, ,

Jak zrobić szydełkowe maskotki. Historia, która może być początkiem Twojej przygody

Szydełkowe maskotki można zacząć robić nawet bez dużego doświadczenia, jeśli opanujesz podstawy szydełkowania, zrozumiesz zasady kształtowania form i zaczniesz od prostych projektów. Dla wielu osób właśnie amigurumi staje się momentem, w którym szydełkowanie naprawdę wciąga.

Szydełkowe maskotki to forma rękodzieła, w której z włóczki i prostych technik szydełkowych powstają zabawki, postacie i stworzenia o indywidualnym charakterze.

Największa magia szydełkowych maskotek nie polega na perfekcji, tylko na tym, że z kilku elementów i wyobraźni powstaje postać, której wcześniej nie było.

Mimbla Szydełkuje

Mimbla to sympatyczna starsza siostra Małej Mi z opowieści o Muminkach, która jak wszystkie Mimble zachowuje spokój w każdych okolicznościach i mało co potrafi wyprowadzić ją z równowagi. Nie wynika to bezpośrednio z powieści, ale myślę, że mogła szydełkować 🙂 Kocham Muminki i szydełkowanie i z tego połączenia narodziła się nazwa – Mimbla Szydełkuje.

A jak to się zaczęło? Dzisiaj aż wstyd przyznać, że jeszcze dwa lata temu uważałam szydełkowanie za jedno z najnudniejszych zajęć na świecie, a obok produktów szydełkowych przechodziłam obojętnie. Chociaż muszę dodać, że samo rękodzieło było mi zawsze bliskie, a z racji pracy jako organizator imprez kulturalnych i warsztatów miałam możliwość uczestniczenia w najróżniejszych zajęciach. Uwielbiam to, co naturalne, więc najbardziej przepadłam w wiklinie, która jednak przy działaniu na własną rękę jest materiałem dość problematycznym. Stąd już niedaleko było do zachwytu nad sznurkiem, nadal wyplatanie, ale już nieco łatwiej dostępne materiały. Na pierwszych warsztatach zrobiłam kilka podkładek ze sznurka, a później zakiełkowała w mojej głowie myśl, żeby zrobić dla synów zabawki. Jest ich dwóch (synów) młodszy i starszy, bardzo lubili akurat oglądać Bolka i Lolka, więc wybór był oczywisty. Poszperałam w Internecie, żeby załapać zasady zwiększania, zmniejszania, zaokrąglania kształtów, kupiłam materiały i całkowicie improwizując stworzyłam ulubionych bohaterów.

Znajoma zobaczyła zabawki, zachwyciła się i rzuciła mi nowe wyzwanie – Reksio. Trochę się broniłam, że nie wiem jak się zabrać, nie mam doświadczenia, ale właściwie od razu zaczęłam się zastanawiać, od czego można by zacząć i jak miałby wyglądać. Tak już mam, że im większe wyzwanie, tym intensywniejsza moja praca nad perfekcyjną realizacją (w każdej dziedzinie 😉 ). Gotowy Reksio pojawił się kilka dni później, a ja już wiedziałam, że muszę szydełkować! Od tego czasu minęło 1,5 roku, a ja wciąż jestem w trakcie przynajmniej jednego projektu.

(Jeśli czytając to, myślisz „też bym tak chciała” — na końcu wpisu napiszę, jak możesz zacząć swoją przygodę.)

Najwięcej radości sprawiają mi indywidualne zamówienia, bo spełnianie dziecięcych marzeń o przytulankach, które narodziły się w wyobraźni jest czymś niesamowitym. Nikt, na całym świecie nie ma drugiej takiej zabawki! W każde szydełkowane przeze mnie stworzonko wkładam cząstkę swojego serca i aż trudno mi się później z nimi rozstać. Tak jak z dobrą książką, którą chciałoby się przeczytać do końca, ale jednak trochę przedłuża się ten moment i czyta tylko po małych fragmentach, żeby jak najdłużej zostać w tej opowieści; tak ja mam czasem gotowe wszystkie łapki, ogonki, główki i… czasem sięgam po inny kolor włóczki i zaczynam coś nowego, żeby jakoś łagodnie przejść od jednego zadania do kolejnego.

Czasem zdarza się, że ktoś widzi jakieś kawałki przygotowywanej przeze mnie zabawki i pyta co to jest, a kiedy odpowiadam z entuzjazmem, że to będzie np. łapka dinozaura, to po drugiej stronie widzę lekkie niedowierzanie. Kiedy później ta sama osoba zobaczy skończoną zabawkę jest efekt wow, bo zwierzak, który w mojej głowie jest już od początku właśnie taki jaki ma być, dla innych w częściach nie składa się w taką samą całość. Magia tworzenia!

Dbam o to, żeby osoba, która zamówiła u mnie zabawkę, nie widziała jej wcześniej w trakcie pracy czy na zdjęciach, bo ważne jest to pierwsze wrażenie i działanie na wszystkie zmysły. Przecież szydełkowa zabawka, to nie tylko wygląd, ale miękkość, faktura splotu, dla bardziej wyczulonych zapach… nie chcę odbierać obdarowanemu tego całościowego uczucia J

W mojej głowie wciąż jest jeszcze wiele niezrealizowanych pomysłów na zabawki. Chcę przy pomocy szydełka przekazać wartości, które są mi bliskie. Ale szczegółów nie zdradzę… 😉

Zapraszam do obserwowania moich zwierzaków na fb i insta oraz do kontaktu, spotkań tu i ówdzie … #mimblaszydelkuje

Ps. Jeżeli też chcesz zacząć przygodę z szydełkowaniem, nie czekaj!

TEn wpis powstał przy współpracy z #nimblaszydelkuje


Dlaczego szydełkowe maskotki tak wciągają?

Każdy projekt ma własny charakter

Tworzenie postaci uruchamia wyobraźnię

Radość z indywidualnych zamówień

Od czego zacząć, jeśli chcesz robić maskotki na szydełku?

Naucz się podstaw kształtowania form

Zacznij od prostych projektów

Nie czekaj na perfekcję

Jeśli chcesz zacząć swoją przygodę z szydełkiem…

Czasem wystarczy jeden projekt, żeby szydełko stało się nowym
nawykiem — tak jak stało się dla bohaterki tego wpisu.
Jeśli właśnie myślisz, że też chcesz spróbować, ale nie wiesz,
od czego zacząć — dokładnie po to powstał mój roczny
kurs szydełkowania online.

Prowadzę Cię od pierwszej pętelki, przez łańcuszek, aż do
Twojej pierwszej maskotki amigurumi. Uczysz się we własnym
tempie, wracasz do lekcji, ile razy potrzebujesz, a po drodze
masz mnie i społeczność innych kursantek, które zaczynają
razem z Tobą.

Zobacz kurs szydełkowania online

Jeśli nie wiesz, czy to dla Ciebie — zajrzyj na stronę kursu
i przeczytaj, co jest w środku. Decyzję podejmujesz ze spokojem.

Agnieszka Gaczkowska i zespół Oplotki.pl

FAQ

Jak zrobić szydełkowe maskotki?

Najlepiej zacząć od podstaw szydełkowania, zrozumienia zwiększania i zmniejszania oczek oraz od prostych form, z których później powstają bardziej złożone postacie i zabawki.

Czy szydełkowe maskotki są trudne dla początkujących?

Nie muszą być. Wymagają cierpliwości i opanowania kilku podstawowych zasad, ale wiele osób zaczyna właśnie od prostych maskotek i z czasem rozwija swoje umiejętności.

Od czego zacząć przygodę z amigurumi?

Od podstaw szydełkowania, prostych projektów i nauki kształtowania form. Dopiero później warto przechodzić do bardziej złożonych postaci i indywidualnych projektów.

Co jest potrzebne do robienia maskotek na szydełku?

Na początek przydadzą się włóczka, szydełko dopasowane do grubości włóczki, wypełnienie, igła do zszywania elementów i odrobina cierpliwości do pierwszych prób.

Czy trzeba umieć szydełkować, żeby zacząć robić maskotki?

Warto znać podstawy, ale nie trzeba być zaawansowaną osobą. Wiele twórczyń zaczyna od nauki prostych oczek i dopiero potem przechodzi do pierwszych szydełkowych zabawek.

Co daje tworzenie szydełkowych maskotek?

To nie tylko nauka techniki, ale też dużo radości, wyobraźni i satysfakcji z tworzenia postaci, które wcześniej istniały tylko w głowie albo w marzeniach dziecka.

Co zrobić, jeśli chcę nauczyć się szydełkować od podstaw?

Najlepszym kolejnym krokiem jest wejście w uporządkowaną naukę krok po kroku, na przykład przez kurs szydełkowania online.