Rękodzielnicza Firma to TY (przynajmniej na początku), i jeżeli planujesz sukces, nie możesz pozwolić sobie na wypalenie już na samym początku. Dlatego pamiętaj o wycenianiu swojego czasu, usług i produktów w zgodzie ze sobą.

 Jeśli chcesz poukładać działalność handmade spokojniej i bardziej strategicznie…

Jeśli widzisz, że problemem nie jest tylko jedna rzecz — na przykład wycena czy promocja — ale cały system działania Twojej marki handmade, zajrzyj do Biblioteki Biznesowej dla Handmade.

Trzymam kciuki za Twoją działalność rękodzielniczą.

Agnieszka

 

Social media dla rękodzielnika nie muszą oznaczać obecności na każdej platformie. Najlepiej wybrać jeden kanał, który pasuje do Twojej marki handmade i sposobu pracy, a dopiero później rozwijać kolejne.

Social media dla rękodzielnika, gdzie warto być?

Nie warto być wszędzie. Wybierz mądrze jedną platfromę i skup się na jej rozwijaniu, by docierać do Twoich klientów.

Masz wrażenie, że od kiedy pracujesz nad swoim rękodzielniczym przedsięwzięciem, brakuje Ci wiecznie czasu?

Tutaj post na FB, tam nowa fotka na insta… A! I jeszcze jakieś instastory wypadałoby uskutecznić, żeby nie wypaść z rytmu.

Co zrobić, żebyjednocześnie pracować nad tym, co najważniejsze, czyli rękodziełem?

Zebrałam garść przydatnych podpowiedzi, takich „z życia wziętych”, jak można bezkosztowo lub niskim kosztem “kupić” sobie czas, który ucieka nam przez social media.

Jakie social media wybrać dla rękodzielnika?

Kiedy Facebook ma sens

Zadbaj o swój prywatny profil! Bardzo często widzę, jak w grupach tematycznych twórcy rękodzieła prezentują swoje prace z poziomu prywatnego konta. Klikam w ich profil, a tu nic! Wystarczy prosty zabieg – wskazanie swojego fanpage’a w sekcji Praca. Niezależnie, czy użyjesz określenia właściciel czy pracuje w –każda nowa osoba, która będzie chciała odwiedzić Twój fanpage po tym, jak promujesz swoje prace z poziomu prywatnego profilu, będzie miała ułatwioną drogę.

Tylko to!

Niby banał, ale potrafi zwiększyć organiczny napływ nowych fanów w znaczący sposób. Warto podkreślić, że są to osoby autentycznie zainteresowane tym, co robisz (w końcu trafiły na Twój fanpage dosyć okrężną drogą, co wymagało nieco wysiłku).

Warto pamiętać, że do grup tematycznych można już dołączać jako “fanpage”, choć nie wszyscy administratorzy grup tolerują takich gości.

Ta sama wskazówka dotyczy profilu Twojej firmy na FB.

Nawet jeżeli Twoja aktywność jest znikoma, warto zadbać o sekcję Informacje oraz wszystkie podstawowe dane dotyczące Twojej firmy. Nawet bez dużego ruchu, ogromnej ilości postów czy wielkiego zaangażowania społeczności, warto zadbać, aby fanpage działał jak wirtualna wizytówka. Facebookowe profile jeszcze ciągle bardzo wysoko pozycjonują się w wynikach wyszukiwania.

Jeżeli tworzysz treści i planujesz postować regularnie, warto (banał) wykorzystać możliwość planowania. Ta opcja ciągle jest dostępna bezpłatnie, nie potrzeba żadnego zewnętrznego narzędzia, a po jakimś czasie można to zadanie spokojnie oddelegować.

Kiedy Instagram ma sens

Oczywiście idealny wzrost zapewni regularne wrzucanie atrakcyjnych dla Twoich klientów treści, codzienne instastory, “lajwy” i interakcja ze społecznością.

Oczywiście!

Tylko to masa czasu i często tak mocno przeraża wizja tych wszystkich rzeczy, które TRZEBA robić, że finalnie nie robisz nic.

A gdyby tak wdrożyć plan minimum, który pozwoli Twojemu profilowi rosnąć zupełnie samodzielnie?!

Brzmi jak cudowna formuła, ale wcale nie jest jakimś cudownym wynalazkiem. To absolutne podstawy.

Sama stosuję tę taktykę, kiedy niedoczas lub aktualny projekt sprawia, że nie zaglądam na insta.

Otóż – podobnie jak w przypadku Facebooka – bio i 9 fot w feedzie. To wszystko!

A po ludzku: uzupełnij opis profilu z myślą o Twoim odbiorcy (nie Tobie) i dodaj choćby 9 zdjęć (znowu – z myślą o tym, co stanowi wartość dla Twojego klienta), aby konto nie straszyło pustką.

Nawet przy braku aktywności jest większe prawdopodobieństwo, że potencjalni klienci odwiedzą Twoją stronę / sklep / inne miejsce w sieci, niż kiedy Twoje konto nie istnieje.

Kiedy X (dawny Twitter) ma sens

Potraktuj go jako miejsce, z którego ludzie czerpią newsy. Zastanów się, czy te treści, które produkujesz, są rzeczywiście warte podawania dalej? Jak są związane z Twoją marką?

Jeżeli jesteś na tej platformie strategicznie, a nie tylko prywatnie, to czy rzeczywiście wszystkie Twoje aktywności są takie potrzebne?

Może warto wybrać, kogo obserwujesz (by np. podawać dalej) oraz jak opisujesz swój profil (patrz: wskazówki z insta i z fejsa).

Kiedy LinkedIn ma sens

To platforma, która ciągle jeszcze kocha B2B. A cóż znaczy ten magiczny skrót?! A no nic więcej, jak tylko „business to business”, czyli zero fotek z kotkiem, maksimum meritum Twojej działalności. Nawet mało będzie dobrze, o ile profesjonalnie i bez nachalnej sprzedaży. Wystarczy, że uzupełnisz swój profil, pokazując, “czym możesz służyć” innym, a w dużej mierze dasz się znaleźć.

Oczywiście, zaokrąglam troszkę strategię (bez aktywności ciężko liczyć na ogromne cuda), ale wartość prawidłowo uzupełnionego profilu, umiejętność zaprezentowania swoich usług i produktów w atrakcyjny sposób i odrobina pomysłu na swój wizerunek może zdziałać cuda. Jeżeli już posiadasz profil na tej platformie i coś tam od czasu do czasu publikujesz, lepiej przeznacz czas poświęcany na tę aktywność na zadbanie o swój profil.

Lista nie ma końca…

Oczywiście mogłabym tu wymieniać i wymieniać platformy: YouTube, Snapchat, TikTok… I tak bez końca. Ale chyba już „łapiesz” mechanizm.

Jeżeli czujesz, że dana platforma to miejsce, gdzie spędzają czas Twoi klienci rękodzieła, a Ty nie pałasz do niej wielką miłością, zadbaj przynajmniej o przyzwoicie uzupełniony profil. To absolutne minimum.

Dobra rada

Skup się na jednej platformie na raz. Pracuj nad nią tak długo, aż uznasz, że niektóre działania możesz zaplanować, zautomatyzować lub wydelegować. Dopiero wtedy szukaj kolejnej platformy, na której się skupisz. Wiem – nieodparte wrażenie, że konkurencja jest wszędzie, nie daje spać po nocach. Warto jednak skupić się na meritum, czyli Twojej twórczości.

Jeżeli dziś miałabym zaczynać od przysłowiowego zera, zajrzałabym do BIBLIOTEKI BIZNESU HANDMADE – tam wszystko, co potrzebujesz wiedzieć o platformach social-media dla rękodzieła i duuużo więcej…

Podsumowując: dlaczego rękodzielnik nie musi być wszędzie

Bycie wszędzie kosztuje czas

Brak strategii sprawia, że nie robisz nic

Jakie social media dla rękodzielnika naprawdę mają sens?

 

Facebook — gdy chcesz być łatwo znajdowana

Instagram — gdy chcesz budować wizualną obecność

Zrób choćby plan minimum: bio i 9 zdjęć. To jest bardzo krótkie i konkretne.

LinkedIn — gdy działasz bardziej B2B lub edukacyjnie

Pinterest — gdy chcesz działać długofalowo i spokojniej

Tu możesz zajrzeć do wpisu dedykowanego tej platformie: JAK PROMOWAĆ RĘKODZIEŁO NA PINTEREST.

Jak wybrać jedną platformę na start?

Sprawdź, gdzie są Twoi odbiorcy

Weź pod uwagę swój styl pracy

Zacznij od planu minimum

Największy błąd w social media dla rękodzielnika

Największym błędem w social media dla rękodzielnika nie jest brak obecności na wszystkich platformach, tylko próba bycia wszędzie naraz bez strategii.

Czytaj dalej tutaj

Chcesz promować rękodzieło spokojniej i bardziej strategicznie?

Zaglądaj do BIZNESOWEJ BIBLIOTEKI HANDMADE

FAQ

Jakie social media są najlepsze dla rękodzielnika?

Najlepsze są te, które pasują do Twojej marki, odbiorców i sposobu pracy. Nie każda twórczyni handmade musi działać na wszystkich platformach.

Czy rękodzielnik musi być na Instagramie?

Nie. Instagram może być pomocny, ale nie jest jedyną drogą promocji rękodzieła.

Czy Pinterest nadaje się do promocji rękodzieła?

Tak, szczególnie jeśli chcesz budować ruch w bardziej długofalowy sposób i nie opierać się wyłącznie na codziennej aktywności w social media. To też jest mocno zasugerowane w obecnym wpisie.

Od jakiej platformy najlepiej zacząć?

Najlepiej zacząć od jednej platformy i dopiero po opanowaniu jej szukać kolejnej. Taki wniosek pada już dziś w sekcji „Dobra rada”.

Co zrobić, jeśli social media zabierają mi za dużo czasu?

Warto uprościć działania, ustalić plan minimum i wybrać jeden kanał, zamiast próbować być wszędzie.

Jeśli chcesz promować rękodzieło spokojniej, mądrzej i bez bycia wszędzie naraz, zajrzyj do Biblioteki Biznesowej dla Handmade. To miejsce, w którym układasz strategię promocji dopasowaną do siebie i swojej marki.