• Link to Facebook
  • Link to Instagram
  • Link to Instagram
  • Link to Youtube
  • Link to Pinterest
  • Link to Mail
  • Link to TikTok
  • Link to LinkedIn
  • Koszyk
  • Moje konto
  • Shopping Cart Shopping Cart
    0Shopping Cart
Oplotki
  • Sklep
    • Rękodzieło
      • Punch Needle
      • Makrama
      • Szydełko
      • Druty
      • Tkanie
      • Haft
      • Szycie
      • Stacjonarne warsztaty rękodzieła
      • Boxy produktowe
      • Vouchery prezentowe
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
    • Biznes Handmade
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Handmade Biz Summit
      • Kursy dla Biznesu Handmade
      • Ebooki, książki, webinary
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
    • Biznes
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Kursy dla biznesu
      • Biznesowe wydarzenia stacjonarne
      • Handmade Biz Summit
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
  • Książka
  • PODCAST
  • Warsztaty
  • Dla firm
  • HandmadeBIZsummit
  • Biblioteka
  • Mastermind
  • O nas
    • Kontakt
    • Newsleeter i FREE treści
    • Wynajem pracowni na warsztaty Poznań | Pracownia Oplotki
    • Agnieszka Gaczkowska
    • BLOG OPLOTKI
    • Stowarzyszenie
    • Zespół
    • Aktualne promo
    • Program Afiliacyjny
    • Dla mediów
    • Social Media OPLOTKI
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
rękodzielniczka
Wszystkie wpisy

Plan lekcji

Drodzy, lato mija zdecydowanie za szybko, choć – bądźmy szczerzy – rozpieściło nas tegoroczną obecnością, pojawieniem się wcześnie, rozgoszczeniem się na dobre i na długo i pysznieniem piękną aurą, słońcem i temperaturami.

Trzeba pogodzić się z coraz krótszymi dniami, z chłodnymi porankami i rześkimi wieczorami, ze skarpetami i kocykoswetrami, które ratują tą zgromadzoną ciepłotę przed wyparowaniem.

rękodzielniczka

Czyż jednak nie jest to czas dla rękodzielników wymarzony? Nigdy, serio – NIGDY – nie pomyślałabym, że to upublicznię (gdyż dzierżę imaż absolutnej miłośniczki wiosny), zatem sza. Dobrze macha się rękoma i szydełkiem czy drutami przy rozpalonym kominku, przy kubku gorącej herbaty, której nie piłam tygodniami, nawet gdy jest ciemniej i chłodniej. Za oknem.

Przed nami wrzesień, mój nieulubiony miesiąc, niestety*. Podobnie jednak jak styczeń – zaprasza do porządkowania, do podejmowania wyzwań, mamy to we krwi. Przecież nie da się wymazać długotrwałego okresu edukacji i pełnej mobilizacji na początku roku szkolnego!

Dlatego teraz ogłaszam plan zajęć, tfu, wpisów, na kolejnych kilka miesięcy:

1. Raz w tygodniu pojawi się na naszych łamach sylwetka Rękodzielniczki lub Rękodzielnika. Będą to gościnne wpisy arcyciekawych Ludzi, dotyczące pasji, życia i pomysłów, wywiady z Nimi i opowieści o Nich. Pierwszy taki wpis już jutro! (Jeśli chcielibyście, aby i Wasza historia znalazła się u nas – prosimy o kontakt mailowy pod adresem blog@oplotki.pl)

2. Raz w tygodniu przeczytacie też o tym, co nas inspiruje albo pochłania. Pokażę Wam, czym zajęte są nasze ręce lub głowa, podejrzycie, co słychać w Zajezdni lub, jeśli Zajezdnia się wyczerpie, w innych pracowniach.

3. Raz w tygodniu, pewnie w poniedziałki, będę Was informować o tym, gdzie w danym tygodniu będzie można nas spotkać i czego się nauczyć.

Uff, trzy wpisy w tygodniu?! Sama nie wiem, jak to udźwignę, osobiście zaplanowałam kurs włoskiego, nowe dziedziny rękodzieła i odkurzenie frywolitek. A przecież etat matki trojga, żony, kucharki, szofera i przedsiębiorczyni mam już zaklepany. Ale z Waszą pomocą, przy dobrej zachęcie – dam radę.
Zatem: POMOŻECIE?

*Nieulubieństwo wynika z tego, że jestem mamą dwojga nastolatków i żal mi ich, niestety. Nie mogę zrobić nic, by ich sytuację zmienić. Moje dzieci są niestety ofiarami reformy szkolnictwa, mają nadmiar zajęć w szkole (nikt mi nie powie, że zajęcia codzienne od 8 do 15.30 dla dwunastolatka są „lekkim” przeciążeniem, biorąc pod uwagę kilka godzin w domu potrzebnych do odrobienia zadań domowych). W wyniku tego są permanentnie zmęczone i niewyspane. To smutne.

 

27 sierpnia 2018/Autor Ania - Zespół Oplotki
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2018/08/blog-wpis-plan-lekcji.png 788 940 Ania - Zespół Oplotki https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png Ania - Zespół Oplotki2018-08-27 15:05:372021-07-23 11:42:41Plan lekcji
sezon ogórkowy w pełni
Wszystkie wpisy

Słoiki

sezon ogórkowyzdjęcie pochodzi z serwisu pixabay.com

Ponieważ sezon ogórkowy w pełni, ja też mam ręce urobione w porzeczkach, wiśniach i jabłkach, ogórki też już stoją zalane solanką i kisną w spokoju. Od kilku lat namiętnie zamykam słoikach dżemy, soki i sałatki, by ciemną jesienią i lodowatą zimą odkręcać weki i przypominać sobie aromaty lata. Gdy znoszę do domu kolejne koszyki z owocami, moje dzieci przewracają oczami ze zniecierpliwienia, bo wiedzą, że prędzej czy później poproszę je o pomoc, a one nie będą śmiały odmawiać 😉 I wiem, że wszystkie prace wokół zapraw są mozolne i wymagają cierpliwości (obieranie porzeczek do dżemu, albo drylowanie małych wiśni – któż lubi?), czasu, często brudzą, trzeba sprzątać, myć, szorować przypalony garnek po powidłach – ale dają ogromną satysfakcję – uwielbiam pełne półki spiżarni gotowe do oswajania października. Moje Babcie, a także moja Mama, długie lata zastawiały półki piwnic pełnymi słoikami. Potem przyszedł dobrobyt i wszystko można było kupić, świat oszalał, owoce koszmarnie podrożały i przestało się po ludzku opłacać. Wtedy urodziły się moje dzieci i znów zaczęło się chcieć. Sezon letni zaczynam przerabiając kwiat dzikiego bzu na syrop, później lecą truskawki, porzeczki, maliny, wiśnie, w tym roku także czereśnie, jabłka, ogórki, późne lato to aronia, czosnek, pomidory i cukinie, aż z początkiem jesieni zaprawiam także owoc dzikiego bzu. Soki to specjalność mojego Męża, dżemy, kiszonki, przeciery i ketchupy to moja działka. Przez całe lato mamy także na blacie kuchennym ogromny słój z ogórkami małosolnymi. Bo lubimy.

zdjęcie pochodzi z serwisu pixabay.com

Moje przydługawe wprowadzenie napisałam specjalnie po to, by krótkim rozwinięciem, połączonym z jeszcze krótszą konkluzją, uświadomić Wam, iż robienie przetworów owocowo-warzywnych jest czystą formą rękodzieła – mozolną pracą rąk, która zachwyca oczy/kubki smakowe, rozświetla cienie, przywołuje wspomnienia i daje nadzieję, że tuż po zimie budzi się przyroda i znów jest dłużej jasno!

Robicie przetwory? Macie ulubione? Myśleliście o tym w kategoriach rękodzieła?

Zamykacie pod zakrętką najlepsze wspomnienia bieżącego lata? A może Wasze Mamy i Babcie zapełniają Wasze półki?

10 sierpnia 2018/Autor Ania - Zespół Oplotki
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2018/08/blog-wpis-sloiki.png 788 940 Ania - Zespół Oplotki https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png Ania - Zespół Oplotki2018-08-10 17:11:352021-07-23 11:39:47Słoiki
miłość do rękodzieła
Wszystkie wpisy

Na powitanie (wszyscy razem)

Najtrudniejsze jest pierwsze zdanie, mawiają.

Najważniejsze jest pierwsze zdanie, ostrzegają.

Najistotniejsze jest w ogóle zacząć, a jak mawia Pani Swojego Czasu, Ola Budzyńska: zrobione jest lepsze od idealnego, zatem do dzieła.

Krzątanie się po tym świecie od kilku dziesięcioleci dało mi możliwość picia z wielu kielichów i oglądania niejednego pejzażu. Szłam wieloma drogami, brałam zakręty ostre i łagodne, nurzałam się w błocie i grzałam w jacuzzi. Spotkałam ludzi pięknych swoim dobrem i tych, który potrzebują więcej pracy nad sobą. Życie po prostu.

Na każdym jednak metrze przemierzanych tras, że tak zamknę ten metaforyczny początek, doceniałam piękno, prostotę i dbałość o szczegóły i tak rodziła się moja miłość do rękodzieła.

Wykonywanie rzeczy własnoręcznie to praca mozolna i bardzo czasochłonna. Jednocześnie, daje tak dużo satysfakcji, że żadna ze znanych mi rękodzielniczek, nie nazywa swojego zajęcia pracą, a tylko pasją, hobby, zainteresowaniem.

Gałęzi rękodzieła jest wiele, w kolejnych postach będę opowiadać o każdej po trochu, zaprezentuję Wam sylwetki Rękodzielniczek, wskażę, gdzie rękodzieło można kupić, a także zdradzę Wam kilka sekretów dotyczących zarabiania na nim. Pokażę Wam niebywałe piękno, nauczę znajdować perły, zaprezentuję trochę swojego.

Rozgośćcie się i czujcie, jak u siebie w domu. Zadbanym, pachnącym świeżo mieloną kawą i ciastem drożdżowym, pełnym śmiechu i beztroski.

Gosia, Zaplatajka, oplotkowa dziewczyna

9 lipca 2018/Autor oplotki
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2018/07/blog-wpis-na-powitanie.png 788 940 oplotki https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png oplotki2018-07-09 21:55:402021-07-23 11:37:11Na powitanie (wszyscy razem)
szydełkowanie
Wszystkie wpisy

Babcie

Czy zatem dziwnym jawi się fakt, że błądząc po zawodowych ścieżkach w mocno dorosłym już życiu, znalazłam i tę z dzieciństwa?

 

Będąc dzieckiem nieco chorowitym w wieku przedszkolnym (ten wiek przedszkolny to w ogóle przereklamowany jest dla matek, najpierw dość łzawa adaptacja, czasem krótka, czasem kilkutygodniowa, potem katar, za chwilę gorączka, następnie abonament w przychodni i blaszana tabliczka na krześle w poczekalni z Twoim nazwiskiem, potem przejście na ty z pediatrą, bo skoro widujesz ją częściej niż najlepszą przyjaciółkę, to czemu nie, a za chwilę zerówka i „mamo, nie znasz się, pani powiedziała…”), często spędzałam czas u moich Babć.

A Babcie, jak to często bywa, były nadzwyczaj kreatywne, obie zajmowały się rękodziełem. Jedna robiła bieżniki szydełkiem, druga, ta u której spędziłam szmat wspomnianego wieku przedszkolnego, robiła wszystko – na drutach, szydełkiem, z pomocą maszyny dziewiarskiej i maszyny do szycia. A także haftowała i wiedziała sporo na temat makramy. Także – encyklopedia chodząca w dziedzinie rękodzieła była moją opiekunką i wkładała mi do głowy obrazy, których nie da się zapomnieć. A także kształtowała umiejętności w ramach motoryki mniejszej 🙂

I tak, nie dość że mając pięć lat, czytałam samodzielnie, nauczona liter – uwaga – drutami*, to właśnie wtedy tworzyłam moje pierwsze dość niezgrabne, bądźmy szczerzy, łańcuszki i półsłupki, a także oczka lewe i prawe na drutach.

Druga Babcia, która mieszkała w pewnym oddaleniu, w związku z tym była odpowiedzialna za wakacyjny wypoczynek swych wnucząt, wyspecjalizowała się w robieniu bieżników szydełkowych. Miała swój ulubiony wzór, czasem robiła też okrągłe serwety, ale do dziś pamiętam ramy do schnięcia bieżników, robione przez mojego tatę, i naciąganie wykrochmalonych, mokrych udziergów na gwoździe.

Jak widać – kąpałam się w rękodziele. Bawiłam się kordonkiem i kolorowymi włóczkami, wszystkim tym, co za siermiężnego PRLu było dostępne (czyli zapewne akrylem, ale szczerze mówiąc – nie pamiętam).

Czy zatem dziwnym jawi się fakt, że błądząc po zawodowych ścieżkach w mocno dorosłym już życiu, znalazłam i tę z dzieciństwa? Mnie – zupełnie.

Niestety, Babcia od bieżników nie żyje już od dekady. Ta wielorękodzielnicza jednak tak, ma dziewięćdziesiąt pięć lat i choć wzrok nie pozwala Jej na tworzenie nowych cudów, podziwia moje i wiernie mi kibicuje. To dla mnie prawdziwy zaszczyt!

A Ciebie kto uczył szydełkowania? Kto pokazał Ci pierwsze ściegi na drutach? Kto nawlekł pierwszą nitkę w maszynie do szycia?

*Babcia, nie przerywając sobie pracy, wolnym drutem wskazywała mi najpierw litery i uczyła ich, a później całe słowa. Nie było to zgodne z żadną nowoczesną teorią pedagogiczną, a jednak sprawiło, że znacznie wcześniej niż rówieśnicy (i ze znacznie większą absencją) umiałam posługiwać się słowem pisanym i czytanym, i pokochałam tę czynność bezgranicznie!

26 czerwca 2018/Autor oplotki
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2018/06/blog-wpis-babcie-1.png 788 940 oplotki https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png oplotki2018-06-26 17:29:512021-07-23 11:35:02Babcie
RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Makrama dla początkujących, co to jest i od czego zacząć

Makrama to technika wiązania i plecenia sznurków bez użycia drutów czy szydełka. Na początek wystarczy poznać jeden podstawowy węzeł i prosty projekt, żeby zobaczyć, jak działa ta technika.

Mimo tego, że makrama święci triumfy i staje się znów bardzo popularna, są wśród moich znajomych tacy, którzy nie znali dotąd tego pojęcia i nie wiedzieli, co się za nim kryje.

Makrama to technika tworzenia dekoracji i przedmiotów użytkowych przez wiązanie sznurków w powtarzalne sploty.

Makrama nie zaczyna się od skomplikowanego wzoru, tylko od jednego prostego węzła i decyzji, żeby wreszcie zrobić pierwszy projekt.

Makrama to ażurowa tkanina wykonana z różnego rodzaju sznurków czy włóczek, wiązanych lub plecionych. Do jej wykonania nie są potrzebne żadne narzędzia. Jej historia sięga starożytności, słowo makrama wywodzi się z języka tureckiego, a z Bliskiego Wschodu przywędrowała do Europy przez Hiszpanię i najpełniejszy rozkwit osiągnęła w XVI w. we Włoszech.

Do łask i do mody wróciła w XIX w., kiedy znów zaczęto szanować rękodzieło. Święci tryumfy do dziś, sama pamiętam makramy na kwiaty, które gęsto zwisały z sufitu mojej Babci, a które ochoczo zaplatał mój Tata.

Najpiękniejsze makramy powstają z materiałów naturalnych: z lnu, konopi, rafii czy bawełny. Włókna, z których się tworzy mogą mieć przeróżną grubość, a dzięki temu z makramy powstają rzeczy drobne, biżuteria – kolczyki czy bransoletki, torby, ozdoby na ścianę czy do kwiatów, aż po ogromne „ściany” makramowe, długie firany, zasłony czy kotary.

Obecnie do ozdoby makramowych wytworów używamy korali, metalowych tuneli, rurek, muszli czy drewnianych kijków.

Żeby zrobić makramę, wystarczy znać jeden węzeł zwany płaskim. Węzłów jest, rzecz jasna, więcej, ale już dzięki temu jednemu uda nam się wyczarować zakładkę do książki, bransoletkę, czy fantastyczną torbę na zakupy a także ozdobę na ścianę czy wisiadło dla kwiatów.

Węzeł płaski wykonuje się za pomocą czterech sznurków, z których dwa wewnętrzne stanowią rdzeń a dwa zewnętrzne zaplata się wokół niego. Są jeszcze węzły z jednej nitki, z dwóch, węzeł kostkowy, żebrowy i różnego typu pętelki.

Tutaj przykład turbo-prostego video-warsztatu, który pomaga ćwiczyć węzeł płaski w praktyce:

Instrukcji, tutoriali czy opisów i zdjęć, jak je wszystkie wykonać, jest na kanale OPLOTKI YOUTUBE multum, zatem nie będę ich powielać, dla mnie słowo znaczy w tym wypadku mniej niż dobry film na Youtube.

Jeżeli przyda się więcej informacji na temat makramy…klikajtutaj lub w poniższą grafikę…

Makrama, od czego zacząć?

wybierz sznurek,

poznaj jeden węzeł,

zrób pierwszy prosty projekt,

dopiero potem idź dalej.

FAQ

Co to jest makrama?

Makrama to technika wiązania i plecenia sznurków, z których powstają dekoracje oraz przedmioty użytkowe. Do jej wykonania nie są potrzebne specjalne narzędzia.

Czy makrama jest trudna dla początkujących?

Nie musi być trudna. Na początek wystarczy poznać jeden podstawowy węzeł i zacząć od prostego projektu, żeby zrozumieć, jak działa ta technika.

Co można zrobić z makramy?

Z makramy można zrobić między innymi biżuterię, torby, ozdoby ścienne, kwietniki, firany, zasłony i większe dekoracje. Wpis pokazuje, że możliwości są bardzo szerokie — od drobnych dodatków po duże formy wnętrzarskie.

Jaki węzeł w makramie warto znać na początek?

Dobrym początkiem jest węzeł płaski. W artykule podkreślono, że już dzięki niemu można wykonać wiele prostych projektów, takich jak zakładka, bransoletka, torba czy kwietnik.

Od czego zacząć makramę?

Najlepiej zacząć od prostego projektu, jednego podstawowego splotu i odpowiedniego sznurka. Dopiero później warto przechodzić do bardziej rozbudowanych form.

Co zrobić, jeśli chcę nauczyć się makramy krok po kroku?

Jeśli chcesz przejść od pierwszych prób do bardziej uporządkowanej nauki, najlepszym kolejnym krokiem będzie kurs makramy online.

Chcesz przejść od pierwszych prób do prawdziwej nauki makramy?

Ten wpis pomoże Ci zrozumieć, czym jest makrama i od czego zacząć. Ale jeśli chcesz naprawdę nauczyć się pracować ze sznurkiem krok po kroku, rozwijać kolejne projekty i ćwiczyć bez chaosu, zobacz kurs makramy online.

To dobre kolejne miejsce, jeśli chcesz:

  • opanować podstawowe sploty,
  • lepiej rozumieć pracę z materiałem,
  • rozwijać własne projekty,
  • i uczyć się makramy w bardziej uporządkowany sposób.

→ Zobacz kurs makramy online

4 czerwca 2018/Autor oplotki
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2018/06/blog-makramowe-to-i-owo-1.png 788 940 oplotki https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png oplotki2018-06-04 12:04:102026-05-29 11:49:39Makrama dla początkujących, co to jest i od czego zacząć
Strona 19 z 19«‹171819

SPRAWDŹ NASZ KALENDARZ:

Zobacz najbliższe wydarzenia

Ostatnie wpisy

  • Jak stworzyć stronę internetową na WordPressie samodzielnie? Przewodnik dla początkującej rękodzielniczki
  • Jak przygotować się do sesji wizerunkowej? 7 błędów, których warto uniknąć
  • Jak delegować zadania w małej firmie? Przestań być Zosią Samosią
  • Jak napisać opis produktu handmade, który sprzedaje?
  • Jak promować rękodzieło bez social media? 7 sposobów na odzyskanie czasu

Sprawdź ulubione produkty naszej społeczności. Kliknij grafikę, aby dowiedzieć się więcej:

© Oplotki.pl 2021 | pomoc@oplotki.pl| agnieszka@oplotki.pl | Newsletter | Polityka Prywatności | Regulamin Sklepu Oplotki
Strona używa plików cookie. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na zapisywanie plików cookie na urządzeniu (dysku) użytkownika.
 

Scroll to top Scroll to top Scroll to top
konferencja rękodzieło HANDMADE BIZ SUMMIT
Zapraszamy na tegoroczną konferencję: https://oplotki.pl/handmade-biz-summit/