Tag Archive for: kobiecy biznes

Czerwona róża

W kobietach jest ogromna moc – Dzień Kobiet 2022

8 marca. Jeden dzień. Zdecydowanie za mało. W OPLOTKI celebrujemy kobiety bez ograniczeń. Cały marzec to miesiąc kobiet.

A zaczniemy od tych kilku słów w podcaście. Posłuchaj.

Będziemy więc świętować Dzień Kobiet cały miesiąc! 

I mamy ku temu minimum 5 powodów!

Ale zacznę od tego, o którym nawet nie planowałam pisać. 

W świetle tragicznej rzeczywistości wojny u naszych wschodnich sąsiadów, mam wrażenie, że ten tekst jest tym bardziej aktualny. 

W pierwszym odruchu chciałam go odłożyć  “na potem” .

Ale po dłuższej refleksji zdecydowałam – NIE!

Najlepsze, co mogę zrobić, to tym bardziej doceniać kobiety, które w mojej rzeczywistości kojarzą się z pokojem, rozmową, empatią, szacunkiem do drugiego człowieka i nieustannym poszukiwaniem wyjścia z największego impasu. 

I wiem, może to, co dalej piszę, wyda się trywialne w obliczu tragedii, która rozgrywa się na naszych oczach, ale wierzę, że jesteś tutaj, bo jak na co dzień szukając ucieczki od pędzącej codzienności, dziś szukasz w OPLOTKI ciepła, oderwania od bieżączki, ukojenia gonitwy myśli w poczuciu, że rozmowa przy rękodziele była, jest i będzie naszą potężną bronią z zimnym światem.

Co miesiąc w OPLOTKI staramy się ogłaszać jakiś motyw przewodni. 

Marzec zdecydowanie jest miesiącem wdzięczności, wzajemnego wsparcia i świadomości, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach stoi za plecami armia kobiet. 

Zapraszam Cię do totalnie subiektywnego peanu na cześć kobiet!

Zwłaszcza tych, które dane mi było poznać. 

 

Mama

Bez niej nic by się nie zaczęło – i to nie tylko tak dosłownie, ale też biznesowo/rodzinnie. Mam wrażenie, że tak bardzo próbuję być do przodu, że ciągle zapominam, jak wiele podstaw w dosłownie każdej dziedzinie aktualnego życia mam od tej turbokobiety. Odkrywam dopiero teraz (jako matka swoich łobuzów), jak wiele bezcennych cegiełek wbudowała w moją duszę siłą łagodności, konsekwencji niezłomnego spokoju.

Wiara w to, że ludzie są po prostu dobrzy (nawet gdzieś tam bardzo głęboko), że wszystko dzieje się DLA nas, a nie przeciwko, że jeżeli tylko zapragniemy, możemy mieć wszystko. 

Podziwiam matki, które po długich godzinach oczekiwania, stania na granicy, potrafią krzesać z siebie jakieś nadludzkie siły, by chronić wspomnienia swoich dzieci. Tulą i kroczą w nieznane, żeby dać swoim maluchom alternatywę dla wdzierającego się w umysły lęku. Heroizm zwyczajnego życia pokazuje nadludzkie moce mam. Wszystkich razem i każdej z osobna. Tragiczne informacje ostatnich dni każą mi niezmiennie wracać wracać do domu. Tego fizycznego (jakoś tak opadają emocje przy gorącej herbacie z miodem w kuchni rodziców)… ale też i tego mentalnego… które dają nam mamy, ciocie, siostry, przyjaciółki, mentorki… takie mentalne/biznesowe/osobiste “matki chrzestne”.

Zespół 

Największy, najbardziej przerażający, ale też najbardziej osobisty projekt w OPLOTKI to książka Oplotki.Sukces handmade, której właściwie nie byłoby, gdyby nie zespół, który dopinał najdrobniejsze szczegóły.

Marzec 2021 – dokładnie wtedy napisałam tekst. Równo rok temu! Dokładnie tyle czasu potrzebowaliśmy, aby ta epicka publikacja dopracowana została przez niezastąpioną ekipę OPLOTKI.

Rzuć okiem, jak miesiąc po miesiącu moc wsparcia przekładała się na rozwój projektu:

Marzec

Pisanie, research, wielkie marzenie, aby książka była epickim tekstem dmuchającym w skrzydła predsiębiorczym mamom, liderkom, kobietom, które chcą zmieniać ten świat na lepszy. 

Kwiecien

Wsparcie od Agi Płoskiej i zaprojektowanie kampanii crowdfundingowej, czyli epickiego doświadczenia i daru dla społeczności.

Maj

Przegrupowanie w zespole, dołącza Olga, Szymon, Ela – na dobre ruszamy – cel – stańmy się ZESPOŁEM przez duże Z i wspólnie zainspirujmy pokolenia kobiet do brania odpowiedzialności za swoje szczęście i realizowanie nawet najbardziej ambitnych planów. 

Czerwiec

Startujemy z kampanią, 35 % funduszy zebrane w pierwszym tygodniu – od razu widać, kto jest z nami naprawdę, kto tylko pozornie. Mimo ogromnej spoleczności – to właściwie grupa około 200 najbliższych wspierających sprawia, że kampania przechodzi do historii. 

Zabolały te znajomości, po których oczekiwałam wsparcia i go nie było, zaskoczyły wielkie akty wsparcia od tych, których nawet nie śmiałam poprosić o pomoc, a jednak pomogli. Podmuch w skrzydła i świadomość, że bardzo, bardzo będę chciała się tym osobom odwdzięczyć!

Lipiec i sierpień

Przekroczone 100%. Ogromna radość i świadomość, że do końca kampanii jeszcze miesiąc — puściły wszystkie hamulce i rozpędzona machina zaparkowała na drugim progu finansowym!

Wrzesień 

Zebrane 179% zakładanego celu, dlatego nie tylko książka, ale i audiobook i ebook będą zrealizowane!

I wiem, że książka była możliwa dzięki wsparciu profesjonalistek:

Edyta Niewińska

Gosia Żebrowska

Aga Płoska

Celowo nie wymieniam wszystkich, bo limit słów bardzo szybko by się wyczerpał w tym artykule…

Tutaj chcę tylko powiedzieć ZESPÓŁ!

Niezależnie, czy u Ciebie to współpracownicy, rodzina, kumpela od opłakiwania przy winie różnych twardych lekcji losu… pamiętaj, że nie jesteś sama — jestem pewna, że jest przy Tobie niejedna kobieta, którą możesz poprosić o wsparcie. Napisz, zadzwoń, daj znać, że doceniasz — to przepiękny prezent, który możesz dać innym kobietom. To Twój zespół!

Epickie projekty nie są możliwe w pojedynkę!

(oczywiście to zaledwie skrót, pełną historię crowdfundingu Oplotkowej ksiażki prześledzisz na www.oplotki.pl/ksiązka

Mastermindy 

Od kilku lat biorę udział i sama tworzę grupy mastermindI wiem, że w tych spotkaniach, nieformalnych dyskusjach i wzajemnych dmuchnięciach w skrzydła drzemie olbrzymia moc. 

Jeżeli zastanawiasz się, jak to się dzieje, że prę do przodu jak szalona, zajrzyj do uczestniczek moich mastermindów. Moje sukcesy to “efekt uboczny” obracania się w tym inspirującym gronie!

Agnieszka Zdunek – Jestem Zielona

Danuta Rolinger – Rolinger PR

Ewa Maria Pacini

Anna Jurek Jellonek

Nomad Atelier

Nicole Wehn

Amel Derragui- tandemnomads

Tak! Międzynarodowo… i to właśnie pozwala otwierać głowę!

Zapraszam Cię też do odwiedzenia inicjatywy podjętej wspólnie przez jedną z mastermindowych grup! 

 

 

Akcja #celebratewomen2022 to codzienne live’y wokół kobiecej energii, wzmacniania, doceniania naszych niesamowitych umiejętności — zwłaszcza teraz, chcemy ogniskować energię wokół doceniania, jak ogromne pokłady pozytywnej energii każda z nas ma w sobie – każda z nas! TY TEŻ! Dołącz do tej dyskusji na IG – codziennie o 8.30 live  na naszych profilach:

Agnieszka Gaczkowska 

Shesgothepower

Kasia Krasucka

Merilyn

Monika Hein voice coach

Inspirujące przedsiębiorczynie

No właśnie — bo to nie tylko aktualne mastermindy, ale sieć inspirujacych przedsiębiorczyń, z którymi jestem w mniejszym lub większym kontakcie. Zazwyczaj nasze życia i biznesy płyną równolegle – podglądamy siebie nawzajem, czasem podrzucimy inspirację, czasem dobre słowo albo ważny kontakt do usługodawcy, którego akturat potrzeba. Najważniejsze jednak – kiedy potrzeba – po prostu sobie pomagamy. 

Ja doświadczyłam tego ogromnego wsparcia choćby w momencie wydawania oplotkowej ksiażki lub podczas poprzednich lat budowania naszego oplotkowego ekosystemu, dlatego sama, kiedy tylko mogę – wspieram. W marcu – skoro miesiąc wspierania kobiet – tym bardziej!

Na naszych platformach zobaczycie wywiady, posty, zaproszenia do przeróżnych inicjatyw! Chcemy wpsierać – promując u nas!

A co dokładnie? Nie zdołam wymienić wszystkich (w momencie, kiedy piszę ten tekst, lista ciągle się powiększa, więc zaglądaj do Oplotek), ale to o czym już wiadomo:

live z Kasią Krasucką – na otwarcie miesiąca empowermentu i wsparcia kobiet 

live z Małgosią Sobczak – wybitną fotografką otwierającą 11 marca 2022 wystawę “KOBIECOŚĆ” 

live na temat nowej książki Karoliny Kizińskiej

i wiele, wiele innych

Mentorzy

Tutaj opowiadam, jak zdarta płyta o Sigrun, pierwszej mentorce biznesowej, której zawdzięczam ten romans z on-line biznesem (więcej przeczytasz we wpisie Somba – co to takiego ). Ale również o mentorach, z którymi pracowałam krócej: Denise Duffield Thomas, Jim Fortin, Anna Kupisz-Cichosz i wielu, wielu innych, których łaskawy los postawił na mojej drodze w odpowiednim czasie i miejscu, abym mogła wzrastać i się rozwijać w tak szalonym tempie. 

Ale moim niezmiennie najważniejszym mentorem jest SPOŁECZNOŚĆ OPLOTKI. Od Was uczę się konsekwencji, pokory, słuchania i oczywiście niezmiennie odkrywam nowe dary, jakie niesie rękodzieło!

Dlatego w marcu rzucamy światło reflektorów na WAS wspaniałe kobiety!!!

Co nas czeka?

  • live’y, o których wspomnam wyżej, 
  • premiera kursu uczestniczki Akademii Rękodzielnika – Ania Mikołajczyk wymiata i potrafi nauczyć szycia w przeciepłej, rodzinnej atmosferze wsparcia i dbałości o najdrobniejsze detale. Zapraszamy, jeżeli tylko masz ochotę Uszyj sobie Zajączka
  • i oczywiście przygotowania do oficjalnej premiery krsiążki OPLOTKI.SUKCES HANDMADE, która będzie dostępna w pierwszej kolejności dla naszej społeczności (a dopiero później trafi do szerszej publiczności) 

Od dawna OPLOTKOWY marzec planowałyśmy jako miesiąc książki. Po rocznych zmaganiach trafi ona do stałej sprzedaży podczas oficjalnego otwarcia akcji sprzedaży. Teraz książka jest dostępna tylko dla osób, które wsparły crowdfunding. 

Biłam się z myślami.

Czy wypada, czy w kontekście wydarzeń na Ukrainie mogę tak po prostu mówić o książce …

Poczułam jednak, że jej treść jest tym bardziej aktualna. 

Pokazuje, jak bardzo zależymy od siebie nawzajem, jak pomoc wraca, jak wspieranie innych może dawać paliwo w codziennej pogoni za następnym zadaniem z niekończącej się listy. Odsłaniam się tam tak, jak nie odważyłam się odsłonić w żadnym wpisie, blogu, podcaście, czy naszych mediach społecznościowych. Wierzę, że tego nam właśnie w dzisiejszych czasach desperacko potrzeba — dowodów, że nasza siła tkwi w byciu człowiekiem. Bądźmy dla siebie ludźmi. Tak bardzo potrzeba nam teraz wierzyć, że despotyczna siła i tupanie nóżkami czas zamknąć w szafie historii. 

Dzień kobiet to tylko pretekst do tego, co chcę Ci dziś powiedzieć. Kobiety mają w sobie moc! Historie kobiet mają moc!

To nie tylko magia ogarniania miliona rzeczy na raz, wrażliwość ponad normę i coraz bardziej udowodnione naukowo umiejętności przewodzenia…  My, kobiety, mamy w sobie prawdę!  Właściwie już od dawna to wiemy! Niezależnie, czy opowiadamy dzieciakom bajki na dobranoc, czy plotkujemy, przytaczając wątki przeczytanej książki – mamy w sobie ten dar. Dar opowiadania historii.

Historie kobiet

Zbliżający się warsztat z okazji Dnia Kobiet znowu przypomniał mi coś, co już od dawna wiem(y).

Każda z nas nosi w sobie unikalną prawdę, miliony małych i dużych opowieści. Wspomnienia, przygody, lekcje – ogromne dary, które podarował nam wszechświat na przestrzeni lat. Mamy też niesamowitą umiejętność ubierania ich w słowa i historie.

Pozazdrościłam.

historie kobiet mają moc historie kobiet mają moc

Wsłuchując się w Wasze słowa, chłonąc myśl za myślą, upewniałam się, że nie chodzi o PERFEKCJĘ. Chodzi o prawdę. Moją też. Wasze opowieści o  marzeniach noszonych latami w sercu, które w końcu nieśmiało lub z pełną odwagą realizujecie, przypomniały mi o własnym, niby niepotrzebnym projekcie.

Od lat marzę, że spiszę te zasłyszane historie w formie książki. Opowiem, jak mnie zmieniły, jak wpłynęły na trajektorię codzienności. Obiecałam sobie, że nauczę się pisać bez błędów, albo chociaż dam sobie słuszny czas na ich korektę 🙂 Opowiem światu, jaka potęga drzemie w kobiecych marzeniach. A raczej w sile potrzebnej do ich realizacji!

historie mają mochistorie mają moc

Oficjalnie robię pierwszy krok. Przećwiczę pisanie.

No dobra, wykrztuszę to wreszcie…

Nadciąga książka Oplotki!

BUM!

Stało się.

Nie ma odwrotu.

Skoro już oficjalnie się zobowiązałam, nie ma zmiłuj. Napiszę, choćby nie wiem co. I nie odłożę tego projektu na kolejny rok!

książka oplotki książka oplotki

To dzięki Tobie

To Twoje oczy przebiegające po literach moich blogowych tekstów są moim motorem napędowym. Jeżeli to czytasz, koniecznie podziel się ze mną swoją ulubioną książką. Choćby kucharską! A co! Zbieram inspiracje i uczę się pilnie.

książka oplotkiksiazka oplotki

I piszę. Piszę, jak szalona.

agnieszka@oplotki.pl

jak prowadzić warsztaty

jak prowadzić warsztaty

Jak nauczać rękodzieła na warsztatach

Nawet jeżeli jesteś najlepszym twórcą i chcesz prowadzić warsztaty rękodzieła, potrzebujesz rozwinąć kilka innych umiejętności, a przede wszystkim umiejętność uczenia innych. Jak nauczać rękodzieła na warsztatach?

Po pierwsze warto przełamać tzw. klątwę wiedzy, czyli uświadomić sobie, że to, co wydaje się oczywiste dla Ciebie, prawdopodobnie jest bardzo trudne dla innych. Warto spojrzeć na swoje umiejętności i spróbować je rozbić na jak najmniejsze „kroki”, których możemy nauczyć.

jak nauczać rękodzieła

Nie martw się, jeśli na początku sprawia Ci to problemy. To umiejętność jak każda inna, a jej opanowanie wzrasta wraz z praktyką.

Jeżeli jesteś mamą, prawdopodobnie najłatwiej będzie zrozumieć ten proces, przypominając sobie, jak uczyłaś dziecko wiązać buty.

Tak! Zgadza się. To nie była jednorazowa sytuacja. Najpierw pokazywałaś, jak przepleść sznurówki przez dziurki, następnie jak złapać je w malutkie rączki w odpowiedni sposób. Na pewno było wieeele prób połączenia dwóch sznurowadeł w węzeł, a dopiero po opanowaniu wszystkich podstaw udało się stworzyć „kokardkę”.

Dokładnie tak samo wygląda uczenie się nauczania rękodzieła na warsztatach.

rekodzielo na warsztatach

Jeżeli jesteś w stanie rozbić proces tworzenia danego dzieła na takie właśnie maleńkie kroki, które uczestnicy warsztatów będą mogli opanować jeden po drugim, wiesz już, jak to działa.

Nie zakładaj, że ktokolwiek potrafi wykonać którykolwiek z kroków. Wręcz odwrotnie. Lepiej założyć, że każdy z uczestników jest zupełnie początkujący. Nawet jeżeli nie jest – da mu to poczucie sprawczości i dodatkowo zmotywuje do podjęcia wyzwania opanowania trudniejszych kroków (wyjątkiem jest sytuacja, gdy w opisie warsztatu komunikujesz, jakie umiejętności podstawowe powinni posiadać uczestnicy).

nauka rekodziela

Zastanów się, jaka jest najprostsza rzecz – taka pierwsza i podstawowa – którą należy opanować, aby rozpocząć dany projekt. Potem przejdź do następnej, a potem… do kolejnej. Proces, który powstaje w ten sposób, to gotowy scenariusz warsztatu. Zapisuj każdy krok i rejestruj, ile czasu wymaga od uczestnika jego opanowanie. Dzięki temu będziesz w stanie przewidzieć szacowany czas trwania warsztatu.

Zadbaj o instrukcje na warsztatach

Nawet jeżeli nie są przydatne podczas samego warsztatu (choć zazwyczaj uczestnicy czują się bezpieczniej, śledząc kolejne etapy warsztatu krok po kroku), to z pewnością będą dla nich niezastąpione podczas pracy w domu, kiedy będą usiłowali odtworzyć pracę samodzielnie.

Paradoksalnie świadomość, że „wszystko” jest w instrukcji, uwalnia uczestników od stresu i jest im łatwiej skupić się na zapamiętywaniu kolejnych kroków warsztatu.

instrukcja rękodzielnicza

Osoby, które lubią notować, zostaną uwolnione od takiej potrzeby dzięki możliwości śledzenia przebiegu warsztatu z instrukcji i będą w stanie lepiej się skupić. Jak widzisz, nauczanie rękodzieła na warsztatach nie może obejść się bez instrukcji.

Każdy uczy się inaczej 

Niektórzy najlepiej przyswajają wiedzę, słuchając, inni – ćwicząc samodzielnie, jeszcze inni potrzebują wszystko zapisać „po swojemu” albo „przegadać” z prowadzącym lub współuczestnikami.

Warto zadbać, aby każda z potrzeb została zaspokojona. Choć może się to wydawać trudne, już sama świadomość tego faktu sprawia, że umożliwiasz uczestnikom poszukiwanie ich własnych metod na opanowanie kroków scenariusza zajęć w ich własnym tempie.

Zadbaj o niespieszną i wolną od stresu atmosferę. Dzięki temu będziesz w stanie pomóc każdemu z uczestników (niezależnie od tego, jaki styl przyswajania wiedzy preferują).

planowanie warsztatów rekodziela

W ramach urozmaicenia nauczania warto zadbać o:

  1. możliwość notowania na tablicy, kartce, planszy, ekranie;
  2. pisemne instrukcje z ilustracjami;
  3. możliwość robienia samodzielnych notatek;
  4. dużą ilość praktyki;
  5. choćby krótkie formy indywidualnej asysty.

Jeżeli jesteś w stanie zapewnić takie formy wsparcia podczas warsztatu – masz gwarancję, że zaspokajasz potrzeby najróżniejszych typów uczniów.

jak prowadzic warsztaty

Uświadomienie sobie, że niektórzy będą notować, co mówisz (nawet jeżeli teoretycznie wszystko jest w instrukcji), pozwala Tobie uwolnić się od niepotrzebnej frustracji, a uczestnikom – regulować sposób, w jaki przyswajają nowe umiejętności przez pryzmat własnych potrzeb.

Nauczasz rękodzieła? Opanuj czas!

Nauczanie rękodzieła na warsztatach wymaga czasu. Pamiętaj, że zazwyczaj opanowanie danej umiejętności zajmuje o wiele więcej czasu niż pokazywanie. Jeżeli przyjmiesz, że czynności, które Tobie zajmują 10 minut, Twoim uczniom zajmą 30 minut, jest duża szansa, że uda Ci się zmieścić w zaplanowanym czasie warsztatu.

Warto o tym pamiętać! Możliwość przeprowadzenia testowego warsztatu pomoże Ci zweryfikować, czy takie założenie jest poprawne dla Twojej techniki lub danego scenariusza. Dzięki temu będziesz mógł ewentualnie skorygować czas trwania warsztatu.

planowanie czasu na warsztatach

Pamiętaj, że grupy uczestników mogą się różnić i w konsekwencji warsztat może okazać się nieco dłuższy lub krótszy. Jeżeli przewidywany czas warsztatu jest dłuższy niż 2,5 godziny, warto wprowadzić przerwy (np. na kawę, ciastko), aby zapewnić sobie bufor czasowy, który można odpowiednio wydłużyć lub skrócić. To ważne, by zmieścić się w zaplanowanym okresie czasu przewidzianego na warsztat.

warsztaty rekodziela online

Warto rozbić cały warsztat na kilka bloków czasowych i obserwować, czy każdy z nich zajmuje mniej więcej tyle, ile planowano. W razie potrzeby będzie możliwość przyspieszenia lub zwolnienia.

Warto zadbać o zegar w zasięgu wzroku (Twojego, niekoniecznie uczestników), aby unikać zerkania na zegarek (albo, co gorsze, telefon). 

jak nauczać rękodzieła na warsztatach

Jeżeli grupa będzie pracować wyjątkowo efektywnie i pozostanie duży bufor czasowy na końcu warsztatu, przydać się może również dodatkowa umiejętność, której możesz nauczyć uczestników.

Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do wdrożenia tych kilku praktycznych wskazówek w życie.

Koniecznie napisz, czy okazały się dla Ciebie przydatne i czy nauczanie rękodzieła na warsztatach nie jest już takie straszne 🙂

agnieszka@oplotki.pl

jak nauczać rękodzieła

 

Zachęcam Cię także do zapoznania się z e-bookiem pt. „Jak prowadzić warsztaty rękodzieła” >> 

 

e-book oplotki

 

Artykuły, które mogą Cię zainteresować: 

Podcasty, których warto posłuchać:

Film, który warto obejrzeć:

 

POZNAJ 10 KROKÓW, KTÓRE UŁATWIĄ CI START

Przerażenie paraliżuje Twoje kroki w kierunku prowadzenia własnych warsztatów rękodzieła?

Szkoda czasu na nadmierne zamartwianie się. Poniżej zebrałam 10 kroków, które mogą ułatwić Ci start.

1. Zastanów się nad motywem przewodnim warsztatu. Jasno określ, kto będzie jego odbiorcą, co będzie tematem, jaki będzie efekt i dlaczego ktoś miałby z takiego warsztatu skorzystać.

2. Wyznacz najważniejsze punkty warsztatu. Stwórz plan spotkania krok po kroku. Zastanów się, czego dokładnie nauczysz uczestników, jakie umiejętności muszą opanować, aby ukończyć swoje prace, jakie umiejętności są im potrzebne, aby móc w pełni skorzystać z warsztatu. Jeżeli jesteś w stanie, wybieraj te propozycje, które są jak najprostsze – na trudne przyjdzie czas, kiedy nabierzesz pewności siebie wynikającej z doświadczenia.

wyznacz najważniejsze punkty

3. Zrób listę materiałów, przygotuj zestaw materiałów dla jednego uczestnika i instrukcję stworzoną na potrzeby tego warsztatu. Przetestuj zestaw samodzielnie lub z kimś zaufanym, kto krytycznie podpowie, czy jest „udany”.

zrób listę materiałów

4. Wybierz lokalizację warsztatu. Sprawdź koszty, dojazd. Warto przetestować taki warsztat z grupą znajomych, aby sprawdzić, czy może jest coś, czego nie bierzesz pod uwagę, a jednak warto by było.

5. Zastanów się, w jaki sposób uczestnicy będą rezerwować swoje miejsca (polecam płatność z góry, która zapewnia wysoką frekwencję). Zdecyduj, ile osób minimalnie i maksymalnie powinno wziąć udział w warsztacie. Poinformuj, czy istnieje możliwość odwołania swojego udziału lub zwrotu należności itd.
zaprojektuj sposób rezerwacji

6. Podgrzewaj atmosferę przed warsztatem – informuj o materiałach, dziel się informacjami odnośnie miejsca (gdzie zaparkować, jak się ubrać, czy będzie chłodno, czy ciepło, czy będzie możliwość skorzystania z poczęstunku/napojów). Zadecyduj, w jaki sposób będziesz się kontaktować z uczestnikami (na wypadek np. zmiany godziny warsztatu warto pozostać w aktywnym kontakcie): czy będą to e-maile, czy Messenger, czy może posty informacyjne w  formacie wydarzenia na Facebooku. Warto zadecydować o tym na długo przed faktyczną potrzebą użycia któregokolwiek z tych kanałów komunikacji.

7. Zadbaj o to, aby  w dniu warsztatu nic Cię nie rozpraszało. Skup się na tym, aby Twój warsztat był po prostu wspaniały (nie tylko dla uczestników, ale i dla Ciebie). Wybierz datę, która nie jest poprzedzona trudnymi wydarzeniami, godzinę, która zapewnia zarówno Tobie, jak i uczestnikom komfort. Duża porcja przygotowania ułatwi Ci przeprowadzenie EPICKIEGO warsztatu, który podziała nie tylko jak najlepsza reklama, ale też doda Ci pewności siebie i zachęci do projektowania coraz dłuższych, bardziej zaawansowanych scenariuszy spotkań.

przeprowadź epicki warsztat

8. Poproś o opinię i o podzielenie się informacją o Twoich warsztatach ze znajomymi. Zadbaj o fajne fotografie, poproś o ich udostępnianie. Warto poprosić o pisemną opinię dzień lub dwa bezpośrednio po warsztacie, a za zgodą autora udostępniać taką opinię kolejnym zainteresowanym (możesz też użyć opcji recenzji na Facebooku).

9. Słuchaj krytyki. Zadbaj o przyjazną atmosferę i wprost pytaj, co się NIE PODOBAŁO – tylko po to, aby móc ulepszać, poprawiać swoje warsztaty. Serdecznie dziękuj za wszystkie krytyczne uwagi. To one sprawiają, że każde kolejne spotkanie może być jeszcze lepsze.

10. BAW SIĘ! Dzielisz się najpiękniejszym, co masz w sobie! Zadbaj, aby takie warsztaty ładowały również Twoje baterie, aby dawały Ci możliwość rozwoju. Nie rób niczego wbrew sobie i szanuj swoje granice. Jasna komunikacja i świadomość, że to Ty decydujesz, jak warsztaty będą wyglądały, dają Ci możliwość pracy na podstawie Twoich mocnych stron.

Baw się na swoim warsztacie

Każdy z podpunktów rozbij na małe, łatwe do wykonania zadania. Koniecznie sprawdź inne oplotkowe teksty na blogu, podcasty, filmy na YouTube. Wiele wymienionych powyżej zadań opisałam w nich z dużą dozą szczegółowości.

Zachęcam Cię także do pobrania darmowego e-booka pt. „Jak prowadzić warsztaty rękodzieła” >> 

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:

Jak przygotować warsztaty rękodzieła?

Jak zorganizować warsztaty rękodzieła?

6 błędów, których warto uniknąć, prowadząc warsztaty rękodzieła

Podcasty, których warto posłuchać:

Jak prowadzić warsztaty rękodzieła?

Social media dla rękodzielnika

Film, który warto obejrzeć:

Warsztaty rękodzieła – jak zacząć, jak ulepszać

CO ROBIĆ, ABY PRODUKTYWNIE WYKORZYSTAĆ CZAS NA KWARANTANNIE

Jak produktywnie wykorzystać czas na kwarantannie

Martwimy się o bliskich. Żonglujemy między rolą nauczycielki naszych dzieci, kucharki, pani od sprzątania, domowej pomocy psychologicznej.

W tym wszystkim próbujemy zrobić coś dla siebie lub dla swojego biznesu.

Nie da się ukryć. Jest ciężko.

produktywnie na kwarantannie

Co więc można zrobić, żeby nie dopadało nas poczucie, że nie robimy nic?

Ale jednocześnie robić to, co uda się wcisnąć między logistykę codzienności?

Promować! Dzielić się ze światem tym, co mamy! Wychodzić z ukrycia!

Jeżeli czujesz, że dla Ciebie również to nie czas na nowe kolekcje produktów, zdecydowanie nie pora na przesiadywanie przed komputerem, a Twoja głowa po prostu nie potrafi się skupić w tym chaosie tak, jak wcześniej – mam coś dla Ciebie.

produktywnie na kwarantannie

Pinterest.

Tak!

Nawet jeżeli jeszcze nie znasz tego narzędzia, to zdecydowanie polecam je Twojej uwadze WŁAŚNIE TERAZ. Kiedy czasu jak na lekarstwo, o skupienie ciężko, a ilość dodatkowych zadań sprawia, że znowu Twoje rękodzieło schodzi na dalszy plan.

produktywnie na kwarantannie

Wszystko, czego potrzebujesz to kilka momentów, żeby zobaczyć wideo, w którym wyjaśniam, jak bezpłatnie promować rękodzieło dzięki platformie Pinterest.

A potem?!

Wystarczy dosłownie minuta dziennie, żeby efekty Twoich działań były zauważalne i przybierały na sile jak kula śniegowa.

produktywnie na kwarantannie

Dlaczego?

Bo Pinterest w przeciwieństwie do Facebooka i Instagrama – to NIE JEST MEDIUM SPOŁECZNOŚCIOWE. Tam nie ma milionów postów, które po chwili przepadają w feedzie. Pinterest to wyszukiwarka graficzna, więc jeżeli Twój klient będzie szukał dokładnie tego, co oferujesz, to prędzej czy później Cię znajdzie! Być może nawet dzięki jednej publikacji Pina (bo tak nazywa się fotki, które tam umieszczasz wraz z odpowiednim opisem).

produktywnie na kwarantannie

W tym wideo wyjaśniam, jak przy minimalnych nakładach pracy uzyskać optymalne efekty. Daję Ci mój osobisty patent na generowanie ruchu i kierowanie go do sklepu z rękodziełem, strony, bloga, podcastu. Ty też możesz wykorzystać tę strategię. Jedyne, czego potrzebujesz to chwila dziennie.

produktywnie na kwarantannie

Zaciekawiona?

Tutaj pobierzesz bezpłatny wideo tutorial „Jak promować rękodzieło na Pinterest” >>

   

DLACZEGO WSPIERAM TWÓRCÓW RĘKODZIEŁA W BEZPŁATNEJ GRUPIE NA FB

Pamiętasz to uczucie, kiedy udało Ci się kupić odlotowe buty na wyprzedaży?Albo jeszcze lepiej – kiedy dostałaś drugą parę gratis, bo akurat wybrałaś się na zakupy w urodziny i taka promocja obowiązywała w sklepie?Fajne uczucie, prawda? Raczej polubiłaś ten sklep albo sprzedawcę. 😉

A zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego wiele sklepów wysyłkowych pozwala Ci przymierzyć np. buty i w razie czego zwrócić bez dodatkowych kosztów? Dlaczego dostajesz od nich wysyłkę właściwie za darmo?

Dobrze się domyślasz. Kiedy już założysz te wymarzone buty na stopy, raczej nie będziesz chciała ich odesłać tam, skąd przyszły. 😉

Wychodzę z podobnego założenia. 

Zanim sprzedam, daję próbkę.

– Jak to? Rozdajesz wiedzę za darmo?! – wykrzyknęła koleżanka z mastermindu (naszej grupy do burzy mózgów między koleżankami-przedsiębiorczyniami z zupełnie innych branż niż handmade).

– Oczywiście! Wiem, że część z tych osób wróci po więcej. Wiedzieć coś a wdrożyć to dwie różne historie – odpowiedziałam jej.

Tak właściwie w skrócie wygląda biznesowa misja grupy na FB. Dzielę się w niej aktualną wiedzą i doświadczeniem z zakresu prowadzenia rękodzielniczej działalności zarobkowej. Ciągle nowe treści. Dostępne przez krótki czas bezpłatnie. Te najbardziej wartościowe (w ocenie członków grupy) trafiają później do biblioteki AKADEMII RĘKODZIELNIKA (tutaj przeczytasz więcej o tym programie >>).

Wiedza jest wszędzie. Wiele z tego, czego nauczam, sama nauczyłam się od mojej mentorki biznesowej  w online MBA (tutaj przeczytasz więcej >>) albo po prostu (trochę bardziej kosztownie) nauczyłam się na własnych błędach.

Wiedza tajemna z pewnością to nie jest. Ale, jak wspomniałam, wiedzieć a WDROŻYĆ to dwie różne bajki.

Wiem, że nie każdy, kto zaczyna przygodę z przedsiębiorczością rękodzielniczą, ma duże zasoby finansowe na inwestowanie w rozwój swoich kompetencji. Byłam w tym samym miejscu. Sama pamiętam setki bezpłatnych webinarów i tutoriali na YouTube, które przewertowałam, aby w końcu trafić na moją mentorkę biznesową. Dopóki miałam tonę entuzjazmu początkującego pasjonata, wystarczała bezpłatna wiedza. W momencie kiedy zdecydowałam, że rękodzielniczy biznes chcę robić na poważnie, zadbałam o nawyk korzystania ze wsparcia merytorycznego osób, które są tam, gdzie ja chciałabym być.

Zgodnie z tym, czego sama doświadczyłam (ogromna hojność ze strony mojej mentorki), dzielę się wiedzą bezpłatnie. Natomiast swój czas, osobistą uwagę i możliwość jeszcze szybszej drogi od przedsiębiorczego punktu A do B daję klientkom, które gotowe są na poważnie zacząć zarabiać na rękodziele. Płatne programy wsparcia to praktyczne wdrażanie, aby osiągać założone cele, a bezpłatne – solidne porcje wiedzy.

Dlatego, nie przeciągając, zapraszam Cię po to wszystko, czego nauczyłam się, prowadząc rękodzielniczą działalność zarobkową (jak OPLOTKI).

Wskakuj do bezpłatnej grupy na Facebooku „OPLOTKI & Friends – Jak zarabiać na rękodziele”. Tutaj znajdziesz bezpośredni link >>

jak prowadzić rękoszi

Czy promowanie swojego rękodzieła w dobie kryzysu ma sens?

Jeśli zastanawiasz się, jak promować rękodzieło w czasie kryzysu, mam dla Ciebie podpowiedź.

Dokładnie tak samo albo nawet intensywniej niż normalnie!

Wierzę, że rękodzieło niejednej osobie uratowało zdrowie psychiczne. Zwłaszcza w tym przedziwnym czasie kwarantanny, samoizolacji, tęsknoty za bliskimi…

Dlatego uważam, że tym bardziej naszym OBOWIĄZKIEM – jako twórców rękodzieła – jest DAĆ SIĘ ODNALEŹĆ w sieci.

Wiem,  produkowanie postów na Facebooku i Instagramie przynosi coraz mniejsze efekty.  Posty giną w feedzie i następnego dnia już nikt nie pamięta Twojej misternie projektowanej grafiki.

Rozumiem Cię. W zespole OPLOTKI sam Facebook to jeden pełny etat pracy!

Dlatego polecam Twojej uwadze platformę Pinterest. Pisałam już o niej więcej tutaj >>

Nie będę powtarzać, ale zachęcam Cię do jej wykorzystania szczególnie teraz.

(Jeżeli jeszcze nie wykorzystywałaś tego medium strategicznie, przyda Ci się ten krótki wideo tutorial >>).

Pinterest to bardziej wyszukiwarka graficzna niż social medium. I co z tego?

Jedna cenna informacja: Twoi klienci SZUKAJĄ Twojej treści, a nie bezmyślnie przewijają feed. ☺

Jeżeli strategicznie opiszesz swoje grafiki, będą żyły właściwie w nieskończoność (w przeciwieństwie do „znikających” postów na FB czy Instagramie).

Dobrze stworzone treści na Pinterest ROSNĄ z czasem.

Zaintrygowałam?

Mam nadzieję!

Wskakuj tutaj >> po wideo tutorial, który pokaże Ci, jak możesz wykorzystać Pinterest do promocji swojego rękodzieła!

I pamiętaj!

Twoje rękodzieło jest teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek wcześniej!

Może właśnie teraz ktoś tam szuka kreatywnego sposobu na oderwanie się od zmartwień codzienności i w pięknych, misternych przedmiotach pełnych uważności i godzin serca odnajdzie drugiego człowieka. ☺

Nie chowaj siebie i swojej twórczości!

Teraz jest szczególny czas, aby ją pokazywać!

Agnieszka

CO MOŻESZ ZROBIĆ DLA SWOJEGO BIZNESU, KIEDY WOKÓŁ SZALEJE PANDEMIA?

W dniu 27 marca 2020 udostępniłam wideo warsztat na temat przygotowania swojego biznesu na recesję >> https://youtu.be/zgs7YAh6Gww

Zebrałam najważniejsze myśli z tego wideo warsztatu w formie pisanej.

handmade a koronawirus

Po pierwsze – oszacuj, na czym stoisz

Choć niektórzy liderzy próbują wmawiać nam, że obecna sytuacja „to nic takiego”, chyba wszyscy czujemy, że jednak jest poważnie. Zamartwianie się i panika to druga skrajność. Jedno, co z pewnością może nam pomóc, to solidna porcja merytorycznej wiedzy.

Obserwacja mediów o ugruntowanej pozycji, różnorodność źródeł – to metoda, która pozwoli Ci reagować na sprawdzone fakty, a nie wpadać w popłoch poprzez tzw. fake newsy.

Sprawdź, w jakiej kondycji jest Twoja działalność i czy finansowo jesteś w stanie przetrwać scenariusze optymistyczne (kwarantanna potrwa jeszcze kilka tygodni) i pesymistyczne (potrwa kilka miesięcy).

W każdej z sytuacji możesz założyć, a właściwie po prostu przeliczyć, czy „dasz radę” czy może „pójdziesz z torbami”.

Nie bój się odpowiedzi na to pytanie!

Czasem lepiej wiedzieć, że w długi zaczniesz wpadać po miesiącu, niż udawać, że rzeczywistość w jakiś magiczny sposób Cię ominie.

Może okaże się, że nie jest tak źle. A nawet jeśli… możesz zareagować!

Po drugie – decyduj. Szybko. 

No właśnie. Nawet najgorszy scenariusz to nie jest powód do paraliżu.

Nie warto chować się pod kołdrę.

Za to zdecydowanie warto podejmować szybkie decyzje. Nawet na bazie skąpej wiedzy lub przewidywań, które mogą, ale nie muszą się sprawdzić. Postawa proaktywna, zamiast biernego obserwowania tego, co wokół, zdecydowanie może „uratować” naszą biznesową skórę. Może zmiana strategii, ograniczenie wydatków, inwestycja w produkt, który odpowie na aktualne potrzeby naszych klientów, okaże się strzałem w dziesiątkę?

To może być Twoje biznesowe „być albo nie być”.

Wyobraź sobie właściciela pracowni szycia, który ignoruje zakazy, udaje, że „nic się nie stało” i w ofercie pozostawia takie warsztaty.

Nie tylko nikt nie przychodzi, ale sam rękodzielnik zyskuje złą sławę. A kiedy pył powirusowy opadnie, raczej nie będzie notował zbyt wielkich tłumów.

Po trzecie – komunikuj (się) 

A co, jeśli ten sam właściciel pracowni ją zamyka? Albo jeszcze lepiej – zamyka siebie w niej? I szyje jak szalony maseczki, które odwozi do szpitali? A co, jeśli w wolnych chwilach KOMUNIKUJE swoim klientom, ze pracownia zamknięta (bo szyje jak szalony te maseczki). A co, jeśli trzaska live’y na FB, jak szyje te maseczki, i jeszcze na dodatek uczy innych, jak to robić, nawołując do akcji #zostanwdomu?

Rozumiesz, w jakim kierunku pędzą moje myśli?

Ten sam właściciel pracowni. Ta sama pracownia. Ten sam czynsz, który jakoś sam nie chce się zapłacić…

Tylko sytuacja / wizerunek / poczucie sprawczości / duma / wsparcie społeczności …zuuuupełnie inne!

Pamiętaj!

Jeżeli jesteś twórcą rękodzieła i myślisz o sobie: “Co ja tam mogę w walce z Koronawirusem. Jestem jak taki Dawid w walce z Goliatem…”, to przypomnij sobie, kto tę epicką, nierówną walkę wygrał.

A co najważniejsze – DZIAŁAJ!

Otocz się przyjaznym wsparciem bratnich dusz, które nie pozwolą załamać rąk i zmotywują do aktywności. I pamiętaj:

Pewnie wszyscy odnotujemy straty (już ze strachem spoglądam na prognozy i opłakuję ambitne plany warsztatowe, które ekipa OPLOTKI snuła w styczniu tego roku), ale tylko od nas zależy, czy na sercu i w duszy wyjdziemy z całej tej koronawirusowej przygody bogatsi.

Po więcej zapraszam Cię do nagrania:

27 marca udostępniłam wideo warsztat na ten temat, o tutaj https://youtu.be/zgs7YAh6Gww

oplotki jak wybrac temat

JAK WYBRAĆ TEMAT WARSZTATÓW RĘKODZIELNICZYCH, BY PRZYCIĄGNĄĆ UCZESTNIKÓW?

Kiedy podejmujesz decyzję o prowadzeniu warsztatów rękodzielniczych, zapewne zmagasz się z wyzwaniem, który temat wybrać, od czego zacząć. Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, warto rozważyć kilka kwestii.

1. PODSTAWOWE ELEMENTY ZWIĄZANE Z TWOJĄ TECHNIKĄ

Wiele technik wymaga zaawansowanych umiejętności, specjalistycznej pracowni lub wiąże się z dużymi kosztami. Przemyśl, czy Twoja technika posiada tego typu „utrudnienia”. Dla przykładu – warsztaty ceramiki same w sobie nie wymagają zaawansowanych umiejętności ani nie generują dużych kosztów, jednak konieczność wypalania w specjalistycznym piecu sprawia, że pojawia się albo potrzeba transportu prac (do pieca) albo inwestycja we własną pracownię. Charakter takich warsztatów rękodzielniczych wyklucza również przeprowadzenie ich w kafejkach czy też w kawiarniach i raczej wymaga miejsca, w którym można trochę „pobrudzić”.

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

Zastanów się, czy Twoja technika jest mobilna, czy wiąże się z różnego rodzaju „utrudnieniami” w prowadzeniu warsztatów rękodzielniczych. Takie „utrudnienie” może okazać się paradoksalnie Twoją „przewagą rynkową”, ponieważ może po prostu podwyższać próg wejścia na rynek Twojej potencjalnej konkurencji. Jeżeli posiadasz własną pracownię ceramiczną wyposażoną w piec, automatycznie zyskujesz przewagę nad tymi twórcami, którzy jej nie mają – rozumiesz, do czego zmierzam?

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

To ważne, zwłaszcza z punktu widzenia uczestników, których nie chcesz narazić na poczucie, że warsztat był w jakikolwiek sposób niekompletny (wyobraź sobie warsztat ceramiczny, po którego zakończeniu okazuje się, że wypał pracy – i tym samym jej zachowanie – jest niemożliwe…).

2. UMIEJĘTNOŚCI TWOICH UCZNIÓW

Weź pod uwagę fakt, że uczestnicy warsztatów zaczynają od konkretnego poziomu umiejętności. W zależności od tego, do jakiej grupy docelowej kierujesz swoje warsztaty rękodzielnicze, warto zastanowić się, czy to Ty nauczysz ich konkretnych kroków, czy będziesz zakładać, że któreś z nich opanowali już wcześniej.

Zastanów się:

– czy możesz uczyć kolejnych umiejętności równolegle, czy też, aby opanować dany krok, potrzebne jest opanowanie poprzedniego?

– ile czasu zajmie osobie początkującej opanowanie danej umiejętności?

– czy dane umiejętności można w całości opanować podczas warsztatu, czy wymagana jest praca własna w domu?

Pamiętaj, że nie chodzi tutaj o nauczenie wszystkiego, co wiesz i potrafisz. Chodzi raczej o przeprowadzenie warsztatu w taki sposób, aby uczestnik osiągnął konkretny, pożądany efekt albo stworzył konkretny produkt.

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

Zauważyłam, że uczestnicy moich warsztatów rękodzielniczych zapamiętują najwięcej, kiedy nie „przytłaczam” ich wiedzą. Paradoksalnie – im mniej próbuję ich nauczyć, tym więcej się uczą. Kiedy usiłowałam upchnąć w jednym warsztacie wszystko, co tylko mogłam, uczestnicy wychodzili sfrustrowani ilością umiejętności, które jeszcze pozostały im do opanowania. Teraz skupiam się na opanowaniu niewielu umiejętności, ale za to z gwarancją, że uczestnicy opanują je na pewno. To działa bardzo motywująco i dodatkowo zachęca do pracy w domu i kontynuowania rozwoju w kierunku danej techniki.

3. MIEJSCE WARSZTATU RĘKODZIELNICZEGO

Czy masz możliwość prowadzenia warsztatu w stałej lokalizacji?

Daje Ci to możliwość wprowadzenia do scenariusza warsztatu rękodzielniczego zaproszenia do zakupu materiałów lub do „odwiedzin” powarsztatowych, co buduje większe zaufanie. Dodatkowo gwarantuje uczestnikom poczucie bezpieczeństwa, że nawet jeżeli nie zdążą dokończyć pracy, zawsze mogą do niej wrócić podczas kolejnego warsztatu.

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

Dodatkowo – jeżeli jest to Twoja pracownia lub przestrzeń warsztatowa – możesz z większą łatwością odpowiadać na pytania dotyczące zagadnień związanych z Twoją techniką, nawet jeśli nie omawiasz ich bezpośrednio podczas warsztatu. Łatwiej będzie Ci też pokazać przykłady gotowych prac, bez potrzeby transportowania ich każdorazowo na miejsce warsztatu.

Czy miejsce warsztatowe będzie wyposażone w narzędzia, odpowiednie oświetlenie, wentylację i odpowiednie środki bezpieczeństwa?

W przypadku warsztatów dziergania dodatkowa para drutów i kilka motków wełny nie stanowi problemu, jednak w przypadku np. warsztatów wikliny kolejny zestaw „witek”, pojemników na wodę, spryskiwaczy, nożyków i innych akcesoriów może znacznie utrudnić pracę.

Ilu uczestników jesteś w stanie pomieścić?

Może się wydawać, że im więcej uczestników, tym lepiej (z punktu widzenia potencjalnego zysku) jednak prowadzenie (i udział) warsztatów w przepełnionej, ciasnej sali, znacznie obniży ich jakość.

Pamiętaj również, że w przypadku dużych grup, zwiększa się prawdopodobieństwo, że kilka osób nie dotrze na warsztat. Ale co jednak będzie, kiedy wyjątkowo pojawią się wszyscy, a Ty przyjmiesz więcej zapisów, niż sala jest w stanie pomieścić?

Warto świadomie zadecydować, ilu uczestników realnie chcesz przyjąć na warsztat. Może scenariusz warsztatu wymaga więcej indywidualnej uwagi, a może po prostu ważny jest intymny charakter takiego spotkania. To Ty decydujesz, czy niewielka grupa będzie mogła porozmawiać podczas wspólnej twórczości, czy też duża grupa podzieli się na małe podgrupy, które właściwie po krótkiej chwili „żyją własnym życiem”.

Warto komunikować rozmiar grupy – są uczestnicy, którzy podczas wyboru warsztatu kierują się właśnie tym, jak duża jest grupa, a co za tym idzie, jak duży dostęp mają do Ciebie.

4. POZIOM UMIEJĘTNOŚCI UCZESTNIKÓW

Warto zdecydować, jaki będzie poziom zaawansowania Twoich warsztatów. Nie warto oczekiwać, że z kompletnie początkujących amatorów danej techniki zamienisz w zaawansowanych artystów w ciągu trzygodzinnego warsztatu. Warto dokładnie komunikować, jakie podstawowe umiejętności są wymagane lub że nie wymagane są jakiekolwiek umiejętności (w przypadku warsztatów dla początkujących).

Wybierz coś, co uczestnicy rzeczywiście będą chcieli zrobić.

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

Warto wybrać temat, o który uczestnicy pytają lub jest w jakiś sposób popularny, przydatny itp. Im większa motywacja uczestników, tym bardziej produktywny będzie warsztat i tym chętniej opanują daną technikę, a co za tym idzie, będą polecać Twoje warsztaty dalej.

5. CO JEST POPULARNE

Jeżeli jesteś w stanie zaproponować taki temat warsztatu, który jest aktualnie modny, i w ten sposób zaprezentować swoją technikę – zawsze będzie Ci łatwiej zachęcić do udziału w spotkaniu.

Warto sprawdzić, jakie są trendy kolorystyczne, jakie królują kształty i faktury w wystroju wnętrz lub biżuterii. Dzięki temu łatwiej będzie Ci promować warsztaty.

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

Z drugiej strony – warto sprawdzić, czy przypadkiem w bliskim sąsiedztwie ktoś nie proponuje konkurencyjnych tematów.

6. KONKURENCJA MOŻE POMÓC

A co w sytuacji, kiedy w bliskim sąsiedztwie ktoś już proponuje warsztaty rękodzieła w Twojej technice?

Wykorzystaj to na swoją korzyść. Sprawdź, czy jesteś w stanie uzupełnić w jakiś sposób ofertę. Nie ma sensu konkurować ceną (bo to „wyścig do dna”), ale możesz pomyśleć, w jaki sposób Twoje warsztaty mogą być ciekawsze, bardziej pełne. Jeżeli możesz zapewnić jeszcze bardziej atrakcyjną formułę (choćby miało to być dodanie przerwy na pyszne ciastko), z pewnością  szybko zyskasz grono fanów. Warto również sprawdzić ofertę „konkurencji”, bo może się okazać, że uzupełniasz ją np. pod względem prowadzenia warsztatów wprowadzających albo przygotowujących do kursów konkurencji. Lub wręcz przeciwnie: możesz zaproponować bardziej wyszukane, zaawansowane tematy, bo Twoja konkurencja uczy podstaw.

7. PORY ROKU

Nie przeocz ważnych świąt, pór roku. Weź pod uwagę sezonowość, która króluje w danej technice. O ile nie będę tutaj bardzo odkrywcza, nazywając listopad początkiem  bożonarodzeniowego boomu na dekoracje świąteczne, może się okazać, że Twoja technika posiada dodatkowe pory, które wpływają na bardziej lub mniej wzmożone zainteresowanie Twoimi warsztatami.

oplotki jaki temat warsztatów rękodzielniczych wybrać

W przypadku dziergania zdecydowany sezon na warsztaty to wrzesień i październik, kiedy za oknem robi się coraz zimniej. Mamy wtedy większą ochotę zaszyć się pod samodzielnie wydzierganym kocem lub otulić szyję szydełkowymi szalami.

Mam nadzieję, że wybór tematu Twoich warsztatów rękodzieła będzie – dzięki tym kilku sugestiom – nieco łatwiejszy.

Zachęcam Cię również do przeczytania pozostałych wpisów:
Jak przygotować warsztaty rękodzieła >>

Jak prowadzić warsztaty rękodzieła >>

A klikając  TUTAJ  lub w poniższą grafikę,pobierzesz bezpłatny PDF „JAK PROWADZIĆ WARSZTATY REKODZIEŁA” 

Jeżeli masz jakiekolwiek pytania – śmiało pisz:

agnieszka@oplotki.pl

 

Masz dosyć narzuconych definicji szczęścia?

POZNAJ SEKRET SUKCESU NA WŁASNYCH WARUNKACH

i bądź pierwszą osobą, która przeczyta książkę

 

OPLOTKI. SUKCES HANDMADE.

 

Książka, w której zawarłam lekcje i wskazówki, jak zbudować własną definicję sukcesu na bazie mojej wyboistej drogi.

Porcja skondensowanej wiedzy w cenie dostosowanej do każdego budżetu.

Treść, którą pochłoniesz przy parującym kubku w ulubionym fotelu, w dowolnym miejscu i czasie.




JAK PROWADZIĆ WARSZTATY RĘKODZIEŁA ONLINE, KIEDY KORONAWIRUS SABOTUJE TWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ HANDMADE?Wszyscy siedzimy w domach.

Takie czasy.

Możemy załamać ręce i lamentować, że nasza działalność, finanse, CAŁA RZECZYWISTOŚĆ zrobiła potrójne salto i wylądowała w kałuży chaosu.

Możemy.

Ale możemy też zakasać rękawy, zrobić krok w tył i spróbować  jakoś odnaleźć się w tej przedziwacznej, niepewnej rzeczywistości…  A jak się to ma do biznesu rękodzieła?

Jeżeli tak, jak zespół OPLOTKi, który na co dzień żyje z prowadzenia warsztatów stacjonarnych, odczuwasz ból koronaprzekleństwa, może nasz patent na przeczekanie przyda się i Tobie.

W ramach akcji #zostanwdomu postanowiłyśmy postawić na BYCIE z WAMI i dzielimy się najlepszym, co mamy – RĘKODZIEŁEM.

Organizujemy więc warsztaty rękodzieła ONLINE.

Jako że to idealny czas, aby być RAZEM, umożliwiamy udostępnianie gościnnych warsztatów na naszym profilu Facebook >> 

Były już warsztaty z takich technik, jak: scrapbooking, sutasz, makrama, szydełkowanie, tkanie.

Coraz więcej twórców zwraca się do nas z pozytywną wiadomością „PRZYŁĄCZAMY SIĘ DO AKCJI”, ale czasami barierą okazuje się technologia.

Dlatego stworzyłam totalnie bezpłatny warsztat – wideotutorial pt. „Jak prowadzić warsztaty rękodzieła online”.

W ramach tego warsztatu omówiłam narzędzia, których ekipa OPLOTKI używa do publikowania naszych warsztatów.

Zapraszamy Cię do skorzystania!

Jeżeli chcesz podzielić się pasją do rękodzieła, ale po prostu nie wiesz, jak to zrobić – koniecznie wskakuj tutaj: Jak prowadzić warsztaty rękodzieła online >> 

Nagranie pozostawiam dostępne dla każdego i  zachęcam do dzielenia się nim z bliskimi!

Jeżeli już wiesz, jak stworzyć taki warsztat rękodzieła online, to wiesz także, jak ważna jest promocja takiego warsztatu. Możesz „zrzucić” tę promocję na OPLOTKI, dołączając do naszego grafika:

Możesz też samodzielnie promować swoje warsztaty.

Zakładam, że Facebook, to dla Ciebie „pikuś”, ale może przyda się wideotutorial pt. „Jak promować rękodzieło (oraz warsztaty online!) na Pinterest.

Pobierzesz go tutaj: Jak promować rękodzieło na Pinterest >>

Wspierajmy się w tym trudnym czasie i pamiętajmy, że to się wszystko kiedyś wreszcie skończy. Potraktujmy ten czas, jako konstruktywny czas rozwoju/wzrostu/refleksji.

Nie dajmy się panice!

Trzymam za Ciebie kciuki!

Zdrówka i #zostanmywdomu!