
Są szkolenia, po których zakładasz notatnik i czekasz, aż się wypełni. I są mastermindy.
W mastermindzie nie ma „treści do przerobienia”. Jest za to zmiana sposobu myślenia – i to jest coś, czego nie da się zamknac w formacie PDF.
Trzy tematy wracają w mastermindzie Oplotki najczęściej. Trzy ramy, które zmieniaja to, jak uczestniczki patrzą na to, co robią. Opisuję je tu przez metafory, bo – jak mowię – metafory kotwiczą najlepiej.
W skrócie
- Mastermind nie daje „treści do przerobienia” – daje nowe ramy myślenia o biznesie
- Metafora rosołu: ile włożysz tyle POMNOŻYSZ (nie „wyciągniesz”) – dzielenie nie zubaża!
- Finansowy uniwersytet: przejscie od „jak zarabiać więcej” do „jak pomnażać to co masz”
- Metafora wzoru: Agnieszka pokazuje swój wzór, ale każda tworzy własną czapkę – dopasowana do własnej głowy
- Włóczka + szydełko + wzór = trzy elementy biznesu handmade, które decydują o sukcesie
- Dzielisz się wzorem bez strachu przed kopiowaniem, bo każda i tak zrobi to po swojemu
- Kobiety w biznesie celowo zostały wykluczone z sektorów finansowych – czas to zmienić
Trzy metafory, które kotwiczą
Metafora 1: Rosół handmade – ile włożysz tyle POMNOŻYSZ
Stare powiedzenie mówi: ile włożysz, tyle wyciągniesz. Mam z nim problem. Bo marchewka, którą wkładasz do rosołu, nie wraca jako marchewka. Wraca jako część zupy, sałatki, pomidorówki, aromatu, który karmi kogokolwiek przez następne trzy dni.
Kiedy wkładasz marchwe do garnka, tracisz kontrolę nad tym, czym stanie się po ugotowaniu. Może ktoś z niej zrobi danie Takie, które sprawi, że twoja sałatka warzywna będzie przy tym wyglądała skromnie. Może zostanie pokrojona, zmielona, podsmażona. Ale wróci do ciebie – w innej formie, większa wartością.
W mastermindzie gotujemy bezustannie. Każda uczestniczka wklada swój aromat do wspólnego naczynia. I to, co wychodzi – nie jest już sumą poszczególnych marchewek. Jest rosół. Jest coś więcej.
Lekcja: nie pytaj, co wyciągniesz ze spotkania. Pytaj, jak intensywny aromat wniesiesz do wspólnego garnka.
Metafora 2: Finansowy uniwersytet – nauczmy się tego, czego nikt nas nie uczyl
W mastermindzie dużo mówi się o pieniądzach. Ale nie tylko o tym, jak zarabiać więcej. To pytanie zostawiam z boku i zapraszam do innego: jak pomnażać to, co już masz.
Opowiadam swoja własne historie: dwa kredyty, inflacja, podwójne raty, słabsze obroty. I równocześnie – lata wcześniejszej edukacji finansowej, które sprawiły, że wiedziałam, co robić, kiedy cyrk się zaczął.
Kobiety zostały celowo wykluczone z mocno męskich sektorów finansowych. Wmawiano nam latami, że to za trudne, za skomplikowane, nie dla nas. Mastermind jest miejscem, w którym to przekonanie jest wprost kwestionowane.
Lekcja: zmieniamy pytanie z „jak zarabiać więcej” na „jak skutecznie pomnażać to, co już mamy”. To zupełnie inne pole myślenia.
Metafora 3: Jeden wzór – twoja czapka, twoja głowa
W rękodziele każda praca szydełkowa wymaga trzech elementów: włóczki (materiałów i jakości produktu), szydełka (narzędzi i platformy, na której działasz) i wzoru (modelu biznesowego). Mastermind zajmuje się wszystkimi trzema. Ale jest jeden warunek.
Pokazuję swój wzór. Ale wzór jest dopasowany do mojej głowy. Jeśli zrobisz czapkę według tego wzoru na swojej głowie – może być za ciasna albo za luźna. Bo twoja głowa jest twoja.
W mastermindzie nie ma skopiowania wzoru. Jest zrozumienie zasady i stworzenie własnego. Można się wszystkim dzielić – bo każda z uczestniczek i tak zrobi to po swojemu. Bez strachu przed kopiowaniem, bo kopiowanie wzoru bez własnej głowy daje bez sensu czapkę.
Lekcja: szukaj wzoru, nie szablonu. Wzór można adaptować. Szablon tylko skopiować – i jeśli nie pasujesz, zostaniesz z nie swoim modelem.
„Pokażę ci mój wzór. Ale to ty masz stworzyć swoja czapkę – dopasowaną do twojej głowy, twojej firmy, twojego życia. I tylko ty wiesz, jaką wielkość nosisz.” Agnieszka Gaczkowska, o podejściu do transferu wiedzy w mastermindzie
Chcesz rozwijac własny wzór?
W mastermindzie Oplotki możesz dzielić się swoim wzorem i uczyć się od innych – bez strachu przed kopiowaniem, bo każda tworzy po swojemu.Dowiedz się więcej o mastermindzie
Posłuchaj: Rosół handmade – ile włożysz tyle pomnożysz (9:09)
Metafora rosołu jako sposób myslenia o dawaniu i mnozeniu w biznesie i mastermindzie
Posłuchaj: Finansowy uniwersytet (7:51)
Agnieszka o finansowej edukacji i zmianie pytania z „jak zarabiać więcej” na „jak pomnażać co masz”
Posłuchaj: Jeden wzór – twoja czapka (13:54)
Włóczka, szydełko i wzór – trzy elementy biznesu handmade i dlaczego mastermind pokazuje wzór, ale każda tworzy swoja czapkę
Co warto zapamietać
1Mnożysz, nie wyciągasz
Stare myślenie „ile włożysz tyle wyciągniesz” jest prawdziwe w transakcjach. W mastermindzie obowiązuje inne prawo: to, co wkładasz, wraca w wielokrotnie większej wartości – ale w innej formie i często dużo później, niż się spodziewasz. Tak jak marchewka staje się sałatką warzywną.
2Edukacja finansowa to temat feministyczny
Kobiety zostały celowo odepchnięte od sektorów finansowych. Wmawiano im, że to za trudne lub nie dla nich. Mastermind jest jednym z miejsc, gdzie to przekonanie jest wyłącznie kwestionowane. Zmiana pytania z „jak zarabiać więcej” na „jak pomnażać to co masz” to zmiana całej perspektywy finansowej.
3Wzór vs szablon – kluczowa różnica
Wzór rozumiesz i adaptujesz. Szablon kopiujesz – i jeśli nie pasujesz, masz bez sensu czapkę na głowie. W mastermindzie zależy na tym, żeby każda uczestniczka rozumiała zasadę, nie tylko skopiowała rozwiązanie. Bo twój biznes jest twój – i tylko ty wiesz, jaki rozmiar chcesz nosić.
4Metafory zostają
Agnieszka używa metafor celowo: żeby zakotwiczać wiedzę na lata. Kiedy zobaczysz rosół za rok, może Ci się przypomnieć ten sposób myślenia o dawaniu i mnożenie. Kiedy zaczniesz szydełkować nowy projekt, może zaczniesz inaczej myśleć o włóczce, szydełku i wzorze swojego biznesu.
5Biznes kobiet może zmienić świat
Agnieszka mówi wprost: „dość mam myslenia, że kobiety nadają się tylko do gotowania rosołu.” Kobiety w biznesie mają realne sposoby na ulepszanie świata – przez miejsca pracy, napędzanie ekonomii, świadome zarządzanie finansami. Mastermind jest miejscem, gdzie ta świadomość się buduje.
Zawiłość
Metafory są piękne, ale jest jedno pytanie, które się pojawia: czy mastermind uczy konkretnych umiejętności, czy tylko „myślenia”? I odpowiedz jest: obu. Myślenie bez konkretów jest filozofią, a nie biznesem. Konkrety bez ram myślenia są narzędziami bez sensu. W dobrym mastermindzie działasz jednocześnie na obu poziomach – i to jest to, co sprawia, że zmiany są trwale.
Jednym słowem
Mastermind nie uczy cię, co robić. Uczy cię, jak myśleć o tym, co robisz. I kiedy sposób myślenia się zmienia – zmieniają się decyzję. A z decyzjami – biznes.
Chcesz zmienić sposób myslenia o swoim biznesie?
Rekrutacja przez osobistą rozmowę. .Przejdz do strony mastermindu
FAQ
Co oznacza „myślenie mnożeniem” w kontekście mastermindu?+Czym jest „finansowy uniwersytet” w mastermindzie?+Co to jest włóczka, szydełko i wzór w biznesie?+Czy mogę skopiowac czyjs model biznesowy z mastermindu?+Kim jest Ann Wilson „The Wealth Chef”?+Czy w mastermindzie omawiane są konkretne liczby finansowe uczestniczek?+
Powiazane treści
Jak działa mastermind? Format, spotkania i proces
MastermindPrzez różnorodność do wspólnoty – siła różnic w mastermindzie
MastermindIle kosztuje mastermind i dlaczego ta inwestycja ma sens?
OfertaStrona mastermindu – informacje i formularz aplikacyjny
Zostan w kontakcie z Oplotki
Newsletter Agnieszki – treści o biznesie handmade, mastermindzie i mysleniu, które zmienia decyzję.
O Agnieszce Gaczkowskiej i Oplotki
Agnieszka Gaczkowska jest założycielka Oplotki – firmy łączącej świat rękodzieła ze światem biznesu. Przez lata budowala metafory, które pomagaja uczestniczkom mastermindów myśleć o biznesie inaczej. Autorka książki „Oplotki. Sukces Handmade”, podcasterka, facylitatorka mastermindu.
