• Link to Facebook
  • Link to Instagram
  • Link to Instagram
  • Link to Youtube
  • Link to Pinterest
  • Link to Mail
  • Link to TikTok
  • Link to LinkedIn
  • Koszyk
  • Moje konto
  • Shopping Cart Shopping Cart
    0Shopping Cart
Oplotki
  • Sklep
    • Rękodzieło
      • Punch Needle
      • Makrama
      • Szydełko
      • Druty
      • Tkanie
      • Haft
      • Szycie
      • Stacjonarne warsztaty rękodzieła
      • Boxy produktowe
      • Vouchery prezentowe
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
    • Biznes Handmade
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Handmade Biz Summit
      • Kursy dla Biznesu Handmade
      • Ebooki, książki, webinary
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
    • Biznes
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Kursy dla biznesu
      • Biznesowe wydarzenia stacjonarne
      • Handmade Biz Summit
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
  • Książka
  • PODCAST
  • Warsztaty
  • Dla firm
  • HandmadeBIZsummit
  • Biblioteka
  • Mastermind
  • O nas
    • Kontakt
    • Newsleeter i FREE treści
    • Wynajem pracowni na warsztaty Poznań | Pracownia Oplotki
    • Agnieszka Gaczkowska
    • BLOG OPLOTKI
    • Stowarzyszenie
    • Zespół
    • Aktualne promo
    • Program Afiliacyjny
    • Dla mediów
    • Social Media OPLOTKI
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Archiwum, Wszystkie wpisy

Krew, pot i łzy

dotacje na biznes handmade

Moja opowieść byłaby za krótka oraz za mało interesująca, miałaby za mało urwisk nad przepaścią (taka mikro kalka z angielskiego cliffhanger), za mało palpitacji serca, gdybym miała za pierwszym razem powody do radości. Nie miałam – dotacja przeszła obok. Niedaleko, niemal mnie musnęła, ale nie tyle blisko, by móc wywalczyć cokolwiek.

ciemny hiacynt

Byłam na 38 miejscu, przyznano 35 dofinansowań, był ryk, potem płacz, później szloch a następnie kilka ataków arytmii. Klasycznie. Bardzo dotkliwie przeżyłam to niepowodzenie (w mojej głowie wciąż niesie się echo: porażka, klęska, upadek!!!). Nie chcę pisać o załamaniu, wspomnę tylko, że moja rodzina bardzo się o mnie martwiła. Kilka kolejnych dni wolałabym usunąć z pamięci, choć się nie da. Łzy na wierzchu, niechęć, apatia, nieprzyjmowanie racjonalnych argumentów – słowem degrengolada. Ogólna. Odmówiłam wszelkich działań, najchętniej owinęłabym się w kokon z mięciuśkiej wełny z merynosów (żeby nie gryzła, no przecież).

Pozwolono mi na trwanie w rozpaczy przez kilka dni, może weekend. Potem zaczęto motywować do napisania odwołania. Mąż, dzieci, rodzice, koleżanki z puli szczęśliwczyń też (tu znowu zadziałała wspomniana w poprzednim odcinku Agnieszka, doskonała psycholożka, dobra, wspierająca dusza!) znajomi – wszyscy nawoływali do napisania odwołania, co po kilku dniach uczyniłam. Nic mi to nie dało, prócz wskoczenia o dwa oczka wyżej w klasyfikacji, ale ten krótki acz intensywny czas pozwolił nabrać dystansu, względnego spokoju i zaplanować działania.

Ochłonęłam, i choć wciąż jeszcze trawiłam niepowodzenie, zabrałam się za szukanie kolejnych projektów, no bo w końcu co, kurczę blade. Odczytawszy oceny mojego wcześniejszego biznesplanu, wyłuskałam powtarzające się zarzuty (dotyczyły łączenia różnych dziedzin w jednym biznesie – w moim przypadku szkoły językowej i rękodzieła). Mój projekt był oceniany przez trzy osoby. Okazało się, że to co dla mnie i moich trenerów było atutem i oznaką przedsiębiorczości, dla oceniających stało się powodem do odebrania mi największej liczby punktów. Niektóre zarzuty przeczyły sobie wzajemnie („za duża przestrzeń”, „za mała przestrzeń”, „przestrzeń dobrze dobrana”), niektóre były trochę jednak od czapy („jeśli uczestnik dysponuje samochodem o wartości 35000pln, to niezasadne jest przyznawanie dotacji”), wszystkie bolały dotkliwie, ale każdy był jakąś nauką.

 

Postanowiłam działać dalej, nie miałam wiele do stracenia. Nadal żałowałam bardzo i z zainteresowaniem obserwowałam rozwój biznesów dziewczyn, które dotację uzyskały. Też tak chciałam. Zadzwoniłam zatem do wspomnianego już w poprzednich odcinkach Poznańskiego Centrum Wspierania Przedsiębiorczości z pytaniem o kolejne projekty z EFS. Tym razem odesłano mnie z kwitkiem, ale bogatsza w cierpliwość, postanowiłam zadzwonić do źródła, czyli Urzędu Marszałkowskiego i dostałam kilka wskazówek. Ponownie rozpoczęłam poszukiwania.

7 sierpnia 2019/Autor Ania - Zespół Oplotki
Doceń i poleć nas
  • Udostępnij Facebook
  • Udostępnij X
  • Share on WhatsApp
  • Udostępnij Pinterest
  • Udostępnij LinkedIn
  • Udostępnij Tumblr
  • Udostępnij Vk
  • Udostępnij Reddit
  • Wyślij e-mail
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2019/08/ckzg0487.jpg 2048 2048 Ania - Zespół Oplotki https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png Ania - Zespół Oplotki2019-08-07 07:00:302021-07-23 12:29:11Krew, pot i łzy

SPRAWDŹ NASZ KALENDARZ:

Zobacz najbliższe wydarzenia

Ostatnie wpisy

  • Jak stworzyć stronę internetową na WordPressie samodzielnie? Przewodnik dla początkującej rękodzielniczki
  • Jak przygotować się do sesji wizerunkowej? 7 błędów, których warto uniknąć
  • Jak delegować zadania w małej firmie? Przestań być Zosią Samosią
  • Jak napisać opis produktu handmade, który sprzedaje?
  • Jak promować rękodzieło bez social media? 7 sposobów na odzyskanie czasu

Sprawdź ulubione produkty naszej społeczności. Kliknij grafikę, aby dowiedzieć się więcej:

© Oplotki.pl 2021 | pomoc@oplotki.pl| agnieszka@oplotki.pl | Newsletter | Polityka Prywatności | Regulamin Sklepu Oplotki
Strona używa plików cookie. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na zapisywanie plików cookie na urządzeniu (dysku) użytkownika.
 

Link to: Jak zacząć prowadzić warsztaty rękodzieła i się nie poddać Link to: Jak zacząć prowadzić warsztaty rękodzieła i się nie poddać Jak zacząć prowadzić warsztaty rękodzieła i się nie poddać Link to: SOMBA – moja biznesowa historia Link to: SOMBA – moja biznesowa historia SOMBA – moja biznesowa historia
Scroll to top Scroll to top Scroll to top
konferencja rękodzieło HANDMADE BIZ SUMMIT
Zapraszamy na tegoroczną konferencję: https://oplotki.pl/handmade-biz-summit/

Jeżeli masz czas na jeden odcinek podcastu OPLOTKI – niech to będzie ten: „Co w 2026?”