• Link to Facebook
  • Link to Instagram
  • Link to Instagram
  • Link to Youtube
  • Link to Pinterest
  • Link to Mail
  • Link to TikTok
  • Link to LinkedIn
  • Koszyk
  • Moje konto
  • Shopping Cart Shopping Cart
    0Shopping Cart
Oplotki
  • Sklep
    • Rękodzieło
      • Punch Needle
      • Makrama
      • Szydełko
      • Druty
      • Tkanie
      • Haft
      • Szycie
      • Stacjonarne warsztaty rękodzieła
      • Boxy produktowe
      • Vouchery prezentowe
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
    • Biznes Handmade
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Handmade Biz Summit
      • Kursy dla Biznesu Handmade
      • Ebooki, książki, webinary
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
    • Biznes
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Kursy dla biznesu
      • Biznesowe wydarzenia stacjonarne
      • Handmade Biz Summit
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
  • Książka
  • PODCAST
  • Warsztaty
  • Dla firm
  • HandmadeBIZsummit
  • Biblioteka
  • Mastermind
  • O nas
    • Kontakt
    • Newsleeter i FREE treści
    • Wynajem pracowni na warsztaty Poznań | Pracownia Oplotki
    • Agnieszka Gaczkowska
    • BLOG OPLOTKI
    • Stowarzyszenie
    • Zespół
    • Aktualne promo
    • Program Afiliacyjny
    • Dla mediów
    • Social Media OPLOTKI
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
CASE STUDIES, RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Zafilcowana bajka, czyli filcowe robótki Gosi Motyckiej

filcowa bajka gosia motycka

Dawno, dawno temu żyła sobie mała dziewczynka, która lubiła gromadzić niepotrzebne nikomu rzeczy. W jej rękach rzeczy te zamieniały się w drobiazgi, które wywoływały radosne emocje u obdarowywanych. Dziewczynka rosła, pilnie się ucząc, a wolne chwile poświęcała na wyczarowywanie małych przedmiotów pełnych dobrej energii. Dziewczynka skrycie marzyła, aby radość i dobro wkładane w jej pracę zmieniały świat na lepszy.

filcowy obraz gosia motycka

Słuchaj głosu serca i rób to, co kochasz

Dziewczynka spotkała kiedyś mądrego człowieka. Mówił on o tym, jak dobrze jest robić w życiu to, co się kocha. I zadał dziewczynce pytanie, co ona kocha robić najbardziej. W głębi serca wiedziała, że pragnie zmieniać świat, wyczarowując dla innych piękne przedmioty z tego, co stało się innym niepotrzebne. Ta rozmowa zmieniła zupełnie plany na przyszłość. Dziewczynka na przekór wszystkim wyjechała daleko od domu. Ostatecznie przyszło jej poznać nie tylko radość tworzenia, rysowania i malowania, ale zgłębiała też całą historię twórczości, która towarzyszyła ludziom od wieków i zawsze była obecna w ich domach.

biżuteria z filcu gosia motycka

Ukryte pragnienia

Dziewczynka skończyła szkołę, ale była przekonana, że aby realizować swoje pragnienia, musi znaleźć dobrą pracę. Przez lata pokonywała wiele zawodowych przeciwności. Poznawała ludzi, miejsca i nowe możliwości. I wydawałoby się, że może robić wszystko, czego zapragnie. Jednak w głębi duszy nadal czuła pustkę. Czegoś jej brakowało.

bransoletka z filcu gosia motycka

Na nowej drodze życia

I przyszedł czas, kiedy poznała swojego księcia z bajki. Po jakimś czasie ich małe królestwo powiększyło się o małą czarującą istotkę. To maleństwo zawładnęło całym światem dziewczynki. Czasu na małe czary było coraz mniej. Ale niedaleko jej królestwa czekał ktoś na nią. Była to ukryta w małej drewnianej skrzynce puchata chmurka. Chmurka owa rosła kiedyś na radosnej owieczce mieszkającej hen! daleko, daleko. A teraz czekała na ciepłe twórcze dłonie, które zmienią jej oblicze.

filcowe robótki gosi motyckiej

Spacer w chmurach z puchatą kulką filcu

I przyszedł TEN dzień. Dziewczynka i chmurka spotkały się. Początki były bardzo nieśmiałe. Jednak, kiedy dziewczynka brała chmurkę w swoje dłonie, ta cieszyła się tak, jak kiedyś szczęśliwa owieczka brykająca po zielonych łąkach Nowej Zelandii. Od tej chwili świat dziewczynki płynął dwoma strumieniami wartkiej rzeki: życiem małej kochanej istotki oraz spotkaniami w cztery oczy z puchatą chmurką.

filcowanie robótek na mokro

Filcowe robótki

Od tej pory prawie każda nowo poznana osoba, a trzeba powiedzieć, że dziewczynka od niedawna mieszkała w nowym królestwie i poznawała dużo mieszkańców owej nowej krainy, była natchnieniem dla czasu spędzanego z chmurką. Często po takich spotkaniach palce dziewczynki pokryte były czerwonymi kropelkami, ale to nie powstrzymywało ani dziewczynki, ani chmurki. Obydwie wiedziały, że piękno rodzi się w bólu. A uśmiech obdarowanej osoby pozwalał zapomnieć o zbolałych dłoniach.

kulki filcowe i filcowe robótki

Radość tworzenia dekoracji z filcu

I tak powstawały całe łąki kwiatów, kulek, supełków. Rosnąca istotka także inspirowała dziewczynkę. Pierwsze niedźwiadki, rybki, aniołki i inne zwierzątka sprawiały, że dookoła dziewczynki ludzie się uśmiechali. Czarom nie było końca, a radość podgrzewała zapał do pracy.

filcowy brelok owieczka gosia motycka

Wtajemniczenie w świat filcu

I przyszedł czas na odwiedziny u doświadczonej czarodziejki, która pokazała dziewczynce, jak kąpać chmurkę, aby nabierała nowych kształtów i wyglądała jeszcze piękniej. Teraz dziewczynka każdą wolną chwilę poświęcała na ciche godziny z mokrą chmurką. Czasem do swojego świata zapraszała inne małe istotki, aby razem z nią uczyły się głaskać mokrą chmurkę albo nadać nowy kształt, kiedy już wyschła.

filcowa czapka gosia motycka

Rozwój osobisty a filcowanie

Dziewczynka nie tylko pomagała chmurce przybierać różne kształty, ale dużo też czytała i przypominała sobie, jak takie chmurki przytulano kiedyś, dawno, dawno temu. Kiedyś przez pięć długich lat, o których zapomniała, żyjąc dniem dzisiejszym, zgłębiała tę tajemną wiedzę. Poznawała też dużo innych czarodziejek czarujących z chmurkami w swoich królestwach. To były wspaniałe wspomnienia i wiedza ta wkraczała z nową falą w życie dziewczynki i jej rodziny.

biżuteria filcowa ślimak gosia motycka

W poszukiwaniu własnej drogi

Tradycja wciąż mieszała się z tym, co wiedziała dziewczynka teraz. Kolejne prace przynosiły dziewczynce i chmurce dużo emocji. Razem szukały drogi, którą jeszcze nikt nie podążał. Do ich zaczarowanego świata wkradały się coraz częściej odłożone kiedyś na półkę tajemnicze szklane kuleczki, przędze, perełki i kamyczki, różne odrzucone przez innych błyszczące przydasie. Ale wciąż coś wołało dziewczynkę z tęsknotą.

filcowa biżuteria Gosi Motyckiej

Niezwykła historia stworzenia

I stało się. Pewnego dnia do królestwa dziewczynki dołączyła jeszcze jedna mała istotka o pięknych śmiejących się oczach, pełna energii i uśmiechu. I chmurka powiedziała: „Uczyń mnie na Twoje podobieństwo”. Pierwsze próby nie dały im zadowolenia. Dziewczynka rzuciła się w wir poszukiwań wiedzy u innych czarodziejek, aby nauczyć się, jak jeszcze lepiej formować mięciutką chmurkę. I powstała. Na początku nieśmiała, pod okiem innej czarodziejki. A potem już samodzielnie „na podobieństwo swoje i swoich kochanych istotek”.

filcowana lalka

Filcowe Anioły

Aż pewnego razu chmurka zapragnęła latać. Nic w tym dziwnego, przecież była taka lekka. Dziewczynka dołożyła jej skrzydeł, aby mogła dolecieć do tych, na wzór których powstała. A głęboko, głęboko w miękkim ciepłym naturalnym wnętrzu skryte były te wszystkie silne i dobre uczucia, które od dzieciństwa żyły w sercu dziewczynki.

filcowe skrzydło anioła Gosia Motycka

Spełnienie

Dzięki chmurce odnalazła sposób, aby uszczęśliwiać inne istotki. Już nie tylko te najbliższe, najukochańsze, ale wszystkie te, które potrzebowały ciepła, spokoju i miłości. Nauczyła się, jak połączyć swoje umiejętności i z pomocą chmurki czarowała i pomagała innym zagubionym w życiu doświadczyć tego wszystkiego, czego ona doświadczała, pracując nad chmurką. Ten czas poświęcony na pracę, doskonalenie i słuchanie przynosił ukojenie strapionym i zagubionym.

filcowy pierścionek robótki Gosi motyckiej

Ku pełni filcowego życia

A co było dalej? Tego jeszcze nie wiem. Trzeba zapytać chmurkę, o co poprosi dziewczynkę, a właściwie dojrzałą już czarodziejkę, w której jednak nadal bije dziecięce serce.

jak zrobić filcowe robótki i biżuterię

Postscriptum

Nie umiem mówić o sobie, nie potrafię chwalić się tym, co umiem. Ale dzięki moim dzieciom odkryłam radość w opowiadaniu bajek. Dlatego, gdy zostałam poproszona o napisanie kilku słów o sobie i mojej rękodzielniczej drodze do filcowania, przyszła mi do głowy taka właśnie forma. Oddaję zatem w Wasze ręce moją historię. Jest bardzo osobista, chociaż opowiedziana baśniowym językiem. Proszę, przyjmijcie ją ciepło i nie oceniajcie surowo.

Gosia Motycka

Jesteś rękodzielnikiem i chcesz przekuć pasję w dochodowy biznes? Kliknij link i pobierz bezpłatny oplotkowy poradnik „Jak promować rękodzieło przy pomocy Pinterest” >>

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

    1. Malowanki wycinanki Anety Maczel >>
    2. Jola Sroka i jej sutasz >>
    3. Joga dla ciała, joga dla umysłu, czyli szydełko w akcji >>

A tutaj przeszytasz więcej o samym FILCOWANIU:

-> FILCOWANIE NA SUCHO

-> FILCOWANIE NA MOKRO

1 lipca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/blog-grafika-na-social-media-szablon-2-1.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-07-01 06:00:222026-09-23 13:15:53Zafilcowana bajka, czyli filcowe robótki Gosi Motyckiej
karolina nowaczyk tajniki tkania
CASE STUDIES, Podcast, RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Kilka słów o tym, jak tkać na krośnie

karolina nowaczyk tajniki tkania

Rozmowa z Karoliną Nowaczyk o tkaniu

 

Tkanie to magia zaklęta w powtarzalnych ruchach.

To bycie tu i teraz.

To  doskonała nauka cierpliwości.

Tkanie uczy pokory, skrupulatności, cierpliwości. Pozwala oderwać się od rzeczywistości i pobyć sam na sam z sobą.

Tkanie to malutkie kroki, które dają wspaniały efekt. To poprawianie i prucie.

To proces.

Istny mindfulness, joga i medytacja w jednym.

 

W naszym oplotkowym ekosystemie specem od tkania jest Karolina, czyli rękodzielnik z papierami.  Po ukończeniu poznańskiej odzieżówki pierwsze tkackie kroki stawiała w Pracowni Tkaniny Unikatowej w CK Zamek, później ukończyła kurs w Galerii Tkackiej we Wrocławiu, a teraz szykuje się do egzaminu na czeladnika!

Jak sama mówi, tkanie do niej przyszło samo. I zostało. Tkanie to dla Karoliny pasja, szaleństwo i codzienność. Sztuka włókna pochłonęła ją bez opamiętania, zeszyty z inspiracjami puchną w szwach, a na rzeczywistość nie jest w stanie patrzeć inaczej, jak przez pryzmat tkaniny. Wszystko jest dla niej inspiracją, która pobudza kreatywność. A jak mówi Karolina, kreatywność to taki mały zwierzaczek, który lubi być głaskany i dopieszczany 🙂 A jak zacząć tkać na krośnie?

jak tkać na krośnie

Warsztaty tkania, czyli jak tkać na krośnie

Jeśli marzy Ci się własny gobelin, możesz przyjść na warsztaty Karoliny. Dowiesz się, jak wygląda cały proces tkania od A do Z, czym różni się tkanina dekoracyjna od użytkowej, dlaczego jedne krosna są pionowe, a inne poziome, co to wątek, osnowa i sumaki, i dlaczego to wszystko wcale nie jest takie łatwe, a jednak bardzo satysfakcjonujące.
Wiedz jednak, że to praca żmudna i skrupulatna, wymagająca skupienia. Warsztaty tkania Karoliny trwają… cały rok, ale dołączyć można w każdym momencie, bo grupa składa się z tzw. “ indywidualnych tkaczy”. A to znaczy tyle, że każdy pracuje w swoim własnym rytmie pod czujnym okiem Karoliny.

nauka tkania na krośnie

Jak zacząć tkać na krośnie?

Mam dla Ciebie dwie istotne wskazówki, jak zacząć swoją przygodę z tkactwem:

  1. Zacznij od małej formy. Arras na początek to jednak nie najlepszy wybór 😉 Na to przyjdzie jeszcze pora. Tymczasem dobrym pomysłem zdaje się makatka lub naszyjnik.
  2. Bądź znowu dzieckiem! Na jednym z naszych oplotkowych pikników, zorganizowałyśmy małe warsztaty tkania. Ku naszemu zdziwieniu dzieci porzuciły w kąt telefony i tablety i weszły w to całe tkactwo dosłownie “jak w masło”. Nie odrywały się od roboty, dopóki nie skończyły. Po prostu były ciekawe, jak to działa, co mogą z tym zrobić, nie były uprzedzone! Dorośli za to marudzili, bali się, że popełnią jakiś błąd, że coś im nie wyjdzie. Tak więc prosta rada – obudź w sobie dziecko!

Jeżeli czujesz, że potrzebujesz kreatywnego wyciszenia, zatrzymania się, wsłuchania się w swoje myśli: wybierz tkactwo.

Serdecznie zapraszam Cię do wysłuchania mojej rozmowy z Karoliną o tym, że tkanie to nie tylko pasja, ale i sposób na życie, a zacząć tkać na krośnie może każdy… w każdym momencie.

 

O samej Karolinie poczytasz w artykule Tkanie to moja pasja >>

 

karolina nowaczyk tka na krośnie

 

Jesteś rękodzielnikiem i chcesz przekuć pasję w dochodowy biznes? Kliknij link i pobierz bezpłatny oplotkowy poradnik „Jak promować rękodzieło przy pomocy Pinterest” >>

 

26 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2019/10/2019_24_-karolina-nowaczyk_-tajniki-tkania.png 1080 1080 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-26 06:10:142026-08-21 09:44:46Kilka słów o tym, jak tkać na krośnie
kurs makramy online jak zaczac
RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Jak zacząć makramę? Praktyczny przewodnik dla początkujących

kurs makramy online jak zaczac

Jak zaczęłam robić makramę i Ty też możesz

───────────────────────────────────────────
💡 Chcesz pominąć moje wędrówki po Google sprzed kilku lat?

Nagrałam Kurs makramy online od podstaw, żebyś nie musiała
szukać tak długo, jak ja. Zaczynamy od dwóch podstawowych
splotów i budujemy z nich wszystko — kwietniki, siatki,
kolczyki, firany.

→ ZOBACZ KURS MAKRAMY ONLINE
───────────────────────────────────────────


Ile sznurka na makramowy kwietnik?


Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania jednej z uczestniczek Kursu Szydełkowania on-line.  Nie znałam nawet wtedy odpowiedzi na to pytanie – tyle wiedziałam o makramie, ha, ha.


To było daaawno temu, kiedy ta technika była tylko wspomnieniem kwietników z PRL-u, znalezionych gdzieś w szafie u babci.


Oczywiście nie mogłam tak po prostu przejść do porządku dziennego nad pytaniem dotyczącym rękodzieła, na które nie znałabym odpowiedzi. Jak zrobić makramę?


Na pierwszy ogień poszedł wujek Google:


Ile sznurka na makramęIle sznurka do makramyJak zrobić makramęIle metrów sznurka na makramęIle sznurka na kwietnik makramaMakrama kwietnik wiszący jak zrobić


Wpisywałam frazy kluczowe jak szalona. I nic!


Nic poza jakimiś strzępami wiedzy tu i tam. Znalazłam jakieś pojedyncze artykuły, wyrwane z kontekstu frazy w zbiorczych artykułach na temat różnych technik rękodzieła, ale nic konkretnego.


makrama jak zrobic kwietnik

Szukałam czegoś od A do Z.


Szukałam kogoś, kto przeprowadzi mnie przez proces nauki tej techniki za rękę. Choćby miały to być tylko jakieś totalne podstawy ☺


Jak się domyślasz, zaczęłam poszukiwania od: makrama sploty krok po kroku, makrama krok po kroku wzory.


Podstawy techniki makramy były w sieci praktycznie nieobecne. Kiedy teraz wspominam ten czas – pukam się w czoło i zastanawiam się, dlaczego szybciej nie zaczęłam szukać w obcojęzycznych źródłach. To tam znalazłam większość praktycznej wiedzy. Dopiero kiedy dotarło do mnie już któreś z kolei pytanie o makramę, zaczęłam w końcu nieśmiało myśleć, że może warto podzielić się tym, co metodą prób i błędów w końcu udało się zrozumieć.


jak zrobić makramę

Makramowy kurs on-line


Zachęcona bardzo pozytywnym odzewem Kursu szydełkowania on-line, postanowiłam nagrać to, co już dotychczas opanowałam na własny użytek, i podzielić się swoją wiedzą z polskojęzycznymi fanami tej techniki.


To wtedy zadecydowałam, że kurs MUSI być wyposażony w moduł na temat podstawowych makramowych splotów i węzłów.  Wiedziałam, że ten etap sprawił mi najwięcej kłopotów, a zarazem teraz wydaje się najbardziej oczywisty.


Po prostu bez znajomości podstawowych splotów makramowych ani rusz. Jednocześnie znając zaledwie dwa podstawowe sploty, można już stworzyć  nieograniczoną liczbę ich kombinacji, a co za tym idzie – można tworzyć makramowe bransoletki, kolczyki, ozdoby ścienne, kwietniki, bieżniki, firanki i tak dalej, i tak dalej…


makrama kwietnik wiszący jak zrobić

Makrama siata na zakupy – jak zrobić?


Właściwie to pytanie ponownie wywołało we mnie falę motywacji do stworzenia kursu. Co druga koleżanka pytała, jak taką torbę makramową zapleść (nie wspominając o uczestniczkach wyzwania „zrób makramową torbę na ramię” sprzed dwóch lat). Już wtedy nosiłam się z zamiarem nagrania kompleksowego kursu makramy wraz z koleżanką ze stowarzyszenia OPLOTKI, ale jak się domyślasz… kurs nie powstał. Nie było kiedy, oglądałam się na koleżankę (trochę mocniej „wkręconą” w temat niż ja) i jakoś tak nie szło.


Do czasu.


kurs makramy online

Makramowe kolczyki powodem kursu?


W międzyczasie na każdym kroku widziałam JĄ – MAKRAMĘ w najróżniejszym wydaniu!


A to bransoletki krok po kroku (takie wiesz, jak w podstawówce – z muliny), a to „Makrama dla początkujących” (książka, która wpadła w ręce gdzieś w Empiku),  a to makramowy wzór, który znalazłam na Pinterest i spędzałam długie godziny, żeby go rozszyfrować, a potem odtworzyć z dużą dozą modyfikacji w ramach prezentu dla przyjaciółki (nie znoszę robić klonów – dla mnie rękodzieło to twórcze reinterpretacje pozwalające na unikanie plagiatów i ciągłe poszukiwania własnego stylu).


Kiedy przeglądając strony z gadżetami dla mojej trzeciej córeczki (nasz „świeżaczek” z przełomu 2019/2020), natrafiłam na makramowe zawieszki do smoczka i makramowe dekoracje ścienne do dziecięcego pokoiku… miarka się przebrała!


W końcu zabrałam się za pierwsze nagrania


makrama podstawowe sploty

Makrama Firana – jak zrobić?


Jak szybko się okazało, nawet najbardziej rozbudowane projekty to tak naprawdę kilka podstawowych splotów, które można powielać, dokładać, odwracać, krzyżować w najróżniejszych konfiguracjach. Nawet tak duży projekt jak makramowa firanka to tak naprawdę kilka makramowych węzłów do opanowania w multiplikowanych w nieskończoność wariacjach. Swoją drogą, gdybym miała Cię namawiać na szalony projekt makramowy, to właśnie firanka będzie zarazem prosta i spektakularna. Ot taka świetna zachęta, żeby działać dalej w peanach zachwytu domowników (albo gderania męża, który raczej woli minimalizm niż boho).


makrama firana jak zrobić

Makrama – jak zrobić hamak?


Oczywiście nadchodzi lato i jednym z popularniejszych pytań, które spływają na moją skrzyneczkę od marca, jest pytanie o makramowy hamak. Odpowiadam niezmiennie tak samo: opanuj podstawowe sploty płaskie i makramowy hamak zrobisz samodzielnie. A warto! Makramowe sploty są bardzo trwałe i taki hamak prawdopodobnie przetrwa lata.


makrama jak zrobic hamak

Makrama – jak zakończyć?


Piszę o tym nie tylko dlatego, że już czuję przydługawość tego wpisu…


Okazuje się, że ten problematyczny element makramowych zmagań to tak naprawdę jeden węzeł – taki trochę podobny do „szubienicy”. Załatwia sprawę w takich projektach jak makramowa siata, kwietnik czy makramowa torba na matę do jogi.


makrama jak zakonczyc

Co można zrobić, kiedy już zakończysz?


Ja polecam się zastanowić, jak odliczyć długość sznurka na kolejną makramę ☺


No i oczywiście: gdzie kupić sznurek do makramy. A jaki sznurek kupić do makramy?


Pleciony czy skręcany ?


Nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi. Właściwie każdy projekt rządzi się swoimi prawami, ale jeżeli chcesz rozczesać fantazyjne frędzle w stylu boho – użyj skręcanego. Jeżeli natomiast to nie jest konieczne albo po prostu Twój projekt jest mocno skomplikowany, albo wymaga bardzo długiego sznurka – polecam wybrać makramowy sznurek pleciony, bo wtedy nie utrudnia on pracy. Oczywiście możesz użyć dosłownie wszystkiego, co da się zaplatać.


jaki sznurek do makramy

Makrama może być wykonana z muliny, z juty, z wełny, z trawy morskiej, z dowolnej mieszanej włóczki.


Ja polecam skorzystać z polskich sklepów, zarówno stacjonarnych, jak i online.


Gdzie kupić sznurek do makramy


Często pytacie też, co jest do makramy potrzebne?


Nie chcę tutaj powielać treści kursu, więc część materiałów udostępniłam bezpłatnie w obszerniejszym opracowaniu  (dosłownie wyjętym z Kursu makramy on-line).


Zachęcam Cię do lektury:


 Jakie sznurki do makramy >>


Jakie akcesoria do makramy >>


ile metrów sznurka na makrame

Makrama, co można zrobić?


No dobra, a co jeżeli już opanujesz jeden wzór?


Przecież świat (makramy) nie kończy się na kwietniku!


Poniżej wypisałam, co jeszcze przychodzi mi do głowy w pierwszej chwili:



  • Makrama do salonu – jako dekoracja ścienna w kształcie sowy, anioła, motyla, firany, girlandy, mandali;

  • Makrama w pokoju – na przykład poduszka, ozdoba do słoika jako świecznik, jako dekoracyjna zaplatana półka czy wieszak na zdjęcia lub rama do lustra, no i oczywiście dywan lub chodniczek;

  • Makrama do drzwi – jako dekoracyjne „zwisy”, ciekawe przepierzenie albo taka ażurowa forma niby drzew;

  • Makrama do ogrodu – jako dekoracyjny wieszak na doniczkę do kwiatów, hamak, huśtawka, posłanie dla kociaka;

  • Makrama do kuchni – jako bieżnik stołowy, dywanik, dekoracyjna podkładka pod talerz, filiżankę czy wazon, ale także np. wieszak na ukulele;

  • Makrama do sypialni – jako piękne wezgłowie w stylu boho, makramowa firanka do okna,  ozdoba do bukietu z kwiatów, boho abażur lampy lub łapacz snów;

  • Makrama to też projekty w wersji mini: brelok, biżuteria, dekoracyjne chwosty przy innych projektach, gwiazdki, listki-pióra…

  • Nie zapominajmy też o makramie XXL służącej jako ścianka ślubna lub dekoracja w zimowych ogrodach czy jako wypożyczane wyposażenie ogrodowych dekoracji.

  •  



kurs makramy od kulis

Kurs makramy od kulis



 


Makrama – jak to powiesić?

No tutaj można właściwie napisać książkę. Spotkałam się z dekoracyjnymi beleczkami, listewkami, deseczkami. Nie chcę rozwodzić się nad tematem, który już nieco opisałam w dziale z Akcesoriami do makramy >>

Dodam tylko, że warto zaopatrzyć się w różnego rodzaju taśmy, dzięki którym powiesisz swoją makramę na przymocowanym do ściany wieszaczku bez potrzeby wiercenia w niej dziur. Przydatny patent,  zwłaszcza jeżeli lubisz zmieniać aranżację swojego wnętrza i jest szansa, że również twoja makrama będzie wisieć w innym miejscu.

jak powiesić makramę

Makrama – jak prać/dbać?

Oczywiście udzielę Ci odpowiedzi, którą pewnie kochasz: to zależy.

Zależy to od rodzaju użytego materiału. Wełnianej makramy nie wypierzesz wcale, bo się sfilcuje. Jednak najczęściej używamy do makramowych splotów zwykłego bawełnianego sznurka. Taką makramę możesz po prostu wyprać w pralce. Warto oczywiście zadbać o delikatny tryb prania i zastąpić deseczkę (kijek/podstawę) sznurkiem (całkiem logiczne), żeby później w prosty sposób z powrotem umieścić czyściutką pracę na sztywnej podstawie.

Może raz czy dwa zdarzyło mi się ubrudzić makramę tak, żeby trzeba było ją (aż) prać w pralce. Raz przelałam wodę, podlewając kwiat, i wylała się ziemista papka (prosto na bialutki kwietnik), a drugi raz po prostu powiesiłam makramę ścienną w pokoju dzieci (nie pytaj, dlaczego otwieranie soku marchewkowego odbywało się w tym właśnie pomieszczeniu… Przemilczmy…).

backstage kurs makramy

Backstage kursu makramy

Na co dzień wystarczy delikatne otrzepanie z kurzu – szczególnie przydaje się to mocno przestrzennym pracom. I to chyba na tyle.

Dodam tylko, że takie łapacze kurzu świetnie sprawdzają się w roli paneli akustycznych podczas nagrań podcastu OPLOTKI. Zero pogłosu gwarantowane.

makrama na ścianę

Czy makrama jest trudna?

Wszystko jest trudne, dopóki nie stanie się łatwe, więc odpowiem NIE! Makrama nie jest trudna! Makrama to technika, która będzie wręcz odpowiednia dla dziecka! Sama pamiętam mulinowe bransoletki zaplatane na przerwach w podstawówce. Nie tylko dowód przyjaźni, ale świetne ćwiczenie umiejętności manualnych 😉 W podstawówce!

Więc poważnie! Dasz radę!

Obecnie na rynku można znaleźć bardzo dużo książek z serii „Makrama dla początkujących”. Sama staram się na bieżąco podrzucać nowe tytuły i umieszczać je w naszej crowd sourcingowej bibliotece rękodzielnika >>  

Swoją drogą – co trudnego może być w makramie. W końcu ta technika to bawełna i drewno.

No dobra, może jeszcze też dodatkowe AKCESORIA >>

ozdoby z makraramy

Makrama – jak zacząć?

Jeżeli nie wiadomo, gdzie zacząć, trzeba zacząć od początku. Czyli od zupełnych podstaw. Czas na super fantazyjne zaplatanki przyjdzie szybciej, niż Ci się może wydawać, jeżeli tylko zaczniesz od prostych splotów, samodzielnego projektowania na ich bazie tych coraz bardziej zaawansowanych…

Po jakimś czasie zauważysz, że już  nawet nie potrzebujesz godzin na Pinterest, żeby szukać inspiracji. Pomysły po prostu same zaczynają przychodzić pod wpływem potrzeby chwili. A to półka, bo nie można było kupić takiej w odpowiednim rozmiarze, a to dekoracja ścienna, bo mąż komara zabił zbyt agresywnie, a to torba, bo wolisz zrezygnować z jednorazówek.

Kończąc ten przydługawy wywód: możesz (jak ja) przedzierać się przez czeluści internetu (choć teraz jest nieco więcej materiałów, niż kiedy ja zaczynałam). Ale możesz też pójść drogą „na skróty” i skorzystać z KURSU MAKRAMY OD PODSTAW >>

kurs makramy od podstaw

Serdecznie zapraszam Cię do tej przygody. Ale ostrzegam! To wciąga!

I nie ma już odwrotu od nałogu jeszcze jednego węzełka, i jeszcze jednego, i jeszcze jednego…

Agnieszka Gaczkowska

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

    • Makramowe to i owo >>
    • 5 sposobów na unikalny styl makramy >>
    • Jak zrobić makramowy kwietnik >>

Makrama – jak zacząć?

Jeżeli nie wiadomo, gdzie zacząć, trzeba zacząć od początku.
Czyli od zupełnych podstaw. I tu mam dla Ciebie dobrą
wiadomość — podstawy makramy to dosłownie dwa węzły.
Serio, dwa. Z ich kombinacji zbudujesz wszystko, co widziałaś
powyżej — od brelocka po hamak.

Możesz pójść moją drogą i przez pół roku szukać strzępków
wiedzy w sieci (sprawdzone, nie polecam 😅).
Albo możesz pójść na skróty.

───────────────────────────────────────────
🎯 Kurs Makramy online od podstaw

✓ Dwa podstawowe sploty i ich warianty — krok po kroku na wideo
✓ Projekty do zrobienia razem ze mną (od najprostszego kwietnika)
✓ Dostęp bezterminowy — wracasz, kiedy chcesz
✓ Materiały do pobrania — schematy, lista akcesoriów

→ DOŁĄCZ DO KURSU MAKRAMY
───────────────────────────────────────────

Serdecznie zapraszam Cię do tej przygody. Ale ostrzegam!
To wciąga! I nie ma już odwrotu od nałogu jeszcze jednego
węzełka, i jeszcze jednego, i jeszcze jednego…

Agnieszka Gaczkowska

24 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/blog-grafika-na-social-media-szablon-1-1.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-24 06:00:342026-04-18 17:36:00Jak zacząć makramę? Praktyczny przewodnik dla początkujących
podcast oplotki jak sprzedawac rekodzielo
Podcast, Wszystkie wpisy

Jak sprzedawać rękodzieło?

podcast oplotki jak sprzedawac rekodzielo

Wszystko, co powinieneś wiedzieć, jeśli chcesz sprzedawać rękodzieło

“Dzień bez szydełka w ręku, to dzień stracony!” – to motto, które na co dzień przyświeca Karolinie Durbacz, naszemu oplotkowemu wsparciu prawnemu. Karolina z powodzeniem łączy pasję rękodzielniczą z zawodem radcy prawnego, a na grupie  facebookowej zawsze służy radą i pomocą początkującym (i nie tylko!) przedsiębiorcom. Prowadzi ich przez zawiłe labirynty działalności nierejestrowej, “małych zusów”, “dużych zusów”, praw autorskich i wszystkich kruczków prawnych, o których się boisz lub nawet nie masz zamiaru pomyśleć 😉 

sprzedaz rekodziela a prawo

Na co zwrócić uwagę, kiedy chcesz sprzedawać rękodzieło

 

Rozważając założenie dg, powinnaś na początku swojej drogi zastanowić się nad kilkoma istotnymi kwestiami. Po pierwsze, musisz mieć jakiś pomysł. Wiadomo, bez pomysłu nie ma biznesu. 🙂 Po drugie, dobrze jest opracować chociaż wstępny biznesplan, żebyś mogła działać sprawnie i z sensem. A co potem? Mając w głowie ukształtowany obraz tego, co chcesz robić, na pewno marzysz o tym, żeby od razu zabrać się do pracy — ręka rwie się do szydełka, igła sama się nawija, maszyna do szycia grzeje się do roboty. Zgadłam? 😉 Ale nie tak prędko.

sprzedawanie rekodziela oplotki

Aby uniknąć wielu problemów, likwidacji biznesu czy też spłacania zobowiązań finansowych przez kilka lat, usiądź na spokojnie i zastanów się nad konsekwencjami podatkowymi i prawnymi swojej działalności. Czytanie artykułów w sieci i rady od znajomych to nie wszystko. W razie jakichkolwiek problemów nikt nie będzie Cię pytał, czy miałaś świadomość danego przepisu, czy też nie. Dlatego szczerze polecam udać się na konsultacje do specjalisty. I to na samym początku!

jak sprzedawać rekodzielo oplotki

Nie stać mnie na tanie rzeczy

 

Znasz to powiedzenie? W tym wypadku doskonale się sprawdza. Uwierz mi, jeśli jesteś typem artysty, nie warto próbować stać się samemu prawnikiem, radcą i księgową w jednym. Konsekwencje finansowe złych decyzji mogą być niewspółmiernie większe niż środki, które zainwestujesz w dobre poukładanie swojego biznesu już na starcie. ZUS i US mogą budzić trwogę i przyjść na kontrolę w każdym momencie, ale ze specjalistą u boku stają się mniej straszne.

skuteczna sprzedaz rekodziela

Prawnik czy księgowa pomyślą za Ciebie — mają doświadczenie, mają wiedzę, mogą zidentyfikować Twoje problemy, a w razie wątpliwości pokierować do odpowiednich osób. Ty w tym czasie możesz się zająć beztroskim tworzeniem.

Jaka działalność dla rękodzielnika?

 

Form prowadzenia działalności jest wiele. Jaką wybrać na początku w przypadku biznesu opartego na rękodziele? Rejestrowaną czy nierejestrową, jednoosobową czy spółkę?

O tym wszystkim możesz posłuchać w podcaście, który nagrałam razem Karoliną Durbacz.

Słuchaj i czytaj uważnie, bo jest tam mnóstwo wiedzy, która na pewno Ci się przyda! Zapraszam do wysłuchania rozmowy:

 

  • Podcasty, których warto posłuchać:
    • O fundamentach biznesu handmade >>
    • Marek Jankowski – z podcasterem o rękodziele i biznesie >>

    Artykuły, które warto przeczytać:

    • Jak prowadzić własny biznes handmade  >>
    • O działalności nierejestrowej dla rękodzieła >>
    • Działalność zarobkowa na bazie rękodzieła – co warto wiedzieć >>
19 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/e5bbf100e9adac2a6f01702804f3b8716c0d4f0a-3.jpeg 640 640 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-19 06:00:362021-05-25 15:18:00Jak sprzedawać rękodzieło?
unikalny styl makramy
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Jak stworzyć unikalny styl makramy? 5 prostych sposobów

5 sposobów na unikalny styl makramy

Żeby stworzyć unikalny styl makramy, nie musisz wymyślać wszystkiego od zera. Najczęściej wystarczy świadomie pracować na pięciu obszarach: dodatkach, kolorze, fakturze, materiale i własnych połączeniach technik.

Unikalny styl makramy to charakterystyczny sposób łączenia materiałów, kolorów, splotów i dodatków, dzięki któremu prace stają się rozpoznawalne i trudne do podrobienia.

Oryginalność w makramie rzadko rodzi się z jednego genialnego wzoru — częściej z odwagi do eksperymentowania z tym, co już umiesz.

5 prostych sposobów na unikalny styl makramy

Nie znałaś makramy i świat był piękny.

Dom był wolny od sznurków poutykanych w każdej szafeczce i szufladzie, a domownicy nie obrywali za podbieranie nożyczek.

Zanim zaczęłaś zaplatać na potęgę, po prostu każda makrama była niesamowita. Każda oryginalna i przepiękna.

Teraz – kiedy sama zaplatasz – z łatwością rozpoznajesz, kto tworzy własne wzory, a kto korzysta z „inspirowania się” troszeczkę więcej, niż powinien.

Sama nie chcesz „odgapiać”, ale im więcej oglądasz prac, tym bardziej w Twojej podświadomości kotłuje się myśl, że to już było, i to też, i to…

zaawansowany kwietnik makrama

Jak sprawić, żeby Twoja makrama była oryginalna?

 

Z jednej strony uwielbiasz przeglądać makramowe prace (wiem, co czujesz – sama zgromadziłam już setki inspiracji na tej dedykowanej tablicy Pinterest >>, a z drugiej…

Jeżeli jeszcze raz zobaczysz pracę identyczną do tej, którą właśnie w przypływie kreatywności zaplotłaś, to OSZALEJESZ!

Jak nabrać pewności, że nikt nie będzie w stanie podrobić Twojej pracy?

Jak sprawić, żeby Twoja praca również była oryginalna?

Jak odnaleźć swój unikalny styl makramy?

Może nie jest to metoda super odkrywcza, ale na pewno skuteczna.

Po pierwsze: dodatki!

 

Makrama to nie tylko bawełna i drewno. Wiem, znalezione nad morzem lub w lesie patyki i surowy, bawełniany sznurek to KLASYK… Ale!

Możesz zawsze (do popularnych materiałów bazowych) dodać oryginalne dodatki.

Tutaj dosłownie sky is the limit, czyli po naszemu: im dalej od makramowych sklepów z materiałami do twórczości szukasz, tym lepiej!

Wszystkie markety budowlane z bogactwem blaszek, rurek, spinek, metalowych akcesoriów i sprytnych „przydasi” to Twój pierwszy przystanek.

Oczywiście możesz wybrać wersję zero waste i splądrować garaż taty/chłopaka/męża/kumpla/partnera (no może u sąsiada nie polecam grzebać bez pozwolenia). Uwierz mi, tam znajdziesz SKARBY! Podkładki pod śrubki nie tylko stanowią oryginalne oczka i ciężarki, ale można je dodatkowo malować, zdobić, owijać sznurkiem…

W artykule Akcesoria i ozdoby do makramy skompilowałam takie mini zestawienie akcesoriów, których sama używałam, ale jestem przekonana, że to zaledwie kropla w morzu możliwości. Nie zapominajmy o ceramicznych, szklanych, tekstylnych koralikach, guzikach, piórkach, ciężarkach, figurkach, szkiełkach… I tak dalej, i tak dalej.

makramowe pióra

Po drugie: kolor!

 

Nawet najbardziej oklepany wzór nabiera drugiej młodości, jeżeli użyjesz oryginalnego koloru. Nieoczekiwane połączenia barw mogą stać się Twoją wizytówką.

Sama z wypiekami na twarzy oglądam prace TeddyandWool. Granat i wszystkie jego odcienie – nawet ten supermodny Pantone na 2020 rok – niezmiennie kierują moje myśli ku oryginalnym, ręcznie farbowanym pracom, jak ta na grafice poniżej:

zaawansowany kwietnik makrama
https://www.etsy.com/pl/listing/660210675/macrame-wall-tapestry-wall-hanging-dyed

Pocieszę Cię! Nie musisz nagle uczyć się ręcznego farbowania. Sznurki do makramy już teraz są dostępne w tak bogatych paletach kolorów, że właściwie ogranicza Cię tylko wyobraźnia. Oryginalne połączenia barw, odcieni i kontrastów mogą z powodzeniem stać się elementem Twojego unikalnego stylu. Nawet jeżeli Twoje sploty są proste, kolor może dodać pikanterii Twoim kompozycjom.

Po trzecie: faktura!

 

Jak się domyślasz – chodzi o 3D. Makrama nie należy do płaskich form. Jeden z najpopularniejszych projektów to wiszący kwietnik 3D, ale jednak wiele prac ściennych to jednak obrazy. A co, gdyby nadać im tekstury? A co, gdyby kolejne warstwy pracy nakładać na siebie, nadając całości „ciała”?

Znowu – najbardziej podstawowe sploty mogą nagle nabrać zupełnie innego wyrazu. Zwłaszcza że im więcej warstw, tym trudniej taką pracę powtórzyć, a co za tym idzie – każda staje się unikatem.

Serdecznie namawiam Cię do eksperymentowania z kolejnymi piętrami i warstwami. Gwarantuję Ci nie tylko niesamowity efekt końcowy, ale również ciekawe ćwiczenie dla wyobraźni przestrzennej.

elementy 3d w makramie

 

Po czwarte: materiał!

 

Wiem, wiem… Wątek “bawełna i drewno” już podejmowałam, ale jednak namawiam Cię do wyjścia z tego schematu ponownie. Nie tylko dodatki, ale sam materiał bazowy może być sposobem na wyróżnienie się z tłumu. Dlaczego tylko bawełna?! Zapraszam Cię do lektury wpisu Sznurki do makramy >> Tam wymieniłam te, które testowałam podczas poszukiwań nowego oblicza swoich prac dla klientów, dla których kluczowa była unikatowa forma.

Jestem pewna, że nie wyczerpałam tematu, a Ty z pewnością znajdziesz takie materiały, których ani ja, ani nikt inny jeszcze do makramy nie użył.

wełna jako dodatek do bawełny w makramie

 

Po piąte: TY!

 

Twoje makramowe prace odzwierciedlają Twoją osobowość! Dobór sznurka, bazy, sposób zacieśniania każdego węzełka. To wszystko TWÓJ unikalny styl! Im więcej pewności nabierzesz w kombinowaniu, eksperymentowaniu i szukaniu własnych rozwiązań, tym bardziej unikalne staną się Twoje prace. Szydełkujesz? Świetnie! Znasz prawdopodobnie milion oryginalnych sposobów na przeplatanie sznurka w “niemakramowy” sposób ☺

Sama czasem dodaję do moich prac szydełkowe łapacze snów. Taki niewielki element sprawia, że praca, choć wykonana z najprostszych splotów, jest nie do podrobienia dla kogoś, kto nie włada tą techniką.

Może kiedyś nawlekałaś koraliki na krosno, a może w zimowe wieczory z zapałem dziergasz swetry i czapki? To wszystko może być dla Ciebie inspiracją! Włącz do makramowych prac elementy, które są niedostępne dla osób władających tylko tą techniką.

kolor w makramie

Stwórz unikalny styl makramy, a doświadczenie zdobądź na kursie

 

Mam nadzieję, że zainspirowałam Cię do poszukiwań.

Jeżeli przyda się porcja konkretnych podpowiedzi i przykłady prac, które były moimi poligonami doświadczalnymi, zachęcam Cię do rzucenia okiem na mój Kurs makramy on-line >>

kurs makramy online

 

Celowo podrzucam tutaj tylko kilka przykładów, żeby zaprosić Cię po więcej… w kursie! Nieodzownym elementem procesu kreowania nowych rozwiązań jest społeczność i możliwość dyskusji. To znajdziesz w grupie dla uczestników kursu. Dlatego niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z makramą, czy też szukasz sposobu na odnalezienie własnego, unikalnego stylu, zapraszam Cię do Kursu Makramy on-line >>

 

 

dołącz do kursu makramy online

Podsumowując 5 sposobów na unikalny styl makramy:

Sposób 1: dodatki

Sposób 2: kolor

Sposób 3: faktura

Sposób 4: materiał

Sposób 5: Ty i Twoje inne techniki

Jak stworzyć unikalny styl makramy?

Najczęściej nie przez wymyślanie wszystkiego od zera, ale przez świadome eksperymentowanie z dodatkami, kolorem, fakturą, materiałem i własnymi połączeniami technik.

Co sprawia, że makrama wygląda oryginalnie?

O oryginalności makramy często decydują nie tylko same sploty, ale też dodatki, sposób budowania faktury, dobór materiałów i charakterystyczne połączenia kolorów. To właśnie te elementy są rdzeniem tego wpisu.

Czy trzeba tworzyć własne wzory, żeby mieć własny styl?

Nie zawsze. Własny styl może rozwijać się także wtedy, gdy pracujesz na znanych rozwiązaniach, ale nadajesz im własny charakter przez materiał, kolor, strukturę i dodatki.

Jak wyróżnić swoje prace z makramy?

Pomaga wyjście poza schemat „bawełna i drewno”, eksperymentowanie z teksturą, warstwami i detalami oraz włączanie do makramy elementów z innych technik rękodzielniczych. Wpis podaje konkretne przykłady takich kierunków.

Czy kurs makramy pomoże mi znaleźć własny styl?

Tak — szczególnie wtedy, gdy potrzebujesz nie tylko inspiracji, ale też regularnej praktyki, przykładów i społeczności, która pomaga rozwijać własne rozwiązania. Na stronie kursu makramy online podkreślone są zarówno nauka krok po kroku, jak i dostęp do grupy dla uczestników.

Chcesz rozwijać swój styl makramy w praktyce?

Inspiracja to świetny początek. Ale własny styl naprawdę zaczyna się rozwijać wtedy, gdy regularnie ćwiczysz, eksperymentujesz i masz przestrzeń, żeby testować własne rozwiązania.

Jeśli chcesz nauczyć się makramy krok po kroku i jednocześnie rozwijać swoje własne podejście do materiału, koloru i formy, zobacz kurs makramy online.

To dobre kolejne miejsce, jeśli chcesz:

  • lepiej rozumieć pracę ze sznurkiem,
  • rozwijać kolejne projekty,
  • ćwiczyć bez chaosu,
  • i stopniowo odnajdywać swój własny styl.

→ Zobacz kurs makramy online
https://oplotki.pl/produkt/makrama-kurs/

17 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/blog-grafika-na-social-media-szablon-2.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-17 06:00:402026-08-21 09:42:01Jak stworzyć unikalny styl makramy? 5 prostych sposobów
podcast oplotki z Agatą Garbowską Qrkoko
CASE STUDIES, Podcast, RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Dziecięce marzenie sposobem na dorosłe życie

podcast oplotki z Agatą Garbowską Qrkoko

Rozmowa z Agatą Garbowską „Qrkoko”

Jako dzieci marzymy o wielu rzeczach. Testujemy nowości, próbujemy swoich sił, wykorzystujemy zdolności i czasem nawet nie spodziewamy się, że te nasze dziecięce próby staną się dorosłym sposobem na życie.

Mała wieś gdzieś w Polsce w latach 90. Babcia wyszywa, mama szydełkuje, tata tworzy piękne rzeczy z drewna. A wszystkiemu przygląda się z zaciekawieniem mała Agata. Agata, gdy trochę podrośnie, bierze do ręki szydełko i zaczyna tworzyć swoje pierwsze maskotki. Później odkrywa koraliki. I przepada. Zakłada bloga, stronę www, a wreszcie vloga.  Qrkoko – bo o niej mowa – to znana osobistość w naszym rękodzielniczym świecie. Z typowym dla siebie poczuciem humoru tworzy praktyczne poradniki dla rękodzielników (tych początkujących i tych bardziej zaawansowanych), tutoriale oraz kursy, pisze artykuły, nagrywa filmy. Na pewno choć raz o niej słyszałaś(-eś) 🙂

Rozmowa z Agnieszką Garbowską Qrkoko

JAK ZACZĄĆ ZARABIAĆ NA PASJI

Z Agatą – Qrkoko przeprowadziłam krótki, ale bardzo obfitujący w wiedzę wywiad.

Jeśli jesteś początkującym rękodzielnikiem i chcesz zacząć zarabiać na swojej pasji, musisz go posłuchać. Agata tłumaczy, jak być asertywnym (to ważne!), jak wycenić swoje prace, co to znaczy robić świadome rękodzieło, i dlaczego nie warto rzucać etatu z dnia na dzień.

Wiedz, że biznes rękodzielniczy to długa i wyboista droga pełna zakrętów. Trzeba się do niej dobrze i mądrze przygotować, a wtedy nic Cię nie zaskoczy (a przynajmniej nie powinno).

Pasja i pomysł na biznes

Bywają chwile zwątpienia, pokusy, by rzucić wszystko w kąt, a materiały ewentualnie sprzedać na allegro. Ale to mija, a to, co daje rękodzieło Tobie, to nie tylko satysfakcja z dobrze wykonanej pracy, ale też poczucie własnej wartości, pewność siebie i otwartość na ludzi.

Zapraszam do wysłuchania rozmowy z Agatą Garbowską, właścicielką marki „Qrkoko” 🙂

Zarabiać na pasji

12 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/podcast-z-gosciem-1.png 1080 1080 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-12 06:00:512026-08-21 09:41:26Dziecięce marzenie sposobem na dorosłe życie
makramowy kwietnik wiszący
RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Jak zrobić makramowy kwietnik?

jak zrobić makramowy kwietnik

Makrama kwietnik – jak zrobić?

No właśnie… Jak?
Krok po kroku!

To nie jest trudny projekt, choć – jak powiadają – najtrudniej jest zacząć!
Na poniższych fotografiach pokazałam, Ci, że ten makramowy kwietnik może być najróżniejszy, a co za tym idzie ilość i rodzaj sznurka również

kwietnik ze sznurka

 

Jak się domyślasz, poziom trudności będzie zależał od tego, jaki projekt wybierzesz. Warto więc zacząć od czegoś umiarkowanie skomplikowanego. Dlatego od razu nasuwa się pytanie, jaki kwietnik makramowy zrobić.

Ja pokażę Ci, jak zrobić taki naprawdę podstawowy kwietnik 3D, czyli wersję, którą możesz zawiesić zarówno na ścianie, jak i luzem pod sufitem.

Zaczynamy!

roślina w kwietniku ze sznurka

Jaki sznurek, aby zrobić makramowy kwietnik?

Zanim jeszcze zaczniesz fantazyjne makramowe sploty, warto wybrać odpowiedni sznurek.
Mogłabym tutaj przytoczyć multum przykładów, ale odeślę Cię do pokaźnego kompendium, bo tam omówiłam najróżniejsze rodzaje sznurków do makramy.

Przeczytaj artykuł Jakie sznurki do makramy >>

jaki sznurek do makramy

sznurki do makramy

Ile sznurka, żeby zrobić makramowy kwietnik?

Żeby jednak nie odsyłać Cię z kwitkiem, wzięłam na tapet jeden kwietnik. Moim zdaniem najprostszy. Na jego przykładzie pokażę Ci, jak dobrać sznurek i ile go przygotować, żeby spokojnie zabrać się za zaplatanie.
Ja użyłam skręcanego, bawełnianego sznurka do makramy (tego mam najwięcej, bo na stałe jest w magazynie – https://sklep.oplotki.pl/kolekcja/frontpage/sznurek-bawelniany-niebarwiony) o grubości 5 mm.

Oczywiście, możesz użyć innego sznurka, włóczki, wełny, sznura jutowego albo sizalowego. Ba! Możesz nawet użyć starych sznurowadeł! Na potrzeby przećwiczenia splotów każdy sznurek się nada.

 

wiszący kwietnik makramowy

Ile sznurka potrzeba na makramowy kwietnik?

Ten kwietnik to 8 odcinków po 4 metry plus 2 odcinki po 50 cm. Łatwo więc obliczyć, że w sumie mamy jakieś 33 metry sznurka. Użyłam bawełnianego sznurka skręcanego do makramy o grubości 5 mm. On ma jedną kluczową właściwość – nie rozciąga się. To przydaje się podczas odmierzania jego długości. Pamiętaj, że użyta przez Ciebie włóczka może zachować się inaczej.

jak zrobić makramowy kwietnik

Kwietnik makrama jak zrobić krok po kroku?

Wystarczy znajomość jednego podstawowego splotu, który w przypadku takiego kwietnika powtarzamy w odpowiedniej konfiguracji, a zrobienie projektu nie przysporzy Ci dużych problemów.

Trudno pokazać kolejne kroki na zdjęciach, dlatego zapraszam Cię do dedykowanej grupy FB, w której pozostawiłam nagrania z czerwcowego wyzwania Jak zrobić makramowy kwietnik >>

kwietnik ze sznurka do powieszenia

Znowu, żeby nie zostawić Cię tutaj z kwitkiem, zachęcam do przygotowania sobie wszystkich materiałów i stanowiska pracy. Dzięki temu – w momencie, kiedy „odpalisz” ten mój wideo tutorial – masz gwarancję, że ZROBISZ, a nie tylko ZOBACZYSZ, jak zrobić taki kwietnik.

Zatem przygotuj sznurek, nożyczki i zwykły wieszak (tak! Taki z szafy lub łazienkowy na drzwi).

metalowy wieszak do makramywieszak do makramy

nożyczki do makramynożyczki do makramy

    1. Potnij sznurki na odpowiednie długości.
    2. Osiem długich odcinków złóż na pół i zwiąż jednym z krótszych.
    3. Tak przygotowany pęk sznurków przymocuj do wieszaka.
    4. Wieszak zawieś na drzwiach, krześle, uchwycie szafki – gdziekolwiek w domu!
    5. Chodzi o to, żeby zawiesić swoje „stanowisko pracy” tak, żeby obie dłonie mieć wolne do zaplatania.
    6. Włącz wideo tutorial…
    7. … i DO DZIEŁA!

Pamiętaj, żeby pochwalić się gotowym kwietnikiem, oznaczając #oplotki.

Tylko ostrzegam!
Makrama wciąga! I po udanym kwietniku zdecydowanie przyjdzie apetyt na więcej ☺

wyzwanie zrob makramowy kwietnikzapisz się na wyzwanie makramowy kwietnikwyzwanie oplotkipl jak zrobic makramowy kwietnik

FAQ

Jak zrobić makramowy kwietnik?

Żeby zrobić makramowy kwietnik, potrzebujesz odpowiedniego sznurka, kilku odcinków o równej długości i znajomości podstawowego splotu. To dobry projekt na początek, jeśli chcesz wejść w makramę bez bardzo skomplikowanego wzoru.

Czy makramowy kwietnik jest trudny dla początkujących?

Nie musi być trudny. To jeden z projektów, od których wiele osób zaczyna naukę makramy, szczególnie jeśli wybiorą prosty wzór i skupią się na jednym podstawowym splocie.

Jaki sznurek wybrać do makramowego kwietnika?

Najczęściej dobrze sprawdza się bawełniany sznurek do makramy. W tym projekcie został użyty skręcany sznurek bawełniany o grubości 5 mm.

Ile sznurka potrzeba na makramowy kwietnik?

W opisanym projekcie potrzeba 8 odcinków po 4 metry oraz 2 odcinki po 50 cm, czyli łącznie około 33 metrów sznurka.

Czy makramowy kwietnik to dobry pierwszy projekt?

Tak. To jeden z tych projektów, które pozwalają szybko zobaczyć efekt i oswoić się z pracą ze sznurkiem, bez konieczności zaczynania od bardzo złożonych form.

Co jest potrzebne do zrobienia makramowego kwietnika?

Na początek przydadzą się sznurek, nożyczki i miejsce, do którego można wygodnie przymocować projekt, na przykład wieszak albo uchwyt.

Co zrobić, jeśli chcę nauczyć się makramy szerzej niż tylko jeden projekt?

Jeśli po pierwszym kwietniku czujesz, że chcesz rozwijać kolejne projekty i uczyć się makramy krok po kroku, najlepszym kolejnym krokiem będzie uporządkowany kurs makramy online.

Czy jeden tutorial wystarczy, żeby nauczyć się makramy?

Jeden tutorial może świetnie pomóc na start, ale jeśli chcesz naprawdę zrozumieć pracę ze sznurkiem, ćwiczyć kolejne sploty i rozwijać swoje umiejętności bez chaosu, warto potraktować go jako pierwszy krok, a nie całą drogę.

Chcesz iść dalej niż jeden makramowy kwietnik?

Makramowy kwietnik to świetny pierwszy projekt — prosty, satysfakcjonujący i dobry na początek. Ale jeśli czujesz, że chcesz nauczyć się makramy szerzej, spokojniej i krok po kroku, zobacz roczny kurs makramy online.

To dobre kolejne miejsce, jeśli chcesz:

  • rozwijać kolejne projekty,
  • lepiej rozumieć pracę ze sznurkiem,
  • ćwiczyć sploty bez chaosu,
  • i budować swoje umiejętności w uporządkowany sposób.

→ Zobacz kurs makramy online
https://oplotki.pl/produkt/makrama-kurs/

10 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/blog-grafika-na-social-media-szablon-1.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-10 06:00:212026-04-18 15:41:58Jak zrobić makramowy kwietnik?
CASE STUDIES, Podcast, RĘKODZIEŁO, Wszystkie wpisy

Dzień Dziecka, który uskrzydla rodzica

Babia Tereska maluje kartki Tetu Art

Opowieść o pasji, czyli kartki malowane z miłością

Dzień dziecka to takie trochę nasze święto. Niby mamy już własne dzieci, niby rozpieszczamy je pierwszego czerwca zgrabnymi niespodziankami, ale trochę tego dziecka i w nas zawsze zostaje odrobina…

Dziś zapraszam Cię do opowieści o Mamie. Z okazji niedawnego Dnia Mamy i Dnia Dziecka.

Piękna opowieść o tym, jak miłość matki wraca, jak pasja dziecka zaraża, jak w tym chaosie naszego zabieganego świata można znaleźć czas na piękną relację. Oczywiście, z rękodziełem w tle.

tetu art kartki ręcznie malowane

Skąd pomysł na aktywizację babci?

Od wielu lat, właściwie od kiedy weszłam z babcią w relację dorosły – dorosły, dostrzegam babci pracowitość i zaangażowanie w organizację codziennych obowiązków. Babcia zawsze sprawia wrażenie, że ma mnóstwo zadań do wykonania, że jest zapracowana.

Też tak działałam długo, imponowało mi to. Z czasem zaczęłam jednak dostrzegać, że w życiu musi być czas i na odpoczynek, i na przyjemność (szczególnie na sprawianie sobie drobnych przyjemności każdego dnia, delektowanie się, radość), a także, jak ważne jest posiadanie marzeń, przekształcanie ich w cele i dążenie do ich realizacji.

I wtedy też zauważyłam, jak bardzo u babci brakuje tej przyjemności, tego momentu, kiedy jest się już naprawdę zadowolonym z siebie, można puścić napięcia i ciężary dnia i po prostu pobyć w tym stanie. I szybko przyszła mi refleksja, że mając 80 lat już chyba pora, żeby sobie na to pozwolić…

Za tym poszły kolejne przemyślenia i działania, bo babcia wtedy mieszkała w bardzo ciężkich warunkach, w mieszkaniu, które wymagało włożenia ogromnej ilości pracy na co dzień, palenia w piecu, podgrzewania wody do mycia… W takich warunkach, jeszcze w zagłębiu zimna w kraju, jak się siedzi zimą pod piecem w trzech wełnianych swetrach, to się nie myśli o relaksie.

„Starego drzewa się nie przesadza”. Z tym znanym powiedzeniem musiałam się zmierzyć, próbując odnaleźć dla babci nowe miejsce do mieszkania, bardziej sprzyjające, komfortowe, po prostu ludzkie. I to nawet nie chodziło o sceptycyzm osób z zewnątrz, tylko moje wewnętrzne rozterki. Co, jeśli „wyrwę” tę moją babcię z korzeniami i ona się w nowym miejscu nie odnajdzie, wpadnie w apatię, nie będzie miała znajomych miejsc, ludzi, celu. Postanowiłam więc dużo rozmawiać, nic nie forsować, i po około 2 latach takich rozmów się udało – przeprowadzka praktycznie na drugi koniec Polski, bo blisko rodziny, do nowego mieszkania. Okazało się na szczęście, że babcia bardzo szybko doceniła tę zmianę, a ja odetchnęłam z ulgą.

Teraz można było podsunąć jakiś pomysł, zasugerować aktywność, hobby, przyjemności. Pomyślałam o szkicowaniu, rysowaniu, bo wiem, że to była pasja babci od dziecka. Słyszałam od niej wiele historii na ten temat. Babcia też bardzo się realizuje w robieniu na drutach i szydełkowaniu, ale to była po prostu jej metoda na utrzymanie trójki dzieci i później wspomaganie wnuków, więc uznałam, że ta pierwsza część – rysowanie – będzie optymalna, bo z żadnym obowiązkiem się nie kojarzy.

tetu_art_babcia_Tereska

A skąd pomysł, by z tego zrobić „biznes”?

„Biznes”, czyli pomysł na rozpowszechnienie informacji o kartkach z możliwością ich kupienia? To jest naturalna konsekwencja tych moich odkryć na temat babci charakteru. Czyli w skrócie – konieczne było połączenie przyjemnego z pożytecznym, żeby naprawdę chciało się babci w to zaangażować. Pomyślałam, że musi to być trochę „praca” i musi być przydatne. Musi być komuś potrzebne, choćby po to, żeby oczy nacieszyć.

A wychodząc od mojej jednej babci, której chciałam sprawić przyjemność, zorientowałam się, że dotykam naprawdę istotnego społecznego problemu, jakim jest aktywność i aktywizacja osób starszych. Przy okazji rozwijania tego pomysłu dotarłam do raportu Infuture Institute, z którego wynika, że samotność osób starszych to jeden z pięciu najbardziej palących globalnych problemów. W połączeniu z informacją o „starzejącym się” społeczeństwie daje to naprawdę do myślenia. Według tego raportu do 2050 roku co trzeci mieszkaniec Europy będzie miał ponad 60 lat. Czyli, że dbając dziś o akceptację społeczną osób starszych, dbamy też o swój własny byt w całkiem przewidywalnej przyszłości. Jest to więc idea, którą po prostu warto ludzi zainteresować, warto otworzyć oczy na ten niedostrzegany potencjał.

W czym przejawia się potencjał osób starszych, którego my na co dzień nie dostrzegamy?

Można by wymienić wiele przykładów, począwszy od rynku pracy, gdzie akcentuje się potrzebę synergii, zachęca do tworzenia różnorodnych zespołów, jednak do tej całej różnorodności osoby starsze zwykle nie mają wstępu.

Ale tu bym się chciała skupić na pięknie i na emanacji jego poprzez rękodzieło. Fascynuje mnie bogactwo doświadczeń takich osób, stylów, które poznały, tylu zmian trendów, których za życia doświadczyły. I w tym wszystkim ich osobiste preferencje, sięgające być może 50, 60 70 lat wstecz. To jest tak niesamowity świat i tak niepowtarzalne kreacje mogą z niego powstać, różniące się od nowoczesnego rękodzieła tym nieopisanym czynnikiem. To jest ten mistyczny składnik, którym osobiście chciałabym zainteresować odbiorcę naszego przekazu – na stronie internetowej i na Instagramie, które stworzyłam pod to rękodzieło.

tetu art kartki malowane z kwiatami

Opowiedz nam coś więcej o tych kanałach.

Chętnie, bo to z kolei była dla mnie bardzo ciekawa, odkrywcza praca. Obiecałam babci, że te jej kartki będę promować i sprzedawać, więc pierwszym pomysłem dla mnie był oczywiście sklep internetowy. Dokształcanie się w zakresie przedsiębiorczości to właściwie moje hobby, więc jakiś tam plan sobie zrobiłam. Wiedziałam, że musi być określona grupa docelowa i taką grupą dla mnie są ludzie w młodym i średnim wieku, którym bliskie są idee rozważnego korzystania z zasobów, tj. ograniczenie korzystania z sieciówek na rzecz wyjątkowych, niepowtarzalnych rozwiązań.

Dla takiej grupy z pewnością sklep internetowy będzie przystępną formą zapoznania się, zaciekawienia rękodziełem. Wystarczy spojrzeć, co proponują twórcy słynnych koronek koniakowskich na stronie koniakow.com. To jest dla mnie fenomen, eksplozja doznań, ze względu na połączenie ich tradycyjnych korzeni z bardzo współczesnym wykorzystaniem i formą zaprezentowania.

Poszłam na całość i postawiłam stronę sama, korzystając z szablonów WordPress i wtyczki WooCommerce, więc dodatkowo cały proces wdrażania tego był dla mnie frajdą, odkrywaniem nowych rzeczy.

Pomysł z Instagramem pojawił się przypadkiem, w momencie kiedy zdecydowałam się skasować swoje dotychczasowe prywatne konto i zastanawiałam się nad tym, po co mi w ogóle profil na Instagramie. Szybko doszłam do wniosku, że mnie pewnie się nie przyda, ale za to mojej babci tak! Na stronie mam zdjęcia kartek jako produktów, napisałam też parę słów na temat tego, co za tym wszystkim stoi, ale taką naprawdę subtelną i przyjazną formą budowania zainteresowania tematem okazała się możliwość publikowania treści i opowiadania kontekstu w niezobowiązującej formie. Społeczność Instagrama, skupiona wokół rękodzieła polskiego i fotografowania, też bardzo zachęca do otwierania się. Dopiero się tam rozkręcam i trudno mówić o popularności, ale czuję, że jest to bardzo przyjazne miejsce, gdzie Ci twórcy wzajemnie się doceniają, motywują.

Na jakich dodatkowych wspomnianych przekazach Ci zależy? Co to ma być za komunikat?

Publikuję na przykład zdjęcia przyrody, natury, która mnie w danym momencie zachwyciła, a jednocześnie jest od zawsze fascynacją mojej babci i źródłem jej inspiracji dla tych właśnie małych form rękodzieła w postaci kartek. Zależy mi na przekazaniu tego źródła inspiracji w czystej formie, a jednocześnie niezobowiązującej: „Hej, zobaczcie, ile piękna jest obok na co dzień, i jest takie dostępne – na wyciągnięcie ręki”.

Jest jeszcze jeden motyw, który miałam od początku na myśli. Pracuję małymi krokami, aby też przebijał z tego internetowego przekazu. To jest absolutna i niepowtarzalna wyjątkowość chwili, kiedy darujesz komuś lub otrzymujesz od kogoś taki wyjątkowy upominek, jakim jest ręcznie wykonana kartka. Zrobiłam ostatnio taki eksperyment na święta – wysłałam do kilkorga znajomych kartki zapisane życzeniami. To były zwykłe kartki z papierniczego, ładne, ale takie, jakich wiele. Odzew był po prostu fantastyczny. Ludzie do mnie dzwonili tak przeszczęśliwi, wdzięczni… W tej atmosferze nawiązywały się od razu bardzo serdeczne rozmowy. Mam wrażenie, że nikt się dziś nie spodziewa takiego miłego gestu. Aż strach pomyśleć, co będzie, jak zrobimy ten eksperyment z niepowtarzalną, ręcznie przygotowaną kartką! Sądzę, że by dech zaparło takiemu odbiorcy prezentu.

Jakie jeszcze formy rękodzieła babcia Teresa trzyma w rękawie?

Na przykład o przyrodzie powstało wiele wierszy z rąk mojej babci 🙂

Takie krótkie teksty można też znaleźć na stronie Tetu-art.pl w postaci wkładek do kartki, jeśli ktoś chciałby uzupełnić swoją kartkę ręcznie napisanym przez babcię tekstem. Dla mnie chyba najciekawszym elementem tego dodatku jest sama forma, czyli ten kaligraficzny styl pisania, którego dzieci uczyły się w szkołach kilkadziesiąt lat temu, a teraz zupełnie nam nieznany.

Wspominałam też o szydełkowaniu, robieniu na drutach. Na zaprezentowanie tego może przyjdzie też czas, a może nie… Na razie skupiamy się z babcią na rysowaniu, które jej daje największą radość i poczucie spełnienia w tym momencie życia.

tetu art wiersze babci teresy

Skąd w ogóle pomysł na nazwę Tetu?

Babcia mi się zwierzyła, że na nią kiedyś mówili „Tetuchna”. Jeszcze w czasach dzieciństwa. I to mi tak wybrzmiało ładnie, tak mi się spodobało, że postanowiłam nadać temu pomysłowi właśnie taki motyw przewodni.

Gdzie znaleźć, gdzie obejrzeć rękodzieło babci Tereski?

Ta wspomniana strona internetowa, którą tworzyłam w pocie czoła, jest pod adresem tetu-art.pl. Profil na Instagramie to: tetu_art. Na tych kanałach się obecnie skupiam. Zapraszam serdecznie do obejrzenia i do kontaktu. Utworzyłam na te potrzeby również adres mailowy kontakt@tetu-art.pl.

tetu art kartki recznie malowane (1)

3 czerwca 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/06/opowiesc-o-pasji-ktora-uskrzydla-oplotki.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-06-03 06:00:312026-08-21 09:24:03Dzień Dziecka, który uskrzydla rodzica
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, Wszystkie wpisy

Jak produktywnie wykorzystać czas kwarantanny

CO ROBIĆ, ABY PRODUKTYWNIE WYKORZYSTAĆ CZAS NA KWARANTANNIE

Jak produktywnie wykorzystać czas na kwarantannie

Martwimy się o bliskich. Żonglujemy między rolą nauczycielki naszych dzieci, kucharki, pani od sprzątania, domowej pomocy psychologicznej.

W tym wszystkim próbujemy zrobić coś dla siebie lub dla swojego biznesu.

Nie da się ukryć. Jest ciężko.

produktywnie na kwarantannie

Co więc można zrobić, żeby nie dopadało nas poczucie, że nie robimy nic?

Ale jednocześnie robić to, co uda się wcisnąć między logistykę codzienności?

Promować! Dzielić się ze światem tym, co mamy! Wychodzić z ukrycia!

Jeżeli czujesz, że dla Ciebie również to nie czas na nowe kolekcje produktów, zdecydowanie nie pora na przesiadywanie przed komputerem, a Twoja głowa po prostu nie potrafi się skupić w tym chaosie tak, jak wcześniej – mam coś dla Ciebie.

produktywnie na kwarantannie

Pinterest.

Tak!

Nawet jeżeli jeszcze nie znasz tego narzędzia, to zdecydowanie polecam je Twojej uwadze WŁAŚNIE TERAZ. Kiedy czasu jak na lekarstwo, o skupienie ciężko, a ilość dodatkowych zadań sprawia, że znowu Twoje rękodzieło schodzi na dalszy plan.

produktywnie na kwarantannie

Wszystko, czego potrzebujesz to kilka momentów, żeby zobaczyć wideo, w którym wyjaśniam, jak bezpłatnie promować rękodzieło dzięki platformie Pinterest.

A potem?!

Wystarczy dosłownie minuta dziennie, żeby efekty Twoich działań były zauważalne i przybierały na sile jak kula śniegowa.

produktywnie na kwarantannie

Dlaczego?

Bo Pinterest w przeciwieństwie do Facebooka i Instagrama – to NIE JEST MEDIUM SPOŁECZNOŚCIOWE. Tam nie ma milionów postów, które po chwili przepadają w feedzie. Pinterest to wyszukiwarka graficzna, więc jeżeli Twój klient będzie szukał dokładnie tego, co oferujesz, to prędzej czy później Cię znajdzie! Być może nawet dzięki jednej publikacji Pina (bo tak nazywa się fotki, które tam umieszczasz wraz z odpowiednim opisem).

produktywnie na kwarantannie

W tym wideo wyjaśniam, jak przy minimalnych nakładach pracy uzyskać optymalne efekty. Daję Ci mój osobisty patent na generowanie ruchu i kierowanie go do sklepu z rękodziełem, strony, bloga, podcastu. Ty też możesz wykorzystać tę strategię. Jedyne, czego potrzebujesz to chwila dziennie.

produktywnie na kwarantannie

Zaciekawiona?

Tutaj pobierzesz bezpłatny wideo tutorial „Jak promować rękodzieło na Pinterest” >>

   

13 maja 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/05/blog-grafika-na-social-media-szablon-6.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-05-13 06:41:142026-08-21 09:23:17Jak produktywnie wykorzystać czas kwarantanny
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, Wszystkie wpisy

Dlaczego wspieram twórców bezpłatną wiedzą

Bezpłatna wiedza o biznesie handmade ma sens, bo pomaga ruszyć z miejsca, zrozumieć podstawy i sprawdzić, czy dany sposób pracy Ci odpowiada. Ale sama wiedza nie zastępuje wdrożenia, decyzji i regularnego korzystania z dobrze uporządkowanych materiałów.

Dlaczego darmowe treści są dobrym początkiem?

Pamiętasz to uczucie, kiedy udało Ci się kupić odlotowe buty na wyprzedaży?Albo jeszcze lepiej – kiedy dostałaś drugą parę gratis, bo akurat wybrałaś się na zakupy w urodziny i taka promocja obowiązywała w sklepie?Fajne uczucie, prawda? Raczej polubiłaś ten sklep albo sprzedawcę. 😉

A zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego wiele sklepów wysyłkowych pozwala Ci przymierzyć np. buty i w razie czego zwrócić bez dodatkowych kosztów? Dlaczego dostajesz od nich wysyłkę właściwie za darmo?

Dobrze się domyślasz. Kiedy już założysz te wymarzone buty na stopy, raczej nie będziesz chciała ich odesłać tam, skąd przyszły. 😉

Wychodzę z podobnego założenia. 

Zanim sprzedam, daję próbkę.

– Jak to? Rozdajesz wiedzę za darmo?! – wykrzyknęła koleżanka z mastermindu (naszej grupy do burzy mózgów między koleżankami-przedsiębiorczyniami z zupełnie innych branż niż handmade).

– Oczywiście! Wiem, że część z tych osób wróci po więcej. Wiedzieć coś a wdrożyć to dwie różne historie – odpowiedziałam jej.

Dlaczego darmowe treści są dobrym początkiem?

Darmowa wiedza pomaga ruszyć z miejsca

Wiedza jest wszędzie.Można uczyć się od innych, albo po prostu (trochę bardziej kosztownie) na własnych błędach.

Wiedza tajemna z pewnością to nie jest. Ale, jak wspomniałam, wiedzieć a WDROŻYĆ to dwie różne bajki.

Wdrożenie zaczyna się wtedy, gdy chcesz działać na serio

Wiem, że nie każdy, kto zaczyna przygodę z przedsiębiorczością rękodzielniczą, ma duże zasoby finansowe na inwestowanie w rozwój swoich kompetencji. Byłam w tym samym miejscu. Sama pamiętam setki bezpłatnych webinarów i tutoriali na YouTube, które przewertowałam, aby w końcu trafić na moją mentorkę biznesową. Dopóki miałam tonę entuzjazmu początkującego pasjonata, wystarczała bezpłatna wiedza. W momencie kiedy zdecydowałam, że rękodzielniczy biznes chcę robić na poważnie, zadbałam o nawyk korzystania ze wsparcia merytorycznego osób, które są tam, gdzie ja chciałabym być.

Zgodnie z tym, czego sama doświadczyłam… Płatne programy wsparcia to praktyczne wdrażanie, aby osiągać założone cele, a bezpłatne – solidne porcje wiedzy.

Kiedy bezpłatna wiedza wystarcza, a kiedy już nie?

wystarcza na początku,

nie wystarcza, gdy chcesz zacząć zarabiać na serio,

nie wystarcza, gdy potrzebujesz systemu, a nie pojedynczych tipów.

Dlaczego twórczynie handmade często zaczynają od darmowych materiałów?

Najczęściej dlatego, że nie są pewne, czy chcą na poważnie lub nie wierzą, że zarabianie na rękodziele jest w ogóle możliwe.

Co jest kolejnym krokiem po darmowych treściach?

Bezpłatna wiedza o biznesie handmade pomaga zrozumieć podstawy, ale nie zastępuje wdrożenia ani dostępu do uporządkowanego systemu rozwoju.

Największa różnica w biznesie handmade nie przebiega między tymi, które wiedzą więcej, ale między tymi, które tylko konsumują wiedzę, a tymi, które zaczynają ją wdrażać.

Bezpłatna wiedza pomaga ruszyć z miejsca. Ale jeśli czujesz, że chcesz uporządkować swój biznes handmade szerzej — sprzedaż, marketing, ofertę, SEO, warsztaty i rozwój marki — zajrzyj do Biblioteki Biznesowej dla Handmade.

To miejsce, w którym znajdziesz kursy, programy, nagrania i materiały stworzone po to, żeby pomagać twórczyniom handmade rozwijać biznes spokojniej, mądrzej i bardziej strategicznie.

Czy bezpłatna wiedza o biznesie handmade ma sens?

Tak, bo pomaga zrozumieć podstawy, ruszyć z miejsca i sprawdzić, jakie podejście do rozwoju marki handmade najbardziej Ci odpowiada. Bezpłatne treści mogą być dobrym początkiem, szczególnie wtedy, gdy dopiero oswajasz temat sprzedaży, marketingu i budowania własnej marki.

Czy darmowe treści wystarczą, żeby rozwinąć biznes handmade?

Na początku często tak, ale z czasem samo zbieranie wiedzy nie wystarcza. Jest duża różnica między tym, że coś wiesz, a tym, że naprawdę zaczynasz to wdrażać w swoim biznesie handmade.

Dlaczego warto zaczynać od darmowych materiałów?

Bo to bezpieczny sposób, by oswoić temat, sprawdzić kierunek i zobaczyć, czy chcesz rozwijać biznes handmade bardziej na serio. Bezpłatne treści pozwalają też lepiej zrozumieć, jakie obszary najbardziej wymagają Twojej uwagi.

Kiedy darmowa wiedza przestaje wystarczać?

Wtedy, gdy chcesz nie tylko czytać i oglądać, ale naprawdę uporządkować sprzedaż, ofertę, marketing, SEO albo strategię swojej marki handmade. Na tym etapie pojedyncze porady zwykle już nie wystarczają.

Co jest kolejnym krokiem po darmowych treściach?

Naturalnym kolejnym krokiem jest wejście do miejsca, gdzie wiedza jest zebrana, uporządkowana i gotowa do wykorzystania w praktyce. Właśnie dlatego kolejnym etapem może być Biblioteka Biznesowa dla Handmade.

Czy bezpłatna grupa lub darmowe materiały mogą pomóc mi zacząć zarabiać na rękodziele?

Tak, mogą bardzo pomóc na początku, bo dają podstawy i pomagają lepiej zrozumieć mechanizmy działania biznesu handmade. Ale jeśli chcesz rozwijać markę długofalowo, potrzebujesz też wdrożenia, decyzji i bardziej uporządkowanego wsparcia.

Dla kogo są bezpłatne treści o biznesie handmade?

Dla twórczyń handmade, które chcą zacząć, uporządkować podstawy albo sprawdzić, czy rozwijanie marki handmade to kierunek, w który naprawdę chcą pójść. To dobry pierwszy krok dla osób, które potrzebują oswoić temat bez presji.

Chcesz iść dalej niż darmowe treści?

Bezpłatna wiedza pomaga ruszyć z miejsca. Ale jeśli czujesz, że chcesz uporządkować swój biznes handmade szerzej — sprzedaż, marketing, ofertę, SEO, warsztaty i rozwój marki — zajrzyj do Biblioteki Biznesowej dla Handmade.

To miejsce, w którym znajdziesz kursy, programy, nagrania i materiały stworzone po to, żeby pomagać twórczyniom handmade rozwijać biznes spokojniej, mądrzej i bardziej strategicznie.

→ Zobacz Bibliotekę Biznesową dla Handmade

6 maja 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/05/blog-grafika-na-social-media-szablon-5.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-05-06 06:00:082026-08-21 09:22:40Dlaczego wspieram twórców bezpłatną wiedzą
Strona 15 z 22«‹1314151617›»

SPRAWDŹ NASZ KALENDARZ:

Zobacz najbliższe wydarzenia

Ostatnie wpisy

  • Warsztaty robienia świec w Poznaniu:OPLOTKI
  • Warsztaty witrażu w Poznaniu: rękodzieło | OPLOTKI
  • Jak wrócić do biznesu po przerwie? Nie zaczynaj od zera
  • Nie bój się niszy w rękodziele. Węższa grupa klientek może oznaczać większą sprzedaż
  • Jak rozwijać biznes handmade krok po kroku? Od hobby do skalowania

Sprawdź ulubione produkty naszej społeczności. Kliknij grafikę, aby dowiedzieć się więcej:

© Oplotki.pl 2021 | pomoc@oplotki.pl| agnieszka@oplotki.pl | Newsletter | Polityka Prywatności | Regulamin Sklepu Oplotki
Strona używa plików cookie. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na zapisywanie plików cookie na urządzeniu (dysku) użytkownika.
 

Scroll to top Scroll to top Scroll to top