Od kilku miesięcy nasza pinterestowa tablica makramowa puchnie w szwach (czasem to dobrze, że internet pomieści wszystko). Instagram też tonie w pięknych dziełach makramowych, które są tak przykładami sztuki użytkowej jak i pięknymi elementami dekoracyjnymi – to prawdziwe dzieła sztuki, obrazy malowane sznurkiem i pracą rąk.

Mimo tego, że makrama święci triumfy i staje się znów bardzo popularna, są wśród moich znajomych tacy, którzy nie znali dotąd tego pojęcia i nie wiedzieli, co się za nim kryje.

Makrama to ażurowa tkanina wykonana z różnego rodzaju sznurków czy włóczek, wiązanych lub plecionych. Do jej wykonania nie są potrzebne żadne narzędzia. Jej historia sięga starożytności, słowo makrama wywodzi się z języka tureckiego, a z Bliskiego Wschodu przywędrowała do Europy przez Hiszpanię i najpełniejszy rozkwit osiągnęła w XVIw. we Włoszech.

Do łask i do mody wróciła w XIXw, kiedy znów zaczęto szanować rękodzieło. Święci tryumfy do dziś, sama pamiętam makramy na kwiaty, które gęsto zwisały z sufitu mojej Babci, a które ochoczo zaplatał mój Tata.

Najpiękniejsze makramy powstają z materiałów naturalnych: z lnu, konopi, rafii czy bawełny. Włókna, z których się tworzy mogą mieć przeróżną grubość, a dzięki temu z makramy powstają rzeczy drobne, biżuteria – kolczyki czy bransoletki, torby, ozdoby na ścianę czy do kwiatów, aż po ogromne „ściany” makramowe, długie firany, zasłony czy kotary.

Obecnie do ozdoby makramowych wytworów używamy korali, metalowych tuneli, rurek, muszli czy drewnianych kijków.

Żeby zrobić makramę, wystarczy znać jeden węzeł zwany płaskim. Węzłów jest, rzecz jasna, więcej, ale już dzięki temu jednemu uda nam się wyczarować zakładkę do książki, bransoletkę, czy fantastyczną torbę na zakupy a także ozdobę na ścianę czy wisiadło dla kwiatów.

Węzeł płaski wykonuje się za pomocą czterech sznurków, z których dwa wewnętrzne stanowią rdzeń a dwa zewnętrzne zaplata się wokół niego. Są jeszcze węzły z jednej nitki, z dwóch, węzeł kostkowy, żebrowy i różnego typu pętelki.

Instrukcji, tutoriali czy opisów i zdjęć, jak je wszystkie wykonać, jest w sieci mnóstwo, zatem nie będę ich powielać, dla mnie słowo znaczy w tym wypadku mniej niż dobry film na youtube.

W nieodległej przyszłości zaangażujemy się w temat makram bardziej gorliwie, obiecujemy, w zasadzie to już bardzo się angażujemy: https://www.facebook.com/groups/KURSmakramyOplotki/, tymczasem popatrzcie, za pomocą czego podziękowaliśmy Wychowawczyniom z przedszkola mojego synka za cały rok ciężkiej pracy z trzylatkami: