
Kontekst tego odcinkaTen odcinek nagrywany był w grudniu 2020, w środku pandemii COVID-19, tuż po zakończeniu Akademii Rękodzielnika. To ostatni odcinek roku: oprócz wywiadu z Anią, Agnieszka zapowiada pierwsze edycje Mastermindu Oplotki na 2021 rok i żegna się ze słuchaczami ciepłymi życzeniami świątecznymi. Słychać w nim atmosferę tamtego czasu: zmęczenie, ale też nadzieję i solidarność.
Haft matematyczny. Sama nazwa może odstraszyć, bo matematyka ma taki zwyczaj. Ale kiedy zobaczysz efekty tej techniki, wszystko staje się jasne: to są odcinki nici przeprowadzane przez dziurki w schemacie według określonej kolejności, które razem tworzą koła, elipsy, kwiaty, geometryczne kompozycje. Precyzyjne i hipnotyzujące.
Agnieszka znalazła tę technikę na Pintereście. Szukała jej w polskich źródłach, polskich twórczyń, polskich zasobów. Prawie nic nie było. Dopóki w Akademii Rękodzielnika nie pojawiła się Ania, pedagog od ponad 20 lat, prowadząca warsztaty z różnych technik rękodzieła od 2014 roku, która tę technikę zna ze szkoły średniej i latami rozwijała samotnie, głównie z zagranicznych materiałów.
Ten odcinek to historia pierwszego spotkania tych dwóch światów: Oplotki jako platformy i Ani jako eksperta, który do tej pory działał przede wszystkim w cieniu. Razem wzięły się za to, żeby haft matematyczny przestał być sekretem.
W skrócie
- Haft matematyczny = haft strukturalny: nie chodzi o obliczenia, chodzi o precyzję i rytm nici.
- Skąd pochodzi technika i dlaczego tak mało zasobów jest po polsku?
- Jak Ania odkryła haft matematyczny w liceum i wróciła do niego po latach.
- Dwie edycje bezpłatnych warsztatów online: ponad 100 uczestniczek każda.
- Sekret warsztatu online: rozdzielenie treści i technologii na dwie osoby.
- Dlaczego ta technika działa dla dzieci, dorosłych i zaawansowanych twórczyń jednocześnie.
- Zapowiedź kursu online z haftem strukturalnym na 2021.
- Pierwsze życzenia świąteczne od Agnieszki w środku pandemii.
Budujesz swój biznes rękodzielniczy i chcesz robić to z sensem i w towarzystwie?
Mastermind Oplotki to regularne spotkania twórczyń, które chcą wymieniać się doświadczeniem i wzajemnie się nakręcać. Właśnie o tym Agnieszka mówiła już w tym odcinku: mastermind to jej sekret sukcesu.Dowiedz się więcej o Mastermind
Dla kogo jest ten odcinek?
Dla każdej osoby, która słyszała o hafcie matematycznym i nie wiedziała, co to dokładnie znaczy. Dla twórczyń szukających techniki, która działa zarówno w scrapbookingu, jak i w oprawionych obrazkach. Dla nauczycielek i pedagogów, które prowadzą warsztaty i chcą zainspirować się organizacją warsztatów online z partnerką do technologii. I dla wszystkich, którym pandemia dała czas na odkrycie czegoś zupełnie nowego.
O czym rozmawiamy?
01:49 Intro Oplotki: zapowiedź wywiadu i promo Mastermindu jako „sekretu sukcesu Oplotki”.
03:24 Pierwsze edycje własnego Mastermindu Oplotki w 2021 roku.
04:11 Właściwy wywiad zaczyna się: Agnieszka zapowiada Anię, absolwentkę Akademii Rękodzielnika 2020.
06:34 Dosłownie dwa dni po zakończeniu Akademii i już nagrywają podcast. Dlaczego teraz?
07:02 Ania przedstawia się: 20+ lat jako pedagog, warsztaty z rękodzieła od 2014, kurs instruktora dekupażu.
08:47 Agnieszka: haft matematyczny był dla niej totalnie egzotyczny. Znalazła na Pintereście, ale nie wiedziała jak się po polsku nazywa.
09:40 Dlaczego „matematyczny”: bo tworzymy obrazki z odcinków nici według konkretnych schematów z dziurkami. Trzeba liczyć.
10:42 Po dwóch edycjach bezpłatnych warsztatów Agnieszka sama złapała bakcyla. Siedmiolatka poradziła sobie lepiej niż mama.
11:36 Gdzie można stosować haft strukturalny: kartki, zakładki, oprawione obrazki, połączone ze stickersami, pół perełkami, brokatu i quillingu.
13:48 Jak Ania znalazła technikę: liceum, zapomnienie, macierzyństwo, powrót z potrzeby.
14:26 Zasoby w Polsce prawie nie istniały. Ania uczyła się głównie ze stron zagranicznych.
14:58 Własne wzory Ani: sposób tworzenia to tajemnica handlowa.
16:04 Droga Ani przez Akademię: zaczęła jako obserwatorka, skończyła jako prowadząca warsztaty online.
17:40 Największy strach: technologia. Marta (inna absolwentka Akademii) przejęła całą stronę techniczną.
18:12 Pierwsza edycja warsztatu: przeszła najśmielsze oczekiwania co do liczby uczestników.
18:52 Dzieci uczestniczyły razem z rodzicami i nadążały. Ta technika naprawdę jest dla każdego.
21:14 Sekret sukcesu warsztatu online: rozdział ról. Ania = meritum, Marta = technologia. Agnieszka uświadomiła sobie, że sama zawsze robiła obie rzeczy naraz.
22:43 100 osób w pokoju webinarowym to optimum, bo Ania mogła odpowiedzieć na każde pytanie.
24:01 Próba przed warsztatem: kluczowy krok, który zaoszczędza chaos podczas samego warsztatu.
25:24 Przepływ wiedzy w Akademii nie idzie tylko od Agnieszki do grupy. Krąży w obie strony.
26:12 Marta dołączyła do zespołu Oplotki: osoby, które nie chcą ogarniać całego marketingu, mogą przyjść z techniką i ją szerzyć.
26:48 Gdzie znaleźć Anię: Makia Art na Facebooku, Instagramie, Pintereście.
27:55 Outro: grudzień to rękodzielnicze żniwa. Bezpłatne warsztaty przez cały grudzień 2020.
30:32 Kolędowanie z Agnieszką: co środę w grudniu nieformalne oplotkowe kolędy z Agą.
31:53 Osobiste życzenia świąteczne Agnieszki: pierwsza pandemia, niepewność, nadzieja, bycie zamiast robienia.
Najważniejsze cytaty
„Kiedy jak nie teraz? Po to tutaj jestem, po to tu przyszłam, żeby coś zrobić, spróbować krok do przodu, a może nawet więcej niż krok.”Ania (Makia Art), o decyzji na prowadzenie warsztatów online po raz pierwszy
„Jak poznamy wszystkie podstawowe rzeczy, to już możemy wiele zdziałać, a jak bardziej zaawansowane, to już świat się przed nami otwiera.”Ania (Makia Art), o potencjale haftu strukturalnego
„Marta czyta w moich myślach. To chyba jest ten przepis na sukces: pomoc osoby, z którą człowiek jest w stanie się porozumieć czasami bez słów.”Ania (Makia Art), o współpracy z Martą podczas warsztatów
„Ten przepływ wiedzy nie jest tylko ode mnie do grupy, tylko tak naprawdę on krąży wokoło. Ja się też bardzo dużo od was uczę.”Agnieszka Gaczkowska, o tym, co daje jej Akademia Rękodzielnika
„Moja osobista misja to jest wyciąganie do świata tych osób, które tak jak Ania mają niesamowite zasoby i umiejętności. Zarażamy bakcylem rękodzieła kolejne osoby, bo to fajny bakcyl, nie taki jak ten teraz nasz pandemiczny.”Agnieszka Gaczkowska, o misji Oplotki
„Czego mogę ci życzyć? Tego, aby te święta dały namiastkę tego, co było kiedyś. I może pozwolą nam docenić to, co mamy: bliskich wokół nas. Proste gesty, proste posiłki, po prostu bycie razem.”Agnieszka Gaczkowska, życzenia świąteczne na Boże Narodzenie 2020
Co warto zapamiętać
Matematyczny nie znaczy trudny. Haft matematyczny to nazwa, która odstrasza. Ale w praktyce chodzi o rytmiczne przeprowadzanie nici przez dziurki w schemacie. To bardziej medytacja niż obliczenia. Siedmiolatka Agnieszki poradziła sobie lepiej niż mama, bez uprzedzeń i bez strachu przed matematyką.
Rzadkość to szansa, nie bariera. W Polsce prawie nie było materiałów o hafcie matematycznym. To nie jest powód, żeby nie zacząć. To jest powód, żeby zacząć pierwsza i zbudować na tym swoją pozycję eksperta, tak jak zrobiła to Ania.
Podział ról zmienia jakość warsztatu online. Ania prowadziła meritum, Marta zarządzała technologią. Kiedy każda z nich mogła skupić się na jednym, obie robiły to lepiej, a 100 uczestniczek miało doświadczenie bez chaosu. To lekcja dla każdej twórczyni, która prowadzi warsztaty sama i myśli, że musi ogarniać wszystko naraz.
Próba generalna to nie luksus, to konieczność. Ania i Marta przed każdym warsztatem robiły próbę wszystkich ustawień. Dzięki temu na żywo nie traciły czasu na techniczne szarpaniny, a uczestnicy mogli się skupić na nauce.
Wiedza krąży. Agnieszka mówi wprost: Akademia Rękodzielnika to nie jest przepływ od niej do grupy. To przepływ w obie strony. Właśnie dlatego każda edycja jest inna i każda zmienia też samą Agnieszkę.
Zawiłość
Ania przez lata rozwijała swoją technikę głównie samotnie, z zagranicznych źródeł, bo polskich prawie nie było. Mimo ogromnego doświadczenia pedagogicznego długo nie pokazywała tego światu. Co sprawia, że trzymamy swoje umiejętności w szufladzie i kiedy jest właściwy moment, żeby je z niej wyciągnąć?
Jednym słowem
Rytm. Haft matematyczny to rytm, powtarzalność i cierpliwość. I trochę odwagi, żeby zacząć od schematu, który wygląda skomplikowanie, ale okazuje się prostszy niż się wydaje. Dokładnie tak jak wiele rzeczy w biznesie rękodzielniczym: groźnie z zewnątrz, a w środku po prostu krok po kroku.
Posłuchaj odcinka
Chcesz nauczyć się haftu matematycznego krok po kroku?
Ania z Makia Art stworzyła kurs online, w którym prowadzi Cię przez technikę od podstaw: od pierwszego schematu, przez budowanie wzorów, aż po własne projekty. Po polsku, we własnym tempie.Przejdź do kursu haftu matematycznego
Szukasz wiedzy o prowadzeniu biznesu handmade w Polsce?
Biblioteka Biznesowa Oplotki to wszystkie niezbędne narzędzia w jednym miejscu. A Handmade Biz Summit to największe wydarzenie roku dla twórczyń sprzedających rękodzieło.Handmade Biz Summit 2026 Biblioteka Biznesowa
Pełny transkrypt
Mastermind jako sekret sukcesu Oplotki
Agnieszka zaczyna odcinek od tematu, który pojawia się w Oplotkach coraz częściej: mastermindu. Tłumaczy, że mastermind to nie kurs i nie coaching, ale regularna wymiana między osobami, które już są w biznesie i chcą się wzajemnie motywować, podpytywać i inspirować. „Trochę głaskać po głowie, kiedy coś wychodzi, ale też dostać kopniaka w cztery litery, kiedy bardzo mi się nie chce.”
Mówi, że sama czerpie z mastermindów garściami i że właśnie dzięki spotkaniom z partnerkami biznesowymi może teraz zapraszać do podcastu kolejne inspirujące przedsiębiorczynie. Dzisiejszy wywiad to właśnie otwierający się owoc tamtych spotkań: Ania jest absolwentką Akademii Rękodzielnika, przez którą Agnieszka miała okazję ją poznać.
Przy okazji zapowiada, że w 2021 roku rusza pierwsza edycja jej autorskiego Mastermindu Oplotki, bo naoglądała się różnych formatów i chce stworzyć własny.
Haft matematyczny, czyli strukturalny: historia techniki w Polsce
Agnieszka z entuzjazmem tłumaczy słuchaczom, że odcinek powstał w piątek po tym, jak w środę skończyła się Akademia Rękodzielnika 2020. Przez trzy miesiące Ania była częścią tej edycji i razem odkryły technikę, o której „polskie handmide chyba nie wiedzą.”
Ania przedstawia się: jest pedagogiem od ponad 20 lat, stale poszerza wykształcenie w różne strony. Od 2014 roku prowadzi warsztaty z rękodzieła z różnych technik, ma też kurs instruktora dekupażu. Pracuje z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.
Agnieszka nie może sobie wybaczyć, że nie poznały się wcześniej. Haft strukturalny był dla niej totalnie egzotyczny: znalazła go na Pintereście, nie wiedziała jak się po polsku nazywa, i pamiętała coś podobnego z dzieciństwa, ale w formie rysunku na papierze, nie igłą i nicią.
Co to jest haft matematyczny?
Ania wyjaśnia, że haft matematyczny to inna nazwa haftu strukturalnego. Nazwa pochodzi stąd, że z prostych odcinków nici, odpowiednio układanych przez dziurki w schemacie, tworzy się różne kształty: koła, elipsy, kwiaty. Żeby wiedzieć, którą dziurkę kiedy wbijać, trzeba trochę policzyć, stąd „matematyczny”. Ale sama technika jest rytmiczna, powtarzalna i po opanowaniu podstaw staje się bardzo płynna.
„Jak poznamy wszystkie podstawowe rzeczy, to już możemy wiele zdziałać, a jak bardziej zaawansowane, to już świat się przed nami otwiera.”Ania (Makia Art)
Agnieszka przyznaje, że trochę drżała przed techniką, ale po dwóch edycjach bezpłatnych warsztatów, które zorganizowały razem, sama się nią zaraziła. Siedziała podczas warsztatu ze swoją siedmioletnią córką. Córka, jako nieuprzedzone dziecko, poradziła sobie lepiej niż mama. Na drugim warsztacie Agnieszka już „lepiej wymiatała”, ale doświadczenie potwierdziło: to technika dostępna naprawdę dla wszystkich.
Zastosowania haftu strukturalnego
Ania stosuje haft matematyczny głównie w kartkach, ale nie jako solowy motyw: dokłada inne elementy zdobnicze, gotowe naklejki, stickery, pół perełki, brokat, quilling. „Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.”
Technika sprawdza się też w zakładkach do książek i oprawionych obrazkach. Agnieszka widzi potencjał przy scrapbookingu jako inspiracja i uzupełnienie innych elementów. Ania potwierdza: im głębiej się wchodzi, tym więcej możliwości widać.
Skąd Ania wzięła się z tą techniką?
Pierwsze zetknięcie z haftem matematycznym było w szkole średniej. Zachwyt, ale potem inne zajęcia i technika trafiła na boczny tor. Wróciła do niej po kilku latach, siedząc w domu z małym dzieckiem. Szukała technik do kartek i przypomniał jej się ten stary haft. Wróciła, żeby go zgłębić.
I tutaj pojawia się problem, który zna wiele rękodzielniczek pionierek w Polsce: materiały były prawie wyłącznie zagraniczne. Wzory głównie na obcojęzycznych stronach. Ania musiała sporo przetłumaczyć, dostosować i wypracować samodzielnie. Dziś tworzy własne wzory, ale jak ta kuchnia wygląda od środka? „Tajemnica handlowa” mówi Ania z rozbrajającą szczerością.
Droga przez Akademię Rękodzielnika: od obserwatorki do pionierki online
Kiedy Ania dołączyła do Akademii, zaczęła jak większość: słuchała, przeglądała materiały, przyglądała się. Dopiero gdy Agnieszka powiedziała, że czas zdecydować, co każda uczestniczka zrobi ze swoją techniką, Ania zaczęła myśleć głośno: skoro prowadzi warsztaty stacjonarne, może spróbuje online?
Największą barierą była technologia. Ale dostała zapewnienie wsparcia. Marta, inna absolwentka Akademii, wzięła na siebie całą stronę techniczną. I właśnie to okazało się kluczowe.
„Kiedy jak nie teraz? Po to tutaj jestem, po to tu przyszłam, żeby coś zrobić, spróbować krok do przodu, a może nawet więcej niż krok.”Ania (Makia Art), o decyzji na pierwszy warsztat online
Warsztaty online: 100+ uczestniczek i sekret podziału ról
Pierwsza edycja warsztatu przeszła „najśmielsze oczekiwania” co do liczby uczestniczek. Na obu edycjach było ponad 100 osób. Co więcej: ludzie wracali po efektach, pokazywali swoje prace, dzieci uczestniczyły razem z rodzicami i nadążały.
Agnieszka opisuje coś, co uświadomiły jej Ania i Marta: przez lata prowadząc warsztaty online, robiła wszystko sama. Otwierała Zooma, pokazywała technikę, pilnowała czatu, odpowiadała na pytania. Ania i Marta pokazały jej, że można to podzielić: jedna osoba odpowiada za meritum, druga za technologię.
„Kiedy mamy osobę, która czuwa nad technikalami i osobę, która czuwa nad merytoryką warsztatu, ten warsztat ma niesamowitą moc. Ja wiecznie się upierałam na takie, że sama wszystko.” Kiedy to zobaczyła w praktyce, zrozumiała, czego jej przez lata brakowało.
Ania potwierdza: dzięki Marcie mogła skupić się wyłącznie na technice haftu, odpowiadaniu na pytania i prowadzeniu grupy. Marta obsługiwała slajdy, wpuszczała uczestniczki, pilnowała czatu. Przed każdą edycją robiły próbę wszystkich ustawień, co eliminowało chaos na żywo.
100 osób w webinarze: optimum i przepraszam dla tych, których zabrakło
Agnieszka przy okazji przeprasza w podcaście te osoby, które nie dostały się na warsztaty. Zainteresowanie było większe niż miejsca. Wyjaśnia, że 100 uczestniczek to optimum: Ania mogła odpowiedzieć na każde pytanie, odnieść się do każdej wątpliwości i powtórzyć za każdym razem, kiedy ktoś potrzebował.
Wiedza, która krąży w obie strony
Agnieszka kończąc rozmowę dzieli się refleksją: przez kilka lat działalności myślała, że przepływ wiedzy w Akademii idzie od niej do grupy. Ania i Marta pokazały jej, że to nie jest jednokierunkowa autostrada. Wiedza krąży. Ona się też uczy, zmienia, odkrywa rzeczy, których nie wiedziała, że nie wie.
Marta dołączyła do stałego zespołu Oplotki. Agnieszka mówi, że właśnie tak chciałaby, żeby działała platforma: twórczynia przynosi technikę, Oplotki dają narzędzia i promocję, Marta ogarnia technologię, a razem mogą zarażać bakcylem rękodzieła kolejne osoby.
Grudzień 2020: bezpłatne warsztaty i kolędowanie
Agnieszka zapowiada, że cały grudzień 2020 to seria bezpłatnych warsztatów w Oplotkach, prowadzonych przez absolwentki Akademii Rękodzielnika. Do ekipy dołączyła też Agnieszka (inna niż Agnieszka Gaczkowska), która poprowadzi warsztaty kolędowania: biały śpiew, dawne kolędy, gwiazdy na kiju.
Co środę w grudniu nieformalne, oplotkowe spotkania z kolędami. „W kapciach możemy się uczyć tej techniki” mówi Agnieszka. Pandemia zabrała warsztaty stacjonarne, ale internet dał coś nowego.
Życzenia świąteczne z pierwszej pandemii
Agnieszka kończy odcinek czymś rzadkim w podcaście: osobistym przesłaniem. Mówi, że to Boże Narodzenie jest inne niż wszystkie poprzednie. Nagrywała odcinek dużo wcześniej, ale wiedziała, że ta chwila nastanie.
„Czego mogę ci życzyć? Tego, aby te święta dały namiastkę tego, co było kiedyś. I może pozwolą nam docenić to, co mamy: bliskich wokół nas. Proste gesty, proste posiłki, po prostu bycie razem bez fajerwerków, bez szaleństwa.”
Mówi o tym, że świat zmienia się na ich oczach i wszyscy czujemy, że do starej normalności raczej nie wrócimy. Nie z żalem, ale ze spokojem, bo nowa normalność już i tak jest. Życzenia kończą się jednym słowem, które ona i cały zespół Oplotki wybierają tamtego roku jako najważniejsze: „Bycia, nie robienia. Po prostu bycia.”
FAQ: Często zadawane pytania
Czym jest haft matematyczny i dlaczego tak się nazywa?
Haft matematyczny (inaczej haft strukturalny) to technika tworzenia wzorów z odcinków nici przeprowadzanych przez dziurki w schemacie według określonej kolejności numerycznej. Nazwa „matematyczny” pochodzi od konieczności liczenia, którą dziurkę wbijać i w jakiej kolejności. Efektem są geometryczne kształty: koła, elipsy, kwiaty i inne wzory, które wyglądają jak skomplikowane, ale bazują na prostym mechanizmie nici i schematu.
Czy haft matematyczny jest trudny dla początkujących?
Nie. Ania, która uczy tej techniki, podkreśla, że jest to technika praktycznie dla każdego bez ograniczeń. Siedmiolatka Agnieszki poradziła sobie z podstawami bez problemu, dzieci uczestniczące w warsztatach nadążały za dorosłymi. Kwestia jest tylko jedna: ile czasu poświęcić, żeby opanować podstawy. Im dalej, tym trudniejsze wzory, ale fundament zdobywa się zaskakująco szybko.
Do czego można stosować haft matematyczny?
Technikę można stosować do kartek okolicznościowych (jako samodzielny motyw lub w połączeniu ze stickersami, pół perełkami, brokatu i quillingu), zakładek do książek, oprawionych obrazków. Świetnie sprawdza się też jako element scrapbookingu lub dekoracja do różnych projektów papierniczych. Możliwości rosną wraz z poziomem zaawansowania.
Skąd wziąć wzory do haftu matematycznego?
Wzory można znaleźć na zagranicznych stronach internetowych (w Polsce zasoby przez długi czas były bardzo ograniczone), kupić gotowe szablony lub, na wyższym poziomie, tworzyć własne. Ania z Makia Art tworzy własne schematy, ale traktuje metodę ich tworzenia jako tajemnicę handlową. Kurs online opracowany przez Anię we współpracy z Oplotkami ma zawierać gotowe wzory i krok po kroku instrukcje po polsku.
Jak dobrze zorganizować warsztat rękodzieła online?
Ania i Marta pokazały skuteczny model: podział ról na prowadzącą meritum (technikę) i osobę od technologii (obsługa platformy, slajdy, czat, wpuszczanie uczestniczek). To pozwala obu osobom skupić się na jednym zadaniu i znacznie podnosi jakość warsztatu. Kluczem jest też próba generalna przed każdą edycją, która eliminuje techniczne niespodzianki na żywo.
Czy do haftu matematycznego potrzeba specjalnych materiałów?
Podstawowe materiały to: schemat z dziurkami (wydrukowany lub narysowany na kartce), igła lub inne narzędzie do przewlekania nici, nici w wybranych kolorach. Na bardziej zaawansowanym poziomie można dodawać elementy dekoracyjne: stickery, pół perełki, brokat, quilling. Cały zestaw startowy jest relatywnie niedrogie i dostępny w sklepach papierniczych i rękodzielniczych.
Powiązane treści
Jeśli zainteresował Cię haft matematyczny i chcesz nauczyć się techniki od podstaw, koniecznie sprawdź Kurs Online Haftu Matematycznego stworzony przez Anię z Makia Art we współpracy z Oplotkami. To bezpośredni owoc tej rozmowy i całej serii bezpłatnych warsztatów, o których mowa w tym odcinku. Znajdziesz w nim gotowe wzory, instrukcje po polsku i Anię jako prowadzącą we własnym tempie. Samą Anię możesz też śledzić na Facebooku, Instagramie i Pintereście pod nazwą Makia Art. A jeśli myślisz o mastermindzie jako formie wzajemnego motywowania się, właśnie temu służy Mastermind Oplotki.
O Agnieszce Gaczkowskiej i Oplotki
Agnieszka Gaczkowska jest założycielką Oplotki, największej w Polsce społeczności biznesowej dla twórczyń rękodzieła. Prowadzi Akademię Rękodzielnika, Mastermind, kursy i Bibliotekę Biznesową dla handmade. Jej misja to wyciąganie twórczyń z szuflad: pomaganie im nie tylko tworzyć, ale też pokazywać światu to, co tworzą.
Oplotki to plotki przy oplataniu: nieformalne, ludzkie, szczere. Od człowieka dla człowieka. I zawsze z bakcylem rękodzieła.
Zostań w pętli. Zapisz się na newsletter Oplotki.
Co tydzień w Twojej skrzynce: historia, narzędzie, perspektywa. Wszystko dla twórczyń, które chcą budować swój biznes handmade z głową i sercem.Chcę dostawać newsletter
