Produkty cyfrowe dla rękodzielników: co możesz sprzedawać oprócz kursu online?
Kiedy myślisz o biznesie online opartym na rękodziele, prawdopodobnie pierwsze, co przychodzi Ci do głowy, to kurs online.
Nagrać lekcje.
Przygotować materiały.
Zbudować platformę.
Stworzyć sprzedaż.
Promować.
I nagle okazuje się, że zanim jeszcze cokolwiek sprzedasz, masz przed sobą ogromny projekt.
A co, jeśli produkt cyfrowy wcale nie musi być dużym kursem?
Nie musi.
Produkt cyfrowy może być małym, konkretnym rozwiązaniem, które pomaga klientce coś zrobić, ułatwia jej pracę, oszczędza czas, daje inspirację albo pozwala osiągnąć konkretny efekt.
I właśnie takich pomysłów jest w świecie handmade znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.
Biznes online to nie tylko kursy
Kurs online jest tylko jednym z możliwych produktów cyfrowych.
Możesz stworzyć również:
- mini kurs,
- ebook,
- instrukcję,
- wzór,
- wykroj,
- szablon,
- planer,
- zestaw grafik,
- cyfrową reprodukcję swojej pracy,
- kolorowankę,
- książkę z aktywnościami,
- płatny webinar,
- warsztat online,
- program grupowy,
- grupę abonamentową,
- pakiet kilku produktów,
- produkt drukowany na żądanie.
A to jeszcze nie wszystko.
Najciekawsze jest to, że te formaty możesz ze sobą łączyć.
Z kilku małych produktów możesz później zbudować większy kurs.
Zestaw szablonów może stać się elementem abonamentu.
Mini warsztat może być pierwszym krokiem do większego programu.
Dlatego nie musisz od razu budować wielkiej oferty.
Możesz zacząć od małego produktu.
Czym właściwie jest produkt cyfrowy?
Najprościej mówiąc, produkt cyfrowy to coś, co klient może otrzymać lub wykorzystać w formie elektronicznej.
W przypadku biznesu handmade może to być zarówno produkt edukacyjny, jak i coś zupełnie innego.
I tutaj warto rozszerzyć sposób myślenia.
Jeżeli szydełkujesz, możesz oczywiście stworzyć kurs:
„Nauczę Cię szydełkować od podstaw”.
Ale możesz też stworzyć:
„5 wzorów na dekoracje do domu”.
Albo:
„Instrukcja wykonania konkretnej torby”.
Albo:
„Zestaw wzorów na świąteczne ozdoby”.
W pierwszym przypadku uczysz.
W drugim klientka dostaje gotowe rozwiązanie.
I obie rzeczy mogą być produktami cyfrowymi.
Jakie produkty cyfrowe może stworzyć rękodzielniczka?
Przejdźmy do konkretów.
1. Mini kurs zamiast wielkiego kursu
Jeżeli masz wiedzę, którą możesz przekazać innym, nie musisz od razu nagrywać kursu „od A do Z”.
Możesz zawęzić temat.
Zamiast:
„Szycie na maszynie od podstaw”
możesz stworzyć:
„Uszyj swój pierwszy prosty projekt na maszynie”.
Zamiast wielkiego kursu malowania akwarelami:
„Jak namalować konkretny typ pejzażu?”
Albo:
„5 najczęstszych błędów przy malowaniu akwarelą”.
To może być znacznie łatwiejsze do stworzenia.
A dla klientki również może być łatwiejsze do wykorzystania.
2. Ebook
Ebook to jeden z najbardziej oczywistych produktów cyfrowych.
Ale również tutaj nie musisz pisać 150 stron.
Ebook może być bardzo konkretny.
Na przykład:
„10 pomysłów na wykorzystanie resztek włóczki”
albo:
„Przewodnik po podstawowych ściegach szydełkowych”
albo:
„20 pomysłów na ręcznie robione prezenty”.
Kluczowe pytanie brzmi:
Jaki konkretny problem albo potrzebę rozwiązuję tym materiałem?
Im bardziej konkretny efekt, tym łatwiej zrozumieć wartość produktu.
3. Wzory, instrukcje i wykroje
To szczególnie ciekawy kierunek dla branży handmade.
Jeżeli szyjesz, możesz sprzedawać wykroje.
Jeżeli szydełkujesz, możesz przygotować instrukcje wykonania konkretnych projektów.
Jeżeli tworzysz inne techniki rękodzielnicze, możesz zastanowić się:
Co robię dzisiaj sama, a co mogłabym przekazać klientce jako gotową instrukcję?
Nie musisz uczyć jej wszystkiego.
Możesz dać jej konkretny projekt do wykonania.
4. Planery i produkty do druku
To kolejny ciekawy sposób wykorzystania własnej twórczości.
Jeżeli tworzysz grafiki, malujesz albo zajmujesz się hand letteringiem, możesz wykorzystać swoje prace do stworzenia np.:
- planerów,
- kalendarzy,
- kart pracy,
- materiałów do druku,
- dzienników,
- zeszytów ćwiczeń.
Twoja ilustracja, wzór czy grafika może stać się częścią produktu, który klientka pobiera i drukuje.
Możesz też korzystać z modelu print on demand, czyli drukowania produktu dopiero wtedy, kiedy klient go zamówi.
W takim modelu nie musisz wcześniej zamawiać kilkudziesięciu egzemplarzy i przechowywać ich w domu.
5. Szablony
Szablon to kolejny produkt cyfrowy, który może mieć bardzo różną formę.
Jeżeli szyjesz, może to być wykroj.
Jeżeli szydełkujesz, instrukcja lub wzór.
Jeżeli tworzysz grafiki, zestaw elementów graficznych.
Jeżeli znasz się na tworzeniu stron internetowych, możesz nawet przygotować gotowy szablon strony.
Wszystko zależy od tego, jakie kompetencje już masz.
I to jest ważne:
Nie patrz wyłącznie na swoje rękodzieło. Sprawdź, jakie inne umiejętności masz w swoim „biznesowym plecaku”.
Może się okazać, że potrafisz połączyć kilka pozornie niezwiązanych ze sobą kompetencji i stworzyć produkt, którego nie oferuje nikt inny.
6. Zestawy grafik i cyfrowe reprodukcje
Jeżeli malujesz, rysujesz, fotografujesz albo tworzysz ilustracje, możesz swoje prace przenieść do świata cyfrowego.
Przykładem może być:
- zestaw grafik,
- zestaw ikon,
- elementy dekoracyjne,
- ilustracje,
- cyfrowe reprodukcje,
- grafiki do wykorzystania w projektach.
Klient może następnie wykorzystać je np. przy tworzeniu własnych materiałów.
Twoja praca nie kończy się więc na jednym fizycznym obrazie.
Może stać się materiałem do stworzenia wielu produktów cyfrowych.
7. Produkty drukowane na żądanie
Ciekawym połączeniem świata fizycznego i cyfrowego jest print on demand.
Tworzysz projekt.
Umieszczasz go na produkcie.
Klient składa zamówienie.
Produkt jest drukowany dopiero wtedy, kiedy ktoś go kupuje.
Mogą to być np.:
- poduszki,
- kartki,
- kubki,
- koszulki,
- planery,
- książki.
Z punktu widzenia twórczyni ogromną zaletą jest to, że nie musisz magazynować produktów u siebie.
Nie kupujesz z góry dużego nakładu.
Nie zastanawiasz się, gdzie przechować kilkadziesiąt egzemplarzy.
Produkt powstaje wtedy, kiedy pojawia się zamówienie.
8. Kolorowanki i książki z aktywnościami
Jeżeli rysujesz, malujesz lub zajmujesz się hand letteringiem, możesz pomyśleć również o:
- kolorowankach,
- kartach pracy,
- zestawach ćwiczeń,
- książkach z aktywnościami,
- materiałach dla dzieci,
- materiałach dla dorosłych.
Nie muszą być wyłącznie edukacyjne.
Mogą służyć również:
- relaksowi,
- kreatywnemu spędzaniu czasu,
- odpoczynkowi,
- rozwijaniu konkretnej umiejętności.
Możesz stworzyć nawet serię powiązanych produktów.
Przykładowo:
„24 kreatywne zadania na grudzień”
czyli coś w rodzaju kalendarza adwentowego, w którym każdego dnia klientka otrzymuje jedno małe zadanie.
9. Webinar albo warsztat online
Produkt cyfrowy nie musi być materiałem, który klientka pobiera.
Może być również wydarzeniem online.
Możesz stworzyć płatny:
- webinar,
- warsztat,
- spotkanie tematyczne,
- wspólne tworzenie.
To może być np.:
„Wieczór z akwarelą, namalujmy razem pejzaż”
albo:
„Stwórz swoją pierwszą makramę: warsztat online”.
Możesz również wykorzystać bardziej nietypowy format.
Na przykład warsztat kreatywny dla mamy i córki.
Nie sprzedajesz wtedy wyłącznie wiedzy.
Sprzedajesz również wspólne doświadczenie.
10. Grupa abonamentowa
Kolejny model to subskrypcja.
Klientka płaci regularnie za dostęp do:
- materiałów,
- spotkań,
- nowych projektów,
- społeczności,
- inspiracji,
- wspólnego tworzenia.
Może to być np. grupa osób, które chcą regularnie znaleźć czas na swoją twórczość.
I tutaj pojawia się bardzo ciekawa wartość.
Czasami klientka nie potrzebuje kolejnego kursu.
Potrzebuje powodu, żeby rzeczywiście usiąść i coś zrobić.
Regularne spotkanie może jej to zapewnić.
Nie wszystko musi być kursem
To jest chyba najważniejsza zmiana sposobu myślenia.
Jeżeli zajmujesz się rękodziełem, możesz mieć tendencję do myślenia:
„Muszę nauczyć kogoś szydełkować”.
„Muszę nauczyć kogoś szyć”.
„Muszę nauczyć kogoś malować”.
„Muszę stworzyć kurs”.
A przecież klientka może potrzebować czegoś zupełnie innego.
Może potrzebować:
gotowego wzoru.
inspiracji.
konkretnego projektu.
szablonu.
listy pomysłów.
planera.
materiału do druku.
godziny wspólnego tworzenia.
małego kroku, który pomoże jej zacząć.
I właśnie dlatego warto patrzeć na produkty cyfrowe znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat kursów.
Najlepszy produkt cyfrowy? Taki, który jest szybki do stworzenia i daje szybki efekt
Jeżeli dopiero zaczynasz, nie zaczynaj od ogromnego produktu.
To jedna z najważniejszych wskazówek z tego materiału.
Zamiast tworzyć kurs, który będzie wymagał wielu tygodni przygotowań, poszukaj małego wycinka tematu.
Takiego, który:
- możesz stosunkowo szybko przygotować,
- rozwiązuje konkretny problem,
- pozwala klientce szybko zobaczyć rezultat.
Wyobraź sobie na przykład naukę szycia na maszynie.
Możesz stworzyć ogromny kurs:
„Szycie na maszynie od podstaw”.
Ale możesz też stworzyć mały produkt:
„Uszyj swój pierwszy prosty projekt: podstawy pracy z maszyną”.
Klientka nie musi od razu opanować całej techniki.
Ale po zakończeniu ma coś gotowego w ręce.
I właśnie to poczucie rezultatu jest bardzo wartościowe.
Dlaczego warto zacząć od małego produktu?
Bo mały produkt jest łatwiejszy również dla Ciebie.
Nie musisz od razu:
- przygotowywać wielkiej platformy,
- nagrywać dziesiątek godzin materiałów,
- tworzyć ogromnej kampanii sprzedażowej,
- inwestować dużych pieniędzy,
- zastanawiać się, czy ktoś w ogóle będzie chciał kupić Twój pomysł.
Możesz zacząć od czegoś małego.
A potem sprawdzić reakcję odbiorców.
Jeżeli produkt się sprawdzi, możesz stworzyć kolejny.
A później jeszcze jeden.
I nagle okazuje się, że masz całą bibliotekę małych produktów.
Małe produkty mogą stać się większą ofertą
To jedna z największych zalet takiego podejścia.
Wyobraź sobie, że tworzysz:
produkt 1: podstawy
produkt 2: konkretny projekt
produkt 3: kolejny projekt
produkt 4: najczęstsze błędy
produkt 5: zestaw wzorów
Każdy z nich może funkcjonować samodzielnie.
Ale później możesz połączyć je w:
większy kurs
albo:
program
albo:
platformę abonamentową
albo:
pakiet produktów.
Czyli nie tworzysz wszystkiego od razu.
Budujesz swoją ofertę krok po kroku.
Co możesz stworzyć jako produkt cyfrowy w swojej technice?
Spróbuj teraz spojrzeć na swoje rękodzieło z dwóch stron.
Kierunek pierwszy: wiedza i umiejętności
Co możesz nauczyć?
- techniki,
- konkretnego projektu,
- jednego elementu większej umiejętności,
- rozwiązania konkretnego problemu,
- sposobu pracy.
Kierunek drugi: gotowe rozwiązania
Co możesz przygotować za klientkę?
- wzór,
- szablon,
- instrukcję,
- zestaw,
- kolekcję,
- grafikę,
- planer,
- inspiracje,
- materiał do druku.
To właśnie na przecięciu tych dwóch kierunków może pojawić się Twój produkt.
Skąd brać pomysły na produkty cyfrowe?
Nie musisz wymyślać wszystkiego z niczego.
Zacznij obserwować.
Patrz na:
- inne osoby z Twojej branży,
- inne branże DIY,
- twórców zagranicznych,
- sklepy z produktami cyfrowymi,
- platformy z materiałami dla twórców.
Szczególnie warto zaglądać na rynki anglojęzyczne, gdzie produkty cyfrowe w branżach kreatywnych są bardzo rozwinięte.
Inspiracji możesz szukać m.in. na:
- Etsy,
- Creative Market,
- Creative Fabrica.
Nie chodzi o kopiowanie cudzych produktów.
Chodzi o zadanie sobie pytania:
„Czy ten model mogłabym przełożyć na moją technikę?”
Ktoś tworzy produkt dla scrapbookingu?
Coś podobnego można zrobić dla szydełkowania?
Ktoś sprzedaje zestaw grafik?
Czy Twoje ilustracje mogłyby działać w podobnym modelu?
Ktoś stworzył planer?
Czy możesz stworzyć planer dla osób zainteresowanych Twoją techniką?
Patrz szeroko.
Najpierw obserwuj, potem projektuj
Czasami najlepszy pomysł pojawia się właśnie wtedy, kiedy zobaczysz coś zupełnie niezwiązanego z Twoją branżą.
Ktoś zajmuje się renowacją mebli.
Ktoś inny fotografią.
Jeszcze ktoś tworzy materiały edukacyjne dla dzieci.
I nagle widzisz model, który możesz przełożyć na własny biznes.
Dlatego warto mieć trochę taki radar na produkty.
Za każdym razem, kiedy widzisz coś ciekawego, zapisz:
„Czy mogę zrobić coś podobnego dla mojej klientki?”
Jak sprzedawać mały produkt cyfrowy bez wielkiej kampanii?
I tutaj dochodzimy do kolejnej ważnej rzeczy.
Wiele osób nie tworzy produktu, ponieważ już na etapie pomysłu myśli:
„Ale jak ja to później sprzedam?”
Duży kurs często wymaga dużej kampanii.
Webinarów.
Live’ów.
Maili.
Promocji.
Całej otoczki sprzedażowej.
Przy małym produkcie możesz zacząć znacznie prościej.
Jeżeli masz już społeczność, możesz wykorzystać miejsca, w których i tak jesteś obecna.
Link w bio
Jeżeli masz konto na Instagramie czy innym kanale społecznościowym, produkt może znaleźć się bezpośrednio w Twoim bio lub na stronie z linkami.
Podpis w mailu
Jeżeli regularnie wysyłasz wiadomości, możesz dodać do podpisu informację:
„Sprawdź mój nowy mini produkt →”
Nie musisz za każdym razem pisać osobnej kampanii.
Newsletter
Możesz również dodać produkt do stopki newslettera.
Albo naturalnie wspomnieć o nim przy okazji tematu, o którym już piszesz.
Social media
Możesz pokazać:
- fragment produktu,
- efekt pracy klientki,
- sposób wykorzystania,
- kulisy jego tworzenia.
I przy okazji wskazać, gdzie można go kupić.
Produkt jako bonus albo oferta specjalna
Jeżeli masz bezpłatny materiał, możesz po jego pobraniu zaproponować klientce kolejny krok.
Na przykład:
Bezpłatny wzór → płatny zestaw wzorów
albo:
Darmowa instrukcja → mini kurs
albo:
Bezpłatny tutorial → pełny pakiet projektów.
Ważne, żeby oferta była naturalnym rozwinięciem tego, co klientka właśnie otrzymała.
Wykorzystaj YouTube
Jeżeli nagrywasz tutoriale, możesz wykorzystać je również do sprzedaży produktów.
Pod filmem możesz umieścić link do:
- wzoru,
- instrukcji,
- mini kursu,
- warsztatu,
- zestawu materiałów.
Wtedy darmowy materiał pomaga klientce Cię poznać, a płatny produkt daje jej możliwość pójścia dalej.
Pokaż efekty klientek
Kiedy pojawią się pierwsze osoby, które skorzystają z produktu, poproś je o pokazanie rezultatu.
To może być:
- zdjęcie,
- relacja,
- komentarz,
- film,
- opinia.
A później możesz pokazać te efekty swojej społeczności.
Zamiast mówić wyłącznie:
„Kup mój produkt”.
możesz pokazać:
„Zobacz, co można dzięki niemu zrobić”.
To zupełnie inny rodzaj komunikacji.
Stwórz bundle z innymi twórczyniami
Małe produkty bardzo dobrze nadają się również do tworzenia pakietów.
Możesz połączyć siły z innymi osobami z branży DIY.
Każda z Was daje jeden mały produkt.
Razem tworzycie większy pakiet.
Dzięki temu:
- każda osoba wnosi coś własnego,
- klientka dostaje większą wartość,
- możecie wzajemnie dotrzeć do swoich społeczności.
To szczególnie ciekawy model wtedy, kiedy Twoja społeczność nie jest jeszcze bardzo duża.
Wzajemna promocja
Nie zawsze potrzebujesz formalnego programu afiliacyjnego.
Możesz po prostu umówić się z osobą, która ma podobną grupę docelową:
„Ty polecisz mój produkt swojej społeczności, a ja pokażę swojej społeczności Twój”.
Przykładowo:
kreatywne kobiety,
kreatywne mamy,
osoby zainteresowane DIY,
osoby szukające nowych hobby.
Jeżeli grupy odbiorców się pokrywają, obie strony mogą na tym skorzystać.
Afiliacja
Kolejnym rozwiązaniem jest afiliacja.
Inna osoba poleca Twój produkt, a Ty przekazujesz jej ustaloną prowizję od sprzedaży.
To pozwala wykorzystać cudzą społeczność bez konieczności budowania jej od zera.
Najważniejsze pytanie: co możesz stworzyć szybko?
Jeżeli masz dziś wyciągnąć z tego artykułu jedną rzecz, niech będzie nią właśnie to pytanie:
Jaki mały produkt mogę stworzyć szybko i który pozwoli mojej klientce szybko osiągnąć konkretny rezultat?
Nie:
„Jaki wielki kurs powinnam stworzyć?”
Tylko:
„Jaki mały problem mogę rozwiązać?”
To może być:
- jeden wzór,
- jeden projekt,
- jedna instrukcja,
- jeden webinar,
- jeden zestaw,
- jeden planer,
- jeden mini kurs,
- jedna kolekcja grafik.
Nie musisz budować całego biznesu online od razu
Biznes oparty na produktach cyfrowych możesz budować stopniowo.
Najpierw jeden mały produkt.
Potem drugi.
Potem kolejny.
Z czasem możesz stworzyć:
mini produkty → pakiety → większy program → abonament → pełną bibliotekę produktów.
I właśnie dlatego mały produkt może być znacznie lepszym pierwszym krokiem niż próba stworzenia od razu ogromnego kursu.
Produkty cyfrowe dla rękodzielników: zacznij od tego, co już masz
Być może masz już wszystko, czego potrzebujesz.
Masz:
- wiedzę,
- umiejętności,
- projekty,
- wzory,
- zdjęcia,
- ilustracje,
- doświadczenie,
- materiały,
- społeczność.
Zamiast zastanawiać się:
„Co jeszcze muszę stworzyć?”
zapytaj:
„Co z tego, co już mam, mogłoby stać się produktem cyfrowym?”
To często prowadzi do znacznie prostszych i szybszych pomysłów.
Handmade Business Summit 2023
Ten artykuł powstał na podstawie wystąpienia Grażyny Pawtel-Lorente podczas Handmade Business Summit 2023 pt. „Biznes online to nie tylko kursy”.
Wystąpienie pokazuje, jak szeroko można patrzeć na produkty cyfrowe w biznesie kreatywnym – od kursów i webinarów, przez wzory, szablony i planery, aż po produkty drukowane na żądanie, pakiety i modele abonamentowe.
Jeżeli interesuje Cię rozwijanie biznesu opartego na rękodziele, zobacz również:
👉 Biznes handmade : kompletny przewodnik
👉 Biblioteka Biznesowa dla Handmade
FAQ: produkty cyfrowe dla rękodzielników
Co może sprzedawać rękodzielniczka jako produkt cyfrowy?
Rękodzielniczka może sprzedawać m.in. ebooki, wzory, instrukcje, wykroje, szablony, planery, grafiki, cyfrowe reprodukcje, kolorowanki, mini kursy, webinary, warsztaty online i pakiety produktów.
Czy produkt cyfrowy musi być kursem online?
Nie. Kurs online jest tylko jednym z rodzajów produktu cyfrowego. Produktem może być również gotowy wzór, instrukcja, szablon, planer, zestaw grafik albo konkretny projekt do wykonania.
Jaki produkt cyfrowy stworzyć na początek?
Dobrym początkiem jest mały produkt, który można stosunkowo szybko przygotować i który pozwala klientce osiągnąć konkretny rezultat. Może to być np. pojedynczy wzór, instrukcja, mini kurs, webinar lub zestaw projektów.
Czy rękodzielniczka może sprzedawać wzory i instrukcje online?
Tak. W zależności od techniki mogą to być np. wykroje, wzory szydełkowe, instrukcje wykonania projektów czy materiały do samodzielnej pracy.
Czy można połączyć kilka małych produktów cyfrowych?
Tak. Kilka mini produktów może zostać połączonych w pakiet, większy kurs, program lub platformę abonamentową.
Jak sprzedawać produkt cyfrowy bez dużej kampanii?
Możesz wykorzystywać istniejące kanały komunikacji: link w bio, newsletter, podpis mailowy, YouTube, social media, materiały bezpłatne, współpracę z innymi twórcami, pakiety produktów czy afiliację.
Źródło
Grażyna Pawtel-Lorente, „Biznes online to nie tylko kursy”, Handmade Business Summit 2023.
Materiał został opracowany na podstawie transkryptu wystąpienia konferencyjnego.



