• Link to Facebook
  • Link to Instagram
  • Link to Instagram
  • Link to Youtube
  • Link to Pinterest
  • Link to Mail
  • Link to TikTok
  • Link to LinkedIn
  • Koszyk
  • Moje konto
  • Shopping Cart Shopping Cart
    0Shopping Cart
Oplotki
  • Sklep
    • Rękodzieło
      • Punch Needle
      • Makrama
      • Szydełko
      • Druty
      • Tkanie
      • Haft
      • Szycie
      • Stacjonarne warsztaty rękodzieła
      • Boxy produktowe
      • Vouchery prezentowe
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
    • Biznes Handmade
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Handmade Biz Summit
      • Kursy dla Biznesu Handmade
      • Ebooki, książki, webinary
      • Książka – Oplotki. Sukces handmade.
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
    • Biznes
      • Praca 1:1
      • Programy grupowe
      • Kursy dla biznesu
      • Biznesowe wydarzenia stacjonarne
      • Handmade Biz Summit
      • Vouchery prezentowe
      • Inne
  • Książka
  • PODCAST
  • Warsztaty
  • Dla firm
  • HandmadeBIZsummit
  • Biblioteka
  • Mastermind
  • O nas
    • Kontakt
    • Newsleeter i FREE treści
    • Wynajem pracowni na warsztaty Poznań | Pracownia Oplotki
    • Agnieszka Gaczkowska
    • BLOG OPLOTKI
    • Stowarzyszenie
    • Zespół
    • Aktualne promo
    • Program Afiliacyjny
    • Dla mediów
    • Social Media OPLOTKI
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, Pinterest, Wszystkie wpisy

Jak znaleźć wzory na Pinterest?

To chyba jedno z najczęściej zadawanych pytań w naszej szydełkowej społeczności: „Jak znaleźć wzory na Pinterest?”.

Oczywiście kojarzymy platformę Pinterest jako źródło niewyczerpanych zasobów inspiracji rękodzielniczych. Od pięknych kompozycji kolorów poprzez nieprzebrane zasoby materiałów po bezpłatne i płatne wzory szydełkowe.

Szydełkowanie nie jest oczywiście jedyną techniką, której twórcy licznie reprezentują społeczność Pinterest. Wystarczy wpisać poszukiwane hasło w wyszukiwarkę Pinterest i w ciągu kilku sekund na wyciągnięcie dłoni znajdziemy szydełkową Peppę krok po kroku (ostatnie życzenie mojej córci) albo Celestię (koniecznie ze skrzydłami, nie wiem, czy podołam), albo któregoś ze smoków z ostatniej fascynacji kreskówkowej braci.

jak znalezc wzór na pinterest

Wyszukaj odpowiedni wzór na Pinterest

Wystarczy wpisać, chwilę poszperać, a  potem tylko łapać się za portfel, jeżeli wzory na Pinterest są płatne… I łapać ponownie, kiedy czas zamawiać odpowiednie kolory włóczki.

A potem długie godziny rozkminy i dziergania. Ale uśmiech na twarzy córki – BEZCENNY!

jak znalezc wzór na pinterestjak znalezc wzór na pinterest

Przyznam, że na wzory szydełkowe na Pinterest wydałam majątek (nie zliczę tych, które kupiłam i które czekają na dysku komputera na czasy, kiedy doba rozciągnie się do 72 godzin).  Podczas przeszukiwania czeluści pinterestowych zasobów znalazłam tyle rękodzielniczych skarbów, że uratował mnie chyba tylko limit na koncie.

A co gdyby to TWOJE PRODUKTY znalazły się po drugiej stronie???

Oczywiście kupuję nałogowo od twórców, którzy obecni są na Pinterest. Kilka lat temu mnie olśniło! Skoro ja kupuję, to na pewno nie jestem jedyna. A co gdyby tak inni kupowali ode mnie? Ten moment zmienił wszystko! Jak pomyślałam, tak zrobiłam.  Zaczęłam maniakalnie czytać dział Pomoc platformy Pinterest. Anglojęzyczne artykuły na temat strategii promocji swojej działalności i produktów połykałam jak szalona. I tak (skracając tę rzewną opowieść) jestem w punkcie, kiedy poczułam, że czas się podzielić tą wiedzą z Tobą!

Ta platforma nie zmusza do produkowania postów, które znikają po kilku dniach w feedzie. Nie nakazuje tworzenia nowych fotek, grafik, tekstów. Choć warto, to skuteczne okazuje się regularne pinowanie (czyli udostępnianie na Pinterest) swoich treści ze sklepu internetowego, strony www czy social mediów, na których już i tak jesteś.

Po ludzku – to tam możesz nadać treściom, które już masz drugie życie.

jak znalezc wzór na pinterest jak znalezc wzór na pinterest

Brzmi zbyt pięknie, aby było prawdziwe?

Racja – nic nie zadzieje się samo. Pinterest kocha minimalny wysiłek, ale regularny i ”z głową”.

Czujesz, że to coś dla Ciebie, bo chcesz prowadzić biznes oparty o rękodzieło?

Zaglądaj koniecznie do BIBLIOTEKI BIZNESU HANDMADE

jak znalezc wzór na pinterestjak znalezc wzór na pinterest

3 lutego 2021/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/02/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2021-02-03 06:00:142026-08-24 11:45:45Jak znaleźć wzory na Pinterest?
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, Pinterest, Wszystkie wpisy

Pinterest do promocji biznesu handmade

Dlaczego w ogóle warto zainteresować się platformą Pinterest, jeżeli jesteś twórcą rękodzieła?

Zapewne znasz Pinterest na wylot. Podobnie jak ja przypinasz miliony prac, które (na pewno!) kiedyś zrobisz. Setki inspiracji, tysiące fajnych zdjęć, cytaty, tutoriale wideo, wzory i schematy.

Bogactwo dobra!
I ogromny czasopochłaniacz…

Czasem na Pintereście znajduję perełki: „przydasie”, których od dawna szukam, włóczkę, której nie mogłam znaleźć stacjonarnie itd. Wtedy klikam i… ze zdziwieniem odkrywam, że to oferta z polskiego sklepu! Klikam dalej, kupuję.

Najczęściej na Pinterest zaglądam również wtedy, kiedy szukam czegoś konkretnego na prezent. Wpisuję hasło w wyszukiwarkę Pinterest, a algorytm „wypluwa” setki zdjęć, opatrzonych dokładnie taką frazą, której użyłam. Coraz częściej wyniki wyszukiwania to polskie słowa. A to oznacza polskie produkty naszych rodzimych twórców.

A co, gdybyś TY też mogła być „po drugiej stronie” i była tym „wynikiem wyszukiwania” pożądanego przez klienta?

A co, gdyby to właśnie Twojej pracy szukał Twój idealny klient?
To się nazywa bezpłatna promocja.
I o tym będzie w dzisiejszym wpisie.

jak promować rekodzielo na pinterest jak promować biznes handmade na pinterest

Pinterest – dlaczego jest lepszy od Facebooka i Instagrama?

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z Pinterest, buszowałam, scrollowałam i przypinałam na potęgę. Ale jedna myśl: „A co gdybym to JA dała się odnaleźć???” zmieniła wszystko.

Skracając tę wieloletnią-letnią opowieść o strategicznym używaniu Pinterest w promocji rękodzieła i usług opartych o rękodzieło, powiem jedno: TO DZIAŁA! I dlatego chcę podzielić się z Tobą tym patentem na bezkosztową promocję.

pinterest dla biznesu handmadepinterest dla rekodzielnikow

Zacznijmy od punktu, w którym byłam. Umęczona produkowaniem postów na Facebooka i Instagram, zniechęcona faktem, że zasięgi spadają, a ludzie stają się obojętni na moje starania. W dodatku od czasu, kiedy zaczęłam używać płatnych narzędzi, Facebook chciał więcej i więcej… Aby ktokolwiek mógł zobaczyć moje oferty sprzedaży produktów, musiałam nieźle zapłacić. (Oczywiście oplotkowy Facebook i Instagram ciągle hula, ale nie znajdziesz tam zbyt częstego nawoływania do zakupu. No, chyba że oglądasz reklamę, ale jak wiesz, nie jest to bezpłatna promocja ;).

Odkryłam jednak, że Pinterest stale rośnie – czyli przyprowadza coraz większą rzeszę kupujących klientów na naszą stronę.

Nawet kiedy zrobiłam sobie przerwę od przypinania czegokolwiek na Pinterest, on i tak ciągle działał. Nawet piny (bo tak nazywają się grafiki na Pinterest) sprzed kilku lat są ciągle wyszukiwane, przypinane i kierują odbiorców na moją stronę internetową.

Brzmi zbyt pięknie, aby było prawdziwe? No tak, gdzieś musi być haczyk.
Jest jeden: na Pinterest, jak na każdej platformie, robi się coraz ciaśniej. To, co działało 2 lata temu, nie działa już tak odlotowo dziś, ale ciągle ilość pracy, którą wkładam w regularne publikowanie treści na Pinterest, jest śmiesznie mała w stosunku do efektów.

pinterest dla rękodzielnikow pinterest do promocji biznesu handmade

Sprzedaż przez Pinterest – Jak zacząć?

Wyobraź sobie, że możesz wykorzystywać te treści, które już masz.
Do tablic na Pinterest możesz przypinać grafiki bezpośrednio ze swoich sklepów, stron www, social mediów (z Facebookiem jest trochę trudniej, bo się bardzo z Pinterest nie lubią, ale są sposoby, żeby to obejść).

Regularne działania bezpłatne przynoszą niesamowite efekty. Nawet jeden, dwa, trzy piny dziennie dają efekt kuli śniegowej i po zaskakująco krótkim czasie widać rezultaty. A co najlepsze – one nie giną z czasem! Wręcz odwrotnie, pracują dalej.

Brzmi jak legenda miejska?!?

Wiesz, jak to z tymi legendami. W każdej ziarno prawdy.

pinterest do promocji biznesu handmadepinterest w biznesie

Pinterest do promocji biznesu handmade

Dzisiaj, zanim zaleję Cię kolejnymi wpisami na temat platformy Pinterest, zapraszam Cię do samodzielnego sprawdzenia, czy warto słuchać tego, o czym będę Ci w najbliższych tygodniach opowiadać:

  1. Załóż konto na Pinterest (jeżeli jeszcze go nie masz). To nic nie kosztuje, a cała akcja trwa minutkę. Jeśli chcesz, możesz skorzystać z tutoriala wideo >>, który przygotowała Ania z oplotkowego zespołu. Pamiętaj, żeby wybrać konto biznesowe. Dzięki temu będziesz mieć dostęp do statystyk – bezpłatnie!
  2. Masz już konto? Super! Zaloguj się i wskocz na platformę. Przy użyciu wyszukiwarki na gorze strony spróbuj znaleźć coś, czego właśnie szukasz – prezent dla mamy, wiosenną doniczkę na balkon, pomysł na zabawę z dzieckiem. Im bardziej szalone hasło, tym lepiej.
    Masa odpowiedzi, prawda? Jesteś jeszcze ze mną, czy już przewijasz miliony interesujących inspiracji? 😉
  3. OK, to teraz ostatni test. Pomyśl o czymś, czego potrzebujesz. Chcesz to kupić. Powiedzmy, że to nowa sofa do salonu. Wyobraź ją sobie. Moja wymarzona jest granatowa i wodoodporna (bo dzieciaki, wiadomo). Co więc robię? Wpisuję „granatowa wodoodporna sofa”.
    Zgadnij, co zobaczyłam?
    pinterest oplotki granatowa sofa wyniki wyszukiwania
    Co robię potem? Klikam w grafikę przedstawiającą sofę, która już mi się spodobała.
    Powiększam.
    pinterest oplotki granatowa sofa wyniki wyszukiwania-2I BUM! Klikam w powiększoną sofę, a jeżeli cena i wymiary pasują to… Jak myślisz, co robię? 😉 No właśnie. Wylądowałam w sklepie meblowym, dokładnie w tym punkcie, w którym znajduje się moja wymarzona sofa. Oszczędziłam sobie przeczesywania katalogów. Teraz już tylko dyskutuję z mężem, czy na raty, czy za gotówkę…

Rozumiesz już, jaki potencjał drzemie w Pinterest?
A co, gdyby to Twoje prace wyskakiwały klientowi po wpisaniu frazy z nazwą prezentu poszukiwanego na Dzień Mamy?

Zaintrygowałam?

W takim razie dołączaj!
Szykuję MAAAAASĘ treści na temat Pinterest dla twórców rękodzieła.

Będą dla Ciebie przydatne, szczególnie, jeżeli rozwijasz BIZNES W OPARCIU O RĘKODZIEŁO – możesz sprawdzić ten wpis blogowy, który jest kompletnym przewodnikiem po świecie biznesu rękodzielniczego.

Wszystko zebrałam w BIBLIOTECE BIZNESU HANDMADE  -> BIBLIOTEKA HANDMADE BIZ

Do zobaczenia po drugiej stronie ☺

jak wykorzystać pinterest w biznesie biznes a pinterest

27 stycznia 2021/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon-4.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2021-01-27 06:02:062026-08-24 11:38:27Pinterest do promocji biznesu handmade
MASTERMINDowe, Wszystkie wpisy

Jak przekonania o pieniądzach wpływają na rozwój biznesu

Dziś chcę Cię zaprosić do refleksji o pieniądzach w biznesie. O kasie, zarabianiu, wydawaniu, liczeniu i o tym wszystkim, co dzieje się wokół pieniędzy w naszej głowie.

Bo bardzo często mówimy: „nie chodzi o kasę”.
A potem okazuje się, że właśnie o nią chodzi, tylko nie w najbardziej oczywisty sposób.

Nie chodzi wyłącznie o samą liczbę na koncie.
Chodzi o:

  • spokój,
  • bezpieczeństwo,
  • decyzje,
  • rozwój,
  • odpowiedzialność,
  • i przekonania, które nosimy w sobie dużo dłużej niż nasz biznes.

Szybka odpowiedź: czy w biznesie chodzi o pieniądze?

Tak, w biznesie pieniądze mają znaczenie. Wpływają na to, jak wyceniasz swoją pracę, jak inwestujesz, jak zatrudniasz, ile stresu dźwigasz i jakie decyzje podejmujesz. Nawet rosnąca firma może utknąć w miejscu, jeśli właścicielka nie zauważy, jakie przekonania o pieniądzach naprawdę kierują jej działaniami.

Dlaczego rosnąca firma nie zawsze daje większy spokój finansowy?

Kiedy rozwijasz biznes, bardzo łatwo uwierzyć, że większe wpływy automatycznie oznaczają większy luz. Że skoro firma rośnie, to za chwilę przyjdzie spokój, bezpieczeństwo i oddech.

A potem okazuje się, że:

  • zespół rośnie,
  • odpowiedzialność rośnie,
  • koszty rosną,
  • presja rośnie,
  • a spokój wcale nie przychodzi.

I właśnie wtedy zaczynasz widzieć, że problem nie zawsze leży tylko w tabelkach, strategii czy sprzedaży. Czasem problem siedzi dużo głębiej.

Większe wpływy nie zawsze znaczą większą wolność

Możesz mieć więcej klientów, większy zespół, większy obrót, a mimo to kończyć kolejne miesiące z podobnym napięciem i podobnym stanem konta.

To trudny moment, bo z zewnątrz wszystko wygląda na rozwój, a wewnętrznie czujesz, że coś się nie spina.

Wzrost firmy potrafi ujawnić stare schematy

Im większy biznes, tym bardziej wychodzą na wierzch:

  • lęk przed pieniędzmi,
  • niechęć do liczenia,
  • unikanie patrzenia na liczby,
  • poczucie winy przy zarabianiu,
  • albo głęboko zaszyte przekonanie, że pieniądze „psują”.

Jakie przekonania o pieniądzach sabotują rozwój biznesu?

To jest moment, w którym warto zadać sobie bardzo niewygodne pytania.

Bo często naprawdę chcemy zarabiać więcej…
ale jednocześnie mamy w sobie cały zestaw przekonań, które każą nam ten wzrost sabotować.

Lęk przed bogactwem

Wiele kobiet nosi w sobie przekonania typu:

  • bogaci ludzie są nieuczciwi,
  • duże pieniądze oznaczają chciwość,
  • jeśli bardzo dobrze zarabiam, to staję się „kimś nie takim jak trzeba”.

Nawet jeśli nigdy nie powiedziałaś tego na głos, takie myśli potrafią sterować decyzjami z tylnego siedzenia.

Poczucie winy przy zarabianiu

Zdarza się, że chcemy pomagać, wspierać, robić coś sensownego i wartościowego,  a jednocześnie gdzieś głęboko czujemy, że zarabianie powinno być tylko „miłym dodatkiem”, a nie czymś, czego świadomie pragniemy.

I wtedy tworzy się wewnętrzne pęknięcie:
z jednej strony rozwijasz firmę, z drugiej nie dajesz sobie pełnej zgody na to, żeby była naprawdę dochodowa.

Podcinanie sobie skrzydeł „przy okazji”

Czasem nie sabotujemy biznesu wielkimi błędami.
Czasem robimy to małymi decyzjami:

  • nie inwestujemy tam, gdzie trzeba,
  • odkładamy działania, które mogłyby przynieść wzrost,
  • wydajemy w sposób, który daje ulgę emocjonalną, ale nie wspiera firmy,
  • albo wciąż zostawiamy pieniądze na końcu listy ważnych tematów.

Skąd wiedzieć, że problem z pieniędzmi jest w głowie, a nie tylko w tabelkach?

Jeden z najmocniejszych momentów przychodzi wtedy, gdy zaczynasz widzieć, że firma rośnie, a Ty nadal funkcjonujesz tak, jakby nic się nie zmieniło.

Możesz:

  • pracować więcej,
  • zarabiać więcej,
  • odpowiadać za więcej,
  • ale nadal nie czuć wewnętrznej zgody na pieniądze.

I właśnie wtedy warto powiedzieć sobie wprost:

pieniądze w biznesie zaczynają się w głowie.

Nie tylko na koncie.
Nie tylko w arkuszu.
Nie tylko w planie sprzedaży.

Najpierw w głowie.

Kasa, to jest w głowie

Nie chodzi o magiczne myślenie.
Nie chodzi o udawanie, że wystarczy „myśleć pozytywnie”, a konto samo się zapełni.

Chodzi o coś bardziej konkretnego:
to, w co wierzysz na temat pieniędzy, wpływa na:

  • Twoje decyzje,
  • poziom odwagi,
  • gotowość do inwestowania,
  • sposób wyceniania,
  • reakcję na sukces,
  • i tolerancję na wzrost.

Jeśli Twoje przekonania mówią:

  • „duże pieniądze są niebezpieczne”,
  • „bogaci ludzie są źli”,
  • „nie chcę być taka”,

to nawet najlepsza strategia może się rozbijać o wewnętrzny opór.

Jakie pytania warto sobie zadać?

To prosty, ale bardzo mocny początek.

Usiądź z kartką i odpowiedz sobie naprawdę szczerze:

Co myślę o zarabianiu?

Nie to, co „powinnam” myśleć.
Tylko to, co naprawdę czuję.

Co myślę o dużych pieniądzach?

Czy mnie cieszą?
Przerażają?
Budzą opór?
Kojarzą się z odpowiedzialnością, wolnością, winą, nieuczciwością?

Co myślę o bogatych ludziach?

Czy ich podziwiam?
Ocenam?
Boję się stać podobna?
Czy ich sukces wydaje mi się inspirujący, czy podejrzany?

To są pytania, które potrafią bardzo dużo odkryć.

Jak zacząć zmieniać przekonania o pieniądzach?

Nie musisz od razu wszystkiego naprawiać.
Na początek wystarczy zauważyć.

Zapisz odpowiedzi

Najlepiej ręcznie. Bez autocenzury.

Odłóż je na dzień lub dwa

Nie analizuj od razu. Daj sobie dystans.

Przeczytaj jeszcze raz

I zobacz, czy to naprawdę są przekonania, które Ci służą.

Zadaj sobie pytanie:

czy z takim sposobem myślenia naprawdę da się spokojnie rozwijać firmę?

Bo czasem właśnie tutaj pojawia się największy przełom:
nie wtedy, gdy uczysz się kolejnej strategii, tylko wtedy, gdy przestajesz sama sobie odbierać zgodę na wzrost.

Teraz wiem, że pieniądze są dobre

Długo wiele kobiet żyje z przekonaniem, że pieniądze „psują”, „oddalają od wartości”, „robią z ludzi kogoś gorszego”.

A przecież prawda może być zupełnie inna.

Dużo pieniędzy może zrobić dużo dobrego.

Może:

  • dawać bezpieczeństwo,
  • dawać wolność wyboru,
  • pozwalać dobrze płacić zespołowi,
  • wspierać ważne inicjatywy,
  • pomagać ludziom,
  • budować coś większego niż tylko przetrwanie.

Problemem nie są pieniądze.
Problemem jest to, co my im przypisujemy.

Dlaczego to ważne na bardziej zaawansowanym etapie biznesu?

Na początku firmy wiele rzeczy robimy intuicyjnie.
Ale z czasem biznes rośnie i temat pieniędzy przestaje być „dodatkiem”.

Wtedy pieniądze zaczynają dotykać:

  • wynagrodzeń,
  • inwestycji,
  • zatrudniania,
  • ryzyka,
  • odwagi do większych ruchów,
  • i odpowiedzialności za innych ludzi.

Na tym etapie samo „czytanie o mindsetcie” może już nie wystarczyć.

Czasem potrzebujesz rozmowy na poziomie, który rozumie:

  • skalę Twoich decyzji,
  • ciężar odpowiedzialności,
  • i to, że temat pieniędzy nie jest już teorią, tylko codziennością prowadzenia firmy.
przekonania na temat zarabiania

Najczęstszy błąd przedsiębiorczych kobiet

Najczęstszym błędem nie jest brak potencjału do zarabiania.

Najczęściej problemem jest to, że kobiety próbują rozwijać firmę, podejmować trudne decyzje finansowe i rozbrajać własne blokady całkowicie same.

Bez rozmowy.
Bez lustra.
Bez otoczenia, które rozumie poziom tej odpowiedzialności.

A samotność bardzo często wzmacnia stare schematy.

kasa w firmie i zarabianie

Co pomaga wyjść z tego poziomu?

Nie zawsze potrzebujesz kolejnego kursu.
Nie zawsze potrzebujesz kolejnej strategii.
Nie zawsze potrzebujesz jeszcze większej ilości wiedzy.

Czasem bardziej niż wiedzy potrzebujesz:

  • świeżej perspektywy,
  • ambitnego otoczenia,
  • rozmowy z kobietami, które rozumieją ciężar biznesowych decyzji,
  • i przestrzeni, w której można głośno powiedzieć:
    „to mnie blokuje”,
    „tu utknęłam”,
    „tu boję się większych pieniędzy”.

Jeśli jesteś już na tym etapie…

Jeśli czujesz, że temat pieniędzy, wzrostu, odpowiedzialności i decyzji biznesowych nie jest już dla Ciebie teorią, tylko codziennością, być może nie potrzebujesz kolejnej porcji wiedzy.

Być może potrzebujesz:

  • ambitnego otoczenia,
  • rozmów na swoim poziomie,
  • świeżej perspektywy,
  • i miejsca, w którym nie musisz udawać, że wszystko masz już poukładane.

Właśnie dlatego stworzyłam mastermind dla doświadczonych właścicielek biznesów online.

Szukasz przestrzeni do rozmów na wyższym poziomie?

Jeśli jesteś już na etapie, na którym nie potrzebujesz kolejnego kursu, tylko ambitnego otoczenia i rozmów na swoim poziomie o realnych decyzjach biznesowych,  zobacz aktualny MASTERMIND BIZNESOWY

To przestrzeń dla kobiet, które:

  • już działają,
  • podejmują duże decyzje,
  • chcą świeżej perspektywy,
  • i nie chcą dźwigać wszystkiego samotnie.

→ Zobacz szczegóły mastermindu


kasa w firmie

FAQ

Czy w biznesie zawsze chodzi o pieniądze?

Pieniądze są ważną częścią biznesu, bo wpływają na bezpieczeństwo firmy, decyzje, inwestycje, wynagrodzenia i poziom stresu. Nie są jedynym tematem, ale nie da się ich wyłączyć z rozwoju firmy.

Co to są przekonania o pieniądzach?

To utrwalone myśli i skojarzenia związane z zarabianiem, bogactwem i pieniędzmi, które wpływają na decyzje biznesowe, często nawet wtedy, gdy nie jesteśmy ich w pełni świadome.

Jak przekonania o pieniądzach wpływają na rozwój firmy?

Wpływają na wycenę, gotowość do inwestowania, sposób zatrudniania, reakcję na wzrost i poziom wewnętrznego spokoju. Nawet dobrze rozwijający się biznes może utknąć, jeśli właścicielka działa z poziomu starych blokad.

Skąd wiedzieć, że sabotuję swoje zarabianie?

Jednym z sygnałów może być sytuacja, w której firma rośnie, pracy jest coraz więcej, odpowiedzialność się zwiększa, a Ty nadal nie czujesz realnej zmiany finansowej ani spokoju.

Od czego zacząć zmianę myślenia o pieniądzach?

Dobrym początkiem jest zadanie sobie szczerych pytań o zarabianie, bogactwo i własne skojarzenia z pieniędzmi. Zapisanie odpowiedzi pozwala zobaczyć, jakie przekonania naprawdę stoją za Twoimi decyzjami.

 

Teraz wiem, że pieniądze są dobre

Dużo pieniędzy może zdziałać dużo dobra na świecie. Dlatego warto, abyśmy to MY wiedziały, jak je zarabiać.
Ale co ważniejsze – warto, abyśmy wiedziały, jak sprawić, żeby od nas nie uciekały, a mogły być wydawane, aby wspierać ludzi, organizacje, sprawy, które zmieniają ten nasz mały kawałek świata wokół na lepsze.

Chcesz swobodnie rozmawiać o finansach? Zapraszam Cię do BIZNESOWEGO MASTERMINDU

Mastermind_Agnieszka Gaczkowska 2
20 stycznia 2021/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon-1-2.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2021-01-20 06:00:442026-08-24 11:36:48Jak przekonania o pieniądzach wpływają na rozwój biznesu
MASTERMINDowe, Wszystkie wpisy

Co daje mastermind? Dlaczego otoczenie ma wpływ na sukces biznesu

Mastermind daje przede wszystkim lepsze decyzje, świeżą perspektywę i ambitne otoczenie, które rozumie poziom wyzwań związanych z prowadzeniem biznesu. To nie kolejny kurs, ale przestrzeń do strategicznych rozmów i regularnego wsparcia.

 

Prowadzenie biznesu handmade, który przynosi dochody i satysfakcję nie jest zadaniem łatwym. Prowadzenie biznesu w ogóle nie jest zadaniem łatwym, tym bardziej, jeśli jest to w dodatku biznes online, a Ty jesteś kobietą…

Chciałabym to zmienić. Chciałabym, aby rzeczywistość wyglądała inaczej, dlatego dzielę się swoim doświadczeniami, swoją wiedzą i źródłami, z których ją czerpię. Dziś opowiem Ci o tym, co ostatnio zaprząta moją głowę – o spotkaniach mastermind.

Dlaczego sukces w biznesie nie bierze się tylko z ciężkiej pracy?

Często słyszę to pytanie – od rodziny, znajomych, klientów, osób, które obserwują mnie w sieci.

Mogłabym opowiedzieć długą historię o tym, jak ciężko pracowałam na to, by znaleźć się tu, gdzie jestem… I byłoby w tym ziarno prawdy 😉

Ale największą siłą napędową mojego biznesu są… ludzie. Ludzie, którymi się otaczam. To oni mnie inspirują, wskazują drogę, którą powinnam podążać, zachęcają do przekraczania własnych granic i ograniczeń.

Przyznam Ci się do czegoś – jeszcze kilka lat temu nie była mi znana idea mastermindu. Owszem, intuicja podpowiadała mi, że spotykanie się z grupą osób i rozmawianie na tematy biznesowe, wymiana doświadczeń i pomysłów ma sens… Dlatego chętnie w nich uczestniczyłam 🙂

jak stworzyć dochodowy biznes handmade

Co daje spotkanie mastermind?

Świeżą perspektywę

Ostatnio opowiadałam Ci o sile zespołu Oplotki – o tym, jak dziewczyny wspierają mnie w codziennej pracy i o tym, że jest to jeden z elementów sukcesu.

Konstruktywną dyskusję zamiast samotnego mielnia

Drugim puzzlem tej całej oplotkowej układanki są ludzie, z którymi spotykam się na mastermindach – ambitne kobiety, które nie boją się dyskusji na nieraz trudne biznesowe tematy.

Wymieniamy się doświadczeniem, omawiamy trudności, które napotykamy, przyznajemy się do porażek i… działamy! Zmieniamy pomysły w rzeczywistość, a w rezultacie w dochodowy biznes.

Wiem, co i jak.

Wiem, jak to jest, kiedy doba jest za krótka, a Ty masz mnóstwo pomysłów, które muszą być NATYCHMIAST zrealizowane. Też kiedyś próbowałam łapać kilka srok za ogon, a potem byłam zdziwiona, że żadna z nich nie chce latać 😉

Teraz, mądrzejsza o te biznesowe lata, chcę pomóc przedsiębiorczym kobietom, które są w tym samym miejscu.

Bo biznes to nie tylko sukces i miliony na koncie…

Biznes to nie tylko wakacje z palemką i wylegiwanie się na plaży…

mastermind co to jest

Niech Twój biznes nabierze rozpędu!

Zapraszam Cię do zgłębienia idei mastermindu. Nieważne, na jakim etapie rozwoju biznesowego jesteś – czy dopiero zaczynasz, czy może masz już jakieś doświadczenia za sobą – jestem przekonana, że ta forma spotkania pchnie Twoje biznesowe życie mocno do przodu.

Szukasz grupy mastermind, która w będzie wspierać Cię w realizacji nowych celów?

spotkanie mastermind

Bez zbędnego plotkowania, tylko konkret i elitarne grono przedsiębiorczych kobiet? Chcesz otoczyć się sprytnym wsparciem i w końcu zarządzać swoją firmą, zamiast się w niej zapracowywać?

Dowiedz się więcej: https://oplotki.pl/mastermind/

spotkanie mastermind

Kiedy mastermind ma największy sens?

Kiedy już zarabiasz, już prowadzisz biznes i potrzebujesz środowiska wzrostu. Mastermind ma największy sens, kiedy czujesz, że wyrosłaś ze swojego dotychczasowego otoczenia biznesowego.

Gdy już działasz i podejmujesz duże decyzje

Gdy nie chcesz kupować kolejnego kursu

Gdy potrzebujesz rozmów na swoim poziomie

Czego mastermind nie zastąpi?

  • nie zastąpi odpowiedzialności,
  • nie zrobi biznesu za Ciebie,
  • nie jest dla każdego etapu,
  • nie jest „magicznym przyspieszaczem”.

Najczęstszy błąd ambitnych przedsiębiorczyń

Najczęstszym błędem nie jest brak wiedzy, ale próba podejmowania wszystkich ważnych decyzji w samotności.

Czytaj dalej tutaj

Mastermind na Zanzibarze dla przedsiębiorczych kobiet

Mastermind BALI wnioski z wyjazdu

Nie wychowujemy Liderów ale tchórzy

Szukasz mastermindu na swoim poziomie?

Sprawdź: MASTERMIND by Agnieszka Gaczkowska

FAQ

Co daje mastermind?

Mastermind daje przestrzeń do strategicznych rozmów, świeżej perspektywy, lepszych decyzji i regularnego wsparcia od osób, które rozumieją podobny poziom wyzwań biznesowych. To jest też bardzo spójne z obecną stroną oferty.

Czy mastermind jest dla początkujących?

Nie zawsze. Aktualna oferta Oplotki jest skierowana do doświadczonych właścicielek biznesów online, które już działają i chcą wsparcia na swoim poziomie.

Czym mastermind różni się od kursu?

Kurs daje wiedzę i strukturę, a mastermind daje regularne rozmowy, perspektywę, otoczenie i wsparcie przy realnych decyzjach.

Czy mastermind ma sens, jeśli już dużo wiem?

Właśnie wtedy może mieć największy sens. Na stronie oferty pada wprost, że jest to przestrzeń dla kobiet, które mają dosyć inwestowania w kolejne kursy, bo już dużo wiedzą.

Jak znaleźć dobry mastermind?

Dobry mastermind powinien mieć dobrze dobraną grupę, jasny poziom uczestniczek, regularność spotkań i facylitację lub strukturę, która pomaga zamieniać rozmowy w decyzje.

Jeśli jesteś już na etapie, na którym nie szukasz kolejnego kursu, tylko ambitnego otoczenia, świeżej perspektywy i rozmów na swoim poziomie sprawdź przestrzeń dla doświadczonych właścicielek biznesów online, które chcą podejmować lepsze decyzje w kameralnej grupie.
→ Zobacz szczegóły mastermindu

Jeżeli masz jakieś pytania, pisz: agnieszka@oplotki.pl

 

 

 

12 stycznia 2021/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon-1-1.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2021-01-12 21:18:082026-08-24 11:34:06Co daje mastermind? Dlaczego otoczenie ma wpływ na sukces biznesu
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, Wszystkie wpisy

Szkolenia, które pomagają realizować marzenia

Dlaczego warto zaplanować rok? Poprzedni nauczył nas, że plany to my sobie możemy robić, a rzeczywistość i tak zrobi z nimi swoje…

Mimo wszystko zachęcam Cię, aby pomarzyć.

Planowanie to dla mnie takie trochę głośne wypowiadanie czegoś, co jeszcze rok temu wydawało się tak szalone, że strach było o tym pomyśleć…

Styczniowy cykl blogowy rozpoczynam w tym roku od podzielenia się z Tobą narzędziami, które pozwoliły mi zrealizować marzenia. Nie tylko te biznesowe, OPLOTKOWE, ale również osobiste.

Od dziecka marzyłam o wielkiej rodzinie. Wizja dzieci biegających wokół stołu w jadalni była jak niedościgniony mit. Zwłaszcza wtedy, kiedy zostałam po raz pierwszy mamą i zobaczyłam, jaki budżet potrzebny jest do luksusowej roli mamy w dużym mieście. Na dodatek mamy, która chce jednocześnie realizować się zawodowo.

Możesz się śmiać, ale paradoksalnie to sukces biznesowy OPLOTKI sprawił, że zdecydowaliśmy się na trzecią pociechę. Spokój, że znajdę czas dla niej i jednocześnie dla siebie, i biznesu, i dwójki starszych, i męża, i rodziny, i przyjaciół… (tu wstaw dowolne, bo – wbrew pozorom – czasu starcza jakoś na wszystko).

szkolenia biznesowe oplotki

Dobrze prosperujący biznes opiera się na wsparciu

Owszem, jest tutaj masa świadomej logistyki i delegowania, ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie dobrze prosperujący biznes. Po ludzku – mogę sobie pozwolić, aby koleżanki z zespołu wspomagały mnie w zadaniach w firmie (choćby ten artykuł – piszę go sama, ale niezastąpiona Gina go dla Ciebie oczyszcza z moich notorycznych błędów ortograficznych i okrasza przepięknymi grafikami). Pomoc przyjmuję też na wszystkich pozostałych frontach:

  • w domu – pani pomaga w sprzątaniu;
  • w roli mamy – mocno odciąża mąż;
  • w roli córki – he, he – no tutaj nie ma delegowania, ale bardzo się cieszę, kiedy mama ochoczo ogarnia dzieci, a my z mężem mamy chwilę dla siebie choćby raz w miesiącu (mieszkamy daleko, więc świętujemy na całego, kiedy możemy się spotkać z rodzicami, ale jednocześnie podrzucić im czekoladożerców).

I tak dalej, i tak dalej… Mogłabym wymieniać bez końca 🙂

masterclass agnieszka gaczkowska

Ważna jest jednak główna myśl, którą chciałabym się z Tobą podzielić. Mianowicie:

NIE MUSISZ WSZYSTKIEGO ROBIĆ SAMA. 

W jakiś przedziwny sposób wpajano nam, że musimy być silne, niezastąpione, wszystkowiedzące, wszechogarniające. A NIE MUSIMY. To takie uwalniające!

Biczowałam się za samo marzenie o tym, żeby ktoś po prostu robił to za mnie, kiedy utyrana po nocach myłam podłogi. Inaczej na to spojrzałam, kiedy zrozumiałam, że nasza niezastąpiona domowa pomoc może w ten sposób po prostu zarobić na rachunki i fajne upominki dla swojego przedszkolaka.

Miałam wrażenie, że oddaję naszej Ani czarną robotę dotyczącą Excela, dopóki nie stwierdziła, że ona to się przy Excelu relaksuje… No mózg mi wtedy eksplodował.

Dotarło do mnie, że INTUICYJNIE robiłam coś, co stoi za tymi wszystkimi sukcesami.

Po prostu DAWAŁAM SOBIE POMÓC.

Kiedy robiłam podsumowanie (to takie modne na koniec roku, więc domyślam się, że już pewnie masz dosyć tych wszystkich podsumowań), olśniło mnie!

szkolenia dla biznesu

Wszystko zaczęło się od wsparcia

To wtedy po raz pierwszy oficjalnie zgłosiłam się do kogoś po pomoc.

Niby mentorka biznesowa, która nauczyła mnie narzędzi do prowadzenia biznesu w Internecie, ale tak naprawdę osoba, która dała mi wewnętrzne przyzwolenie na robienie tego, co lubię, w czym jestem dobra, i na delegowanie całej reszty.

Oczywiście to nie było tak, że od pierwszego dnia nagle armia osób zaczęła wyręczać mnie w rzeczywistości. To jest ciągły proces pozwalania sobie na oddanie pewnych zobowiązań i odpowiedzialności (bo przecież nikt nie zrobi tak dobrze, jak my! Prawda?). Ale wytropiłam jego początek!

Dlatego dzisiaj, zamiast listy tego, co planujemy sobie w OPLOTKI , zapraszam Cię po treści edukacyjne, którymi sama dzielę się tak, jak kiedyś moja mentorka podzieliła się ze mną .

BIBLIOTEKA BIZNESU HANDMADE – jedno miejsce, w którym jest WSZSYTKO, czego na przestrzeni lat nauczyła mnie własna firma.

Agnieszka@oplotki.pl

6 stycznia 2021/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2021-01-06 06:17:422026-08-24 11:32:27Szkolenia, które pomagają realizować marzenia
PODSUMOWANIA ROKU, Wszystkie wpisy

Oplotkowe plany i rękodzieło w 2021 – dalsze wsparcie dla twórczyń handmade

rekodzielo w 2021

Oplotki rozwijały się jako miejsce wsparcia dla twórczyń handmade poprzez kursy online, warsztaty, społeczność i nowe formaty edukacyjne. Ten wpis pokazuje moment, w którym z pojedynczych działań zaczął powstawać cały ekosystem rozwoju dla branży handmade.

W tym roku inaczej. 

Sezon świąteczny upływał co roku na snuciu wizji, marzeń, planów. Tych bliższych i tych szalonych, które wydają się „nie z tej dekady”. 

Rok 2020 skutecznie wyleczył mnie z zakładania, planowania i przewidywania. Jak więc będzie wyglądało rękodzieło w 2021?

Kiedy uderzyła pierwsza fala COVID-19, odkręcałam plany otwarcia nowej pracowni rękodzielniczej, z ciężkim sercem odwoływałam kolejne warsztaty stacjonarne, zastanawiałam się, czy starczy na rachunki i wynagrodzenia dla koleżanek z zespołu. 

Gdybyś mi wtedy powiedziała, że Oplotki urosną do prawie 7 osób na pokładzie, a lista zadań do wykonania będzie dla kolejnych trzech, powiedziałabym, że śnisz. 

Ja też mam takie wrażenie. 

Rękodzieło w 2021

Kiedy wokół upadają kolejne biznesy, rodzice pożyczają pieniądze na przetrwanie (sklep stacjonarny i niszowa budowlanka nie mają się zbyt dobrze),  u mnie praca wre. Kiedy projektowałam pierwsze kursy rękodzieła on-line i warsztaty przez ZOOM – znajomi pukali się w głowę. Teraz to właśnie one utrzymują cały zespół ludzi, no i moją rodzinę…

Czego mnie to nauczyło?

Nie planuj za daleko.

Oczywiście mam wielką wizję zarażania bakcylem rękodzieła i warsztatowania on-line podczas naszego „Darcia pierza 2.0”. Tworzenie przestrzeni do wymiany myśli dla przedsiębiorczych, wspierających się kobiet – jak najbardziej pozostaje aktualne. Ale nie planuję już dalej niż 3 miesiące do przodu.

Takie czasy ☺ 

W tym roku więc nieco inaczej, ale zdradzę, co planujemy w roku 2021 w naszym ekosystemie wzrostu dla twórców i fanów rękodzieła. 

rękodzieło w 2021

Start Akademii Rękodzielnika

Tradycyjnie, jak co roku, startuje kolejna edycja programu wsparcia dla twórców rękodzieła. Pierwsza fala naboru już za nami  -> BIBLIOTEKA BIZNESU HANDMADE

Jeżeli to Twój moment na dynamiczny rozwój działalności zarobkowej w oparciu o rękodzieło – pisz bezpośrednio na agnieszka@oplotki.pl. 

rękodzieło w 2021

Start grupy mastermind

W 2021 otwieram się też na współpracę. Bardziej niż kiedykolwiek. 

Jeżeli czujesz, że Ty lub ktoś z Twojego najbliższego otoczenia potrzebuje paliwa rakietowego i dyskusji ludzi na zbliżonym poziomie rozwoju biznesowego, oraz że potrzebuje spojrzenia z  innej perspektywy niż własna branża (niekoniecznie handmade) – to koniecznie klikaj tutaj: https://oplotki.pl/mastermind/

rękodzieło w 2021

Handmade from Poland

A co dla fanów rękodzieła? W końcu nie wszyscy musimy robić z handmade od razu biznesu!

Ruszamy z projektem, który Covid-19 skutecznie odsunął w czasie: HANDMADE_From_Poland. Wypatruj pierwszego odcinka nowego podcastu! 

Możesz też już podglądać, co dzieje się na dedykowanym Insta >> https://www.instagram.com/handmade_from_poland/

Wierzę, że polskie rękodzieło to luksusowe dobro eksportowe i mam wielkie ambicje promowania środowiska twórców skupionych wokół OPLOTKI daleko poza Polską. 

Więcej nie zdradzę. Podglądaj OPLOTKi, a niczego o Handmade from poland nie przegapisz.

Warsztaty on-line i stacjonarne

Serce OPLOTKI to spotkania, czyli plotki przy oplataniu. Spodziewaj się więcej warsztatów. Oczywiście – dla bezpieczeństwa – w formacie on-line. Ale kto wie, może uda nam się spotkać spontanicznie w jakimś parku, kiedy znowu rozmrożą nas latem.

Na pewno nie przegapisz tej informacji, jeżeli zajrzysz od czasu do czasu na stronę z warsztatami >> https://oplotki.pl/warsztaty-stacjonarne/

rękodzieło w 2021

Oplotki na YouTube

Za namową społeczności, zabieramy się w końcu za tego naszego OPLOTKowego YouTuba.

Podglądaj, bo będzie się duuużo działo. Będzie masa wideo dla twórców rękodzieła, którzy chcą promować swoje prace. Będzie też duża porcja tutoriali dla osób, które chcą po prostu nauczyć się danej techniki albo zrobić wspólnie z nami coś własnymi rękami ☺ 

rękodzieło w 2021

Oplotki na LinkedIn

Tak, tam też jestem.

Zaczepiacie mnie coraz częściej, więc chyba czas oficjalnie zaprosić do kontaktu. Przyznam, że twórców rękodzieła nie było za bardzo widać na tej platformie, ale jednak jesteście tam! Bardziej wyprasowane, profesjonalne – piszecie, zapraszacie do znajomych… Nie zapomnijcie wspomnieć, że tworzycie, wtedy na pewno z automatu przyjmę do sieci kontaktów. Może wielkiej strategii podboju LinkedIn nie planuję, ale na pewno dyskusje na okołorękodzielnicze tematy pojawią się również w gronie tych właśnie kontaktów. 

rękodzieło w 2021

rękodzieło w 2021

Kończę tym newsem, bo wiem, że budowanie samolotu w trakcie lotu to strategia na 2021. A jeżeli jakiś kolejny szalony pomysł na promowanie polskiego rękodzieła przyjdzie mi do głowy, to pierwsza się o tym dowiesz podczas cotygodniowych #OPLOTEK ☺ 

Do zobaczenia w 2021 roku! 

Niech będzie dla nas dobry!

Agnieszka Gaczkowska

Ekosystem wsparcia dla handmade to połączenie kursów, warsztatów, społeczności, treści i narzędzi, które pomagają twórczyni rozwijać markę na różnych poziomach.

Najsilniejsze marki handmade nie rosną dzięki jednemu produktowi, ale dzięki całemu ekosystemowi wsparcia, który rozwija twórczynię razem z jej biznesem.

FAQ

O czym jest wpis „Oplotkowe plany i rękodzieło w 2021”?

To wpis pokazujący moment rozwoju Oplotki, w którym kursy online, warsztaty, społeczność i nowe formaty edukacyjne zaczęły tworzyć większy ekosystem wsparcia dla twórczyń handmade.

Jak Oplotki wspiera twórczynie handmade?

Wpis pokazuje kilka filarów wsparcia: kursy i warsztaty online, programy rozwojowe, grupę wsparcia, treści wideo, podcast oraz budowanie środowiska wokół rękodzieła.

Dlaczego online był tak ważny dla rozwoju Oplotki?

Bo, jak sama piszesz, to właśnie kursy rękodzieła online i warsztaty przez Zoom zaczęły utrzymywać cały zespół i rodzinę, kiedy wiele innych biznesów wokół przeżywało trudny czas.

Czy Oplotki to tylko warsztaty rękodzielnicze?

Nie. Wpis pokazuje, że Oplotki rozwijały się także jako przestrzeń programów rozwojowych, społeczności, materiałów edukacyjnych i szerszej misji wspierania twórczyń handmade.

Co dziś najlepiej pokazuje uporządkowaną formę tego wsparcia?

Dziś jedną z najpełniejszych form tego świata jest Biblioteka Biznesowa dla Handmade,  miejsce, które zbiera kursy, warsztaty, nagrania i materiały wspierające rozwój marki handmade.

Gotowy blok CTA do Biblioteki

Jeśli chcesz skorzystać z tego wsparcia dziś…

To, co kiedyś rozwijało się jako kursy, warsztaty, społeczność i kolejne formaty Oplotki, dziś ma dużo bardziej uporządkowaną formę.

Jeśli chcesz rozwijać swoją markę handmade spokojniej, mądrzej i w oparciu o sprawdzone zasoby, zajrzyj do Biblioteki Biznesowej dla Handmade.

To miejsce, w którym znajdziesz kursy, warsztaty, nagrania i materiały pomagające rozwijać sprzedaż, marketing, ofertę, SEO, warsztaty i własną drogę twórczą.

→ Zobacz Bibliotekę Biznesową dla Handmade

30 grudnia 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/12/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon-1.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-12-30 07:09:182026-08-24 11:26:50Oplotkowe plany i rękodzieło w 2021 – dalsze wsparcie dla twórczyń handmade
PODSUMOWANIA ROKU, Wszystkie wpisy

Jak kryzys wpływa na branżę handmade i czego uczy o biznesie online

Szybka odpowiedź: czego kryzys uczy branżę handmade?

Kryzys pokazuje, jak ryzykowne jest opieranie biznesu na jednym filarze i jak ważny jest online.

 

Odporność biznesu handmade to zdolność marki do działania mimo zmian rynkowych dzięki więcej niż jednemu filarowi sprzedaży, komunikacji i oferty.

Najlepszy moment na budowanie filaru online w biznesie handmade jest zanim wydarzy się kryzys, a nie wtedy, gdy wszystko trzeba ratować w pośpiechu.

Turystyka leży. Gastronomia ledwo zipie.

To z bardziej znanych.

Małe i wielkie tragedie firmowe, niestety.

Ale jednocześnie: nowe firmy, usługi, nietypowe produkty.

Firmy kurierskie i producenci oprogramowania do video rozmów notują hiperwzrost.

A jak pandemia dotknęła rękodzieło?

Pierwszy kwartał 2020 roku – błoga nieświadomość tego, co nadchodzi

Przyznam, że już od kilku lat z dużą uwagą rozwijałam filar on-line działalności rękodzielniczej w OPLOTKI. Kursy szydełkowania i makramy on-line nikogo u nas nie dziwiły. Warsztaty on-line, choć stanowiły zaledwie ułamek wszystkich aktywności, też już były w ofercie. Jeszcze w styczniu brałam udział w Konferencji on-line dla zabieganych mam, żeby opowiadać o tym, co mamy w OPLOTKowym ekosystemie dla fanów i twórców rękodzieła. Warsztaty stacjonarne stanowiły dla nas formę spotkania ze społecznością.

Nasz zespół pochłonięty był planowaniem i organizacją serii spotkań z twórcami z całej Polski. W połowie marca wzięłyśmy udział w zgrupowaniu dla współorganizatorów festiwalu Kolej na Kobiety w Łodzi, a  dosłownie 2 tygodnie później… Ech, wszyscy wiemy, co było potem.

rekodzielo a pandemia (7)rekodzielo a pandemia (7)

Koniec pracowni, czyli kwartał II

Nie będę tutaj oryginalna. Wraz z pierwszą falą covidowego lockdownu w stan zamrożenia przeszły pracownie rękodzieła organizujące warsztaty stacjonarne. Przyznam, że sama dosłownie 2 tygodnie przed wybuchem całego zamieszania jeszcze ciągle miałam nadzieję, że to szybko minie. Chyba zresztą jak wszyscy. Dopinałam ostatnie formalności związane z serią gościnnych warsztatów w naszej nowej poznańskiej pracowni. Kiedy wizja homeschoolingu pojawiła się na horyzoncie, odkręcałam je wszystkie w obawie, że po prostu nie dam rady (co okazało się słuszną strategią). Wkrótce wszyscy doświadczyliśmy kompletnego zamknięcia. Nikomu wtedy nie w głowie były stacjonarne warsztaty w bliskości drugiego człowieka.

rekodzielo a pandemia (7)rekodzielo a pandemia (7)

Fala anulowań, odwołań, przekładania…

Wool Fashion Festival – czyli wielu producentów włóczek na raz w jednym miejscu i czasie. Początkowo przełożony, potem całkowicie odwołany (nie mogłam się doczekać – nie tylko jako prelegentka, ale też jako nałogowa zakupocholiczka, która lubi poszperać i podotykać).

Kolej na Kobiety – również świetna, cykliczna, coroczna impreza, która nie odbyła się po raz pierwszy. Choć jej elementy przeniosły się do sieci, nie miała już tak ogromnego wydźwięku.

Selfmade Summit – epicka konferencja mojej mentorki biznesowej Sigrun. To miał być zlot przedsiębiorczyń z całego świata w islandzkim Rejkiawiku. Konferencja również została przełożona na 2021 i odbyła się w okrojonej wersji w formie on-line.

Równocześnie konferencje on-line, które niegdyś były niszowe, teraz zaczynały nabierać niespotykanego rozpędu. 

Czas działać – czyli kwartał III

Zainspirowana tym nagłym przeniesieniem aktywności do sieci, zainwestowałam wszystkie siły w to, co już miałam – kursy, warsztaty i programy grupowe on-line. Moją osobistą misją było złapanie twórców i przekonanie ich, by nie poddali się obawie i strachowi.

Codzienne live’y, aby podzielić się jakąś dobrą myślą.

Warsztaty rękodzieła, aby – skoro nie możemy wychodzić na zewnątrz – spotkać się on-line.

Podczas gdy wszyscy ruszyliśmy tłumnie nad Bałtyk, żeby cieszyć się chwilowym oddechem od pandemicznego zamknięcia, ja zabrałam się za kurs Pokochaj wycenę rękodzieła. Chciałam wyposażyć twórców w praktyczne narzędzie, pomagające ruszyć ze sprzedażą handmade. Zwłaszcza przed jesienią, kiedy znowu zamknięto nas w domach i kiedy twórcy zabrali się za wyciąganie zapasów handmade „przydasi” i zaczęli tworzyć na potęgę.

Latem na chwilę przypomnieliśmy sobie, jak to było, kiedy mogliśmy się spotykać. Jako OPLOTKI przeprowadziłyśmy wtedy kilka zaległych warsztatów stacjonarnych – głównie dla osób, które kupiły wcześniej vouchery warsztatowe. Byłyśmy miło zaskoczone, że nikt nie żądał od nas zwrotu wydanych w ten sposób pieniędzy, a każda z uczestniczek chciała spotkać się, zrealizować warsztat i tym samym wesprzeć OPLOTKI w tej trudnej sytuacji. Mimo wszystko warsztaty w maseczkach, w dużych odstępach i w salach większych niż zwykle, aby zachować wszystkie niezbędne środki ostrożności, nie miały już w sobie tej intymności kameralnych (o)plotek przy parującej herbacie. Już na początku sezonu – choć teoretycznie jeszcze można było – podjęłam decyzję o zawieszeniu warsztatów stacjonarnych „do odwołania”. Podskórnie wyczuwałam, co nadchodzi…

Na zakończenie sezonu letniego zdążyłam jeszcze zobaczyć „żywych ludzi”, kiedy gościnnie zaplatałam makramę w Muzeum Rolnictwa w Szreniawie.

Dzieci wróciły do szkoły, my do pracy. Wrzesień przywitał nas taką niby-normalnością, ale powtórka z rozrywki wisiała w powietrzu.

rekodzielo a pandemia (7)handmade w dobie pandemii (8)

Jesień – kolejna fala, czyli kwartał IV

U mnie jeszcze we wrześniu zaczęła się intensywna praca w on-line. Warsztaty rękodzieła prowadziłam równolegle ze wspieraniem twórców rękodzieła i wyposażaniem w narzędzia, które ułatwią im robienie tego samego. Obserwowałam wysyp naprędce sklecanych instrukcji, warsztatów w sieci, troszkę nieprzemyślanych prób przenoszenia działalności rękodzielniczej do sieci. Trzymam kciuki, bo wiem, że te osoby, które postanowiły po prostu spróbować, są już teraz lata świetlne do przodu. Ruszyłam z kolejną edycją BIBLIOTEKI BIZNEU HANDMADE, która tym razem skupiła się na wyposażeniu uczestniczek w narzędzia do swobodnego odnajdywania się w tej nowej onlajnowej rzeczywistości. Dziewczyny przeprowadziły swoje premierowe warsztaty on-line i nauczyły się projektować ścieżkę doświadczeń dla uczestników tych warsztatów. Wierzę, że ta internetowa rewolucja, która zadziała się w covidowej rzeczywistości na naszych oczach, nie jest już dla nich niczym egzotycznym.

handmade w dobie pandemii (8)handmade w dobie pandemii (8)

Równolegle misja Stowarzyszenia Oplotki, polegająca na wzmacnianiu twórczyń rękodzieła w ich przedsiębiorczych krokach, działała w tle. Inkubator sklepowy pozwalał na stawianie pierwszych kroków w procesie sprzedaży rękodzieła, stałe bywalczynie stowarzyszenia usamodzielniały się coraz bardziej, ogromne przedsięwzięcie przy wsparciu Narodowego Centrum Kultury – czyli projekt https://oplotki.pl/rekodzielo-wczoraj-i-dzis/  wskazało dokładnie, jakie zasoby potrzebne są, aby realizować jeszcze bardziej ambitne projekty, i jak ważne jest wzajemne zaufanie i wsparcie. Bez tego, zwłaszcza w dobie korona-rzeczywistości nie ma nic.

 

rekodzielo a pandemia (7)rekodzielo a pandemia (7)

Jak można by podsumować ten szalony 2020?

Produkty handmade pokochaliśmy jeszcze bardziej. Do grupy stałych klientów, którzy co roku zwracają wzrok w kierunku świątecznych prezentów handmade, dołączyła armia bywalców galerii, którzy nie chcieli ryzykować i zaczęli bardziej przyjaznym okiem spoglądać na zakupy w sieci. Skoro większość roku spędziliśmy w domach, sprzątając, pozbywając się zbędnych gratów, robiąc większe i mniejsze remonty, przestaliśmy trochę bezmyślnie kupować pod wpływem emocji. Zmierzyliśmy się z górami pierdołek, co mogliśmy, już pewnie sprzedaliśmy w Internecie albo oddaliśmy, gdzie tylko się dało.

Poczuliśmy, że inni też tak mają. Nie było już błyszczących wystaw sklepowych, które zachęcały do zakupów. Teraz decyzje zakupowe były coraz bardziej w naszych świadomych myślach. Równolegle twórcy rękodzieła tworzyli w domach na potęgę. Te dwie fale spotkały się w rekordowym sezonie przedświątecznym. I choć nie opieram się na konkretnych danych (na te jeszcze troszkę musimy poczekać), a na subiektywnych ocenach twórców, z którymi podsumowywałam sezon świąteczny 2020 – warto odnotować niespotykany dotąd ruch w sieci.

handmade w dobie pandemii (8)handmade a pandemia

A jak spoglądam na 2021?

„Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Niby stare porzekadło, ale okazało się okrutnie aktualne. Pandemia, plany, które trzeba było elastycznie zmieniać, ludzie, którzy rozczarowali, zranili, ale też ludzie, którzy pomogli przetrwać, wspierali bezinteresownie i pracowali tak ciężko, że podejrzewam ich (je!) o dobę z gumy. Cele, które się nie udały i te, które – mimo wszystko – udało się zrealizować z przytupem.

Szalony czas.

rekodzielo a pandemia

Rok 2021 pewnie będzie kontynuacją tego szaleństwa, ale skoro to czytasz, to być może też spoglądasz z optymizmem w przyszłość i nie pozwalasz, aby wymówki, przeszkody i trudności Cię zatrzymały. Trzymam kciuki za Twoje plany.

Jeżeli jesteś fanem rękodzieła – zaglądaj do zakładki sklep i oddawaj się twórczości z naszymi kursami makramy, szydełka oraz haftu strukturalnego. Ten ostatni rusza już niedługo!

Wszystkiego dobrego!

Agnieszka Gaczkowska

FAQ 

Jak kryzys wpływa na branżę handmade?

Kryzys najmocniej uderza tam, gdzie marka opiera się tylko na jednym sposobie działania, na przykład wyłącznie na warsztatach stacjonarnych albo jednym kanale sprzedaży. Wpis pokazuje to na przykładzie 2020 roku i zatrzymania pracowni oraz warsztatów stacjonarnych.

Dlaczego filar online jest ważny w biznesie handmade?

Bo daje większą elastyczność i pozwala utrzymać kontakt z klientami nawet wtedy, gdy część działalności stacjonarnej przestaje działać. We wpisie wprost pojawia się ulga, że filar online w Oplotki był budowany już wcześniej.

Czy marka handmade powinna mieć więcej niż jeden filar działania?

Tak. Kryzysy pokazują, że opieranie marki tylko na jednym źródle przychodu lub jednym modelu działania zwiększa ryzyko i utrudnia szybką adaptację.

Czy warto przenosić handmade do online dopiero wtedy, gdy pojawia się problem?

Lepiej zrobić to wcześniej. Budowanie filaru online pod presją czasu zwykle jest trudniejsze, bardziej chaotyczne i mniej strategiczne niż rozwijanie go stopniowo zawczasu.

Co dziś może pomóc uporządkować biznes handmade bardziej strategicznie?

Jeśli chcesz nie tylko reagować na trudne momenty, ale zbudować markę handmade w bardziej odporny sposób, dobrym kolejnym krokiem jest Biblioteka Biznesowa dla Handmade. Sama oferta obejmuje tematy wyceny, sprzedaży, warsztatów, zarabiania na wiedzy, formalności i planowania produktów.

Jeśli chcesz budować markę handmade bardziej odpornie…

Kryzysy mijają, ale lekcje z nich zostają. Jeśli chcesz rozwijać swoją markę handmade nie reaktywnie, tylko bardziej strategicznie, zajrzyj do Biblioteki Biznesowej dla Handmade.

To miejsce, w którym znajdziesz kursy, nagrania, warsztaty i materiały pomagające uporządkować sprzedaż, ofertę, wycenę, warsztaty, formalności i filar online Twojej marki handmade.

→ Zobacz Bibliotekę Biznesową dla Handmade

handmade w dobie pandemii (8)rekodzielo a pandemia

Edit z 2026:

Rok po roku: kronika Oplotki

Tyle o początkach. Ale od momentu, w którym Oplotki zaczęły żyć na serio, zdarzyło się wiele: wzloty, upadki, pandemia, nowe kursy, nowe narzędzia, nowi ludzie. Co roku, od 2019, spisuję te doświadczenia w coroczne podsumowania. Poniżej znajdziesz pełną mapę tej drogi.

Skocz do roku: 2019 · 2020 · 2021 · 2022 · 2023 · 2024 · 2025 · Czego nauczyły mnie te lata · Plany na kolejne lata

2019: ROK SKALOWANIA (SCALE)

[TU WPISZ 1-2 ZDANIA: jaki to był rok dla Oplotki — co się wydarzyło, jakie było główne wyzwanie lub zwycięstwo.]

  • Główne podsumowanie roku: Kobiecy biznes bez cenzury — subiektywne podsumowanie 2019 →
  • Refleksja na temat wdzięczności: Wdzięczność →

2020: ROK WZROSTU (GROWTH)

To był zdecydowanie rok dualności, z jednej strony celebracja 10 lat Oplotki, z drugiej uderzenie pandemii. Jak to wpłynęło na markę, ludzi, kursy…

  • Podsumowanie dekady: Podsumowanie dekady Oplotki →
  • Plany na 2020: Co w Oplotki w 2020? →
  • O pandemii i rękodziele: Jak pandemia wpłynęła na branżę handmade →
  • Jak działaliśmy w pandemii: Oplotki w pandemii — jak wygląda nasza praca →
  • Biznesowe wsparcie dla innych: Jak uratować swój biznes w dobie koronawirusa →
  • Pozytywnie w trudnym czasie: Zarażajmy się czymś pozytywnym →
  • Nasza akcja wdzięczności: Kampania „Dziękujemy” →
  • Osobiście o tym, co mnie wyróżnia: Moje dziwactwa →
  • Z życia freelancerki: Dress code freelancerki →

2021 — ROK WIDOCZNOŚCI (VISIBILITY)

To był rok TEDx, wizyt w mainstreamowych mediach, rok, kiedy jako osobiste wyzwanie podjęłam zadanie mówić gdzie się da o mocy rękodzieła…im głośniej, tym lepiej…

  • Plany na 2021: Oplotkowe plany i rękodzieło w 2021 →
  • Podsumowanie roku: Podsumowanie roku 2021 →

2022: ROK DBANIA O SIEBIE, BY LEPIEJ DBAĆ O INNYCH (SELF-CARE PRO)

Po turbo-intensywnym 2021 uczyłam się dbania o siebie, przy jednoczesnym delegowaniu i skalowaniu działań Oplotki siłami zespołu, nowych partnerstw, mocy onlajnowej dźwigni skali…

  • Podsumowanie roku: Podsumowanie roku 2022 →

2023: ROK SZLIFOWANIA TEGO, CO DZIAŁA (RINSE AND REPEAT)

To był czas trudnych wyborów, którym projektom trzeba powiedzieć NIE lub POTEM, aby innym powiedzieć głośniejsze TAAAAK!

  • Podsumowanie roku: Podsumowanie roku 2023 →

2024: ROK ROCZNIC (ANIVERSARIES)

To był rok w którym (w końcu) dostrzegłam moc w powtarzalnych projektach i zaczełam je celebrować. Rocznice na stałe weszły do kalendarza Oplotki i nadały temu, co robimy do dziś, stały rytm.

  • Podsumowanie roku: Podsumowanie roku 2024 →

2025: ROK DĄŻENIA DO MISTRZOSTWA (REFINEMENT)

Miałam poczucie, że ścigamy się same ze sobą…coraz ambitniejsze projekty, coraz śmielsze wizje i obsesja na punkcie naszych produktów i usług

  • Podsumowanie roku: Podsumowanie roku 2025 →

2026: ROK CZŁOWIEKA W DOBIE AI (OBECNOŚĆ) [w toku]

Podsumowanie 2026 pojawi się na przełomie roku. Tymczasem zapraszam do śledzenia tego, co dzieje się teraz w Oplotki — tutaj znajdziesz wszystkie aktualne kursy i materiały: sklep Oplotki →

Czego nauczyły mnie te lata

iedy patrzę wstecz na te lata, wyłaniają się pewne wzorce, rzeczy, które zrobiłabym inaczej, i rzeczy, które okazały się najważniejsze.

  1. Lekcja 1: Autentyczność jest biznesowo opłacalna – za każdym razem, kiedy przezwyciężałam mój osobisty strach, wstyd, trudne doświadczenie, biznesową porażkę i dzieliłam się nią otwarcie, Oplotki notowały kwantowy skok biznesowy
  2. Lekcja 2: Warto inwestować w społeczność, nie tylko w produkt: wiem, wiem, wszyscy o tej społeczności trąbią – ja zrozumiałam, że dopieszczanie istniejących klientek, nałogowe dodawanie tego, co mogłoby się przydać nawet, kiedy za to nie zapłaciły kupując daną ofertę – to droga do marki, od której kupuje się w ciemno. Zamiast na zasięgach, skupiłyśmy się na obsesyjnym podnoszeniu jakości naszych produktów i to się opłaciło. W społeczności klientek są z nami soby, które od 5-10 lat są ciągle z nami
  3. Lekcja 3: Kurs online to nie to samo co warsztat stacjonarny„: Jesteśmy na rynku już wystarczająco długo, by pamiętać przed-pandemiczny analog – pandemiczny online na 100%- i po-pandemiczny renesans wydarzeń „w realu”. To, co było przed pandemią i to, co jest „PO” to jednak świat niuansów, które robią ogromną różnicę. Z nowym poziomem świadomości realizujemy zarówno online, jak i offline i tworzymy zupełnie nową jakość u progu ery AI

Pracujesz nad własnym rękodzielniczym biznesem?

Wszystkie wnioski, błędy i odkrycia z tych lat Oplotki skondensowałam w jednym miejscu.
Biblioteka Biznesowa dla Handmade to zbiór moich kursów biznesowych — wszystko, czego dowiedziałam się o prowadzeniu rękodzielniczego biznesu, w jednym pakiecie.

ZOBACZ BIBLIOTEKĘ BIZNESOWĄ →

Plany na kolejne lata

Patrząc na te wszystkie lata Oplotki, widzę coś, co wcześniej nie było dla mnie tak oczywiste: branża rękodzielnicza wchodzi w etap dojrzewania. Era „prowadzę warsztaty po godzinach, bo kocham rękodzieło” powoli się kończy, nie dlatego, że pasja przestała mieć znaczenie, ale dlatego, że rzeczywistość rynku się zmieniła. Koszty rosną. Uczestniczki mają coraz mniej czasu. Konkurencja jest globalna. AI przyspiesza dostęp do wiedzy technicznej. Edukacja, także ta rękodzielnicza, się profesjonalizuje.

I to nie jest zagrożenie. To dojrzewanie.

AI nie zabierze nam warsztatów. Zabierze przeciętność. Jeśli warsztat oferuje tylko „pokażę Ci, jak to zrobić”, przegrywa z internetem, bo tutoriale są już dziś natychmiast dostępne. Ale warsztat, który oferuje doświadczenie, proces, strukturę, zmianę stanu, przemyślaną dynamikę grupy, to jest coś, czego żadna technologia nie odtworzy. To już nie jest przekazywanie wiedzy. To projektowanie transformacji.

Uczestniczki nie kupują spotkania. Kupują sens, jakość, głębokość, dobrze zaprojektowany czas. Jeśli warsztat nie jest zaprojektowany jak produkt premium, zostanie zastąpiony przez retreat, kurs online, event doświadczeniowy. A warsztat premium to nie jest kwestia ceny. To kwestia świadomości kosztów, świadomości wartości, świadomości pozycji. To metodologia, nie improwizacja. To ramy czasowe i energetyczne, nie „zobaczymy, jak wyjdzie”.

Analogowe skille. Cyfrowa strategia.

To jest kierunek, w którym idą kolejne lata Oplotki. Nie uczę, jak robić więcej warsztatów. Uczę, jak budować je tak, żeby były konstrukcyjnie mocne, ekonomicznie sensowne, psychologicznie świadome i rynkowo konkurencyjne. Warsztat nie jest hobby. Warsztat jest produktem edukacyjnym. A produkt edukacyjny wymaga standardów.

Rękodzieło właśnie wchodzi w fazę, w którą każda branża kiedyś wchodzi: od entuzjazmu do profesjonalizacji. Pytanie nie brzmi „czy to się stanie”. Pytanie brzmi: kto się do tego przygotuje.

Jeśli chcesz przejść tę drogę razem ze mną — zapisz się na newsletter (napiszę Ci, kiedy pojawi się podsumowanie 2026 i co przyniesie kolejny rok), zajrzyj do Biblioteki Biznesowej, albo po prostu wróć tu za rok. Będę.


Sklep Oplotki · Biblioteka Biznesowa · Kontakt

23 grudnia 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/12/kopia-blog-grafika-na-social-media-szablon.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-12-23 06:00:232026-04-21 10:15:56Jak kryzys wpływa na branżę handmade i czego uczy o biznesie online
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, WARSZTATY, Wszystkie wpisy

Warsztaty rękodzieła online: jak i dlaczego warto je prowadzić.

Dziś opowiem Ci o tym, dlaczego prowadzę warsztaty rękodzieła on-line (i nie tylko).

Znasz to uczucie, kiedy spoglądasz na zegarek i nagle okazuje się, że minęły 4 godziny, a Ty nie masz pojęcia, jak to możliwe, że czas potrafi tak przyspieszyć?

Ja tak mam, kiedy zaczynam warsztat rękodzieła.

Wierzę, że kreatywne spotkania przy rękodziele to niesamowita okazja dla uczestników i prowadzących, aby znowu poczuć się jak dzieci. Kiedy zaczynamy tworzyć coś własnymi rękami, nagle dzieje się magia.

Mamy szansę na dobre zapomnieć się w twórczości i odłożyć komórkę na dłużej niż kwadrans. Stan skupienia (ale i jednoczesnego odprężenia) ogarnia nas coraz silniej z każdą chwilą.

Ta niesamowita frajda, która płynie z satysfakcji, że potrafimy coś namacalnego zrobić własnymi rękami, działa na nas odprężająco i motywująco.

Wciąga.

Daje jakieś takie dzikie poczucie dumy.

Namacalne rezultaty pracy (choćby w postaci najmniejszego rękodzieła) dają dodatkową radość w tym naszym coraz bardziej zdigitalizowanym świecie.

Warsztaty rękodzieła online to zajęcia kreatywne prowadzone przez internet, podczas których uczestnicy uczą się technik handmade z własnego domu. Coraz więcej twórców wykorzystuje tę formę warsztatów, ponieważ pozwala dotrzeć do uczestników z różnych miejsc.

cytat warsztaty rękodzieła on-line

Co właściwie dają warsztaty rękodzieła on-line (i nie tylko)?

Warsztaty przypominają mi, o co chodzi w byciu kreatywnym. Wymyślanie, eksperymentowanie, ale przede wszystkim dawanie sobie przyzwolenia na popełnianie błędów – to bezcenne lekcje, o które coraz trudniej w wyidealizowanym świecie social mediów.

Jak to się zaczęło?

Kiedy kilka lat temu zaczęłam prowadzić warsztaty szydełkowania, były one dla mnie ucieczką od trudów macierzyństwa i szansą na kawałek własnego świata w tej zabieganej rzeczywistości zawłaszczonej przez pieluchy, nieprzespane noce i wszystkie role, które wymusza na nas – matkach – społeczeństwo. Nie przypuszczałam, że takich osób jak ja jest więcej i że będę mogła dzielić głębokie rozmowy z uczestniczkami tych spotkań.

Kobiety przychodziły niby po to, żeby nauczyć się szydełkowania… A tak naprawdę po to, żeby porozmawiać. Tak deficytowe dobro, jakim jest uważność, bycie tu i teraz, czy po prostu zwykła kawa z koleżankami okazało się miłym bonusem.

A może to wcale nie jest bonus?

Może to właśnie o to chodzi w tym „darciu pierza 2.0”?

Kiedy dotarła do mnie waga moich warsztatów, zaczęłam na nie patrzeć inaczej. Zaczęłam inaczej patrzeć na tę moją nową pracę-nie-pracę.

jak prowadzić warsztaty rękodzieła on-line cytat inspiracja

Po co iść na warsztaty rękodzieła?

Zrozumiałam, że rękodzieło jest tylko pretekstem. Prawdziwym powodem tych spotkań jest potrzeba bycia razem, tworzenia, otwierania się na nowe. A cóż innego sprawia, że jesteśmy bardziej ludzcy?

Bałam się. Ogromnie stresował mnie fakt, że mam być dla kogoś nauczycielem. Ale kiedy zaczęłam myśleć o sobie raczej w kategoriach kogoś, kto bardziej ułatwia uczestnikom naukę, niż przekazuje wiedzę tajemną, było łatwiej.

cytat jako inspiracja warsztaty rękodzieła on-line

Nie nauczam…

Uczymy się od siebie nawzajem. Wielokrotnie kombinowane sploty początkujących uczestników to eksplozja kreatywności. Nie zabijam jej książkowym ściegiem, raczej pokazuję, jak można inaczej.

Zanim zacznę, wybieram cel spotkania. Decyduję, czy będzie to relaks, czy forma plotek z koleżankami, czy może rzeczowy instruktaż krok po kroku skupiony na przekazaniu know-how. Dopiero później obudowuję pomysł całym scenariuszem warsztatu. Kiedy wiem, co chcę dać, jakoś trudniej o wewnętrznego krytyka, który śledzi wszystko, co robię.

Jakiś czas temu zaczęłam coraz bardziej świadomie obserwować osoby, które prowadzą kursy rękodzieła za granicą i w Polsce. Odwiedzałam ich warsztaty, obserwowałam, jak pracują i z jaką lekkością potrafią przekazywać to, co mają w środku. Nie tylko technikalia związane z praktycznymi umiejętnościami, ale również niesamowitą energię, zrozumienie, poczucie wspólnoty.

cytat oplotkipl

Utonęłam

Przyjęłam, że moja osobista misja to zarażanie tą twórczą pasją i tą chęcią dzielenia się nią z innymi w formie osobistych spotkań, czyli twórczych warsztatów rękodzieła.

Często zapominamy, że wcale nie musimy być wielkimi artystami, aby tryskać kreatywnością. Wierzę, że kreatywność jest w każdym z nas.

Dzięki prowadzeniu warsztatów pomagamy ją wyzwalać w każdym z uczestników.

Z drugiej strony sami wpadamy na coraz to nowe pomysły na scenariusze warsztatów, sposoby zachęcenia uczestników do udziału czy po prostu coraz bardziej kreatywnie staramy się znaleźć idealny kompromis między kosztami prowadzenia warsztatów i materiałów a ceną dla uczestnika.

Wierzę, że wzrastamy wraz z naszą społecznością, a nie ma lepszego narzędzia do słuchania jej potrzeb, niż spotkania twarzą w twarz.

Bycie razem wyzwala w nas to, co najbardziej ludzkie. Wierzę, że organizując warsztaty, pomagamy ludziom zbliżać się do siebie. W obu znaczeniach tego wyrazu – do siebie samych i siebie nawzajem.

Trzymam kciuki za Twoje warsztaty.

Jeżeli też planujesz prowadzić warsztaty rękodzieła, koniecznie sprawdź e-book „Jak prowadzić warsztaty rękodzieła”.

Zebrałam w nim lata doświadczeń, aby ułatwić Ci drogę do szukania własnego sposobu prowadzenia tych kreatywnych spotkań.

Warsztaty rękodzieła online to spotkania prowadzone przez internet, podczas których uczestnicy uczą się tworzyć przedmioty handmade pod okiem prowadzącego. Zajęcia mogą odbywać się na żywo lub w formie nagranego kursu

Prowadzenie warsztatów rękodzieła on-line nie jest proste

Wiem, może się wydawać, że wychwalanie zalet warsztatów stacjonarnych w środku pandemii to jakieś szaleństwo.

Tylko pozornie.

Wspominam sobie te niespieszne spotkania zwłaszcza teraz, kiedy z łezką rozczulenia w oku myślimy o takich prawdziwych spotkaniach. Nie ma jednak tego złego.

Skoro nie można w realu, kontynuujemy spotkania wirtualne.

Wydawać by się mogło takie proste, jednak to taka sama praca.

Przygotowania, planowanie, technologiczne ogarnianie. Wszystko po to, aby ciągle można było się spotykać przy rękodziele.

Dlaczego warsztaty rękodzieła online stają się coraz popularniejsze

Lista:

  • brak ograniczeń lokalizacji
  • możliwość udziału z domu
  • dostęp do twórców z różnych miast
  • większa dostępność terminów.

Zachęcam Cię!

Napisz prowadzącym warsztaty on-line dobre słowo na czacie. Poślij (choćby w sercu) porcję dobrej energii. To praca. Ciężka praca. Im lżej wygląda na zewnątrz, tym jest cięższa.

Życzę wytrwałości w tej naszej epoce wirtualnych warsztatów!

Agnieszka

Czy warsztaty rękodzieła online mogą być częścią biznesu handmade?

Dla wielu twórców warsztaty online stały się ważnym elementem biznesu handmade. Pozwalają dzielić się wiedzą, budować społeczność i docierać do uczestników z całej Polski.

prowadzenie warsztatów rękodzieła on-line

PS

Jeżeli chcesz poczytać więcej o warsztatach, sprawdź też:

Jak prowadzić warsztaty rękodzieła.

Jak prowadzić i organizować warsztaty rękodzieła

Warsztaty rękodzieła dla dorosłych

A może chcesz prowadzić takie warsztaty? A może chcesz je prowadzić? Sprawdź nasz kurs:

W 8 modułach głównych oraz bonusach, które mniej więcej co miesiąc wskakują na platformę (w tym również masterclassy i sesje Q&A na żywo) zebrałam masę swoich doświadczeń, ale również tricków, które sprawdziły się na moich warsztatach oraz wiedzę na temat tego jak uczyć innych (w tym dorosłych). Materiały przyogotowane w formie nagrań video, plus nagrania audio sesji Q&A, plus workbook, który pozowli zanotowac wszystkie Twoje pomysły, uporządkować wiedzę i stanie się jednym z narzędzi do ulepszania Twoich warsztatów.

Kurs napakowany wiedzą praktyczną (choć i odrobina teorii się znajdzie ;P)

Warsztaty rękodzieła online pozwalają uczestnikom uczyć się nowych technik handmade bez wychodzenia z domu.

warsztaty rękodzieła online
online warsztaty rękodzieła oplotki

Dla wielu twórców warsztaty online są naturalnym rozwinięciem warsztatów stacjonarnych. Prowadzenie warsztatów handmade online pozwala twórcom dotrzeć do uczestników z różnych miast i krajów.

FAQ – warsztaty rękodzieła online:

Czym są warsztaty rękodzieła online?

Warsztaty rękodzieła online to zajęcia kreatywne prowadzone przez internet, podczas których uczestnicy uczą się technik handmade pod okiem prowadzącego.


Czy warsztaty handmade można prowadzić online?

Tak. Wiele warsztatów rękodzieła odbywa się dziś online, dzięki czemu uczestnicy mogą brać w nich udział z dowolnego miejsca.


Czy warsztaty rękodzieła online są trudniejsze do prowadzenia?

Warsztaty online wymagają dobrej organizacji i przygotowania materiałów, ale pozwalają dotrzeć do większej liczby uczestników.

Chcesz prowadzić warsztaty rękodzieła?

Jeśli myślisz o prowadzeniu warsztatów handmade – stacjonarnych lub online – zobacz kurs Prowadź warsztaty rękodzieła po mistrzowsku, w którym pokazuję krok po kroku jak przygotować i rozwijać warsztaty.

16 grudnia 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/12/blog-grafika-na-social-media-szablon-3.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-12-16 06:15:122026-08-24 11:05:26Warsztaty rękodzieła online: jak i dlaczego warto je prowadzić.
Wszystkie wpisy

Warsztaty kolęd nieznanych i zapomnianych

Dzisiaj wpis nietypowy – wpis zaproszenie.

Zapraszam nie tylko do plotek przy OPLATANIU, czyli zaplataniu świątecznych ozdób, ale również do kolędowania! Warsztaty kolęd nieznanych i zapomnianych to dobry pomysł na spędzenie przedświątecznego czasu.

Coraz bardziej dostrzegamy społeczny wymiar naszych oplotkowych spotkań on-line. Czujemy, że skoro nie za bardzo możemy wychodzić z domu fizycznie, to coraz chętniej wychodzimy mentalnie i wirtualnie.

Chcemy nie tylko spotkać się przy oplataniu (o-plotkowaniu), ale i śpiewająco zakończyć ten szalony 2020 rok. Ba! Nie tylko śpiewająco! Ale i kolędując!

W związku z tym mam dla Ciebie nietypowe zaproszenie w imieniu Agnieszki. Gościnnej Agnieszki 🙂 Przeczytaj, proszę, jakie niesamowite warsztaty kolęd nieznanych (i zapomnianych) przyszykowała.

Warsztaty kolęd nieznanych i zapomnianych – „Z gwiazdą na kiju”

„Zajmuję się rekonstrukcją historyczną, kładąc nacisk na muzykę dawną świata i muzykę ducha. Tym razem, ruszam w świat z kolejnym świątecznym projektem. Warsztaty „Z Gwiazdą na kiju” przybliżą Wam kolędy nieznane i zapomniane. Wspólnie cofniemy się w czasie, by odkryć dźwięki przeszłości, w czym pomogą nam różne instrumenty.

Organizuję warsztaty dla wszystkich, którzy mają ochotę otworzyć się na piękno muzyki, wsłuchać w biały śpiew, zaznajomić z tradycyjnymi pieśniami i kulturą, poznając zwyczaje związane z czasem przesilenia zimowego. Wszystko po to, aby dźwięki dawnych kolęd mogły znów wybrzmiewać w naszych domach.

Przede wszystkim jednak zależy mi, aby był to czas spędzony w przyjaznej, przepełnionej muzyką atmosferze, z którego każdy wyniesie coś dla siebie. Dlatego też warsztaty mają charakter swobodnego spotkania. Program jest odpowiednio przygotowany zarówno dla dorosłych jak i młodzieży oraz grup mieszanych. Od uczestników nie jest wymagane doświadczenie, czy umiejętności muzyczne”.

Agnieszka Michałowska

Agnieszka Michałowska

Kulturoznawca, edukator, animator, wokalistka i multiinstrumentalistka (bodhran, tin whistle, flet arabski, pianino, lira korbowa, piszczałki, davul, instrumenty perkusyjne). Zajmuje się rekonstrukcją oraz rekreacją muzyki dawnej i pieśni świata. Pasjonuje się śpiewem białym głosem, a także improwizacją muzyczno-wokalną. Poza tym interesuje ją to, co odzwierciedla ekspresję człowieka, psychologia, zielarstwo, graphic design, teatr wędrowny, rękodzieło, majsterkowanie i kilka innych rzeczy.

do warsztatów kolęd

fot. Archiwum A. Michałowskiej

Uwielbia spajać ludzi i odkrywać drzemiący w nich potencjał, szukając możliwości dla indywidualnego rozwoju jednostki w grupie. Pasję i zdobyte umiejętności wykorzystuje w celu promowania kultury, tradycji i sztuki, organizując i współtworząc wydarzenia kulturalne, także prowadząc warsztaty wokalne, artystyczne i projekty zwane konglomeratem sztuk.

Agnieszkę Michałowską znajdziesz w sieci. To linki do jej miejsc:

https://www.facebook.com/KramWenfridy – o szyciu i haftach opartych na znaleziskach historycznych, bądź nimi inspirowane. Dla rekonstruktorów i nie tylko. Zioła i biżuteria.

warsztaty kolęd

W grudniu odbędą się aż 4 spotkania. Pierwsze już dziś – 2 grudnia. Kolejne w dniach: 9.12, 15.12, 23.12

Po więcej szczegółów zapraszamy tutaj >> https://fb.me/e/1JdIvSoWQ

Linki do kolejnych spotkań:

9.12 – https://fb.me/e/23QCRShse
15.12 – https://fb.me/e/bmmP3IbjE
23.12 – https://fb.me/e/bU9MevRsH


ozdoby-swiateczne-oplotki (1)

2 grudnia 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/12/blog-grafika-na-social-media-szablon.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-12-02 06:06:532021-05-11 09:28:36Warsztaty kolęd nieznanych i zapomnianych
BIBLIOTEKA HANDMADE BIZNES, Wszystkie wpisy

Jak rozwijać biznes handmade bez chaosu? 3 cenne lekcje

3 CENNE LEKCJEŻeby rozwijać biznes handmade bez chaosu, trzeba ograniczyć rozpraszacze, wybrać jeden kierunek działania i jasno określić własną definicję sukcesu. Sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie zamienia się w konkretne decyzje i wdrożenie.

Co powiedziałabym samej sobie sprzed 3 lat? Jakie są 3 cenne lekcje dla rękodzielnika, o których należy pamiętać?

To dopiero wyzwanie!

Zacytuję intrygującego e-maila, który stał się inspiracją do napisania tego wpisu.

Cześć, Piękna Pani,

zastanawiałam się, czy mogłabyś kiedyś cofnąć się w czasie i opowiedzieć, jak wyglądał Twój dzień i tydzień w czasach, kiedy zaczynałaś. Teraz jesteś jak taki rekinek biznesowy. Super przyjazna, motywująca, a jednak z tyłu głowy wciąż ludziom świta, że tak jak Ty, mająca już dodatkowe ręce w oplotkach, nie ogarną na raz tworzenia rękodzieł, mediów społecznościowych, poszukiwania klienta, pracy w kilku formatach (online, handmade, warsztaty… ), głowy, kwestii prawnych i pracy, którą wciąż mamy. Większości ludzi to przytłacza, przeraża itd.

Chyba wiesz, że jak się próbuje wszystko na raz, to to nie działa. A może nie wiesz, bo miałaś już zaplecze zawodowe i biznes przed oplotkami. Pewności nie mam. Zastanawia mnie, na czym się skupić, by nie zginąć samotnie w chaosie. Tylko rzucam temat :*

Trochę zajęło mi przetrząsanie notatek sprzed kilku lat. Jeszcze więcej przeglądanie starych plików, zarchiwizowanej starej strony i przepastnych folderów „stare” na komputerze.

Dzisiaj będzie konkret – co na początku zrobiłam dobrze i dzięki czemu mi się udało. Czyli: Co bym powiedziała sobie sprzed tych trzech lat?

3 CENNE LEKCJE DLA RĘKODZIELNIKA

JEDNA MENTORKA I TOTALNE SKUPIENIE

Znalazłam cały zeszyt notatek z bezpłatnych webinarów. Na początku swojej działalności uczyłam się tego „onlajnu” jak jakiś maniak. Nie było webinaru czy darmowej check listy, której bym nie miała. Zapisywałam kolejne strony notatek. Wskazówki od speców nad specami. A to porady, jak pisać genialne maile, a to info, jak ustawić najlepsze wydarzenie na FB, a to jak wycenić swoje usługi. MASA wiedzy.

W zeszycie.

Problem w tym, że nic z tego nie zostało wdrożone w życie. Przynajmniej wtedy. Tkwiłam więc w miejscu. Darmowe hektolitry informacji wlewały się w moją mózgownicę jednym uchem i wyciekały drugim, żeby zrobić przestrzeń na kolejną porcję… Bo przecież był kolejny darmowy webinar, szkolenie czy PDF do pobrania.

Zauważyłam wieeeelki przełom w moim notatniku w momencie, kiedy zainwestowałam w płatny program. Sfrustrowana tym, że nic nie działa pomimo tego, że haruję jak wół, kupiłam roczny program i dałam sobie tym samym deadline na sukces.

Coś było w tym mitycznym przekroczeniu mentalnej granicy między darmoszką a inwestycją w rozwój biznesu. Ale też pierwsza lekcja w Online MBA odbyła się pod hasłem: „WDRAŻAJ, zamiast ćpać wiedzę”. 

3 CENNE LEKCJE DLA RĘKODZIELNIKA

Zapisałam to nawet i od tego momentu wszystkie moje notatki były raczej zapisywaniem zadań do wykonania, a nie wiedzą do zapamiętania.

Kiedy teraz patrzę w mój notatnik, czytam w nim (między wierszami) jeszcze jedną lekcję: Wybierz swojego mentora. Jednego. I konsekwentnie trzymaj się jego rad. Choć na początku niektóre wydawały mi się bez sensu, chciałam być mądrzejsza i chciałam przyspieszyć ten upragniony sukces, to teraz widzę, że najmądrzejsze, co zrobiłam na początku swojej biznesowej drogi, to:

  • Wybrałam mentorkę, która dokonała tego, o czym ja marzyłam 
  • Wybrałam kogoś, dla kogo kluczowe są podobne wartości w biznesie (transparentność, wspieranie innych kobiet, balans praca-dom, godne wynagrodzenie za moją pracę).
  • Wybrałam raz, a porządnie i trzymałam się jej rad, nawet jeżeli inni spece doradzali inaczej. Z czasem nawet przestałam rozpraszać się innymi „guru”. Dało mi to wielki spokój ducha, ale też i laserowe skupienie na ścieżce, którą ona dokładnie wytyczała. Nie myślałam o tym, co mam zrobić za miesiąc czy za rok. Nie zamartwiałam się problemami, które jeszcze nie istniały (choć oczywiście jakieś ogólne zarysy wyznaczałyśmy po drodze), ale skupiałam się na tym, co mam zrobić dziś, czy jutro, że by pchnąć sprawy do przodu.

WSKAZÓWKI DLA RĘKODZIELNIKA

Nawet teraz – kiedy jestem o wiele bardziej samodzielna biznesowo – ciągle trzymam się tej mentorki za każdym razem, kiedy chcę dokonać czegoś, czego sama nie umiem, nie wiem, nie potrafię. Ona już tam jest. Odpowiada mi fakt, że ciągle jest kilka kroków przede mną (w końcu, kiedy ja idę do przodu, ona też nie stoi w miejscu). Ciągle mam wrażenie, że gonię jej wzór, ale w takim pozytywnym znaczeniu. Ona pokazuje mi, co jeszcze jest dla mnie możliwe. Nawet jeżeli jeszcze wczoraj wydawało się absurdalnie odległe i totalnie „nie dla mnie” lub poza moim zasięgiem.

3 CENNE LEKCJE DLA RĘKODZIELNIKA

Co powiedziałabym samej sobie sprzed 3 lat?

  • Wybierz mentora.
  • Zainwestuj w gruntowny program wsparcia biznesowego, który gwarantuje efekt, którego szukasz i trzymaj się go.
  • Odetnij się od szumu bezpłatnych treści, bo one mogą dać Ci tylko malutki krok, nie pomogą jednak przejść całej drogi.

TY, NIKT INNY

Może zabrzmi to egoistycznie, ale zdrowa porcja egoizmu jest potrzebna, żeby wystartować i nie poddać się w tych krytycznych pierwszych 2-3 latach budowania Twojego biznesu. Statystyki są nieubłagane. Pierwszy rok to totalna „rzeź” małych firm. Dwa kolejne to jeszcze ciągle dołująca statystyka. Później jest już dużo lepiej.

Mam wrażenie, że stanowczo zbyt długo zajmuje nam nauczenie się takiego biznesowego egoizmu. Nie ma on nic wspólnego z klientami.

Już spieszę tłumaczyć.

SUKCES RĘKODZIELNIKA

SUKCES. Co widzisz, czytając to słowo? Okładka Forbes? Nowy dom na wsi? A może zero zrzędzącego korpo szefa?

Niezależnie, jak ten termin definiujesz, zrób to porządnie. Jeżeli nie wiesz, co jest DOKŁADNIE Twoim celem, trudno będzie Ci wyznaczyć kolejne kroki, które Cię tam doprowadzą. Po co Ci 15 000 dochodu miesięcznie, skoro nie zatrudniasz trzech osób i wcale nie zbierasz na nową Teslę. Może potrzebujesz 500 zł do pensji, żeby „stary” nie miauczał, kiedy kupujesz fajne buty co miesiąc. Może to właśnie jest ten mityczny SUKCES dla Ciebie.

I UWAGA! Ten sukces nie jest wykuty w skale. Możesz w każdej chwili stawiać sobie nowe cele i sukces definiować na nowo. Ja robię to regularnie na koniec starego roku, planując kolejny. Ale też planuję go z taką 10-letnią wizją w obszarze niedoścignionych marzeń, które zresztą co roku wyglądają inaczej ☺

Nikt tego nie zrobi za Ciebie. Im dłużej będziesz żyć czyimś marzeniem, czyjąś definicją sukcesu, tym dłużej będzie nie wychodzić. Napisz na kartce, nagraj sobie video, zrób motywującą grafikę, ale wyznacz – egoistycznie, jak tylko się da – TWOJE CELE. Nadaj TWOJEMU sukcesowi TWOJE oblicze Bo to będzie Cię motywować na co dzień do działania.

BIZNES RĘKODZIELNICZY

Ja mam jakiś taki przedziwny wbudowany moduł (i nie mam pojęcia, skąd to się we mnie wzięło), że jeżeli STAĆ MNIE na pomaganie innym, to znaczy, że odniosłam spektakularny sukces. Taki trochę z okładki Forbesa, jak te wszystkie milionerki, które zakładają fundacje i stowarzyszenia i budują studnie w Sudanie ot tak – bo mogą.

Oparłam swój model biznesowy o pomoc/wsparcie. Ułatwiam naukę szydełkowania i naukę makramy, pomagam stawiać biznes rękodzielniczy lub kontaktuję z osobami, które w jakiś sposób mogą Cię w tej drodze wesprzeć, jeżeli ja nie potrafię.

I gdzie ten egoizm???

A no jest go w tym modelu biznesowym MASA!

LEKCJE DLA RĘKODZIELNIKA

BEZPŁATNA WIEDZA TO NIE WSZYSTKO

Owszem, dzielę się wiedzą bezpłatnie: webinary, PDF-y, cotygodniowe motywujące live’y, niezliczone odpowiedzi na maile z porcją pozytywnej motywacji, którąś skądeś w końcu muszę czerpać, ale… są granice. Nazwij je, jak chcesz. Ja nazywam je zdrowym egoizmem.

Jasno określam, do którego miejsca otrzymujesz moją wiedzę, uwagę, zasoby BEZPŁATNIE. Zakładam, że nie chcesz kupować „kota w worku”. Bardzo jasno jednak i bez zbędnego owijania w bawełnę kieruję do swoich płatnych produktów, kiedy tylko widzę, że po drugiej stronie jest ktoś, kto chce osiągnąć założony cel, a nie tylko „spróbować”.

Tak działa moja firma i tak działa Stowarzyszenie OPLOTKI. Jest duuuużo bezpłatnie, ale kiedy podejmujesz decyzję, że chcesz biznes w oparciu o rękodzieło robić na poważnie, że chcesz zarabiać na poważnie – zaczynają się też poważne decyzje o inwestowaniu w swój rozwój. To chyba najcenniejsza lekcja przedsiębiorczości, którą mogę Ci dać – zwłaszcza na starcie.

RĘKODZIEŁO

Kiedyś miałam opory. Na początku mojej działalności wstydziłam się podać cenę swojego kursu szydełkowania, nie wspominając już o innych, bardziej kosztownych programach czy spotkaniach indywidualnych. Kiedy ktoś pytał o poradę po raz trzeci, stresowałam się i biłam z myślami: „Jak nie odpowiem, pomyśli, że olewam. Jak odpowiem, poczuję się wykorzystywana”.

A wystarczyło się nauczyć jasno komunikować uprzejmą informacją w stylu: „Zapraszam na godzinną konsultację. Tam rozwiejemy wszystkie Pani wątpliwości i z pewnością wyczerpiemy temat”  + oczywiście link do odpowiedniej PŁATNEJ usługi.

Może wyda Ci się to banalne – ale właśnie to zadecydowało o moim biznesowym być albo nie być.

Z jednej strony chcę pomagać. Wiem, że niektóre osoby nie mogą sobie pozwolić na moje usługi czy produkty, ale z drugiej… Jeżeli w nieskończoność będę rozdawać siebie, swoją energię, wiedzę, ekspertyzę za przysłowiowe dziękuję, po prostu baaardzo szybko wyczerpię swoje zasoby. Wtedy nikomu nie pomogę.

BIZNES RĘKODZIELNICZY

POSTAW SOBIE CEL

Przełomowym momentem było dla mnie postawienie sobie celu. Chciałam po prostu uzbierać kwotę, która pozwoliłaby mi dołączyć do anglojęzycznego programu mojej mentorki na wyższym, jeszcze bardziej zaawansowanym poziomie. Wiedziałam, że skoro mam być coraz skuteczniejszym mentorem dla twórców rękodzieła, sama potrzebuję rozwoju. Nie mogłabym zainwestować w siebie, gdybym nie nauczyła się przyjmować zapłaty za swoją wiedzę. Ta niewielka zmiana myślenia była dla mnie kluczowa.

Na początku działalności patrzyłam na kwestię wyceny jak na cyferki i wypadkową stałych czynników na rynku rękodzieła. Oceniałam moje klientki przez pryzmat subiektywnego założenia, że twórcy rękodzieła nie mają za bardzo pieniędzy na inwestycje na początku swojej drogi biznesowe”. A później spojrzałam na siebie – ja też absolutnie nie mogłam sobie pozwolić na inwestycję w kolejny program do rozwoju biznesowego autorstwa mojej mentorki, ale wiedziałam, że jest mi potrzebny. Kreatywność, jaką się wykazałam, żeby móc w niego zainwestować popchnęła mnie do najbardziej pracowitego okresu w moim oplotkowym biznesie! Warto było, bo widzę, jak te nowe umiejętności przekładają się na sukcesy moich klientek. Trzeba było nauczyć się tego wcześniej.

Energia pieniądza i zdrowy egoizm to dwa elementy, których rozpracowanie na początku poradziłabym samej sobie sprzed lat.

POMOC TO NIE PORAŻKA

Zosiosamosiowanie to przekleństwo przedsiębiorcy. I nie mówię tu tylko o tym etapie, kiedy stać nas na zatrudnianie i w końcu ktoś uratuje nas od piekła regularnej produkcji treści na social media.

Sobie sprzed lat poradziłabym: Naucz się prosić o pomoc i ją przyjmować.

Koleżanka może zająć się Twoim bobasem przez 2 godziny? Mama zabierze dzieci na weekend? Mąż ugotuje obiad?

Niby banalne, nie?

Dla mnie jednak na początku działalności było to jak atak na wizerunek idealnej matki, pani domu, kobiety, która oczywiście JEDNOCZEŚNIE chciała robić wielkie biznesy. Nie potrafiłam przyjmować pomocy. Traktowałam ją, jak atak na niezależność. Odczuwałam jako osobistą porażkę.

No bo przecież zdefiniowałam swój sukces jako balans między rodziną i biznesem, więc co to za sukces, jak nie mam czasu obiadu zrobić, bo webinar szykuję!

Eh! Postrzegałam to jako porażkę roku.

I tylko ja sama sobie to robiłam.

Biczowałam się, że nie jestem dobrą matką, bo obiad z mrożonki, a potem biczowałam podwójnie, bo te webinarowe slajdy były po prostu słabe (no bo przecież obiad dwudaniowy musiał być).

A wystarczyło POPROSIĆ O POMOC. 

rękodzieło a biznes

Wiem, może zaraz stwierdzisz, że Twój Zenek to wodę w czajniku by przypalił 😉 Mój Jacek też tak miał, ale wystarczyło z nim porozmawiać i powiedzieć o swoich uczuciach, frustracji, przytłoczeniu obowiązkami (a także zdzierżyć pizzę raz w tygodniu), żeby po prostu popychać biznesowe sprawy do przodu na tyle dobrze, żeby było zadowolenie, a nie frustracja.

Może (tak jak ja) nie masz rodziców lub teściów na miejscu, którzy czasem pomogliby przy dzieciach, może Twój partner też spędza większość dnia w korpo, może też nie masz budżetu na wirtualną asystentkę…

ALE:

Może też szorujesz podłogi, myjesz gary, okna, pierzesz gacie i prasujesz dla całej rodzinki za free, podczas gdy w Twoim biznesie ogarniasz wszystko sama?!

A może zamiast wirtualnej asystentki za stówkę, czy dwie za godzinę, lepiej zatrudnić kogoś do pomocy w domu i za tą samą stówę uwolnić dobre kilka godzin czasu i energii, które zainwestujesz w swój rozwój biznesowy? A może umówić się z 1-2 koleżankami na wymienne opiekowanie się gromadką dzieci, żeby zyskać kilka godzin spokoju na pracę? A może spisać kumpli i koleżanki, które tyle razy uzyskały od Ciebie przysługę i mogłyby teraz odwdzięczyć się jakimś wsparciem?

Zwłaszcza teraz, kiedy rękodzieło to pożądany upominek świąteczny. Nie stać kogoś na Twoje prace? Dobra – może w zamian zrobi Ci stronę albo ogarnie fajny szablon do ciekawych postów na social mediach.

Nie zrozum mnie źle, nie polecam barteru i sama unikam go jak ognia. Ale jeżeli nie masz innego wyjścia, a to jest coś, co pozwoli zrobić Ci krok we właściwym kierunku – DZIAŁAJ.

biznes dla rękodzielnika

Proś o pomoc, kiedy jej potrzebujesz, a będziesz zaskoczona, jak możesz ułatwić sobie rękodzielniczy i biznesowy rozwój.

Wiem – może mogłabym więcej. Może mogłabym przytoczyć więcej przykładów, ale mam wrażenie, że te 3 cenne lekcje dla rękodzielnika, których nauczyłam się stanowczo zbyt późno, mogą przydać się Tobie teraz bardziej niż kiedykolwiek. Jeżeli właśnie planujesz 2021, snujesz wizje i po prostu marzysz – przełóż to na konkretne kroki. Daj sobie prawo do zdrowego egoizmu i nie wahaj się prosić o pomoc, a gwarantuję Ci, że za 3 lata będziesz w zupełnie innym miejscu niż teraz.

3 lekcje dla rękodzielnika

Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o moim flagowym programie, wskakuj tutaj BIBLIOTEKA BIZNESU HANDAMDE

A jeżeli jesteś już nieco dalej i szukasz biznesowego mastermindu wskakuj tutaj >> https://oplotki.pl/mastermind

Jak rozwijać biznes handmade bez chaosu – artykuł w skrócie:

Lekcja 1: wybierz jeden kierunek zamiast skakać między wszystkimi radami

Nadmiar wiedzy nie daje efektu

Wdrożenie daje więcej niż kolejne notatki

Lekcja 2: zdefiniuj własny sukces

Cudza definicja sukcesu może Cię wykoleić

Twój biznes handmade nie musi wyglądać jak cudzy

Lekcja 3: darmowa wiedza ma granice

Darmowe treści pomagają ruszyć z miejsca

Ale nie przeprowadzą Cię przez całą drogę

Co łączy te 3 lekcje?

Biznes handmade rozwija się szybciej wtedy, gdy przestajesz kolekcjonować przypadkowe porady, a zaczynasz działać według jednej, spójnej ścieżki.

Jeśli chcesz poukładać biznes handmade bez chaosu…

Darmowa wiedza może pomóc Ci ruszyć z miejsca. Ale jeśli chcesz naprawdę uporządkować swój biznes handmade — sprzedaż, ofertę, marketing, SEO, warsztaty i rozwój marki, zajrzyj do Biblioteki Biznesohttps://oplotki.pl/produkt/biblioteka-biznesowa-dla-handmade/wej dla Handmade.

To miejsce, w którym znajdziesz kursy, programy, nagrania i materiały stworzone po to, żeby pomagać twórczyniom handmade rozwijać biznes spokojniej, mądrzej i bardziej strategicznie.

Biblioteka biznesowa dla twórczyń rękodzieła
25 listopada 2020/Autor aga gaczkowska
https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2020/11/blog-grafika-na-social-media-szablon-2.png 788 940 aga gaczkowska https://oplotki.pl/wp-content/uploads/2021/01/logo-oplotki.png aga gaczkowska2020-11-25 06:40:352026-08-24 10:53:38Jak rozwijać biznes handmade bez chaosu? 3 cenne lekcje
Strona 10 z 19«‹89101112›»

SPRAWDŹ NASZ KALENDARZ:

Zobacz najbliższe wydarzenia

Ostatnie wpisy

  • Jak stworzyć stronę internetową na WordPressie samodzielnie? Przewodnik dla początkującej rękodzielniczki
  • Jak przygotować się do sesji wizerunkowej? 7 błędów, których warto uniknąć
  • Jak delegować zadania w małej firmie? Przestań być Zosią Samosią
  • Jak napisać opis produktu handmade, który sprzedaje?
  • Jak promować rękodzieło bez social media? 7 sposobów na odzyskanie czasu

Sprawdź ulubione produkty naszej społeczności. Kliknij grafikę, aby dowiedzieć się więcej:

© Oplotki.pl 2021 | pomoc@oplotki.pl| agnieszka@oplotki.pl | Newsletter | Polityka Prywatności | Regulamin Sklepu Oplotki
Strona używa plików cookie. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na zapisywanie plików cookie na urządzeniu (dysku) użytkownika.
 

Scroll to top Scroll to top Scroll to top
konferencja rękodzieło HANDMADE BIZ SUMMIT
Zapraszamy na tegoroczną konferencję: https://oplotki.pl/handmade-biz-summit/