Rola prowadzącej warsztaty rękodzieła – dlaczego nie jesteś animatorką czasu wolnego
Jednym z największych wyzwań w prowadzeniu warsztatów rękodzieła jest odnalezienie własnej roli jako prowadzącej. Wiele kobiet wchodzi w warsztaty z przekonaniem, że powinny być przede wszystkim miłe, elastyczne i niewidoczne – co bardzo szybko prowadzi do zmęczenia i chaosu.
Rola prowadzącej warsztaty rękodzieła to coś więcej niż bycie „osobą od instrukcji”. To świadome prowadzenie grupy, wyznaczanie ram i dbanie o proces, w którym uczestniczki mogą czuć się bezpiecznie i swobodnie.
W tym artykule pokażę Ci, jak prowadzić grupę na warsztatach handmade bez wchodzenia w rolę animatorki czasu wolnego i bez brania całej odpowiedzialności na siebie.
Nie jesteś animatorką czasu wolnego
o roli prowadzącej, która daje strukturę, spokój i przestrzeń
Jest taki moment na warsztatach, który pamiętam aż za dobrze.
Wszystko idzie „w miarę”. Nikt nie płacze. Nikt nie wyszedł trzaskając drzwiami. Na stole powstają prace.
A jednak… coś wisi w powietrzu.
Uczestniczki co chwilę podnoszą wzrok. Ktoś pyta: „Dobrze robię?” Ktoś inny: „A teraz co?”
I nagle dociera do Ciebie:
Oni nie przyszli tu po instrukcję. Oni przyszli po prowadzenie.
Skąd się w ogóle wzięła ta „animatorka”?
Bardzo wiele kobiet wchodzi w warsztaty z głową ustawioną tak:
„Ja mam być miła.” „Ja mam nie narzucać się.” „Ja mam stworzyć fajną atmosferę.”
To są piękne intencje.
Tylko że po drodze coś się gubi.
Bo kiedy za bardzo boisz się: – być „za bardzo”, – powiedzieć „teraz robimy to”, – wyznaczyć granicę,
wpadasz w rolę animatorki czasu wolnego.
Uczestniczki chcą jasnej roli
To nie jest spotkanie koleżeńskie przy herbacie. To jest warsztat.
A warsztat potrzebuje: – kogoś, kto trzyma ramę, – kogoś, kto decyduje o tempie, – kogoś, kto wie, dokąd zmierza grupa.
I tą osobą jesteś Ty.
Struktura to ulga, nie dominacja
Dobra struktura nie polega na kontroli.
Polega na jasności. Na tym, że wiadomo, co robimy teraz. Na zgodzie na błędy.
To jak schemat robótki. Daje ramę, ale zostawia przestrzeń.
Dlaczego prowadząca bez ram szybciej się wypala
Bez struktury bierzesz na siebie wszystko: – emocje grupy, – tempo, – niepewność.
To bardzo szybko męczy.
W kursie „Prowadź warsztaty rękodzieła po mistrzowsku” uczymy się, jak z tej pułapki wyjść.
Autorytet nie musi być głośny
Autorytet rodzi się ze spokoju. Z jasnych komunikatów. Z konsekwencji.
Nie z podnoszenia głosu.
Nie jesteś animatorką czasu wolnego. Jesteś prowadzącą dla procesu.
Zaproszenie
Jeśli chcesz prowadzić warsztaty z większym spokojem i mniejszym zmęczeniem — zapraszam Cię dalej.
W kursie „Prowadź warsztaty rękodzieła po mistrzowsku” uczymy się, jak wejść w rolę prowadzącej bez spinania się i bez wypalenia.







