Samotność w biznesie, dlaczego przedsiębiorczyni potrzebuje ludzi wokół siebie?
Prowadzisz własną firmę.
To Ty podejmujesz decyzje.
Ty zastanawiasz się, co sprzedawać, jak dotrzeć do klientek, ile wydać na reklamę, czy podnieść ceny i czy właśnie robisz dobrą rzecz.
A kiedy pojawia się problem?
Bardzo często okazuje się, że nie masz z kim go tak naprawdę przegadać.
Możesz mieć wspierającego partnera, rodzinę i przyjaciół, którzy mocno Ci kibicują.
A mimo tego możesz czuć się samotna w swoim biznesie.
Właśnie o tym podczas Handmade Business Summit 2023 mówiła Małgosia Klonowska – coachka mindsetowa i strategka biznesowa.
Jej wystąpienie miało bardzo mocny tytuł:
„Mindset przedsiębiorcy, dlaczego biznes nie lubi samotności”.
I jest w nim jedna myśl, którą warto zabrać ze sobą:
Biznes potrzebuje relacji.
Nie tylko dlatego, że dzięki nim możesz zdobywać klientów.
Również dlatego, że inni ludzie mogą pomóc Ci zobaczyć rzeczy, których samodzielnie nie jesteś w stanie zobaczyć.
Czy można czuć się samotną, mimo że masz wsparcie?
Tak.
I to jest jeden z najciekawszych elementów historii Małgosi.
Przez ponad 22 lata pracowała w sektorze handlowym, w sprzedaży, zarządzaniu, marketingu i zakupach. Pracowała zarówno w małych rodzinnych firmach, jak i w dużych międzynarodowych korporacjach. Zarządzała zespołami liczącymi nawet 120 osób i pracowała na dużych budżetach.
Miała więc ogromne doświadczenie.
Kiedy zdecydowała się otworzyć własny biznes, wydawało jej się, że ma wszystko, czego potrzebuje.
Wiedzę.
Kontakty.
Doświadczenie.
Umiejętności.
Pewność siebie.
Początek rzeczywiście był bardzo dobry.
Z czasem jednak zauważyła coś, czego wcześniej się nie spodziewała:
prowadzenie własnego biznesu może być bardzo samotne.
I nie chodziło o brak ludzi wokół niej.
Wręcz przeciwnie.
Małgosia podkreśla, że miała cudowne wsparcie rodziny i przyjaciół.
A jednak wewnętrznie czuła się samotna.
Bo kiedy pojawiał się problem biznesowy, brakowało jej osoby, z którą mogłaby powiedzieć:
„Słuchaj, mam taki problem. Co Ty o tym myślisz?”
Dlaczego rodzina i przyjaciele nie zawsze wystarczą?
To ważne rozróżnienie.
Możesz mieć wokół siebie ludzi, którzy Cię kochają i wspierają.
Ale oni niekoniecznie rozumieją:
- problemy z płynnością finansową,
- sprzedaż,
- marketing,
- networking,
- budowanie oferty,
- decyzje biznesowe,
- odpowiedzialność za firmę.
I dlatego czasami potrzebujesz nie tylko wsparcia emocjonalnego, ale również kontaktu z ludźmi, którzy są w podobnej sytuacji biznesowej.
Małgosia opowiada, że właśnie wtedy zaczęła szukać kontaktów z innymi osobami prowadzącymi biznesy.
I to zmieniło bardzo dużo.
Zaczęły powstawać relacje, które przerodziły się w przyjaźnie trwające do dziś.
Nie jesteś jedyną przedsiębiorczynią, która tak się czuje
Jeżeli masz moment, w którym myślisz:
„Tylko ja nie wiem, co robić.”
„Tylko ja mam taki problem.”
„Wszystkim innym jakoś idzie.”
„Tylko ja nie potrafię tego poukładać.”
Zatrzymaj się.
Doświadczenie Małgosi prowadzi do zupełnie innego wniosku.
Ludzie prowadzący biznesy, niezależnie od poziomu finansowego i etapu działalności, również mierzą się z trudnościami.
Niektórzy mają problemy z płynnością finansową.
Inni z pozycjonowaniem.
Jeszcze inni z rozwojem.
Jedni odnoszą sukcesy, inni dopiero ich szukają.
Ale problemy i momenty zwątpienia są częścią prowadzenia własnej firmy.
Dlatego zamiast traktować samotność jak dowód własnej niekompetencji, warto potraktować ją jako sygnał:
Może potrzebuję więcej ludzi wokół mojego biznesu.
Samotność może sprawić, że chowasz się przed ludźmi
I tutaj historia Małgosi robi się szczególnie ciekawa.
Bo samotność w biznesie nie oznacza tylko:
„Nie mam z kim porozmawiać.”
Może też prowadzić do tego, że sama zaczynasz odcinać się od ludzi.
Małgosia opowiada, że w pewnym momencie bała się mówić innym, czym się zajmuje.
Miała sklep.
Miała biznes.
A mimo to wstydziła się o nim mówić.
Bała się nawet, że jeśli powie komuś, czym się zajmuje, ta osoba może później chcieć coś od niej kupić.
Dziś może się to wydawać zaskakujące.
Ale wiele właścicielek małych marek zna podobny mechanizm.
„Nie chcę się narzucać.”
„Nie będę znowu mówić o swojej ofercie.”
„Co oni sobie o mnie pomyślą?”
„Nie chcę wyjść na osobę, która tylko coś sprzedaje.”
I właśnie tutaj samotność zaczyna łączyć się z poczuciem własnej wartości i przekonaniami na temat swojego biznesu.
Co inni ludzie mogą zobaczyć, czego Ty nie widzisz?
To jeden z najważniejszych powodów, dla których warto mieć wokół siebie ludzi biznesowo.
Małgosia mówi o sytuacjach, w których sama nie była w stanie odkryć, co dzieje się w jej biznesie.
Dopiero relacje z innymi osobami pozwoliły jej powiedzieć:
„Potrzebuję, żebyś mi podpowiedziała.”
„Zmagam się z tym.”
„Potrzebuję trochę wsparcia.”
To jest ogromna różnica.
Nie chodzi o to, żeby ktoś prowadził Twój biznes za Ciebie.
Chodzi o możliwość odbicia swoich pomysłów od kogoś z zewnątrz.
Czasami potrzebujesz nie kolejnego kursu.
Potrzebujesz osoby, która zada Ci jedno pytanie, którego sama sobie nie zadałaś.
Networking to nie tylko zdobywanie klientów
Kiedy słyszysz „networking”, możesz myśleć:
„Mam chodzić na spotkania i rozdawać wizytówki?”
Nie o taki networking chodzi w tym wystąpieniu.
Małgosia pokazuje networking jako budowanie relacji z ludźmi.
To może być przestrzeń, w której:
- poznajesz inne przedsiębiorczynie,
- rozmawiasz o swoich problemach,
- wymieniasz doświadczenia,
- prosisz o pomoc,
- dowiadujesz się, jak inni rozwiązują podobne sytuacje,
- opowiadasz o swojej ofercie.
I dopiero przy okazji może się okazać, że ktoś staje się Twoją klientką.
Albo poleca Cię komuś innemu.
Networking może być również organiczną formą promocji
To kolejny bardzo konkretny element wystąpienia.
Kiedy poznajesz ludzi, informacja o tym, czym się zajmujesz, zaczyna krążyć dalej.
Ktoś może poznać Ciebie.
Później rozmawia ze swoją znajomą.
Ta znajoma ma problem, który rozwiązujesz.
I pada:
„O, przecież znam osobę, która się tym zajmuje.”
To właśnie Małgosia nazywa formą organicznej reklamy, która nie wymaga bezpośrednich nakładów finansowych.
Oczywiście nie oznacza to, że networking zastępuje wszystkie działania marketingowe.
Ale pokazuje coś ważnego:
relacje mogą pracować na widoczność Twojej marki.
A co, jeśli jesteś introwertyczką?
To bardzo ważne pytanie, szczególnie w świecie, w którym przedsiębiorczość często pokazuje się jako nieustanne:
wyjdź do ludzi!
mów!
sprzedawaj!
networkuj!
A co z osobą, która tego nie lubi?
Małgosia sama mówi o sobie, że jest introwertyczką i określa się nawet jako trochę „hermitka”.
A jednocześnie podkreśla:
introwertyzm nie oznacza, że musisz się schować.
Możesz budować relacje w sposób dopasowany do siebie.
Nie musisz nagle zostać najbardziej ekspresyjną osobą na sali.
Możesz zacząć od:
- jednej rozmowy,
- jednego spotkania,
- jednej grupy,
- jednej znajomości,
- jednej wiadomości do osoby, którą cenisz.
Nie chodzi o zmianę osobowości.
Chodzi o to, żeby Twoja osobowość nie stała się wymówką do całkowitego ukrycia biznesu.
Nie musisz być wszędzie
To również ważne.
Wystąpienie nie mówi:
„Musisz być na każdym wydarzeniu networkingowym.”
Wręcz przeciwnie.
Chodzi o znalezienie takich miejsc i ludzi, którzy mają sens dla Twojego biznesu.
Małgosia mówi o społecznościach, w których znajdują się potencjalni klienci, oraz o spotkaniach innych kobiet biznesowych.
Dlatego zamiast pytać:
„Na ilu grupach mam być?”
lepiej zapytać:
„Gdzie są ludzie, z którymi naprawdę chcę budować relacje?”
Samotność w biznesie może też dotyczyć Twojej widoczności
Jest jeszcze jeden ciekawy wątek.
Możesz mieć świetną ofertę.
Możesz być bardzo dobra w tym, co robisz.
Ale jeżeli nikt o tym nie wie, Twoje kompetencje nie wystarczą.
Małgosia mówi wprost:
jeżeli nie budujesz relacji, nie uczestniczysz w społecznościach i nie pokazujesz swojej oferty, ludzie nie mają skąd wiedzieć, że istniejesz.
To szczególnie ważne w przypadku rękodzieła.
Możesz stworzyć przepiękny produkt.
Ale jeśli pokażesz go raz i potem znikniesz, nie możesz zakładać, że cały świat zdążył go zobaczyć.
Nie boisz się powtarzać swojej oferty?
Tutaj pojawia się jeszcze jeden bardzo praktyczny fragment wystąpienia.
Małgosia mówi o tym, że ludzie nie pamiętają wszystkiego, co publikujesz.
Dlatego nie trzeba zakładać:
„Przecież już o tym mówiłam.”
Możesz wracać do tych samych tematów.
Możesz ponownie pokazywać:
- swoją ofertę,
- produkty,
- sposób pracy,
- rozwiązania, które oferujesz.
W transkrypcie pojawia się tutaj również pojęcie repurposingu, czyli ponownego wykorzystywania wcześniej przygotowanych treści.
To bardzo dobrze łączy się z wcześniejszym problemem:
„Nie chcę się ciągle pokazywać.”
Może Ci się wydawać, że wszyscy już widzieli Twój post.
Tymczasem niekoniecznie.
Co ma z tym wspólnego mindset?
Tu dochodzimy do drugiej połowy wystąpienia.
Według Małgosi samotność w biznesie jest mocno związana z tym, jak sama siebie postrzegasz i w co wierzysz na temat swojego biznesu.
Możesz myśleć:
„Jestem dobra w tym, co robię.”
albo:
„Nikt ode mnie nie kupi.”
Możesz myśleć:
„Mam wartościową ofertę.”
albo:
„Konkurencja jest ode mnie lepsza.”
Możesz myśleć:
„Potrafię sprzedawać.”
albo:
„Nie umiem sprzedawać i ciągle nie mam klientów.”
Ten wewnętrzny dialog – zdaniem Małgosi – wpływa na to, jak działasz.
I właśnie dlatego warto przyglądać się nie tylko temu:
„Co robię w biznesie?”
ale również:
„Co myślę o sobie jako właścicielce biznesu?”
Ćwiczenie: co mówisz sobie o swoim biznesie?
To jedno z konkretnych ćwiczeń zaproponowanych podczas wystąpienia.
Weź kartkę.
I zapisz:
3 rzeczy, które mówisz sobie o sobie jako właścicielce biznesu.
A następnie:
3 rzeczy, które mówisz sobie o swoim biznesie.
Nie oceniaj tych zdań.
Po prostu je zapisz.
Czy pojawiają się tam przekonania:
„Jestem dobra w tym, co robię”?
Czy raczej:
„Nie potrafię sprzedawać”?
Czy myślisz:
„Moja oferta rozwiązuje konkretny problem”?
Czy:
„Nikt nie będzie zainteresowany”?
Samo zobaczenie tych zdań może być pierwszym krokiem do refleksji nad tym, jak wpływają one na Twoje działania.
Co zrobić, jeśli czujesz się samotna w biznesie?
Nie musisz od razu budować ogromnej sieci kontaktów.
Zacznij od małych kroków.
1. Znajdź jedną osobę, która prowadzi własny biznes
Nie musi być z tej samej branży.
Ważne, żeby rozumiała doświadczenie prowadzenia firmy.
2. Opowiedz jej, z czym się mierzysz
Nie tylko o sukcesach.
Powiedz również:
„Nie wiem, co z tym zrobić.”
3. Poproś o perspektywę
Nie:
„Powiedz mi, co mam robić.”
Tylko:
„Jak Ty na to patrzysz?”
4. Znajdź społeczność
Taką, w której są ludzie, z którymi naprawdę chcesz mieć kontakt.
5. Pojawiaj się regularnie
Relacje nie powstają zwykle podczas jednej rozmowy.
Potrzebują czasu.
6. Mów o swoim biznesie
Nie po to, żeby wszystkim coś sprzedać.
Po to, żeby ludzie wiedzieli, czym się zajmujesz.
Nie musisz robić wszystkiego sama
To chyba najważniejsza lekcja z tego wystąpienia.
Małgosia weszła w swój pierwszy biznes z ogromnym doświadczeniem.
A mimo tego zderzyła się z problemami, których nie potrafiła sama rozwiązać.
Dopiero później zobaczyła, jak ważne były dla niej:
relacje,
ludzie,
prośba o pomoc,
otwartość,
praca nad własnymi przekonaniami.
I dlatego jej hasło:
„Biznes nie lubi samotności”
nie oznacza tylko:
„Potrzebujesz więcej znajomych.”
Oznacza raczej:
Nie buduj całego biznesu w izolacji.
Twoja firma nie musi być samotną wyspą
Jeżeli prowadzisz markę handmade, bardzo łatwo wpaść w taki model:
tworzę → publikuję → czekam → pakuję → wysyłam → tworzę → publikuję → czekam.
I z czasem możesz mieć wrażenie, że wszystko dzieje się tylko między Tobą a ekranem komputera.
A przecież biznes może być również przestrzenią:
- spotkań,
- współpracy,
- networkingu,
- wymiany doświadczeń,
- poleceń,
- wspólnego uczenia się,
- budowania relacji.
Nie musisz przy tym zmieniać się w ekstrawertyczkę.
Nie musisz być wszędzie.
Nie musisz znać setek osób.
Zacznij od kilku wartościowych relacji.
Jedno pytanie na dziś
Jeżeli prowadzisz biznes handmade i czujesz, że jesteś z nim sama, odpowiedz sobie dzisiaj na jedno pytanie:
Z kim mogłabym porozmawiać o moim biznesie tak naprawdę – bez udawania, że wszystko jest OK?
A potem zrób jeden mały krok.
Napisz.
Umów rozmowę.
Idź na spotkanie.
Dołącz do społeczności.
Zapytaj.
Opowiedz o swojej ofercie.
Poproś o perspektywę.
Bo być może nie potrzebujesz kolejnej godziny spędzonej samotnie przed komputerem.
Być może potrzebujesz drugiej osoby po drugiej stronie stołu.
Handmade Business Summit 2023
Ten artykuł powstał na podstawie wystąpienia Małgosi Klonowskiej „Mindset przedsiębiorcy – dlaczego biznes nie lubi samotności” podczas Handmade Business Summit 2023.
Małgosia opowiada w nim również o swojej drodze od wieloletniej pracy w sektorze handlowym, przez własny biznes w Irlandii, aż po pracę ze strategiami biznesowymi i mindsetem przedsiębiorczyń.
Jeżeli chcesz poznać więcej wystąpień i materiałów dotyczących budowania biznesu opartego na rękodziele, przejdź do strony Handmade Business Summit 2023 oraz głównej strony Handmade Business Summit.
FAQ
Czy prowadzenie własnego biznesu może powodować samotność?
Tak. W wystąpieniu Małgosia Klonowska opisuje własne doświadczenie samotności mimo posiadania wsparcia rodziny i przyjaciół. Jej zdaniem szczególnie ważne jest posiadanie kontaktu z osobami, które również prowadzą biznes i rozumieją związane z tym wyzwania.
Jak radzić sobie z samotnością w biznesie?
Jednym ze sposobów jest świadome budowanie relacji z innymi przedsiębiorcami, udział w społecznościach i spotkaniach networkingowych oraz proszenie innych o perspektywę i pomoc wtedy, gdy samodzielnie trudno znaleźć rozwiązanie.
Czy introwertyk może skutecznie prowadzić networking?
Tak. Małgosia sama określa się jako introwertyczka i podkreśla, że introwertyzm nie oznacza konieczności ukrywania się. Można budować relacje i pokazywać swój biznes w sposób dopasowany do własnej osobowości.
Dlaczego warto mówić innym o swojej ofercie?
Jeżeli ludzie nie wiedzą, czym się zajmujesz, nie mają możliwości skorzystania z Twojej oferty ani polecenia jej innym. Wystąpienie wskazuje networking i relacje jako jeden ze sposobów organicznego zwiększania zasięgu informacji o biznesie.
Co to jest repurposing treści?
Repurposing to ponowne wykorzystywanie wcześniej przygotowanych treści. W wystąpieniu Małgosia zwraca uwagę, że odbiorcy niekoniecznie pamiętają wcześniejsze publikacje, dlatego nie trzeba obawiać się wracania do wartościowych tematów i ponownego wykorzystywania istniejących materiałów.



