
Ceramika w kobiecym kręgu: historia Mama Fuego
Co się dzieje, kiedy kilkanaście kobiet siada przy jednym stole, dostaje glinę do rąk i na kilka godzin odkłada telefon, obowiązki i codzienny pośpiech?
O tym rozmawiam z Michaliną z Mama Fuego.
Michalina od kilku lat rozwija swoją markę, której jednym z ważnych elementów są warsztaty ceramiczne dla kobiet.
Ale kiedy opowiada o swoich spotkaniach, szybko okazuje się, że nie chodzi wyłącznie o naukę pracy z gliną.
Chodzi o atmosferę.
O bycie razem.
O możliwość skupienia się na czymś własnymi rękami.
O rozmowę.
I o ten szczególny moment, kiedy przez kilka godzin można po prostu być tu i teraz.
Mama Fuego: ceramika, glina i kobiece spotkania
Mama Fuego zaczynało się od ceramiki i świec.
Z czasem marka ewoluowała, a jednym z jej filarów stały się warsztaty ceramiczne, warsztaty dla kobiet i warsztaty wyjazdowe.
Michalina łączy w nich kilka rzeczy:
- pracę z gliną,
- twórczość,
- spotkanie z innymi osobami,
- atmosferę,
- czas dla siebie.
Ceramika jest tutaj czymś więcej niż techniką.
Jest pretekstem do stworzenia określonego doświadczenia.
Dlaczego glina tak dobrze sprawdza się na warsztatach?
Michalina mówi o glinie jak o materiale, który pomaga się skupić.
Kiedy siadasz do pracy, zaczynasz koncentrować się na tym, co masz przed sobą.
Na dłoniach.
Na materiale.
Na kształcie.
Na tym, co właśnie powstaje.
I nagle rzeczy, które zostały za drzwiami pracowni, przestają być najważniejsze.
Michalina opisuje to bardzo obrazowo:
wchodzisz do pracowni i zamykasz za sobą pewien portal.
Telefon przestaje być najważniejszy.
Codzienne sprawy zostają na chwilę poza Tobą.
A Ty masz przed sobą glinę.
Ceramika jako sposób na odcięcie się od bodźców
Na co dzień jesteśmy niemal cały czas podłączeni do świata.
Telefon.
Powiadomienia.
Media społecznościowe.
Praca.
Wiadomości.
Obowiązki.
Tymczasem praca z gliną wymaga czegoś zupełnie innego.
Obecności.
Nie możesz jednocześnie lepić i bez końca sprawdzać telefonu.
Materiał wymaga Twojej uwagi.
I właśnie dlatego ceramika może być tak dobrym sposobem na odpoczynek od nadmiaru bodźców.
Nie musisz medytować.
Nie musisz umieć się wyciszać.
Po prostu dostajesz glinę do rąk.
Warsztaty ceramiczne to nie tylko nauka techniki
Można oczywiście powiedzieć, że warsztaty ceramiczne służą temu, żeby nauczyć się lepić naczynia.
I jest w tym dużo prawdy.
Trzeba poznać materiał.
Trzeba dowiedzieć się, jak formować glinę.
Trzeba nauczyć się podstawowych technik.
Ale dla Michaliny równie ważne jest to, co dzieje się pomiędzy uczestniczkami.
Bo warsztat jest również spotkaniem.
Czasem rozmową.
Czasem śmiechem.
Czasem wzajemną inspiracją.
A czasem po prostu spokojnym siedzeniem obok siebie.
„Dziewczyna i Glina”: ceramika w kobiecym kręgu
Michalina prowadzi również warsztaty skierowane konkretnie do kobiet pod nazwą „Dziewczyna i Glina”.
Sama nazwa dobrze pokazuje, że chodzi tutaj nie tylko o technikę ceramiczną.
Kobiety przychodzą po to, żeby pobyć razem i coś stworzyć.
W czasie warsztatów zaczynają obserwować swoje prace.
Pytają siebie nawzajem:
Jak to zrobiłaś?
Jak uzyskałaś taki efekt?
Co z tym zrobisz?
Jedna osoba inspiruje drugą.
Ktoś pokazuje rozwiązanie, na które druga uczestniczka sama by nie wpadła.
I w ten sposób powstaje coś, czego nie da się uzyskać podczas samotnej pracy przy komputerze.
Wspólne tworzenie.
Co dzieje się podczas kobiecych warsztatów ceramicznych?
Michalina mówi o tym jako o pewnej „magii”.
I trudno znaleźć lepsze słowo.
Na początku każda osoba przychodzi ze swoim światem.
Ze swoją historią.
Ze swoim nastrojem.
Ze swoimi obawami.
Czasami również z przekonaniem:
„Ja kompletnie nie mam zdolności manualnych”.
A potem zaczyna się praca z gliną.
I stopniowo pojawia się skupienie.
Rozmowa.
Śmiech.
Wzajemna pomoc.
I coraz większa swoboda.
W pewnym momencie przestajesz myśleć o tym, czy robisz coś „dobrze”.
Po prostu tworzysz.
Ceramika dla kobiet: czas tylko dla siebie
Jednym z najważniejszych elementów warsztatów, o których mówi Michalina, jest czas.
Czas, którego nie trzeba poświęcać:
- pracy,
- dzieciom,
- klientom,
- domowi,
- telefonowi,
- mediom społecznościowym.
To czas, który można przeznaczyć na siebie.
I nie musi z niego powstać wielkie dzieło.
Możesz zrobić miskę.
Czarkę.
Kubek.
Albo coś zupełnie innego.
Najważniejsze jest to, że przez kilka godzin robisz coś tylko dla siebie.
Nie musisz być ceramiczką, żeby pokochać glinę
To bardzo ważne.
Warsztaty ceramiczne nie są tylko dla osób, które planują w przyszłości mieć własną pracownię.
Nie musisz znać technik ceramicznych.
Nie musisz wiedzieć, czym różnią się rodzaje gliny.
Nie musisz mieć doświadczenia przy kole garncarskim.
Nie musisz nawet wiedzieć, co dokładnie chcesz zrobić.
Możesz po prostu przyjść i spróbować.
Co daje pierwsze spotkanie z gliną?
Czasami dopiero wtedy dowiadujemy się, czy dana technika jest dla nas.
Możesz przecież oglądać setki zdjęć pięknej ceramiki w internecie i nadal nie wiedzieć, czy sama lubisz pracować z gliną.
Dopiero kiedy bierzesz materiał do rąk, pojawia się odpowiedź.
Może spodoba Ci się:
- faktura gliny,
- lepienie,
- powolność procesu,
- możliwość eksperymentowania,
- dekorowanie,
- obserwowanie efektu po wypale.
A może odkryjesz, że najbardziej podoba Ci się właśnie atmosfera wspólnego tworzenia.
I każda z tych odpowiedzi jest dobra.
Ceramika jako pretekst do spotkania
To chyba najciekawszy element historii Mama Fuego.
Bo kiedy grupa kobiet spotyka się przy glinie, ceramika staje się czymś więcej niż techniką.
Staje się wspólnym językiem.
Nie ma większego znaczenia, czym zajmujesz się na co dzień.
Nie ma znaczenia, jakie masz poglądy.
Przez kilka godzin wszystkie osoby przy stole mają przed sobą podobne zadanie:
zrobić coś z gliny.
Można rozmawiać.
Można milczeć.
Można podpatrywać inne osoby.
Można się inspirować.
Można też po prostu skupić się na swojej pracy.
H2: Od hobby do doświadczenia, które chce się powtarzać
Michalina sama zanim zaczęła prowadzić własną markę, była ogromną fanką warsztatów.
Chodziła na różnego rodzaju zajęcia:
- ceramiczne,
- śpiewu,
- aktorskie
- i inne warsztaty kreatywne.
I zauważyła coś ważnego.
Nie zawsze chodziło jej przede wszystkim o zdobywanie wiedzy.
Czasami wracała dlatego, że lubiła atmosferę konkretnego miejsca i sposób, w jaki prowadząca budowała doświadczenie grupy.
To właśnie stało się jedną z inspiracji do stworzenia własnych warsztatów.
Ceramika: nauka, ale też doświadczenie
Dobry warsztat ceramiczny oczywiście powinien dać Ci konkretną wiedzę.
Powinnaś wiedzieć, jak pracować z gliną.
Powinnaś dostać wskazówki.
Powinnaś mieć możliwość stworzenia własnego przedmiotu.
Ale to nie musi być wszystko.
Może być też:
atmosfera.
kontakt z innymi ludźmi.
czas dla siebie.
radość tworzenia.
I właśnie wtedy warsztat staje się czymś więcej niż lekcją techniki.
Chcesz spróbować ceramiki?
Nie musisz od razu kupować własnego koła garncarskiego.
Nie potrzebujesz pieca.
Nie musisz zakładać pracowni.
Nie musisz nawet wiedzieć, czy ceramika zostanie Twoim nowym hobby.
Wystarczy kilka godzin i odrobina ciekawości.
Jeżeli chcesz sprawdzić, jak to jest pracować z gliną własnymi rękami, zobacz aktualne warsztaty ceramiczne Oplotki.
–> ZOBACZ WARSZTATY OD OPLOTKI
Poznaj inne historie ze świata ceramiki
Jeżeli ciekawi Cię ceramika i osoby, które tworzą z gliny, zajrzyj również do innych historii.
Rootka Pottery
Historia dwóch sióstr, które wspólnie stworzyły rodzinną pracownię ceramiczną.
—> POZNAJ HISTORIĘ ROOTKA POTTERY
Gliniana Kula
Historia Kasi i jej wieloletniej relacji z ceramiką oraz własną pracownią.
Od korporacji do ceramiki
Historia Ani i Pawła oraz ich drogi od pracy zawodowej do ceramiki.
—>PRZECZYTAJ HISTORIĘ ANI I PAWŁA
Posłuchaj rozmowy z Michaliną z Mama Fuego
Jeżeli chcesz usłyszeć więcej o ceramice, warsztatach dla kobiet i tym, co dzieje się podczas wspólnego tworzenia, posłuchaj całej rozmowy w podcaście Oplotki.
POSŁUCHAJ ODCINKA →https://youtu.be/W_zU8uilxIo
Mama Fuego: najważniejsze informacje
| INFORMACJA | SZCZEGÓŁY |
|---|---|
| Technika | ceramika |
| Materiał | glina |
| Marka | Mama Fuego |
| Twórczyni | Michalina |
| Specjalność | warsztaty ceramiczne |
| Szczególna forma warsztatów | „Dziewczyna i Glina” |
| Dla kogo | między innymi dla kobiet i osób początkujących |
| Najważniejsze elementy doświadczenia | praca z gliną, skupienie, atmosfera, wspólne tworzenie |
FAQ
Czy warsztaty ceramiczne są dla początkujących?
Tak. Do rozpoczęcia pracy z gliną nie potrzebujesz wcześniejszego doświadczenia. Warsztat może być pierwszym kontaktem z ceramiką.
Czy muszę umieć lepić z gliny?
Nie. Podczas warsztatu poznajesz podstawy pracy z materiałem i możesz stworzyć własny przedmiot pod okiem osoby prowadzącej.
Czy ceramika może być sposobem na relaks?
Tak. Praca z gliną wymaga skupienia na materiale i wykonywanej czynności, dzięki czemu może pomóc oderwać się od codziennych bodźców i ekranów.
Czym są warsztaty „Dziewczyna i Glina”?
„Dziewczyna i Glina” to warsztaty ceramiczne prowadzone przez Michalinę z Mama Fuego, skierowane do kobiet. Oprócz pracy z gliną ważnym elementem jest wspólne tworzenie i atmosfera kobiecego spotkania.
Czy na warsztaty ceramiczne trzeba przyjść z pomysłem?
Nie. Nie musisz wcześniej wiedzieć, co dokładnie chcesz stworzyć. Możesz poznać materiał i zdecydować o formie już podczas pracy.
Czy ceramika jest tylko dla osób, które chcą zostać ceramiczkami?
Nie. Ceramika może być zarówno rozwijaną przez lata dziedziną twórczości, jak i jednorazowym doświadczeniem, sposobem na odpoczynek czy kreatywne spędzenie czasu.

